edek40 19.08.09, 15:10 Czy modne i zaslugujace na uwage pojazdy hybrydowe maja gniazdko do ladowania aku w nocy, czy tez cala energia elektryczna pochodzi z silnika spalinowego oraz jest odzyskiwana przy hamowaniu? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plawski Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 19.08.09, 16:39 Honda Insight - ładowanie z hamowania silnikiem spalinowym. To oczywiście w uproszczeniu. Gniazdek brak :-) Odpowiedz Link
bassooner Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 19.08.09, 17:06 chyba że masz na myśli Melexa... ;-))) Odpowiedz Link
edek40 Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 19.08.09, 17:53 plawski napisał: > Honda Insight - ładowanie z hamowania silnikiem spalinowym. > To oczywiście w uproszczeniu. Gniazdek brak :-) Czeli tak, jak podejrzewalem. Niby ekologia, niedobory ropy, ale wciaz w d... wlaza producentom paliw. Przeciez te hybrydy, w codziennym uzytkowaniu, moglyby jezdzic na naszym krajowym wunglu, albo wichurze (jak juz wichura bedzie widoczne ilosci energii produkowac w Polsce), a tylko w dluzszych trasach posilkowac sie benzyna. No tak, ale wtedy za malo by palily :( Odpowiedz Link
crannmer Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 19.08.09, 19:15 edek40 napisał: > Niby ekologia, niedobory ropy, ale wciaz w d... > wlaza producentom paliw. Edku, prosze, nie chedoz bez sensu i zastanowienia. Odpowiedz Link
typson Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 19.08.09, 19:22 głośno było o wynikach badania toksycznosci spalin w hybrydach, gdzie okazało się, ze poza nielicznymi wyjątkami auta nie trzymają norm - w skrócie średnio palą więcej i bardziej toksycznie. Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego aut nie można ładować z kontaktu - prawdopodobnie dlatego, ze omijałoby to tak lubianą przez państwa akcyzę. A przecież wiadomo, ze energia produkowana w wielkich skalach jest tańsza i czystsza. Odpowiedz Link
edek40 Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 20.08.09, 08:49 > Edku, prosze, nie chedoz bez sensu i zastanowienia. To jest tak: od dziecka bylem wychowywany w swiadomosci, ze nie istnieje spiskowa teoria dziejow. Bronie sie wszystkimi rekami i nogami przed dostepem do mnie tego typu rewelacji. Napisz mi wiec dlaczego hybrydy nie maja wtyczek do ladowania? Dlaczego producenci tych "ekologicznych" pojazdow skazuja nieswiadomych uzytkownikow na duze wydatki na "ekologiczny" pojazd, ktory ekologiczny jest tak srednio. Jesli bowiem nie ma wtyczki do ladowania, to moj "ekologiczny" pojazd i tak w koncu bedzie musial jezdzic wylacznie na benzynie. No chyba, ze ktos wymyslil perpetuum mobile, o czym nie poinformowal w broszurce priusa, i samochod wytwarza dosc energii elektrycznej w czasie jazdy na akumulatorach, aby naladowac te akumulatory. Dlaczego nie ma wtyczki do ladowania? Zapomnieli zamontowac? Odpowiedz Link
mrzagi01 tak sobie pomyślałem..... 19.08.09, 17:38 ... a propos elektryczności Istnieje takie coś jak elektrowie szczytowo-pompowe ktore w okresie niskiego poboru energii przez odbiorcow zużywają nadwyżkę do przepchania masy wody z powrotem do górnego zbiornika, skąd będzie na powrót puszczona w turbiny w czasie energetycznego szczytu... no i tak dalej.. ogólnie rzecz biorąc instalacje te w ogólnym bilansie jadą na stracie. i gdyby tak teraz część tej energii, ktora i tak idzie w plener, w odpowiednich godzinach, w wybranych miejscach udostepnić za friko do ładowania elektrycznych samochodów. Czy nie była by to efektywna promocja ekologicznych napędów? Odpowiedz Link
tomek854 Re: tak sobie pomyślałem..... 19.08.09, 18:49 No ale czekaj... Jak zużyjesz energię która teraz pompuje wodę na górę na coś innego, to nie będziesz miał wody na górze i skąd weźmiesz prąd "w szczycie"? ;-) Odpowiedz Link
crannmer Re: tak sobie pomyślałem..... 19.08.09, 19:19 mrzagi01 napisał: > ogólnie rzecz biorąc instalacje te w ogólnym bilansie jadą na > stracie. Nie. Stratne sa w bilansie lokalnym. W bilansie calej sieci straty z uzycia elektrowni szczytowo-pompowych sa nizsze, niz bez nich, przy pomocy samej tylko regulacji elektrowni kondensacyjnych. > i gdyby tak teraz część tej energii, ktora i tak idzie w plener, w > odpowiednich godzinach, w wybranych miejscach udostepnić za friko do > ładowania elektrycznych samochodów. Porownanie nocnej nadwyzki mocy z moca ladowania samochodow elektrycznych wyraznie wskaze, ze nawet ustokrotnienie lacznej ilosci samochodow elektrycznych nie bedzie zauwazalne w bilansie sieci elektroenergetycznej. Odpowiedz Link
tomek854 Re: tak sobie pomyślałem..... 19.08.09, 19:43 Globalnie. Bo lokalnie to jak pan Henio i jego piętnastu sąsiadów z bloku podłączy swoje auta do kontaktu z epoki wczesnego gierka, to jedynym efektem będzie zwiększony popyt na świeczki w osiedlowym sklepiku :-) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: tak sobie pomyślałem..... 19.08.09, 20:02 crannmer napisał: > > Porownanie nocnej nadwyzki mocy z moca ladowania samochodow elektrycznych > wyraznie wskaze, ze nawet ustokrotnienie lacznej ilosci samochodow elektrycznyc > h > nie bedzie zauwazalne w bilansie sieci elektroenergetycznej. > no i, tak jakby o to mi chodzilo, ze w ramach promocji czystego transportu można by ten niezauważalny ulamek odpalić za friko elekroautomobilistom. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 19.08.09, 21:16 Generalnie jak dla mnie to jest przewałka z tymi hybrydami. Drogie to jak diabli, pali niewiele mniej jeśli w ogóle (a na pewno więcej niż inny samochód o porównywalnej ilości miejsca w środku - piję tu do priusa i mojego daihatsu :) ) za to utylizacja tych akumulatorów na pewno nie będzie obojętna dla środowiska. Jakby naprawdę chcieli ekologicznie to by promowali te nadmuchiwane autka. W Londynie jeżdżą tysiące tych małych elektrycznych dwumiejscówek (a nawet czteromiejscówek) to na pewno by się znalazło miejsce i dla nadmuchiwanych... Odpowiedz Link
emes-nju Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 19.08.09, 22:01 Umowmy sie - hybrydy, to szalenie spektakularny i drogi krok w slepa uliczke. Hybrydy nie eliminuja przeciez spalania paliw kopalnych. A gniazdka nie ma i nie bedzie z prostego powodu. Zreszta sam o nim napisales z tytule watku - hybrydy kupuje sie, zeby byc trendy, bo koncerny odwalily kawal solidnej roboty, zeby to bylo trendy. I to wystarczy. Kto by tam mocowal sie z drutem i zastanawial sie, ze wydal majatek na bardzo umiarkowany samochod, ktory, oprocz tego, ze jest trendy, nie daje zadnych innych korzysci :-P Odpowiedz Link
computerland1 pytanie do crannmera 20.08.09, 10:04 mistrzu, oczywiscie to, co napisalem, jest prawda. porownanie ladowania auta do tych elektrowni moze nie jest na miejscu. ale powiem szczerze, ze mnie tez nurtuje to samo pytanie co edka - dlaczego takich auto nie mozna ladowac z gniazdka? na takiej samej zasadzie, jak telefonu komorkowego, laptopa, itp. Odpowiedz Link
franek-b bo to jest napęd wspomagający 20.08.09, 11:14 a nie główny. Silniki elektryczne mają za zadanie wspomagać napęd główny (silnik spalinowy) w momentach dużego poboru paliwa. Pomagają w ten sposób, że charakterystyka silnika elektrycznego (przebieg momentu) jest taka, że dysponują płaskim wysokim przebiegiem momentu w praktycznie całym zakresie obrotów (prawie od 0). Dlatego one praktycznie nie jeżdżą na samych silnikach elektrycznych. btw system z Priusa znacznie się różni od tego z hondy. Tak naprawdę napęd hybrydowy to taki bardziej rozwinięty KERS, instalacja pracuje na 500V itd. Dlatego też najwieksze oszczędności hybrydy dają przy jeździe w mieście, gdzie wiele hamowań pozwala ładować i jednocześnie można wspomagać elektrycznym napędem przyspieszanie. Nie ma więc sensu ładować tego z sieci, bo podczas normalnej jazdy i tak to ładuje się doskonale. Odpowiedz Link
edek40 Re: bo to jest napęd wspomagający 20.08.09, 12:31 Acha. Twoja odpowiedz jest dla mnie zrozumiala. Nie rozumiem zas po co wyprodukowano takie g..no. Jesli bowiem ma byc to tylko naped wspomagajacy, ladowany z silnika i hamowania, to po co go w ogole zamontowano? Nie wiem ile waza te akumulatory, ale sadze, ze nie licho. Moje pytanie wiec brzmi: czy watpliwy spadek spalania w momencie wiekszych obciazen i zalaczeniu sie wspomagania nie jest marnowany na: 1. targanie zespolu aku 2. doladowywanie tegoz zespolu, wszak nie cala energie da sie odzyskac w czasie hamowania Ponawiam wiec pytanie: czy zamontowanie gniazda nie zrobiloby z tych bolidow choc troche bardziej ekologicznych pojazdow. Bo, jak widze, dzis nie sa one ekologiczne, zwazywszy rowniez na to, co napisal Typson. Pomiar emisji spalin liczony jest w jednostkach masy/jednostke pokonanej odleglosci. Mozna wiec pieknie manipulowac wynikami pomiarow i rzeczywiscie pracujacy silnik spalinowy moze emitowac wiecej niz odpowiednik zamontowany jako jedyne zrodlo napedu. Crannmer, nie rzezbie w g...nie. Naprawde jestem ciekaw. Odpowiedz Link
bassooner Re: bo to jest napęd wspomagający 20.08.09, 13:15 wyprodukowano to po to, aby odzyskiwać część energi z hamowania, bo ona se leci w kasmos, a tak można choć coś podładować, równie dobrze można by wykorzystać rozgrzane tarcze hamulcowe do smażenia jajecznicy, albo jako termofory na zimowe, mroźne noce. tylko kto tyle jajek wpierdoli??? ja sam osobiście zjadłem, będąc kiedyś na praktykach w kórniku, kogel - mogel z 14 jajek, i dobrze, że wtedy jeszcze będąc młodym szczylem nie miałem dziewczyny ino se kilkukrotnie na ręcznym zjechałem, bo bym ją chyba zajechał na śmierć... ;-((( Odpowiedz Link
emes-nju Re: bo to jest napęd wspomagający 20.08.09, 14:08 bassooner napisał: > ja sam osobiście zjadłem, będąc kiedyś na praktykach w kórniku, > kogel - mogel z 14 jajek, i dobrze, że wtedy jeszcze będąc młodym > szczylem nie miałem dziewczyny ino se kilkukrotnie na ręcznym > zjechałem, bo bym ją chyba zajechał na śmierć... ;-((( Wiesz dlaczego mezczyzni nie maja wielokrotnych orgazmow? Zeby nas kobiety nie zajeb... na smierc :-) Bo kobiety sie nie da... Odpowiedz Link
plawski Re: bo to jest napęd wspomagający 20.08.09, 14:17 EDEK pisze "(...)Nie rozumiem zas po co wyprodukowano takie g..no. (...)" Ot, co. I to jest dobre pytanie. Za jakieś trzy tygodnie w aG pojawi się mój test hybrydy. Mojej pierwszej hybrydy. Napisany z pozycji zwykłego człowieka, a nie wielkiego znaffcy. Zapodam link w odpowiednim czasie. Odpowiedz Link
margor24 Re: bo to jest napęd wspomagający 20.08.09, 14:24 edek40 napisał: > Acha. Twoja odpowiedz jest dla mnie zrozumiala. Nie rozumiem zas po co > wyprodukowano takie g..no. Jesli bowiem ma byc to tylko naped wspomagajacy, > ladowany z silnika i hamowania, to po co go w ogole zamontowano? Nie wiem ile > waza te akumulatory, ale sadze, ze nie licho. Właśnie nie ważą dużo, bo są małe. Prius może (przynajmniej ten starszy) na samych akumulatorach przejechać tylko kilka kilometrów, z tego co pamiętam. Jest sens to ładować z gniazdka dla takiego dystansu? Chodzi, jak już inni napisali, o to odzyskiwanie energii przy hamowaniu. Chevy Volt dopiero ma mieć większy "elektryczny" zasięg. Odpowiedz Link
bassooner Re: bo to jest napęd wspomagający 20.08.09, 18:05 a wózki akumulatorowe śmigają sobie po całym mieście... ;-))) Odpowiedz Link
tomek854 Re: bo to jest napęd wspomagający 21.08.09, 23:11 dachu i ścian też, to po co im klima? :) Odpowiedz Link
edek40 Re: bo to jest napęd wspomagający 21.08.09, 10:37 > Właśnie nie ważą dużo, bo są małe. Prius może (przynajmniej ten starszy) na sam > ych akumulatorach przejechać tylko kilka kilometrów, z tego co pamiętam. Jest s > ens to ładować z gniazdka dla takiego dystansu? Chodzi, jak już inni napisali, > o to odzyskiwanie energii przy hamowaniu. Chevy Volt dopiero ma mieć większy "e > lektryczny" zasięg. To znaczy, ze jest to g..no w folijce dla bogatych, ale niezbyt dociekliwych klientow. Odpowiedz Link
crannmer Wannabe niepopr. polit. albo: Gdzie jest berecik? 21.08.09, 11:28 Co do bezsensu ladowania aktualnego Priusa z gniazdka odpowiedz zostala juz dana. Ja dodam tylko strate kosztow, objetosci wnetrza, masy i niezawodnosci na zasilacz-ladowarke odpowiedniej mocy. A co do gowna, to to gowno ma we wlasciwych warunkach zuzycie paliwa o __kilkadziesiat_ procent mniejsze od porownywalnych benzynowcow. To cale gderanie wannabe niepoprawnych politycznie, jaki to ten Prius jest bez sensu to jak w tej historii o dziewczynce, co wpadla do wody: Przypadkowy przechodzien rzucil sie w ton i ledwo wyratowal. Wyciagnal ja na brzeg i postawil ociekajaca ale zywa przed zatroskanym tatusiem. Tatus obejzal dokladnie po czym zwrocil sie do ratownika: A gdzie jest berecik? Odpowiedz Link
mrzagi01 chyba rozumiem w czym sęk. 21.08.09, 12:12 idealną ekonomikę silnika spalinowego możemy uzyskać gdy pracuje on ze stałą prędkością, pod stałym obciążeniem. W napędzie hybrydowym chodzi o to, że elektryczny silnik ładowany z energii odzyskiwanej z hamowania ma przejąć pracę w momentach najbardziej paliwożernego gwałtownego przyrostu obciążnia. Innymi słowy "przygazówki" wykonuje silnik elektryczny. czy tak? Odpowiedz Link
plawski Re: chyba rozumiem w czym sęk. 21.08.09, 12:35 mrzagi01 napisał: (...)Innymi słowy "przygazówki" wykonuje > silnik elektryczny. czy tak? W insighcie w tym momencie spalinowy wpomagany jest odpowiednio mocno elektrycznym (btw majacym tylko 14 KM). Odpowiedz Link
crannmer Zalety dobrej hybrydy 21.08.09, 13:13 mrzagi01 napisał: > idealną ekonomikę silnika spalinowego możemy uzyskać gdy pracuje on > ze stałą prędkością, pod stałym obciążeniem. Pod _duzym_ stalym obciazeniem. Takie w samochodzie osobowym wystepuje tylko epizodycznie. Dociazajac praca generatora silnik podczas jazdy ze stala predkoscia przesuwamy jego punkt pracy na obszar znacznie wiekszej sprawnosci (np. z 10 na 30 %). To raz. Majac do silniejszych przyspieszen dopalacz w postaci elektrycznego napedu mozemy uzyc mniejszego silnika spalinowego bez redukcji subiektywnych osiagow. Mniejszy silnik spalinowy to nie tylko mniejsza masa, ale i mniejsze straty tarcia wewnetrznego, straty na przetlaczanie powietrza, straty dlawienia na przepustnicy przy ciaglej pracy z malym obciazeniem, czestsza praca w wydajnych stanach pracy itp. czyli cale dobro inwentarza downsizingu. To drugie. Dobra hybryda (taka, jak w Priusie) w normalnej jezdzie praktycznie nie uzywa hamulcow ciernych, symulujac reakcje na nacisk pedalu i prace hamulca w dosc szerokim zakresie generatorem. Odzyskana energia idzie na nastepne przyspieszanie. To trzecie. Dobra hybryda (taka, jak w Priusie) nie potrzebuje silnika spalinowego do ruszania, manewrow, toczenia sie w korku itp. wiekszosci przypadkow jazdy na polsprzegle i pierwszym albo wstecznym biegu zwyklego samochodu, kiedy chwilowe zuzycia sa rzedu 50..100 l/100 km . To czwarte. Znalazlo by sie pewnie jeszcze piate,, szoste i siodme, ale aspekty powyzej opisuja gros przyczyn, czemu dobre hybrydy zuzywaja czesto znacznie mniej paliwa. Aczkolwiek nic nie jest doskonale. Niektore rozwiazania np. zyski przy malych i srednich predkosciach okupuja wiekszymi stratami przy jezdzie np. powyzej 130 km/h. Te straty kompensowane sa czesciowo downsizingiem i aerodynamika, ale mimo to np. Prius na wolnej autostradzie pali dosc sporo. Odpowiedz Link
edek40 Re: Gdzie jest berecik 21.08.09, 13:30 No wlasnie. Gdzie do diaska ten berecik w tym priusie? Przeciez ten pojazd absolutnie niczego nie rozwiazuje. Jak dowiaduje sie dzieki kolejnym postom nie moze on absolutnie wyznaczac zadnych trendow w dziedzinie budowy aut naprawde ekologicznych. Jak dla mnie to taka lodowka z internetem, albo telewizor z basenem. Wylansowane na fali troski i juz. Istnieja zdecydowanie lepsze rozwiazania, ktore eliminuja czesc problemow. Do nich zaliczam juz istniejace zasilanie aut CNG lub LNG, a butle tak w trakcie produkcji, jak i utylizacji nie czynia takich szkod jak akumulatory. A pojazdy tak zasilane moga emitowac mniej CO2 i toksyn niz prius. Z reszta nie jest problemem sama ekologia. Problemem na dzis, jest kwestia nieuchronnego konczenia sie zapasow czarnego zlota. Prius zasilany jest glownie przez rope. Pojazd zasilane metanem nie. A metanu jest jeszcze na tyle duzo, ze, jesli tylko naukowcy rusza wreszcie mozgownicami, a rzady zamiast walic akcyza w paliwa, zaczna sypac groszem na badania, aby wymyslic cos naprawde alternatywnego, a nie tylko pieknie wygladajacego na ulicy. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Gdzie jest berecik 21.08.09, 13:45 Wydaje mi się, że nie w tym rzecz. "Zielony" PR hybryd to pewnie ściema, ale tutaj chodzi raczej o podniesienie sprawności napędu. Nie jestem taki kozak jak Crannmer i nie sypne procentami, ale bez wzgledu na paliwo tylko ułamek wytworzonej energii popycha wózek do przodu. reszta ulata wpowietrze w postaci ciepła. Hybrydy są sposobem na odzyskanie części tej energii. Odpowiedz Link
edek40 Re: Gdzie jest berecik 21.08.09, 13:54 Rzeczywiscie cieplo ulata. Ale w priusie zagospodarowyje sie wylacznie to, pochodzace z hamowania. Zas akumulatory laduje sie rowniez w taki sposob, ze cieplo silnika ulata. Silnik spalinowy, jak niemrawo pchal, tak pcha, a do tego jeszcze musi, biedak, pompowac akumulatory. Odpowiedz Link
franek-b Re: Gdzie jest berecik 21.08.09, 23:06 > cieplo silnika ulata. Silnik spalinowy, jak niemrawo pchal, tak pcha, a do tego > jeszcze musi, biedak, pompowac akumulatory. No ale podchodząc do tego w ten sposób, można negować cały postęp w budowie aut i dalej jedyną opcją były ford T black edition. Przełom hybryd jest taki, że tego nikt wcześniej na masową skalę nie zrobił (normalnie produkcyjny egzemplarz a nie jakaś pokazówka). I to nie tak, że silnik dodatkowo jeszcze pcha akumulatory, energia i tak czy siak jest zawsze wytworzona, tylko zamiast iść w kosmos, jest ponownie użyta do naładowania aku. F125p z silnikiem 75 KM palił przeciętnie 10 l/100, obecnie auto ma 150 do 200 KM i pali również 10l/100. Hybryda potrafi to zbić do 7-8l /100. Przeciętny silnik spalinowy iskrowy ma sprawność na poziomie 35%, reszta to ciepło. Rozwiązania są 2: 1 zwiększać sprawność silnika - całkiem sporo do zagospodarowania bo aż 65% energii :-) 2 lepiej wykorzysywać 35% i tutaj wpisuje się pomysł z hybrydami. Zalety tego rozwiązania zostały opisane wyżej. Energia cieplna hamowania jest odpadem z punktu widzenia wydatków energetycznych związanych z ruchem, więc dlaczego nie wykorzystać tego odpadu? W sumie niewiele to kosztuje (zrobienie takiego auta) w stosunku do kosztu wytworzenia non-hybrid - to jest tylko kwestia masowości produkcji i nic więcej. Odpowiedz Link
edek40 Re: Gdzie jest berecik 24.08.09, 16:55 > No ale podchodząc do tego w ten sposób, można negować cały postęp w budowie aut > i dalej jedyną opcją były ford T black edition. Moze i tak. Czym innym byl jednak postep techniczny za czasow forda t i kolejnych przez dziesieciolecia, a czym innym powinien sie kierowac postep w dzisiejszych czasach. Otoz, jak sam slusznie zauwazyles, hybryda ma szokujaco wielkie spalanie. Dobry kierowca, uwaznie i umiejetnie powazacy przecietnym kompaktem moze mocno zblizyc sie do takiego wyniku. Bez zatruwania swiata tonami akumulatorow. Caly czas zmierzam do tego, ze zbliza sie czas, w ktorym nawet 2 litry paliw ropopochodnych to bedzie o jakies 2 litry za duzo. Dlatego upieram sie, ze obecne hybrydy to boczny tor ewolucji, nie wnoszacy wiele do problemu peak oil, ktory podobno juz bliziutko... Odpowiedz Link
crannmer Re: pytanie do crannmera 21.08.09, 11:30 Bo jak juz w tym watku napisano, to nie ma w obliczu zysku i kosztow sensu. Odpowiedz Link
computerland1 Re: pytanie do crannmera 21.08.09, 14:16 no i ja wlasnie tez myslalem o tym w kategoriach edka. co z tego, ze auto mi spali troche mniej, skoro drogie to to jest i sie pewnie nigdy nie zwroci. Odpowiedz Link
tomek854 Re: pytanie do crannmera 21.08.09, 23:14 A do tego czytałem, ze taki prius to by musiał 150 000 mil czy ileśtam po mieście przejechać na jednym zestawie akumulatorów żeby się zrównały szkody ekologiczne ze spalania benzyny ze szkodami utylizacji. Czyli prius jest ekologiczny dla taksówkarzy, którzy zmieniają auta co 200 000 mil... Odpowiedz Link
sven_b Re: Ja w sprawie trendu, znaczy mody 22.08.09, 00:34 Pierwsze komputery zajmowały pokoje, pobierały masę energii a moc obliczeniowa była porównywalna do prostej interaktywnej zabawki. Wyobrażam sobie, że podobny etap przechodzą hybrydy. Podobnie z panelem solarnym. Następna generacja będzie warta uwagi, a to że obecne są trendy wynika z braku dociekliwości nabywcy. Odpowiedz Link