• marcinek101 Re: i CH*J !! 12.06.08, 22:44
      łysy ch*j z gwizdkiem !!!!!!!!!!! :\
      • crannmer Re: i CH*J !! 12.06.08, 22:49
        marcinek101 napisał:

        > łysy ch*j z gwizdkiem !!!!!!!!!!! :\

        Ten lysy ch. wczesniej zatwierdzil polska bramke ze spalonego :-)

        To ta nierychliwa sprawiedliwosc ;-)
        • typson Re: i CH*J !! 12.06.08, 22:52
          to fakt. Inna sprawa to kwestia samej instytucji spalonego. Powinna byc
          zniesiona, zeby chlopcy pobiegali troche po boisku a nie montowali pułapki
          offsideowe
          • simon921 Re: i CH*J !! 12.06.08, 22:55
            Ale jak już postanowił oddać sprawiedliwość za bramkę ze spalonego, to mógł
            chociaż w 80 min. Może by nasi jeszcze coś ustrzelili...
          • tiges_wiz Re: i CH*J !! 13.06.08, 09:27
            > to fakt. Inna sprawa to kwestia samej instytucji spalonego. Powinna byc
            > zniesiona, zeby chlopcy pobiegali troche po boisku a nie montowali pułapki
            > offsideowe
            >

            wtedy zaczeloby sie murowanie bramki.
            spalony wlasnie jest po to, aby ograniczyc te murowanie.
    • ernest_linnhoff Re: i CH*J !! 12.06.08, 22:59
      Coz, karny z kapelusza i to wqrwia, ale z drugiej strony mozna bylo rozstrzygnac mecz wczesniej. Wyjsc, wykonac zadanie jak algorytm w kolejnych przejsciach petli iteracyjnej pakujac bramki. Nie udalo sie. Ale w koncu to debiut na ME, a do nastepnych na pewno awansujemy :)
    • margotje Re: i CH*J !! 12.06.08, 23:04
      chyba juz nie mamy zludzen?
      • simon921 Re: i CH*J !! 12.06.08, 23:10
        Jednak jakieś tam mamy...

        PS. Reklama pewnych chipsów z rzutem karny zrobiła się mocno nie na miejscu, a
        leci już z 3 raz po meczu;)
      • tomek854 Re: i CH*J !! 12.06.08, 23:10
        Ja już dawno nie mam. A teraz nawet moja dziewczyna widzi, że nic to wspólnego
        ze sportowym współzawodnictwem nie ma od dawna.
        • pizza987 Re: i CH*J !! 13.06.08, 08:04
          tomek854 napisał:

          > Ja już dawno nie mam. A teraz nawet moja dziewczyna widzi, że nic to wspólnego
          > ze sportowym współzawodnictwem nie ma od dawna.

          Czyli nie tylko ja tak odbieram tę zabawę ;) Dodatkowo moim zdaniem to nie sport tylko gigantyczny biznes. Ze sportem ma tyle wspólnego że chłopaki muszą pobiegać.

          Ciekawią mnie tytuły brukowców jakie rzuciły mi się w oczy w sklepie: "Złodzieju, ukradłeś nam EURO!!". Pytanie jest takie: czy ktoś temu jegomościowi zapłacił że nam "ukradł"? Czy oni (autorzy, wydawcy) już coś wiedzą?
          Już wolę własną teorię o masońskich powiązaniach gwizdkowego. Chociaż dla mnie brzmi to śmiesznie.
    • typson Re: i CH*J !! 13.06.08, 00:16
      swoją drogą - nawiązując do tytułu wątku - nie wiem dlaczego w PL jest zwyczaj
      odwoływania sie do prącia jako uosobienia beznadziejności czy porażki :)
      • simon921 Re: i CH*J !! 13.06.08, 00:22
        Zawsze możesz napisać, że zrobiono nas w wuja;) Będzie bardziej rodzinnie;)
      • lexus400 Re: i CH*J !! 13.06.08, 07:07
        typson napisał:

        > swoją drogą - nawiązując do tytułu wątku - nie wiem dlaczego w PL
        jest zwyczaj
        > odwoływania sie do prącia jako uosobienia beznadziejności czy
        porażki :)

        Nawiązując do Twojego pytania - miałem kiedyś wielki problem
        wytłumaczyć pewnemu Niemcowi znaczenie takich stwierdzeń - "ch..owo"
        czyli bardzo źle i "po ch..u" czyli bardzo dobrze:))
      • crannmer Re: i CH*J !! 13.06.08, 07:51
        typson napisał:

        > swoją drogą - nawiązując do tytułu wątku - nie wiem dlaczego w PL jest zwyczaj
        > odwoływania sie do prącia jako uosobienia beznadziejności czy porażki :)

        Tematyka semantyki symbolika fallusa w jezyku polskim jest nieslychanie zlozona
        i gleboka. Mozna o niej pisac calkiem grube ksiazki.

        Jestem nawet w posiadaniu jednej takiej - "O rzeczy najwazniejszej" D. Freya
        www.literatura.net.pl/?nazwa_strony=klienci/ksiazka.php3&idksiazki=1053
        Zaprawde wiele sie mozna dowiedziec. A obsmiac sie przy lekturze rowniez do rozpuku.

        Dluga mowa, krotki sens: w jezyku polskim ch.em mozna wyrazic wszystko :-)
    • lexus400 Re: i CH*J !! 13.06.08, 07:11
      .....a tak na marginesie nawiązując do meczu - biorąc pod uwagę
      kontrowersyjne obydwie bramki strzelone w tym meczu można
      powiedzieć, że jakby nie uznać tych bramek to bilans i tak wyszedłby
      na remis - czyli jak się nie odwrócić dupa z tyłu:))
      • mrzagi01 Re: i CH*J !! 13.06.08, 08:19
        lexus400 napisał:


        > czyli jak się nie odwrócić dupa z tyłu:))

        no tak, a poza tym jezeli komukolwiek moglo by sie po eliminacjach do ME
        wydawać, że Leo zrobil z nas pilkarską potęgę, to wczoraj wrażenie prysło.
        • lylu Aufwiedersehen 13.06.08, 08:26
          • wiktor_l przestancie 13.06.08, 09:05
            kibicuje od wielu lat, nierzadko fizycznie jestem obecny na meczach.

            Dlaczego dorabiamy ideologie? Po prostu ta druzyna, ci pilkarze sa za slabi na
            turniej. Ten narod nie ma zakodowanego glodu zwyciestwa, kolejna impreza to
            pokazuje. Kwintesencja dla mnei byl wywiad z Zurawskim, ktory z usmiechem mowi,
            ze nie zagra, ale trudno. Kurwa, znaczy kapitan. Ich ambicja skonczyla sie na
            awansie, tego nawet Leo nie przewidzial.

            Jak ktos nie potrafi przez 90 minut wbic wiecej niz 1 gola ze spalonego, majac
            na przeciw siebie najslabsza druzyne mistrzostw, sam sie prosi o klapsa.

            Do domu, zeby wstydu nie bylo.
    • tiges_wiz teraz niemcy powinni sie zaczac bac :P 13.06.08, 09:29
      karny z kapelusza w 90 minucie i jada do domu :P
    • mrzagi01 zagadka dla oldboyów 13.06.08, 09:57
      jakie jest historyczne tło cytowanej krótkiej formy poetyckiej:
      "Ani Włochy, ani Peru!
      Tylko Polska i Kamerun!"
      • truskava Re: zagadka dla oldboyów 13.06.08, 10:38
        mrzagi01 napisał:

        > jakie jest historyczne tło cytowanej krótkiej formy poetyckiej:
        > "Ani Włochy, ani Peru!
        > Tylko Polska i Kamerun!"

        Hehehe, to były pierwsze mistrzostwa jakie oglądałem.
        Jako że wtedy nasi dziarsko sobie poczynali, to wyrobiłem sobie pogląd, że to
        taki nasz standard. A że w kolejnych imprezach było już dużo gorzej (zresztą do
        większości z nich wogóle nie awansowaliśmy), więc byłem mocno zaskoczony. Wtedy
        z odsieczą pojawił się father i sprowadził mnie na ziemię, uświadamiając mnie że
        to jest właśnie nasz standard jakościowy, a w Hiszpanii to tylko "wypadek przy
        pracy".
      • ernest_linnhoff Re: zagadka dla oldboyów 13.06.08, 10:38
        > "Ani Włochy, ani Peru!
        > Tylko Polska i Kamerun!"


        MS, remis z Włochami i Kamerunem i wreszcie 5:1 z Peru. Jak przez mgle pamietam
        (szczeniak wtedy bylem) ze Kamerun mial b.dobrego bramkarza.
        • lexus400 ....i już są żarty:)) 13.06.08, 10:43
          89.149.227.89/dev258/0/259/418/0259418456.jpg
          • mrzagi01 Re: ....i już są żarty:)) 13.06.08, 10:57
            zarty żartami, ale na miejscu Webba raczej nie planował bym remontu mieszkania w
            najbliższej przyszłości ;)
            • truskava Re: ....i już są żarty:)) 13.06.08, 11:09
              mrzagi01 napisał:

              > zarty żartami, ale na miejscu Webba raczej nie planował bym remontu
              > mieszkania w najbliższej przyszłości ;)


              Ciekawe czy ma w planach sędziowanie na 2012 ;-)
              • strongwaz Re: ....i już są żarty:)) 13.06.08, 12:21
                Nie mam nic przeciwko aby Polska reprezentacja w ramach protestu
                pojechała już do domu.
                Do Chu*a z taką grą jak jedna ku*wa rozpier*ala całą tabelę grupy B.
        • mrzagi01 Re: zagadka dla oldboyów 13.06.08, 13:15
          ernest_linnhoff napisał:

          Jak przez mgle pamietam
          > (szczeniak wtedy bylem) ze Kamerun mial b.dobrego bramkarza.

          ano mieli, mieli
          pl.wikipedia.org/wiki/Thomas_N'Kono
          • speedone Re: zagadka dla oldboyów 13.06.08, 14:14
            mecz otwarcia , mecz o wszystko , mecz o honor

            nic sie nie zmieniło
            • strongwaz Re: zagadka dla oldboyów 13.06.08, 15:07
              Ten cwel stał się popularny widzieliście filmy na youtubie?
              wystarczy wpisać howard webb
              • crannmer Nieco szacunku 13.06.08, 15:16
                strongwaz napisał:

                > Ten cwel stał się popularny widzieliście filmy na youtubie?
                > wystarczy wpisać howard webb

                Z calym szacunkiem, ale akurat sedzia zupelnie sprawiedliwie obdzielil obie
                druzyny pomylkami.

                A stosowanie zasad Kalego wobec sedziow godne jest kiboli, a nie kibicow.
                • strongwaz Re: Nieco szacunku 13.06.08, 16:49
                  Mojego własnego zdania, nie zmienię.
                  Jeśli chodzi o spalony, przyjrzyj się uważnie - według przepisów nie
                  było.
                  • crannmer Re: Nieco szacunku 13.06.08, 17:13
                    strongwaz napisał:

                    > Mojego własnego zdania, nie zmienię.

                    I to jest wlasnie problem z zatwardzialymi kibicami. Sa odporni na rzeczywistosc.

                    > Jeśli chodzi o spalony, przyjrzyj się uważnie -
                    > według przepisów nie było.

                    Owszem, przyjzalem sie dokladnie. Jeszcze podczas analizy w czasie meczu.
                    Bardziej ewidentnego spalonego nie da sie wyprodukowac.

                    Sugeruje powtorke z przepisow.
                    • wiktor_l Re: Nieco szacunku 13.06.08, 17:56
                      100 procent poparcia, crannmer.

                      Ale w tym kraju, recepta na wszelkie zlo jest znalezienie kozla ofiarnego, byle
                      dalej od siebie.
                      • sherlock_holmes Re: Nieco szacunku 13.06.08, 19:51
                        Kurde, a juz myslalem, ze tylko ja mam takie poglady.
                        Zreszta - czy na pewno Lewandowski zagrał całkiem czysto? Szkoda tylko, że karny wypaczył wynik meczu, bo było jż po czaie. Ale gdyby nasi nie spoczęli na laurach po zdobytym golu, nie byłoby teraz takich emocji.
                        • winnix Re: Nieco szacunku 14.06.08, 11:02
                          To ja się wtrącę. Byłam na meczu i tego co przeżywaliśmy wracając ze stadionu (notabene 2 kilometry, bo nam Austriacy wspaniałomyślnie przyznali parking położony najdalej od stadionu) nie chcę już nigdy więcej przeżywać.

                          Tak, graliśmy fatalnie, nie liczę ilości przekleństw, które padły, ile razy darliśmy się "k*rwa biegnij!!! Ja mam ci wymyślić koncepcję co zrobić z tą piłką??? BIEGNIJ!!!!". Być może gol był ze spalonego, z perspektywy mojego miejsca nie widziałam dokładnie. Tak, nasi marnowali szanse na wyrównanie stojąc w miejscu, cofając się bez sensu i generalnie nie mając pomysłu co zrobić z piłką. Ale dyktowanie karniaka w 93. minucie jest splunięciem w twarz, szczególnie, że idąc tym torem, mógł go podyktować dużo wcześniej.

                          Tak, Lewandowski faulował, ale czy to był faul na karny? Według mnie nie. Czy Polska zasłużyła na wyjście z grupy? Raczej nie, nie da się ukryć, że mamy słabych piłkarzy, za słabych na taką imprezę. Ale co innego przegrać w uczciwej walce, a co innego w ten sposób.

                          Tak, gdyby nasi wykorzystali sytuacje z drugiej połowy, karny by nam wisiał i powiewał. Tak, Lewandowski jest kretynem, że ryzykuje faulując w polu karnym w ostatniej minucie meczu. Ale jeszcze raz - w 93. minucie za faul, który był standardową przepychanką podczas rożnego???

                          Zemściło się granie na dowiezienie wyniku, tylko gdybyśmy zremisowali w normalny sposób, nie bolałoby aż tak bardzo.

                          Chaotycznie trochę, ale z jednej strony jestem zła, że nasi nie walczyli tak jak powinni, a z drugiej strony ten karny naprawdę był niesprawiedliwy.
                      • lexus400 Re: Nieco szacunku 13.06.08, 19:58
                        Prawda jest taka, że przesrali sromotnie a czy bramki słuszne czy
                        nie, to jest już drugoplanowa sprawa. Tak czy inaczej ogólne
                        wrażenie tragiczne i żenujące jak na poziom reprezentacji kraju a
                        sam wynik meczu jest nieadekwatny do ilości oddanych strzalów na
                        polską bramkę - powinni przegrać różnicą co najmniej 3-4 bramek. Ale
                        Panowie na pocieszenie mamy doskonałą formę Roberta Kubicy i
                        francuskie GP za 8dni 18h :))
                        • sherlock_holmes Re: Nieco szacunku 13.06.08, 20:07
                          No właśnie - nasz prawdziwy polski przebój lednie przy wypocinach naszej jedynastki. cos nie tak :(
                          PS. Dodam tylko, że Niemcy mają dobrze - Polk w ich reprezentacji strzela gole, a drugi Polak w ich bolidzie zwycięża w F1 ;)
                        • sven_b Re: Nieco szacunku 14.06.08, 11:39
                          Lex, taki jest futbol. Wiele znakomitych drużyn przechodzilo turnieje psim
                          swędem, kalecząc widowisko, np. Niemcy, Grecja, Anglia. Zgodnie z prawem fizyki
                          powinni mieć po kilka bramek w plecy, a tymczasem zdobywali (a w zasadzie
                          wpychali na siłę) tę jedną, nieetyczną.
                          Polakom potrzebne było zwycięstwo nad Austrią. Nabraliby pewności co do swojego
                          miejsca w turnieju, podbudowali się psychicznie. 2 lata temu wygrali z Chorwacją
                          i znają ich możliwości. Dla nas bylyby to zupelnie inne emocje. Teraz pewnie
                          Chorwatów ogramy, bo dla nas to mecz o nic, a takie umiemy wygrywać:)
                          • lexus400 Re: Nieco szacunku 14.06.08, 13:54
                            Wiem sven, że taki jest futbol, ja jestem akurat kibicem któremu
                            kopana piłka zwisa totalnie, przykro tylko patrzeć na prawdziwych
                            kibiców jeżdżących na mecze tam gdzie drużyna, która nie jest w
                            stanie dać odrobiny radości swoim wiernym kibicom, szkoda jest
                            patrzeć na ludzi rzucających wszystkie inne sprawy aby zasiąść przed
                            tv i oglądać mecz i wreszcie szkoda tego trenera, który starał się
                            jak mógł i zrobił zapewne wszystko co mógł, aby nasza reprezentacja
                            zagrała na tych mistrzostwach nie tylko te 3 mecze, które stanowiły
                            żart przed rozgrywkami..
                            • sven_b Re: Nieco szacunku 14.06.08, 19:19
                              He he fakt. Mają nawet o tym swoją pieśń 'Nic się nie stało...':)
    • tiges_wiz lepszy remis? 14.06.08, 21:01
      hmmmm .. powiedzmy ze wygralimy .. i co mamy?
      mecz z chorwatami, gdzie jak wygramy to oni jada do domu, wiec nie ma taryfy
      ulgowej. Niemcy graja z grajacymi o pietruche autriakami.

      a co mamy teraz? chorwaci graja drugim skladem.
      autraicy graja o zycie.

      Polska - Chorwacja 2:0
      Autria - Niemcy 1:0 ..

      niemozliwe?
      • lexus400 Re: lepszy remis? 14.06.08, 22:22
        tiges_wiz napisał:
        >
        > Polska - Chorwacja 2:0
        > Autria - Niemcy 1:0 ..
        >
        > niemozliwe?

        ......tjaaa a świstak tak dalej siedzi i zawija w te papierki:))
        • tiges_wiz Re: lepszy remis? 14.06.08, 22:28
          a czy widzialbys zwyciestwo naszych z chorwacja grajaca na serio?
      • wiktor_l Re: lepszy remis? 14.06.08, 23:19
        tiges_wiz napisał:

        > hmmmm .. powiedzmy ze wygralimy .. i co mamy?
        > mecz z chorwatami, gdzie jak wygramy to oni jada do domu

        Bardzo uproszczone, do tego bledne zalozenie.

        Tak czy inaczej, 2x niemozliwe.
      • winnix Re: lepszy remis? 15.06.08, 01:07
        Tiges, z całym szacunkiem, ale czy Ty naprawdę widzisz naszych wygrywających 2:0
        z chorwacją, albo austriaków 1:0 z niemcami?!

        Pomimo calej mojej miłości i irracjonalnej wiary - to jest nierealne.
        • tiges_wiz Re: lepszy remis? 15.06.08, 09:18
          mysle ze jest to ciut bardziej prawdopodobne niz 2:0 z Chorwacja majaca noz na
          gardle :P, choc dalej mission imposible.
          • wiktor_l Re: lepszy remis? 15.06.08, 10:03
            tiges_wiz napisał:

            > mysle ze jest to ciut bardziej prawdopodobne niz 2:0 z Chorwacja majaca noz na
            > gardle :P, choc dalej mission imposible.


            Gdybysmy wygrali z Austria, to Chorwacja wcale nie mialaby noza na gardle - to
            blad podstawowy w tym rozumowaniu. Ma tak czy inaczej 6 punktow i korzystnu
            uklad malej tabeli oraz pojedynku bezposredniego z Niemcami. Wystarcza im remis
            z nami, zeby zajac 1 miejsce na luzie. Zaden wiec noz.

            A teraz - Bilic wystawia 5 rezerwowych (choc jak zobaczysz nazwiska to pozostaje
            mlec beret w rekach), ktorzy beda mu chcieli udowodnic swoja przydatnosc - i tu
            sie zdziwimy. Tzn ja nie:)
            • krakus.b6 Jeden plus. 15.06.08, 18:11
              Na ulicach jest mniej naiwniaków z oflagowanymi autami.:DDDDD
              • computerland1 Re: Jeden plus. 16.06.08, 11:00
                ogolnie nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejow, ale jesli
                chodzi o duze turnieje, to tak niestety jest - UEFA/FIFA same chca,
                aby gospodarze grali jak najdluzej, bo wtedy sa wieksze emocje, a co
                najwazniejsze - propaguja pilke. o to w tym chodzi. nie o czystosc,
                ale o propagowanie pilki noznej. korea 2002 - dlaczego tak daleko
                zaszli? z hiszpania i wlochami awans zapewnili im sedziowie. dopiero
                niemcy sie wkur... i powiedzieli 'dosyc'. i polfinal byl juz dobrze
                gwizdany. teraz to samo - szwajcaria sama odpadla, wiec UEFA chciala
                dac austrii chociaz nadzieje na cwiercfinal. dam sobie glowe obciac,
                ze RPA w 2010 tez daleko zajdzie. i juz abstrahuje od tego, ze
                powinnismy albo wygrac 2:0, bo szanse byly albo przegrac 0:3, gdyby
                nie Boruc. i mimo irracjonalnosci, braku wiary, to jednak ten karny
                nam pomogl. tak jak ktos pisal powyzej: teraz austria ma szanse i da
                z siebie wszystko, a chorwacja ma luz. nie mowie, ze wyjdziemy, ale
                sytuacja jest lepsza. gdybysmy wygrali, to wtedy austria nie gralaby
                o nic, a chorwaci w przypadku 0:2 by odpadli. a nam 1:0 nie
                wystarczyloby. wiec ten karny tylko nam pomogl:):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka