Dodaj do ulubionych

Betonowy typ :)

01.08.09, 02:33
czyli prawdziwy fan Legii

https://i7.photobucket.com/albums/y253/peteout/4f1cf0301f027474.jpg
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: Betonowy typ :) 01.08.09, 09:43
      jaki wyrafinowany charakter pisma :) KUL? Jagielonka?

      BTW: Przez parę momentów myślałem że się autoprezentujesz (przez tego
      TYP(a) w tytule ;))))
    • sven_b Re: Betonowy typ :) 01.08.09, 09:52
      Kumpel od podstawówki miał ksywkę 'kufel'. Lubił browar ale też jak stanął pod
      słońcę i jedną ręką wziął się pod bok to wszyscy widzieli że ksywa jest
      uzasadniona. Niektórzy nauczyciele żeby go uspokoić, a nawet ojciec, żeby go
      ściągać z dworu, wołali 'kufel'. Pseudonim tak się wżarł w codzienność, że
      człowiek przedstawiał się tak i podpisywał na klasówkach, a nawet legitymacji
      szk. Teraz mój smyk chodzi z jego chłopakiem do przedszkola. Chłopak strzelił na
      zajęciach, że mama ma na imię Aneta a tata Kufel, a czasem Sławek:)
      • yamasz Re: Betonowy typ :) 01.08.09, 22:46
        Mój rocznik ^^
        • bassooner Re: Betonowy typ :) 02.08.09, 21:18
          yamasz napisał:

          > Mój rocznik ^^
          ------------------------------------------------------------------

          ja wtedy już ruchałem... ;-)))
          • t-tk Re: Betonowy typ :) 02.08.09, 23:52
            Bass jak zwykle trzyma poziom :D
            • plawski Re: Betonowy typ :) 03.08.09, 08:58
              t-tk napisał:

              > Bass jak zwykle trzyma poziom :D

              ...i kocha nas wszystkich :D
            • emes-nju Re: Betonowy typ :) 03.08.09, 13:42
              t-tk napisał:

              > Bass jak zwykle trzyma poziom :D

              A moze robil to na stojaczka?
              • computerland1 Re: Betonowy typ :) 03.08.09, 14:09
                nie bylo mnie troche, nie udzielalem sie zbyt wiele. no i doszedlem do wniosku,
                ze nie mozna tak traktowac automobila i trza wracac i pisac. wchodzac tutaj
                przed 5-ma minutami myslalem sobie 'ciekawe, jakie watki, moze bass cos fajnego
                napisal'. nie zawiodlem sie:)
                • lexus400 Re: Betonowy typ :) 03.08.09, 14:15
                  computerland1 napisał:
                  .... jakie watki, moze bass cos fajnego
                  > napisal'. nie zawiodlem sie:)

                  Na bassie można polegać, on zawsze ma coś znaczącego do powiedzenia:))
                  • computerland1 Re: Betonowy typ :) 03.08.09, 14:34
                    lexus400 napisał:

                    > computerland1 napisał:
                    > .... jakie watki, moze bass cos fajnego
                    > > napisal'. nie zawiodlem sie:)
                    >
                    > Na bassie można polegać, on zawsze ma coś znaczącego do powiedzenia:))

                    tak, zdecydowanie:):)

                    forum.gazeta.pl/forum/w,14718,98495646,98558124,Re_laickie_zapytanie.html
                    tego juz sie ucze na pamiec:)
                    • lexus400 Re: Betonowy typ :) 03.08.09, 14:54
                      > tego juz sie ucze na pamiec:)

                      hehehe ja sobie wydrukowałem na wypadek ewentualnego tłumaczenia klientowi
                      odnośnie dolewania lub nie wody do aku:))
                      • bassooner Re: Betonowy typ :) 03.08.09, 21:07
                        ostatnio w remont kuchni u mamy w domu się wdałem i siedzę tam już drugi tydzień
                        tzn. zacząłem w zeszły poniedziałek.
                        skuwanie starych płytek, kładzenie nowego tynku i płytek, szpachlowanie,
                        skrobanie starej, odchodzącej emulsji, i znowu szpachlowanie i malowanie itd...
                        i nie żebym tego aż tak nienawidził, ale chyba powinno być tak, że ja w tym
                        czasie powinienem zarabiać kasę na pisaniu muzyki czy głupich tekstów, a
                        fachowcy zrobiliby to lepiej w cztery - pięć dni, ja bym im zapłacił za to co
                        zarobiłem i byłoby cacy. a tak chodzę struty, bo marnuję słoneczne dnie i nerwy
                        na siedzeniu pod sufitem, na drabinie, ze szpachelką... ;-(((

                        nic to cztery browary już czekają... ;-)))

                        jeden jak nic wychla mi żona... co za baba - lubi alkohol i mecze piłki
                        nożnej... ;-(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka