Dodaj do ulubionych

Amsterdam fajny jest

10.11.07, 18:38
dają na ulicy zamiast hamburgerów sledzia z dużą ilościa cebuli i ogorkiem po
ichniemu kiszonym czy w jakiejs tlustej zalewie. Już mi sie podoba. Ale sa tez
i minusy - sa strasznie niehigieniczni w kwestiach spozywczych. Gosc od sledzi
lapami mi je nalozyl, lapami dodał cebuli i lapami dodał ogórka. I łapami
przyjął banktnot i łapami wudał reszte. Jeszcze gorzej jest w knajpach. W
zlewie maja taka brudna breje, przeplukuja w tym kufel po kims i leja browar z
kija do takiego syfu. Szczerze mowiac troche to dziwne...
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Amsterdam fajny jest 10.11.07, 19:02
      typson napisał:

      > dają na ulicy zamiast hamburgerów sledzia z dużą ilościa cebuli i
      ogorkiem po
      > ichniemu kiszonym czy w jakiejs tlustej zalewie. Już mi sie
      podoba. Ale sa tez
      > i minusy - sa strasznie niehigieniczni w kwestiach spozywczych.
      Gosc od sledzi
      > lapami mi je nalozyl, lapami dodał cebuli i lapami dodał ogórka. I
      łapami
      > przyjął banktnot i łapami wudał reszte. Jeszcze gorzej jest w
      knajpach. W
      > zlewie maja taka brudna breje, przeplukuja w tym kufel po kims i
      leja browar z
      > kija do takiego syfu. Szczerze mowiac troche to dziwne...




      Szczerze mówiąc trochę to dziwne.

      Może za to wszystkich obowiązkowo szczepią przeciw żółtaczce i innym
      podobnie roznoszącym się syfom.
      • drpawelek Re: Amsterdam fajny jest 10.11.07, 19:12
        Nie na darmo ludzie dostaja w podrozy "traveller's diarrhea"...
      • margotje Re: Amsterdam fajny jest 10.11.07, 22:34
        zapewniam Was, ze nikt tu nigdy od tego jeszcze nie zachorował...
        • tomek854 Re: Amsterdam fajny jest 10.11.07, 22:40
          Owszem, zachorował. Kolega po obiedzie w jednej z amsterdamskiej restauracji (i
          to takiej dość droższej) spędził dwa dni na kiblu. Ale to nie jest wyjątkowość
          Holandii akurat - powinniście zobaczyć to wszystko, co ja widziałem rozwożąc
          mrożonki po kuchniach - ja od tej pory nie lubię chodzić do restauracji ;-)
        • wujaszek_joe Re: Amsterdam fajny jest 10.11.07, 22:56
          zabawne że nam UE narzuca nalejanie instrukcji ad kranem jak się myje ręcę, a w
          takiej holandii przymykają na to oczy.
          miło że jeszcze niedawno poziom europy zachodniej był dla nas nieosiągalny a
          teraz możemy w pewnych dziedzinach krytycznie tą europę widzieć
          • tomek854 Re: Amsterdam fajny jest 11.11.07, 12:54
            No pewnie. Tak samo jak przyczepy z zapiekankami - praktycznie zniknęły u nas z
            ulic, bo unia cośtam. A w UK na każdym rogu stoją...

            Kolejna rzecz - sanepidy, srady dupady - tutaj nic takiego nie jest wymagane,
            zeby w kuchni pracowac

            No i juz nie wspomne o tym, ze u nas sie dostosowuje przepisy ze niby unia to
            tamto, a ci dalej lewa strona jezdza ;-)
            • typson Re: Amsterdam fajny jest 11.11.07, 13:15
              > No pewnie. Tak samo jak przyczepy z zapiekankami - praktycznie zniknęły u nas z
              > ulic, bo unia cośtam. A w UK na każdym rogu stoją...

              zniknely, zanim o unii zaczely praszki cwierkac. Zniknely, bo pojawila sie
              lepsza konkurecnja. Dzis zapiekanki podaja w lokalu z szybkim żarciem a nie z
              niewiadowa. To raczej naturalna kolej rzeczy i nic unii do tego
              • tomek854 Re: Amsterdam fajny jest 11.11.07, 16:25
                Znajomy we wrocławiu miał dobrze prosperującą przyczepę (choć faktem jest że nie
                z niewiadowa ;-))

                Zawsze mu zezwolenia sanitarne przedłużali, dopiero po wejściu do unii się
                podparli jakimiś pretekstami, że woda bierząca, że prąd to tamto...

