typson
09.10.07, 19:42
Korwin powrócił (chyba na chwilę) do polityki. Poziom absurdu w prezentowanym
swiatopoglądzie dalej taki sam. Dziś widziałem go pod pracą na ulicy. Szedł z
kamienną twarzą i jakby zablokowanymi gałkami ocznymi, tak na wprost, gdzies
dalego ale nigdzie konkretnie nie patrzył. Wstydzi sie czegoś czy co?