Dodaj do ulubionych

Nie mogę sprzedać samochodu.

07.10.03, 09:01
Witam.
Zapytacie dlaczego?
Ano dlatego,że klienci są niesłowni i nie przychodzą na umówione oględziny
pojazdu.Zamieściłem parę ogłoszeń w gazetach.Dzwoniło kilkudziesięciu
klientów.Umówiłem się z kilkoma na oglądnięcie autka.Deklarowałem chęć
obniżenia ceny i ...nikt się nie pojawił.
Człowiek zwalnia się z roboty,aby zdążyć na spotkanie,a taki jeden z drugim
są niesłowni.Nienawidzę ludzi nieodpowiedzialnych.Mnie wychowano tak,że jak
się z kimś umawiam to dotrzymuję umowy!
Nastały czasy że aby sprzedać samochód,trzeba stracić sporo czasu i nerwów.
Może znacie skuteczny sposób na szybką sprzedaż zadbanego autka (na gwarancji
jeszce przez rok),oczywiście za rozsądną dla sprzedającego i kupującego sumę?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • wiktor_l Re: Nie mogę sprzedać samochodu. 07.10.03, 09:02
      Witam Krakusie,

      A jakie to auto? Bo pamiętam, że masz "foczkę", ja właśnie szukam takiej.

      Pozdrawiam
      Wiktor
      • krakus.mp Re: Nie mogę sprzedać samochodu. 07.10.03, 09:08
        wiktor_l napisał:

        > Witam Krakusie,
        >
        > A jakie to auto? Bo pamiętam, że masz "foczkę", ja właśnie szukam takiej.
        >
        > Pozdrawiam
        > Wiktor
        Witam.
        Tak mam "Fokę" ale do sprzedania mam rocznego Seja.
        Fordzika nie sprzedaję,bo zdecydowałem się pojeździć jeszcze do wiosny.
        Potem będę czynił przymiarkę do nowego Focusa lub....Golfa V.
        Pozdrawiam.
    • remo29 Re: Nie mogę sprzedać samochodu. 07.10.03, 09:24
      Jeśli "sej" to seicento, to przeczytaj
      www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\835&file=jb_434.xml
      • krakus.mp Re: Nie mogę sprzedać samochodu. 07.10.03, 10:03
        remo29 napisał:

        > Jeśli "sej" to seicento, to przeczytaj
        > www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\835&file=jb_434.xml
        Dzięki za artykulik.
        Ale treścią wątku jest to,że zainteresowani klienci nie przychodzą na spotkanie
        w celu oglądnięcia auta.
        Gdyby byli nie zainteresowani kupnem Seja,to nie dzwonili by.Również po
        usłyszeniu ceny,można powiedzieć "dziękuję,ale nie jestem zainteresowany",a nie
        umawiać się ze sprzedającym.
        Pozdrawiam.
        • kempal Re: Nie mogę sprzedać samochodu. 07.10.03, 11:15
          Niestety najpewniejsi są handlarze. Dają niby 10 % mniej niż maks., ale jak już
          przyjadą to kupują (chyba, że wóz to jakiś klamot). Też sie bujałem ze dwa
          miesiące, aż w końcy przyjechał handlarz, obejrzał, pomarudził, chciał się
          targować, ale jak mówię "nie" to wyjął kasę (tyle co wczesniej chciałem),
          zapłacił i pojechał. Czasmi to się opłaca niż jeździć w nieskończoność na
          giełdę czy umawiać się z krętaczami.

          Pozdrawiam
          • remo29 Re: Nie mogę sprzedać samochodu. 07.10.03, 11:23
            Też tak myślę. Szkoda czasu i nerwów.
            • tutu3000 Re: Nie mogę sprzedać samochodu. 07.10.03, 11:33
              ..a ja polecam gielde.Zwlaszcza, ze jestes pierwszym wlascicielem ijest to
              prawie nowy SC.Przy braku ciekawych aut z importu sadze, ze dlugo nie bedziesz
              czekal na amatora.Handlarze czasami ze swoja oferta bywaja troche smieszni.Moje
              dziewieciokrotne doswiadczenie mowi, ze oplaca sie sprobowac wpierw
              samemu.Chyba,ze lezysz na"kasie" to sobie odpusc i idz do handlarzy.pozdr. 8)
    • typson Trzeba sie przeciez dowartosciowac 07.10.03, 12:41
      Kiedys, jak rozgladalem sie za wiekszym mieszkaniem w wawie to spotykalem sie z
      podobnymi sytuacjami. Przychodziles kupic/obejrzec mieszkanie a tu wszystko
      wyglada tak, jakby sie nic nie dzialo, nikt sie nie wyprowadza, etc. A
      wlasciciel tlumaczy Ci, ze koniecznie musi je sprzedac, ale "wie pan,
      lokalizacja, nowa glazura, ze 6 tysiecy za metr". Czyli napawaja sie swoimi
      mozliwosciami. Podobnie z autem, dzwonia i sugeruja, ze chca kupic, sami sie
      oszukuja, moze sie nawet lepiej czuja przez te chwilke.

      Moze biez od nich komorke, lub pros, ze jesli nie potwierdza 30 minut przed
      czasem to spadowa.
    • martyynka Re: Nie mogę sprzedać samochodu. 07.10.03, 12:44
      Krakus, możesz spróbować na fiatowych forumach i listach dyskusyjnych...
      Wiem , że może nienajlepsze ale - np. centomania.pl albo forum.tuning.pl i tam
      kluby fiatowskie.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka