tomaszek874
14.12.07, 18:54
Przed chwilą wróciłem ze spotkania z koleżanką, która sobie w chinach poczyna. Mówi że całkiem sympatyczny kraj, tyle tylko że wikipedii niet. Często muszę jej mailem przesyłać hasła - myślę, że w ten sposób przyczyniam się do rozwoju chin i ogólnie będę kiedyś sławny - ale nie o tym chciałem.
Dostałem z okazji sympatii i świąt paczkę z prezentami. I było tam między innymi to:
img233.imageshack.us/my.php?image=dsc0164aa0.jpg
img219.imageshack.us/my.php?image=dsc0165wr9.jpg
To, czego możecie nie być w stanie odczytać, ma w sobie 56%. W normalnych okolicznościach nie krępowałbym się, tylko po powrocie i zapytaniu Was który ma jaką okoliczność za którą można toto opróżnić - opróżniłbym.
Ale nie. Koleżanka na odchodnym powiedziała:
'Chińska wódka to świństwo, nigdy już tego nie ruszę. Lubię Cię, dlatego dostałeś setke innym dałam po pół litra'
No i teraz mam dylemat. Nie mam nawet w razie czego czym smaku zabić...
PS:Czipsy też mają oryginalne :D
img231.imageshack.us/my.php?image=dsc0166se3.jpg