                A poza tym w UK jest ich mnóstwo, choć i restauracji nie brakuje - to jest inny
                segment rynku!
    • sven_b Re: Amsterdam fajny jest 10.11.07, 20:00
      Byłeś w kinie? Robią tam antrakty w trakcie filmu:-)
      • margotje Re: Amsterdam fajny jest 10.11.07, 22:32
        robia...
        • wiktor_l TYP 10.11.07, 23:27
          Typ, do kiedy tam jestes? Moze jakis lunch tam zrobimy we wtorek/srode?
          • typson Re: TYP 11.11.07, 03:07
            Wracam w niedziele o 20 :(

            Ale pewnie teraz czesciej troche bede jezdzil, kto wie, czy to nie moze byc
            dobry punkt zborny, skoro w w-wie czy kielcach mijamy sie o dwa tygodnie a tu o
            dwa dni
            • wiktor_l Re: TYP 11.11.07, 10:17
              No, byc moze ja tez bede tam czesto jezdzil - okaze sie w srode;)
              • pap10 Re: TYP 12.11.07, 18:38
                Hehe, tez w niedziele przejezdzalem przez Amsterdam. Coz za
                koincydencja :)

                I byc moze tez tam bedde czesciej - znaczy sie dokladniej to w
                Dordrechcie

                Pozdrowka,
                Pap :)
                • margotje Re: TYP 12.11.07, 23:09
                  pap10 napisał:


                  >
                  > Pozdrowka,
                  > Pap :)

                  Papie!!!!!!! To Ty jednak zyjesz!!!!!!!!!!!! :)))
                • margotje Re: TYP 12.11.07, 23:12
                  Z Dordrechtu raczej do Antwerpii blizej niz do Amsterdamu :)
                  Podrozujesz automobilem czy fruwasz - jak Typ?
    • dr.verte Beenhaker o Holandii.... 11.11.07, 11:06
      - POLSCY KIBICE ZASTANAWIAJĄ SIĘ,CZEMU HOLENDER MIESZKA W BELGII?

      - Nie chcę za dużo o tym mówić, powiedziałem ostatnio i w
      holenderskiej prasie zrobiła się wrzawa.Nie chcę już więcej żyć w
      Holandii.Jak wielu moich rodaków nie czułem sie za dobrze w
      ojczyźnie.Ale to nie ma nic wspólnego z moim zawodem.Denerwowała
      mnie agresja, chuligańskie ekscesy na stadionach Ajaksu czy
      Feyenoordu.Wciąż mam holenderski paszport i jestem z tego dumny, ale
      mogę sobie wybrać, gdzie mieszkam - wolę bardziej ciche miejsca do
      życia.
      • bassooner Re: Beenhaker o Holandii.... 11.11.07, 12:28
        Święta Wojna między Amsterdamem, a Rotterdamem to większy hard core niż między
        Lechem, a Legią...sie normalnie zabijają...;-(((
        • wiktor_l Re: Beenhaker o Holandii.... 11.11.07, 12:40
          No, ustawki na autostradzie juz robili.
          • bassooner Re: Beenhaker o Holandii.... 11.11.07, 12:43
            I zadźgali na śmierć leżącego...u nas chociaż się leżących nie bije.
      • sven_b Re: Beenhaker o Holandii.... 12.11.07, 23:14
        > - Nie chcę za dużo o tym mówić, powiedziałem ostatnio i w
        > holenderskiej prasie zrobiła się wrzawa.Nie chcę już więcej żyć w
        > Holandii.Jak wielu moich rodaków nie czułem sie za dobrze w
        > ojczyźnie.Ale to nie ma nic wspólnego z moim zawodem.Denerwowała
        > mnie agresja, chuligańskie ekscesy na stadionach Ajaksu czy
        > Feyenoordu.Wciąż mam holenderski paszport i jestem z tego dumny, ale
        > mogę sobie wybrać, gdzie mieszkam - wolę bardziej ciche miejsca do
        > życia.

        O co mu chodzi? Przecież nie mieszkał na stadionie...
    • bassooner Re: Amsterdam fajny jest 11.11.07, 15:54
      typson napisał:
      Jeszcze gorzej jest w knajpach. W zlewie maja taka brudna breje, przeplukuja w
      tym kufel po kims i leja browar z
      > kija do takiego syfu. Szczerze mowiac troche to dziwne...
      ________________________________________________________________
      To na pewno Lizol...zabija wszystkie zarazki na śmierć...;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka