sherlock_holmes
24.01.08, 20:36
Po pierwsze: od jakiegoś czasu zacząłem zwracać uwgę na czołgające się po Krakowie Chevy Aveo z L na dachu, koniecznie min. 3 jeden za drugim. w ciągu 2 dni stwierdzilem: 1 jechał w szarówce i mgle bez świateł, dwóch z postojówkami, jeden na długich, ze 3 bez jednego światła mijania, jeden z lewem, drugi z prawym i jeszcze trzeci obiema lampami "w niebo". Jak potem kursanci mają mieć pojęcie choćby o używaniu świateł czy kontroli ich ustawienia metodą "na zderzaku poprzednika" na skrzyżowaniu?
Po drugie: jkieś 5-10% samochodów na ukicach ma włożone zamiast żarówek H4 lub H7 lampy wyłądowcze (ksenony). Walą po oczach i nikt się niczym nie przejmuje. Policja nie reauje nawet na ksenony w ...mluchu (widziałem co dopiero takiego! Żeby było ciekawiej, kiedyś miałem pogawędkę ze sprzedającym takie wynalazki. Twierdził, że oprawa jest taka jak dla H4, więc snop światłaukłada się tak jak w H4 i wszystko jest OK. To nic, że h$ ma przysłonę aby nie oślepiać, dochodzi jeszcze kwestia systemu poziomiowania lamp i oczyszczania szyb.
I po trzecie: kierunkowskazy. moda czy co? wsyscy oszczędzają i nie używają? I znowu policja nic nie widzi :(