Dodaj do ulubionych

Autostrada A4 - retrospekcja

02.01.09, 16:18
Pisałem już, ze wyjeżdżałem na Boże Narodzenie, teraz w chwili
spokoju parę urywków z wyjazdu, zwiazanych z autostradą:
- na MOPach zlikwidowano automaty z całkiem niezłą kawą, a zamiast
nich stoją ...śmierdzące smażonymi na starym oleju kurczakami. Na
MOPie Kozłów poprosiłem o cappuccino (wywieszka była z cennikiem
Tchibo, więc postanowiłem zarzykowac. Dostałem ...ohydną ciecz w
postaci proszku (takie torebki jak 10 lat temu były) zalanego
wrzatkiem, w tekturowym kubku bez przykrywki (cyt. "do takich kubków
przykrywek nie ma"). Dodatkowo pani w łaskawości wysunęła na moment
fajansową cukierniczkę cobym "pocukrzył". Do mieszania były
plastikowe, zupełnie jednorazowe patyczki. Jednorazowe, bo przy
mieszaniu łyżeczka-patyczek się "wygła" w pałąk. Jedyne, co mnie na
tym MOPie pocieszyło, to taki widok:
https://img120.imageshack.us/my.php?image=dsc00049zs5.jpg
https://img135.imageshack.us/my.php?image=dsc00050xk6.jpg
To chyba śmigło do elektrowni wiatrowej - średnica zamocowania to
ok. 2,5m.

- inny obrazek z innego MOPa - pierwszy za Wrocławiem w stronę
wschodnią:
https://img179.imageshack.us/my.php?image=dsc00051by7.jpg
Jak zapewne powszechnie wiadomo, wcześniej ods trony granicy nie ma
prawie żadnych sensownych miejsc do zatrzymania, w związku z tym na
tymże MOPie zatrzymuje się bardzo wiele aut, iele ucieka od razu
widząc te "atrakce" i zamkniętą budę, szumnie zwaną restauracją,
z ...przyklejonym kiczowatym Mikołajem na szybie.
To i tak nic, gdyż clou programu to WC. Jadąc 150km bez możliwości
zatrzymania i z cisnącym pęcherzem, wysiada sie rpzy pierwszym Toi-
Toi'u. Tyle, że te Toi-Toi'e niemal sie przelewają - bez przesady!
Widziałem dwa auta z Niemiec i ludize wysaidający za potrzebą do Toi-
Toi'ów. Wstyd mi było :(

- na bramkach w Katowicach była spora kolejka, bo ...dokładali
darmowe skrobaczki i kalendarzyk na 2009 rok :(

- kiedyś pierwszym sensownym miejscem było BP w Katowicach, teraz
przebudowano wjazd i trzeba wjeżdżać 500m wczesniej, jak do centrum
handlowego. Z pożytkiem dla bezpieczeństwa, szkoda tylko, że wjazd
nie ejst oznakowany.

- widac to od razu, bo na pierwszym MOPie za bramkami (w Jaworznie)
jest tłum ludzi, jednak w restauracji jedzenie nie wyglądało na
zdatne do użytku od sierpnia 2008 ;) Była bawialnia dla dzieci i
normalne toalety, ale nikt nie przewidział, że dzieci poza bawieniem
sie czasem robią kupę i wskazana byłaby toaleta dla
niepełnosprawnych połączona z przewijakiem, jak w wielu innych
miejscach. Rozczarowany tymże miejscem na stacji Orlen zakupiłem
kawę (naprawdę przyzwiota) i Prince Polo.

Tyle zrzędzenia. Jechać sie da w miare po europejsku, gorzej gdy
chce sie zatrzymać na autostradzie :(
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Autostrada A4 - retrospekcja 02.01.09, 16:23
      ciekawe, że PRL przez całe swoje istnienie nie potrafiła opanować technologii
      wytwarzania i dystrybucji toaletowego, a IIIRP nie potrafi przeprowadzić
      przetargów na budowę i utrzymanie MOPów przy A4.
      Niby wszystko się zmieniło a ciągle mamy problem z dupą
    • sherlock_holmes Re: Autostrada A4 - retrospekcja 02.01.09, 16:28
      Jeszcze raz foty:
      <img src="http://img179.imageshack.us/my.php?image=dsc00051by7.jpg">
      </img>
    • sherlock_holmes Help! 02.01.09, 16:30
      Czy ktoś mi może pomóc z wstawieniem fotek?
      Zgodnie z instrukcją wstawiłem foty i ich nie widać :( Jak zrobię
      tag <img src="...">, to też g... wychodzi :(
      • typson Re: Help! 02.01.09, 16:59
        https://img120.imageshack.us/img120/9987/dsc00049zs5.jpg
      • typson Re: Help! 02.01.09, 17:01
        to jest jakis bug w tagach (img) (/img) w nawiasach kwadratowych - czesc adresu
        składająca sie z cośtam.us/img powoduje przerwanie linku. Przy hostowaniu
        fotek trzeba wziąć "direct link" do obrazka
        • sherlock_holmes Re: Help! 02.01.09, 17:33
          Nie wiem o co chodzi, ale nawet jak skrócę linki (inny adres), to
          wychodzi g...
    • sherlock_holmes Re: Autostrada A4 - retrospekcja (próba zdjęc nr2) 02.01.09, 17:31
      No to jeszcze raz próbujemy:

      sherlock_holmes napisał:

      > Pisałem już, ze wyjeżdżałem na Boże Narodzenie, teraz w chwili
      > spokoju parę urywków z wyjazdu, zwiazanych z autostradą:
      > - na MOPach zlikwidowano automaty z całkiem niezłą kawą, a zamiast
      > nich stoją ...śmierdzące smażonymi na starym oleju kurczakami. Na
      > MOPie Kozłów poprosiłem o cappuccino (wywieszka była z cennikiem
      > Tchibo, więc postanowiłem zarzykowac. Dostałem ...ohydną ciecz w
      > postaci proszku (takie torebki jak 10 lat temu były) zalanego
      > wrzatkiem, w tekturowym kubku bez przykrywki (cyt. "do takich
      kubków
      > przykrywek nie ma"). Dodatkowo pani w łaskawości wysunęła na
      moment
      > fajansową cukierniczkę cobym "pocukrzył". Do mieszania były
      > plastikowe, zupełnie jednorazowe patyczki. Jednorazowe, bo przy
      > mieszaniu łyżeczka-patyczek się "wygła" w pałąk. Jedyne, co mnie
      na
      > tym MOPie pocieszyło, to taki widok:
      > https://www.tinyurl.pl?0GNitvZs
      > https://www.tinyurl.pl?3c7a87I2
      > To chyba śmigło do elektrowni wiatrowej - średnica zamocowania to
      > ok. 2,5m.
      >
      > - inny obrazek z innego MOPa - pierwszy za Wrocławiem w stronę
      > wschodnią:
      > https://www.tinyurl.pl?rLacmjPO
      > Jak zapewne powszechnie wiadomo, wcześniej ods trony granicy nie
      ma
      > prawie żadnych sensownych miejsc do zatrzymania, w związku z tym
      na
      > tymże MOPie zatrzymuje się bardzo wiele aut, iele ucieka od razu
      > widząc te "atrakce" i zamkniętą budę, szumnie zwaną restauracją,
      > z ...przyklejonym kiczowatym Mikołajem na szybie.
      > To i tak nic, gdyż clou programu to WC. Jadąc 150km bez możliwości
      > zatrzymania i z cisnącym pęcherzem, wysiada sie rpzy pierwszym Toi-
      > Toi'u. Tyle, że te Toi-Toi'e niemal sie przelewają - bez przesady!
      > Widziałem dwa auta z Niemiec i ludize wysaidający za potrzebą do
      Toi-
      > Toi'ów. Wstyd mi było :(
      >
      > - na bramkach w Katowicach była spora kolejka, bo ...dokładali
      > darmowe skrobaczki i kalendarzyk na 2009 rok :(
      >
      > - kiedyś pierwszym sensownym miejscem było BP w Katowicach, teraz
      > przebudowano wjazd i trzeba wjeżdżać 500m wczesniej, jak do
      centrum
      > handlowego. Z pożytkiem dla bezpieczeństwa, szkoda tylko, że wjazd
      > nie ejst oznakowany.
      >
      > - widac to od razu, bo na pierwszym MOPie za bramkami (w
      Jaworznie)
      > jest tłum ludzi, jednak w restauracji jedzenie nie wyglądało na
      > zdatne do użytku od sierpnia 2008 ;) Była bawialnia dla dzieci i
      > normalne toalety, ale nikt nie przewidział, że dzieci poza
      bawieniem
      > sie czasem robią kupę i wskazana byłaby toaleta dla
      > niepełnosprawnych połączona z przewijakiem, jak w wielu innych
      > miejscach. Rozczarowany tymże miejscem na stacji Orlen zakupiłem
      > kawę (naprawdę przyzwiota) i Prince Polo.
      >
      > Tyle zrzędzenia. Jechać sie da w miare po europejsku, gorzej gdy
      > chce sie zatrzymać na autostradzie :(
    • rapid130 Re: Autostrada A4 - retrospekcja 03.01.09, 17:34
      Kiedyś nie było MOPów i też dawało się radę.

      Chociaż faktycznie przed wjazdem na A4 powinny [wtedy] być ustawione
      tablice:
      -> Czy masz pełny bak?
      -> Czy masz pusty pęcherz?

      Wielu nie zadawało sobie tych pytań i dlatego dawne przeloty po A4
      zapisałem sobie w pamięci przez monumentalną ilość pojazdów
      stojących na pasie awaryjnym przy laskach, z powodu nagłego parcia
      na pęcherz. :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka