Dodaj do ulubionych

Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczorem

26.07.08, 17:08
Pierwszy raz będę wracał z Mazur (okolice Biskupca) o takiej porze (przed
północą) i powiem szczerze, że obawiam się dużych korków w okolicach Pułtuska.
Słyszałem legendy, że można tam przestać i dwie godziny...

Alternatywna trasa przez Ostrołękę i Ostrów Maz. to ponad 50 km dalej, ale
chyba "zainwestuję" czas i paliwo by mieć święty spokój.

Macie jakieś doświadczenia z tego kierunku o podobnej porze?

Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Obserwuj wątek
    • typson Re: Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczo 26.07.08, 17:21
      mam działkę pod wyszkowem, jeszcze po "naszej" stronie Bugu i z moich
      doświadczeń wynika, ze w godzinach do 21 tym odcinkiem dk 8 jadą dwa sznury
      samochodów. Jeden jedzie poboczem w kierunku warszawy a drugi wyprzedza
      pierwszy. Jazda "pod prąd" jest średnio przyjemna. Z tego co słyszałem rondo
      przy moście w Wyszkowie jest głównym sprawcą korków. O ile daje rade przy
      normalnym natężeniu ruchu o tyle przy tłocznym powrocie z mazur potrawi
      przetrzymać ludzi nawet o godzinę...

      Tyle moich doświadczeń. Na Twoim miejscu wyjechałbym (bez względu na obraną
      trasę) o 20 - 21szej i w mniejszym tłoku, znacznie szybciej osiągnął punkt
      docelowy niż pchał się w korki. Trudno, rodzina bedzie zmęczona poźną porą ale
      podróż spokojniejsza i znacznie krótsza
      • mejson.e Re: Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczo 27.07.08, 07:14
        typson napisał:
        "rondo przy moście w Wyszkowie jest głównym sprawcą korków. O ile daje rade przy
        normalnym natężeniu ruchu o tyle przy tłocznym powrocie z mazur potrawi
        przetrzymać ludzi nawet o godzinę..."

        Tak, znam problem, na szczęście nie zamierzam jechać przez Wyszków.
        Mój punkt docelowy jest na wschód od Warszawy, więc od Ostrowi pojadę
        50-ką do Stanisławowa, potem zmykam z cywilizowanych dróg.

        "Na Twoim miejscu wyjechałbym (bez względu na obraną trasę) o 20 - 21szej i w
        mniejszym tłoku"

        Ha, znam to - moja szkoła planowania - ale tu problemem jest fakt, iż pewna
        impreza nie skończy się przed 20:00...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • strongwaz Re: Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczo 02.08.08, 09:34
        Typson,
        hehe też mam działkę w tych okolicach ( bardziej na wschód)...
    • rickky Re: Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczo 26.07.08, 20:45
      > Pierwszy raz będę wracał z Mazur (okolice Biskupca) o takiej porze (przed
      > północą) i powiem szczerze, że obawiam się dużych korków w okolicach Pułtuska.
      > Słyszałem legendy, że można tam przestać i dwie godziny...

      A nie lepiej, w takim razie, do Warszawy pojechać "siódemką" ?
      Skoro będziesz jechał od Biskupca, to musisz jechać przez Szczytno. Tylko w
      Szczytnie nie skręcaj na Przasnysz, Pułtusk, Warszawę, tylko na Olsztyn i przed
      wyjechaniem z miasta odbij w lewo na Nidzicę.
      Przejedziesz przejazd kolejowy, do Nidzicy masz ok. 40 km, tam wjeżdżasz na
      "siódemkę" i już prosto do Warszawy.
      Oczywiście jest to dalej, ale korki na pewno mniejsze, chociaż trudno znaleźć
      obecnie kierunek do Warszawy, z którego nie byłoby korków.
      Alternatywnie mógłbyś jechać na "siódemkę" z Biskupca przez Olsztyn, ale na
      odcinku ok. 15 km przed Olsztynem, na "szesnastce" jest dość duży remont,
      znacznie utrudniający jazdę.
      • mejson.e Re: Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczo 27.07.08, 07:15
        rickky napisał:


        > A nie lepiej, w takim razie, do Warszawy pojechać "siódemką" ?

        Ciekawy pomysł, dzięki, popatrzę na mapę...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • edek40 Re: Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczo 28.07.08, 11:23
      Mam znajomego, ktory co tydzien wraca z Gizycka ta trasa. Zawsze tlumaczyl mi, ze najlepiej wyjechac po 21 i do miejsc korkujacych sie dojechac, na tyle pozno, ze juz ruch jest plynny.
      • emes-nju Re: Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczo 28.07.08, 13:11
        Uprzedziles mnie :-)

        Trasa z Mazur do Warszawy jest na tyle krotka, ze nawet wyjazd pozniej niz po 21 ma sens - ja np. wole dojechac do domu kolo 1 w nocy po 2-3 godzinach jazdy, niz o 23 po 6 godzinach jazdy ;-)
        • mejson.e Powrót 28.07.08, 19:13
          emes-nju napisał:

          > Trasa z Mazur do Warszawy jest na tyle krotka, ze nawet wyjazd pozniej niz po
          21 ma sens - ja np. wole dojechac do domu kolo 1 w nocy po 2-3 godzinach jazdy,
          niz o 23 po 6 godzinach jazdy ;-)

          Dzięki za info, tylko dlaczego o niedzielnej podróży piszecie w poniedziałek ;-)

          Wyjeżdżałem o 22:00, więc postanowiłem zaryzykować i pojechałem najkrótszą drogą.
          Okazało się to dobrym strzałem, bo stałem tylko 15 minut przed Serockiem (o 1:30
          taki korek!).

          Cała trasa to 3:00 jazdy rano i 3:15 w nocy (214 km).
          Całkiem dobrze, jak na Mejsonowe przepisowe zasady i wąskie drogi pierwszy raz
          odwiedzane.

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • emes-nju Re: Powrót 28.07.08, 19:50
            mejson.e napisał:

            > Dzięki za info, tylko dlaczego o niedzielnej podróży piszecie w
            > poniedziałek ;-)

            Bo w sobote leczylem piatkowego kaca, ktorego po sobocie znow leczylem w niedziele co spowodowalo to, ze mimo duzej ilosci pracy (powinieniem co najmniej kilka godzin w weekend popracowac), fabryke odwiedzilem (nie calkiem chyba jeszcze zdrow - dlatego nie zauwazylem, ze nieco poniewczasie odpowiadam na Twoje pytanie ;-D ) dopiero dzis. I odrabiam straty siedzac do teraz.

            Wszystko przez kobiete, ktore wyjechala do mamusi na kilka dni. Jak tylko koledzy sie zwiedzieli... Czy to juz alkoholizm? :-)
            • computerland1 Re: Powrót 29.07.08, 09:41
              mejson.e napisał:

              > Cała trasa to 3:00 jazdy rano i 3:15 w nocy (214 km).
              > Całkiem dobrze, jak na Mejsonowe przepisowe zasady i wąskie drogi
              > pierwszy raz
              > odwiedzane.

              Ty, mejson - jak wyjechalem o 22:00 i jechales 3:15, to skad wiesz,
              ze o 1:30 byl korek?:):) dojechales o 1:15 i do 1:30 w nim stales?:)
              • mejson.e Re: Powrót 31.07.08, 22:55
                computerland1 napisał:

                > Ty, mejson - jak wyjechalem o 22:00 i jechales 3:15, to skad wiesz,
                > ze o 1:30 byl korek?:):) dojechales o 1:15 i do 1:30 w nim stales?:)

                :-)))) Sie pomyliłem...

                Miało być 0:30 a nie 1:30.
                Jakoś "w pół do pierwszej" tak mi się zapisało...

                Ale reszta się zgadza!

                Pozdrawiam,
                Mejson
                --
                Automobil
                Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • polokokt Re: Powrót 29.07.08, 11:40
            na przyszlosc jak jest duzy ruch do pultuska to wjezdzajac z Pułtuska już w
            stronę Wawy na takim łuku podjeżdzając pod górkę skręca się w prawo i od razu w
            lewo na Nasielsk a przed Nasielskiem znów w lewo na Dębe. Trasa może w
            kilometrach minimalnie dłuższa niż trasą 63 (jeśli dobrze pamietam numer tej
            głównej) ale za to prędkość przelotowa gwarantowana i omija się korki w Serocku
            i Zegrzu. A jak ktoś chce to można jeszcze przejechac przez Legionowo i wyjechać
            dopiero w Jabłonnie z powrotem na 63.
            A co do powrotów to ja czasem jeżdzę ja jest ładna pogoda do Mikołajek albo w
            tamte okolice i też jak wyjeżdzam tak o 21-22 to spokojnie, bez korków dojeżdzam
            do domu.
            Generalnie po ostatniej wyprawie nad morze i powrocie w środku dnia utwierdziłem
            się tylko w przekonaniu, że w tym kraju autem można podróżować już tylko w nocy.
            Wyprawa w dzień jest drastycznie dłuższa.
    • mejson.e Morze 31.07.08, 22:59
      Mazury się udały, teraz czas na podróż nad morze!

      Pewnie pomknę znowu bocznymi drogami - Sierpc - Rypin - Golub-Dobrzyn - Świecie
      - Tuchola...

      Ostatniej niedzieli wieczorem z Władysławowa do Warszawy jechało się podobno 11
      godzin...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • plawski Re: Morze 01.08.08, 08:55
        mejson.e napisał:
        Ostatniej niedzieli wieczorem z Władysławowa do Warszawy jechało się podobno 11
        godzin...

        Hmm, prawie jak samolotem do Australii...
        gonimy ten świat, gonimy...
        • wujaszek_joe Re: Morze 01.08.08, 10:15
          Ja właśnie wróciłem znad morza i jestem zachwycony naszymi drogami, a raczej ich
          poprawą. Żory-Darłówek 8,5h (start niedziela nad ranem), powrót 11h (czwartek w
          dzień). Od Gliwic do Legnicy autobahn, a potem trójka, która w craz większej
          części staje się drogą ekspresową. Budujący widok budowy nowych odcinków S3.
          Bardzo mało chamstwa na drodze, dużo obwodnic, prawie wszystkie odcinki w dobrym
          stanie.
          Ze śląska to zdecydowanie najlepsza droga nad morze
          • emes-nju Re: Morze 04.08.08, 12:59
            wujaszek_joe napisał:

            > Bardzo mało chamstwa na drodze

            Bo wedlug mnie, chamstwo jest pochodna duzego, "niemieszczacego sie" na drodze ruchu.
    • tomek854 Re: Powrót z Mazur do Warszawy - niedziela wieczo 01.08.08, 22:27
      mejson, to jak ty stamtąd przyjechałeś, to ty jesteś...
      www.youtube.com/watch?v=h4rL86fG7n0
    • plawski Jako, że to czas weekendowych wyjazdów, to 04.08.08, 10:27
      pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze.
      Może komuś będą pomocne.

      Sobota 6:30 rano wyjazd do Mikołajek.
      Powiedzmy, z Błonia do Nowego Dworu Maz i dalej do Płońska.
      Przed samym Płońskiem pi$%##ne roboty drogowe. 30 minut w plecy.
      Dalej na Ciechanów, Przasnysz, itd bez niespodzianek. Drogi dobre, nawierzchnia
      bardzo dobra.

      Niedziela, powrót. Wyjazd 15:30. Z Mrągowa 59, potem 53, Ostrołęka.
      Lekki sznurek się robił, ale wszystko jechało jak trzeba.
      No i 6 km przed Serockiem Pi#($^#ny korek. Uciekłem polnymi drogami na Nowy
      Dwór, bo pewnie w Legionowie masakra :(
      Pozdrawiam.
      • simr1979 Re: Jako, że to czas weekendowych wyjazdów, to 04.08.08, 12:46
        Polecam objazd Serocka i centrum Pułtuska (korki tworzą się głównie na światłach
        przy starym szpitalu w centrum) przez Winnicę.

        Jadąc od Wawy skręca się w Borowej Górze w lewo, potem właściwie cały czas
        prosto bocznymi dróżkami do Winnicy, gdzie w prawo w szosę Nasielsk-Pułtusk. W
        Pułtusku nie zjeżdżać na główną drogę w kierunku miasta,tylko 100m wcześniej
        skręcić w lewo. Potem prosto, ukos prawo, prosto, w prawo, zaraz w lewo, prosto
        do skrzyżowania z al.Wojska Polskiego(wylot z Pułtuska na Ciechanów). Na
        skrzyżowaniu (trochę "przekoszonym") prosto, zaraz w prawo, zaraz w lewo,
        prosto, w prawo i w główną drogę w lewo (po lewej cmentarz, tzw."pierwszy").Wiem
        że objazd w Pułtusku trochę skomplikowany, ale gwarantuje bezstresowy przejazd
        nawet w sezonie wielkich korków. :)
        • plawski Re: Jako, że to czas weekendowych wyjazdów, to 04.08.08, 12:59
          simr1979 napisał:

          (...)
          Wiem że objazd w Pułtusku trochę skomplikowany, ale gwarantuje bezstresowy
          przejazd nawet w sezonie wielkich korków. :)

          Jaja sobie robisz? Już się "zestresowałem" na samą myśl o "prawo,lewo,lewo" :P
          • truskava Re: Jako, że to czas weekendowych wyjazdów, to 04.08.08, 13:10
            Bo to zły opis jest... Powinno byc jakoś w ten deseń:
            - Lewy przez szczyt plus minus;
            - Prawy ciąć, trzymaj czarnego;
            itd...
            :-)
          • simr1979 Re: Jako, że to czas weekendowych wyjazdów, to 04.08.08, 15:04
            plawski napisał:


            > Jaja sobie robisz? Już się "zestresowałem" na samą myśl o
            > "prawo,lewo,lewo" :P

            :)
            Jest przecież jeszcze alternatywa całkiem bezstresowa, bez prawo,lewo,prawo,lewo
            (i pifko można wypić ) ..... pociąg ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka