Dodaj do ulubionych

Alem nabroił.

19.08.08, 00:12
Dzisiaj byl dzień dobroci dla nissana. Byłem na myjni i odkurzaniu i się
wziąłem za czyszczenie w środku. PRzy okazji mycia tylnej szyby zdjąłem sobie
krążek podatkowy (to coś takiego:
problemsolvingfire.files.wordpress.com/2008/05/road-tax-2.png )

i się troche zdziwiłem, bo się skończył wraz z końcem lipca.


AAAAA!!! Póki jeździłem w nieświadomości, to było OK, ale teraz to panika, jak
mnie złapią, to klamra na koło i płać karę albo auto w kostkę


Jutro się spóźniam do pracy, bo pierwsze co, to lecę na pocztę.

3majcie kciuki, co by mnie jeszcze jutro nie złapali.

A czemu to się stało?

Ano bo zwykle przysyłają przypominacz. Tylko mi nie przysłali, bo moje auto
jest zgłoszone przez ubezpieczyciela jako strata całkowita. Oczywiście już
jest dawno naprawione i sobie nim jeżdże, zrobiłem nawet przegląd i wszystko
jest legalnie, tylko oni w komputerze mają ze go nie ma.

Na następny tydzień umówiłem się na Vehicle Identity Check i jeżeli uwierzą,
ze to naprawde jest mój nyssan naprawiony a nie jakiś tam ukradziony z
przebitymi numerami, to go wciągną z powrotem do bazy danych. Ale na razie go
nie ma i stąd też brak przypominacza :(

Teraz jestem cały na nerwach :(
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Alem nabroił. 19.08.08, 00:22
      Jeśli w komputerze mają że go nie ma to tego się trzymaj. Nissan stał się
      przeźroczysty dla służb podatkowych:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka