Dodaj do ulubionych

Krótkie popołudnia grudnia

01.12.09, 03:51

Otwieram nowy wątek powitalny smile
Obserwuj wątek
    • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 08:10
      kurcze, godzina założenia wątku mnie zmyliła, myślałam, że to
      kolejny 'nocnik'...
      Dzień dobry smile
      • toanita Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 08:30
        Witam, witam smile Tylko mam duże problemy z obudzeniem się w ten piękny wink
        grudniowy poranek...
        • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 09:20
          Dzień dobry smile
          • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 09:32
            Znaczy w grudniu wynurzamy się z łoznicy dopiero po południu? Nawet
            mi to koŃweniuje wink
            W takim razie: dzień dobry przed terminem!
            • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 09:53
              Chyba już się obudziłam skoro się witam, ale nie jestem tego całkiem pewna. Co dobrego?
              • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 11:15

                Tym razem mnie już chyba wyrzucą z angielskiego. Ale mam opracowane plany
                ratunkowe, a poza tym udało mi się wyspać, co czyni wtorek znacznie piękniejszym.
                • groha Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 12:09
                  O, jaki ładny tytuł wątku. Pamięta ktoś jeszcze film "Kulig"? O prawdziwy kulig
                  nawet nie pytam, bo należałoby najpierw ustalić, kto jeszcze pamięta śnieg smile
                  ...w krótkie popołudnia grudnia w białej chmurze milczy ptak...
                  www.youtube.com/watch?v=YqpkmIbsFbQ
                  • g0p0s Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 12:10
                    Krótkie grudnia popołudnia łatwiej skandować smile
                    • groha Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 12:15
                      Rapować też, wystarczy tylko wstawić kilka soczystych przerywników smile
                  • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 12:15

                    Lubię tę piosenkę smile Czy nam zimy wynagrodzi letnich ognisk wonny dym...
                    • groha Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 12:19
                      Wiadomo - Osiecka.
                      • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 12:57
                        "Ja chciałbym być bałwanem, śniegowym białym panem..." - śpiewał,
                        no kto?
                        • bbbzyta Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 13:12
                          Ja tam nie wiem. Ale i tak witam smile
                        • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 14:37
                          Rosiewicz ?
    • the_dzidka Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 13:50
      Przed chwilą ja i pan doktor złapaliśmy się - on za łysinę, ja za
      perukę.
      Pan doktor podpisał dziesięć dokumentów z datą 31 listopada 2009!!!
      • g0p0s Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 14:02
        Jan Himilsbach tego dnia się urodził i miał na to papiery smile
        • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 14:39
          Z ust mi wyjąłeś! Właśnie chciałam Dzidce i panu doktoru imprę na tę
          okoliczność doradzić wink
          • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 14:42

            Na imprze mogą spożyć duńską remuladę, o ile Dzidka dalej jest nią zainteresowana wink
            • kocio_pierzaczek Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 15:05
              Dzień dobry. Piękna wiosenna pogoda dziś była.
              Za godzinę jadę dać sobie zrobić dwie dziurki w brzuchu. Proszę
              nieśmiało o wsparcie duchowe. Zwłaszcza, że potem trzeba poczekac na
              wyniki badań tego, co mi wytną.
              Byłabym zapomniała, tak na oko ze trzy czwarte tych 710 pierników
              pomalowane i ozdobione biżuterią. Leżą dosłownie wszędzie. smile)
              • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 15:15
                Kociu, nie bądź taka rozrzutna, jedna dziurka nie wystarczy? Ale
                wspieram bez względu na liczbę wink
                • kocio_pierzaczek Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 15:25
                  A co sobie będę żałować, na dwie mnie nie stać? smile
                • groha Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 15:28
                  Kociu, tylko nie daj sobie wiercić tych dziurek w brzuchu, o nie, nie! Jak już
                  mus, to niech ewentualnie tylko delikatnie dziabną, a zaraz potem elegancko
                  zaklajstrują, żadnego partactwa nie toleruj. I niczym innym absolutnie się nie
                  denerwuj, przecież my tu trzymamy kciukasy, prawda?
                  • g0p0s Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 15:41
                    Prawda.
                    • kurcgalopek Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 17:01
                      Kociu, wielkie kciuki trzymam i za wyniki i za to, aby dziurki,
                      skoro już być muszą, nie sprawiały problemów.
                      • stara.gropa Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 17:12
                        Kociu, jak już Ci zrobią te dziurki, to szybko wkręć w nie kolczyki.
                        Przynajmniej się dziurki nie zmarnują smile
            • the_dzidka Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 17:18
              Jasne, że jestem! Wybierasz się na spotkanie grudniowe? wink
              • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 18:39

                A kiedy ono będzie?
                • the_dzidka Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 18:43
                  No jak zawsze, w drugi piątek miesiąca, 18.00, Cafe Brama na Rynku
                  Nowego Miasta smile
                  • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 18:51

                    Oj, to niedasie. Mogę posłać za tydzień umyślnym do Warszawy.
        • the_dzidka Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 17:18
          Himilsbach też miał 2009? big_grin
          • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 17:34
            Kociu - dobrze będzie.Sprawdż tylko tych fachmanów, żeby symetrycznie wiercili smile kiss
            • ter.eska Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 18:25
              Kociu kciukamy za całość,będzie dobrze.
              A witam grudniową wiosnąbig_grin
              • kocio_pierzaczek Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 19:15
                Dziękuję wszystkim. Kolczyków sobie nie zamontowałam. Dziurki mam
                asymetrycznie, artystycznie zszyte, po prostu arcydzieło. W trakcie
                ich robienia przedyskutowałam z panią chirurg: zjawisko głuchoty
                wybiórczej wśród mężatek i małoletnich dzieci,pana Pikusia w dwóch
                wersjach, polskie reklamy, problem podkradania sprzętu w pracy (ktoś
                rąbnął ostatnie dwa malutkie skalpele), jakość kosmetyków Isadora,
                rodzaje aerobicu itp. (Orale - ty byś się ty wykazała większą
                wiedzą), korki w centrum, gdzie i kiedy może być potrzebne czołganie
                się i pełzanie, więcej nie pamiętam, znieczulenia dokładała mi sześć
                razy, nie żałując.
                • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 19:26
                  Kociu no - Ty na dziurkowanie tam poszłas, czy na towarzyskie pogawędki
                  smileNajważniejsze, że już za Tobą.
                  • ter.eska Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 19:32
                    A co szkodzi dwa w jednymsmile.
                    • kocio_pierzaczek Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 19:49
                      No pewnie. A jeszcze przy okazji pozwiedzałam Warszawę. smile
                      • stara.gropa Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 20:23
                        Jesteś pewna, że lekarka, przy tak ożywionej dyskusji miała jeszcze
                        czas, żeby coś Ci wyciąć? Czy tylko wymachiwała skalpelem w ferworze
                        dyskusji?
                        P.S. Co ustaliłyscie w temacie kosmetyków Isadora? smile
                      • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 20:29
                        Kociu, nie załapałam się na trzymanie kciuków za dziurki, ale załapuję się na kciuki za wyniki. Kiedy będą?
                        A w ogóle, to co to za dziurkowanie Kocia? Kto śmie i dlaczego???
                        • goonia Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 23:12
                          W sumie to jeszcze popoludnie u mnie.

                          Kociu, pozdrawiam juz po dziurkowaniusmile
                • april02 Re: Krótkie popołudnia grudnia 01.12.09, 23:45
                  Skoro się nie załapałam na trzymanie kciuków przy dziurkowaniu (ale
                  chyba nie było trzeba smile) to będę trzymać za wyniki. Swoją drogą
                  zazdroszczę Ci kontaktu ze służbą (tak zwaną smile) zdrowia (skądinąd
                  pamiętam Twoje opowiadanie o porodzie, które nie powiem w owej
                  sytuacji "długo przed" podniosło mnie na duchu smile).
                  PS. Ustalenia w sprawie Isadory też mnie ciekawią.
                  • pomaranczuch Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 01:54
                    kciuki, kciuki, kciuki za wyniki! żeby dobrze było!
                    Witam się wtorkowo-środowosmile ładnie dziś...było, teraz w sumie też jest. Boli
                    mnie wszystko po treningu, ale lubie to uczucie, kiedy mam świadomość istnienia
                    każdego mięśnia w moim organiźmie, taaa
                    • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 06:23
                      Kciuki trzymam.!
                      Dzień dobry.
                      Też się wreszcie dziś wybieram do medyka, no bo ile czasu można kaszel mieć?
                      Tydzień, dwa, trzy... i końca nie widać.Dychu, dychu...
                      • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 07:53
                        Cześć smile
                        dziś zaczynam odliczanie do przeprowadzki...jeszcze 7 dni ... kiedy
                        ja się zacznę pakować ? smile
                        • eulalija Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 08:20
                          Ale ciemnosad(
                          Witam.
                          • ter.eska Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 08:47
                            Witam,ładnie i ciepło.
                            Kciukam za wszystkich chorujących.
                            • kocio_pierzaczek Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 09:06
                              Witam. Buro i zimno. Co do Isadory - cienie do powiek ma super
                              jakości.
                              • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 09:18
                                Fakt. Buro i ponuro. Ale może się przejaśni. Witojcie. smile
                                • eulalija Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 09:31
                                  Nad Targówkiem zaświeciło słońce, nie wiem na jak długo, lecę
                                  prasować.
                                  • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 09:58
                                    Masz żelazko na baterie słoneczne? wink
                                • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 09:37
                                  Dzień (?) mokry, dzień (?) nocny...
                                  • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 10:15
                                    Też się zastanowiłam, co ma słońce do żelazka smilesmile
                                    Ewo - sucho, chłodno ale słoneczko się pokazuje.Na wschodzie tym razem ładniej .??
                                    • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 10:21
                                      U nas na razie też się wypadało, więc ruszam w plener wink
    • stara.gropa Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 10:53
      Ko te Whaea, me te Tama
      • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 11:08
        Stara.gropo, mówisz, a właściwie śpiewasz językami? Fiu fiu... big_grin
      • g0p0s Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 11:13
        Hm. I wice wersal, w to samo miejsce!
        smile smile
        • stara.gropa Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 11:17
          Tama tino, tapu ra
          • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 11:22
            Bardzo na czasie, ale dlaczego po maorysku?
            • stara.gropa Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 11:24
              Bo obudziłam się dziś rano i stwierdziłam, że umiem śpiewać po
              maoryskusmile
              • pomaranczuch Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 11:56
                Cześć! ehhh zaspałam znowu na zajęcia, to na pewno wina pogody, na pewnosmile
                Miłego dnia!
              • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 11:57

                Ulala, dobroje utro, wasze błagarodje smile Zaspałam na seminarium, ale nic nie
                szkodzi. I na jazdę, ale pani Grażynka się nie gniewa.
                • goonia Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 17:17
                  Cieple i sloneczne dzien dobry.

                  Bumbecko, na pakowanie mieszkania wystarcza Ci 2-3 dni. Takze spoko, masz
                  czassmile) Powodzenia.
                  Moglby juz byc piatek.
                  • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 18:06

                    Nie zgadzam się, bardzo lubię środy smile Za to gdyby można było z niej przeskoczyć
                    bezpośrednio do piątku, to chętnie.
                  • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 18:18
                    taaa...tylko, że ja bede mieć tylko jeden dzień pakowanie... a
                    kartonów mi nie przywieźli sad zapomnieli ... mają być jutro...
                    aby do niedzieli zdązyli smile bo wtedy chcę zaczać się pakować, no a
                    potem w środa jeszcze ...
                    • goonia Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 18:23
                      Ubrania zawsze mozesz zapakowac w duze worki na smieci, a najlepiej zawinac w
                      przescieradlo - te na wieszakach. Nawet sie nie pogniotasmile
                      Wspolczuje, bo ja sie przeprowadzalam 2 razy w ciagu 4 lat i powiedzialam sobie
                      ze nigdy wiecej, no ale niestety z przyczyn niezaleznych juz zaczynam szukac
                      nowego miejsca zamieszkaniasad chyba wyjde w tym co mam na sobie i nie bede sie
                      ogladac. Zaczne zycie od poczatku.
                      • stara.gropa Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 18:37
                        A dzieci zabierzesz? smileŻe o mężu nie wspomnę.
                        • goonia Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 18:55
                          Nic ani nikogo. Nawet torebke wysle kurieremsmile
                          • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 02.12.09, 22:01
                            Rany julek,Gooniu,co się stało,że aż tak drastycznie masz zamiar
                            postąpić z rodziną,bambetlami i torebką?
                            Witam Szanownych wieczorową porą dopiero co powrócona z pracy.
                            • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 04:40

                              Jednak spanie jest nudne. Dzień dobry.
                              • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 07:49
                                jak ja bym chciała móc tak powiedzieć...
                                Dzień dobry smile
                      • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 07:48
                        Panowie od przeprowadzki kartony preferują (lepiej im w samochodzie
                        się układają). Zresztą ubrań to dużo nie mamy, gorzej z
                        książkami ... sporo ich i cięzkie. Ale pakowanie to Pikuś.. Pan
                        Pikuś smile gorzej będzie z rozpakowywaniem...już się czuję
                        zmęczona .. smile))
                        • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 08:02
                          Chyba futro czas wywietrzyć - minus 3 !!!! Toż to syberia jest sad Ja chce na
                          plażę !!
                          Dzień dobry smile
                          • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 08:40
                            O tak, plaża! Śląska wersja znanego szlagieru brzmi: "Plaża, dzika
                            plaża, ja po nagu po niej łaża"...
                            Słońce za oknem wali, na trawie jeszcze szron, ale w plener można
                            ruszyć dopiero po jedenastej, jak biatloniści przelecą 15 km.
                            Trzymamy kciuki za Ole Einara B. wink
                            Dzień dobry!
                            • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 09:39
                              Dzień dobry? Dziś w planie rozrywki stomatologiczne. Brrr...
                              • kocio_pierzaczek Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 11:05
                                Powodzenia, Lyliko!
                                A ja właśnie radośnie gotuję na 4 palniki: klopsiki w sosie
                                pomidorowo-bazyliowym, rosół, duszone pieczarki, makaronik...
                                • goonia Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 17:01
                                  Bon giorno, leje, leje i duje. Ale co tam.
                                  wymyslilam, ze zrobie sam pierogi wigilijne. W najblizsza sobote. Ja to miewam
                                  naprawde glupie pomysly.

                                  Cytrynko, kryzys wieku sredniego dopadl mnie, urzadzenia mechaniczne oraz pare
                                  innych. I tak chwilowo doszlam do wniosku, ze moze wreszcie inni sie za robote
                                  wezma a ja sobie odpoczne.

                                  Bombecko, ksiazki wiazalam sznurkiem, bo mi bylo lzej nosic male paczki, zreszta
                                  za kazdym razem wszystko sami przenosilismy, to nic dziwnego, ze mam doscsmile

                                  Kociu, i Ty to wszystko z niecheci do gotowania? No, to ja bym chciala do Ciebie
                                  zawitac, jak Ci sie chce gotowac. Uczta krolow z pewnoscia.

                                  Juz prawie piatek. milego wszystkim.
                                  • pomaranczuch Re: Krótkie popołudnia grudnia 03.12.09, 22:12
                                    Cześć! żimno, ale jak wracałam do domku taka piękna gła była, unosiła się nad
                                    Plantami, do tego bezlistne drzewa i światło latarni, cudowna sceneriasmile
                                    • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 04:40

                                      Bim bam bom, walę w dzwon!!!
                                      • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 06:08

                                        Dalej śpią? Hm... suspicious

                                        www.youtube.com/watch?v=URuoNjuVsCY
                                        • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 08:05
                                          nie śpimy juz od dawna, ale nie było czasu pisać ...
                                          witam piątkowo smile
                                          • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 08:13
                                            Dzień dobry! Barbóreczki, Barbórki, Basie, Basieńki - miłego imieninowego !!
                                            • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 08:40
                                              Już dzień? Po czym się to poznaje?
                                              Bry.
                                              • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 09:27
                                                Po słonku Ewo, po słonku smilesmile
                                                • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 09:51
                                                  A co to po słonku? U nas ćma...
                                                  • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 10:12
                                                    Witam. Dziś kolejny dzień rozrywek stomatologicznych. I na tym nie koniec. Życzę miłego, barbórkowego piątku. smile
                                                  • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 12:34
                                                    Niby lekutko plusowo, ale ponadgodzinna wyprawa nałonna wyziębiła
                                                    mnie do cna. Jakaś taka niebywale przenikliwa ta pogoda wink
                                                    Lyliki wzmianki o rozrywkach ze strachu czytam z zamkniętymi oczami.
                                                  • kurcgalopek Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 13:50
                                                    Witam. U nas też niby cieplej niż wczoraj, ale przenikliwie i jakoś
                                                    tak większą mam ochotę na siedzenie pod kocykiem, niż na wychodzenie
                                                    na dwór.
                                                    Lyliko, kciuki trzymam, żeby Cię tam nie męczyli za bardzo
                                                    stomatologicznie.
                                                  • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 14:05
                                                    Wróciłam z rozerwanym lewym kącikiem ust. Wczoraj miałam rozerwany prawy. Ciekawe, co będę miała rozerwane we wtorek. wink
                                                  • stara.gropa Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 14:15
                                                    Za słabo usta otwierałaś, to lekarz musiał sobie pomóc, ale teraz
                                                    uśmiechasz się od ucha do ucha.
                                                    We wtorek mogą Ci zrobić rozszczep podniebienia smile
                                                  • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 16:07
                                                    O matko, zobaczyłam świder wychodzący z tyłu czachy... Chyba muszę
                                                    się położyć...
                                                  • goonia Re: Krótkie popołudnia grudnia 04.12.09, 17:12
                                                    Alez tu horrory od rana. Lylkio, Ty sie najwyrazniej narazilas swojemu dentyscie.
                                                    Wreszcie sie doczekalam piatku! uff tyle pracy przede mna, ze wcale sie nie
                                                    powinnam cieszyc.
                                                    A ziab dzis okrutny. 2 stopnie tylko.
                                                  • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 08:52
                                                    Nic nie pada - to już dobrze smile
                                                    Spokojnej, wspaniałej soboty !

                                                    He, he - skojarzyło mi się powiedzenie.W pewnym wieku, po przebudzeniu, jak
                                                    pomyślimy - nic mnie nie boli - to zaraz pojawia się konkluzja - czy ja jeszcze
                                                    żyję ?smilesmile
                                                  • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 09:10
                                                    Od kiedy się liczy ten pewien wiek, bo nie wiem, jak się zachować
                                                    Sino.
                                                    Dzień dobry.
                                                  • edeka5 Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 09:29
                                                    se_nka0 napisała:

                                                    > He, he - skojarzyło mi się powiedzenie.W pewnym wieku, po
                                                    przebudzeniu, jak
                                                    > pomyślimy - nic mnie nie boli - to zaraz pojawia się konkluzja -
                                                    czy ja jeszcze
                                                    > żyję ?smilesmile

                                                    Tzn że ja ostatnio żyję tzw pełnom gembom.
                                                    Witam wszystkich, a najbardziej tych dziś pracujących.
                                                  • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 09:34
                                                    No to ja trup nieboszcyk. Statystycznie nam wychodzi nie tak źle wink
                                                  • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 09:44
                                                    Witam szanownych. Szkoda, że bura ta sobota. Pozdrawiam pracujących i wolnych od pracy. smile
                                                  • eulalija Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 11:53
                                                    O! To ja też żyję pełną gębąsmile Pomijam milczeniem bunt ze strony
                                                    struny, bo ma prawo i jej daruję tym razem. Ale głowie podarować nie
                                                    zamierzam, o pierwszej w nocy mnie dopadła i jeszcze trochę trzyma,
                                                    mimo dział i armat w postaci mocnych piguł. Nie daruję! Utnę
                                                    przysamej du...

                                                    Witam.
                                                  • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 12:00
                                                    Nie ucinaj. Jeszcze może Ci się przydać. smile
                                                    Polepszenia.
                                                  • eulalija Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 14:27
                                                    lylika napisała:

                                                    > Nie ucinaj. Jeszcze może Ci się przydać. smile
                                                    Nie jestem taka pewna. Mam wrażenie, że od dłuższego czasu służy mi
                                                    tylko do tego żeby na nią upadać (by Gurua, gdzie to było?)

                                                    > Polepszenia.
                                                    Bardzo dziękuję, już boli znacznie mniej, do wieczora powinno
                                                    przejść, może na sąsiada?
                                                  • kurcgalopek Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 12:01
                                                    Pozdrawiam wszystkich obolałych smile
                                                  • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 12:51
                                                    Pozdrowienia dla obolałych.Ewo - nie wiem, bo nas to nie dotyczy tongue_out Za
                                                    trzydzieści parę lat się zainteresuję smile
                                                  • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 12:56
                                                    Za trzydzieści parę lat raczej będę ci kibicowała z zaświatów.
                                                    Jeśli istnieją wink
                                                  • bbbzyta Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 13:13
                                                    Dzińdybry smile Uszy do góry, w końcu zbliża się wiosna i różne dolegliwości też pójdą precz.
                                                  • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 14:36
                                                    Dzien dobry. To znaczy nie jestem pewna, czy dzien, bo szaro okrutnie, ale niech mu bedzie.
                                                    Obudzilam sie szczatkowo zywa, to chyba nie najgorzej?...
                                                  • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 15:08
                                                    dzień dobry w to popołudnie szarawe

                                                    -
                                                    Uwaga! chyba żartuję
                                                    Oba kundle bure ...daleko są...
                                                    Forum fanów Chmielewskiej
                                                  • eulalija Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 15:47
                                                    Ja tam nie chcę przesadnie marudzić, ale jeszcze laptop nie
                                                    spakowany? To ile czasu masz zamiar się przeprowadzać?

                                                    Sorry, ale martwię się, że jakiejś książki przez to nie spakujeszsmile
                                                  • gabrielle Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 16:54
                                                    Dzień dobry. Miałam wstać o siódmej, ale zamknęłam oczy na chwileczkę jeszcze i
                                                    zastała mnie dziewiąta. Strasznie późno przy tej ilości rzeczy do zrobienia.

                                                    W tej chwili siedzę w lesie, a dokładniej w zagadnieniach typu plan urządzania
                                                    lasu: kto, z kim, dlaczego i po co takie coś pisze no i na co to komu potem?
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 18:48
                                                    gabrielle napisała:

                                                    > Dzień dobry. Miałam wstać o siódmej, ale zamknęłam oczy na
                                                    chwileczkę jeszcze i
                                                    > zastała mnie dziewiąta. Strasznie późno przy tej ilości rzeczy do
                                                    zrobienia.

                                                    Hmmm,ja miałam wstać o dziesiątej,ale...MLP wrócił z pracy przed ósmą
                                                    (rano!!!),to co się miałam katować? Pospałam do południa,bo tak
                                                    mogłam.



                                                    > W tej chwili siedzę w lesie,


                                                    Oj,też bym tak chciała!

                                                    >...a dokładniej w zagadnieniach typu plan urządzania
                                                    > lasu: kto, z kim, dlaczego i po co takie coś pisze no i na co to
                                                    komu potem?


                                                    A tak już nie! I wcale nie chcę wiedzieć o co w tym wszystkim
                                                    chodzi!
                                                    Sorki,taka jestem nieempatyczna dziś wink po wczorajszym oraniu mną do
                                                    godziny 21.30 sad i powrocie do domu po 22-giej.
                                                    Chyba zaraz się dołożę do murka,odreagowalni znaczy!

                                                    Nie,jednak tego nie zrobię,przetrawię w sobie.Jak strawię,to będzie
                                                    dobrze,a jak nie,to się pożalę,oby nie.
                                                    Pozdrowienia dla wszystkich ciemężonych na różne sposoby.
                                                    Eulalijo,Gabo,Kolarzu-jestem z Wami. Z całą resztą ciemiężonych
                                                    wbrew własnej woli także!
                                                    "Wyklęty powstań ludu ziemi...[...]",dołączycie? wink
                                                    Buziaczki,Cytrynka.
                                                  • pomaranczuch Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 19:25
                                                    Ej no, co to za choroby bóle itd, a kysz, kysz.
                                                    Kurcze, jaki piękny jest Kraków po 4 rano, pusto, gła zalega,
                                                    spacerowałam tak sobie z J.Williamsem na uszach i było cudowniesmile
                                                  • gabrielle Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 19:55
                                                    Cytrynko, kobieto zwariowana, wcale nie musisz czuć się empatycznie.

                                                    Zamiast siedzieć w dokumentacji lasu, wolałabym tam pójść.
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 20:24
                                                    Dziękuję,że nie muszę,ale czasami bym chciała.

                                                    > Zamiast siedzieć w dokumentacji lasu, wolałabym tam pójść.


                                                    Baaa,też tak wolę jak Ty,a że u mła las niedaleko,to chyba zaraz ze
                                                    psem-Kropkiem pobieżamy do tego
                                                    lasu_po_ciemku_i_po_cichu_po_wielkiemu_cichu_panu_Grzesiu_Turnau_dać_
                                                    zadowoleniu... smilesmilesmile
                                                  • ter.eska Re: Krótkie popołudnia grudnia 05.12.09, 22:20
                                                    Witam późnym wieczorkiemsmile.Wreszcie mogę się z Wami kontaktować bo coś mi od wczoraj net odmawia posłuszeństwa.
                                                  • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 08:48
                                                    Dzień dobry, miłego dnia!!
                                                    Ooo jeszcze nikogo nie ma ?
                                                    Pewnie wszyscy rozpakowują mikołajkowe prezenty ....
                                                  • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 09:28
                                                    Dzień dobry. Za oknem buro, "czuję, że żyję". Dobrze, że wczoraj rozczyniłam chleb i właśnie poszedł do pieca. Zaraz zacznie pachnieć i od razu świat wyładnieje. smile
                                                  • gabrielle Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 10:32
                                                    Dzień dobry, do roboty!
                                                  • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 11:17
                                                    Dzien dobry, jak mus, to mussmile
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 16:26
                                                    Witam,
                                                    kto obstalował pogodę na dziś,no kto,pytam się? Czy koniecznie musi
                                                    być taka mokrolistopadowa? Toć grudzień już!
                                                    A gdzie mróz,gdzie śnieg,gdzie zimowe słońce?
                                                    Bardzo proszę o wprowadzenie korekty pogodowej,ino już,zaraz i
                                                    natentychmiast,no! smile
                                                  • kurcgalopek Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 17:15
                                                    Cytrynko, od przyszłego weekendu zapowiadają mrozy około -15, więc
                                                    ja wcale nie wiem, czy to tak dużo lepiej będzie wink
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 17:40
                                                    Naprawdę,minus 15?
                                                    No to pora zmienić kółka. Ale tylko mróz czy też śnieg? Bo jak ma
                                                    być mróz bez śniegu,to nie trzeba,a jak ma być śnieg,to mus,po
                                                    prostu mus!
                                                    PS. W zeszłą niedzielę oglądałam prognozę pogody na następne 16 dni
                                                    i tam stało jak byk,że temperatura będzie plusowa,mocno plusowa do
                                                    ok.11 grudnia,to co,telewizja kłamie,znów kłamie,nawet ta
                                                    komercyjna?wink
                                                    No dobra,dobra,odpuszczam prognozę pogody; w
                                                    radyju_bynajmniej_nie_maryja właśnie moja najulubieńsza piosenka z
                                                    dzwoneczkami przypisana do tej pory roku "Driving home for
                                                    Christmas" Chris`a Rea-no po prostu nic tylko wsiąść do auta i
                                                    jechać,jechać,jechać,choćby na Alaskę!
                                                    Dziękuję za podpowiedź pogodową Kurcgalopku. smile
                                                  • pomaranczuch Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 18:06
                                                    Witajcie! Piękny dzień, ale troche mało owocny, czas to zmienićsmile
                                                  • kurcgalopek Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 20:14
                                                    Cytrynko, to w komercyjnej TV powiedziano, panem Zubilewiczem.
                                                    Zwróciłam uwagę na niskie temperatury głównie ze względu na fakt, że
                                                    jako początkowa ogrodniczka w ogóle nie wiem, czy powinnam już
                                                    ogacić róże czy jeszcze niewink
                                                    O śniegu chyba nie mówiono.
                                                  • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 06.12.09, 20:49
                                                    Dzień (?) dobry!
                                                  • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 07:39
                                                    witam się smile
                                                  • eulalija Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 07:45
                                                    Matkoooo, aleśmy się skąpały z owczarkową. Ciemno jak w odwłoku
                                                    afroamerykanina. I jak tu oszczędzać światło?

                                                    Witam.
                                                  • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 07:50
                                                    A niech sobie pada, czy ja muszę wychodzić na deszcz? Nie muszę!! I tego się
                                                    będę trzymać smile
                                                    Miłego dnia !
                                                  • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 09:29

                                                    Dooobry. Pani Grażynka mnie rano odesłała z jazdy, bo się bała wczorajszych promili.
                                                  • bbbzyta Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 10:20
                                                    łomatko, poniedziałek, pierś do przodu i do roboty, nie ma innego wyjścia sad
                                                  • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 10:53
                                                    Trochę się rozwidniło. Można zgasić światło. Witam wszystkich. smile
                                                  • kurcgalopek Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 15:12
                                                    Dziędzię... oczywiście przy zapalonym świetle. Grudzień nie jest
                                                    niestety miesiącem oszczędzania na elektryczności.
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 16:00
                                                    Witam lekko wyściubiwszy nos z ciepłego kocyka,którym jestem okutana
                                                    od szyi po stopy,aaapsik!
                                                    Dopadło mnie przeziębienie,mam nadzieję,że nie grypa!
                                                    Światłość w domu panuje,swiatłość normalnej 100 watowej
                                                    żarówki,ostatniej z żelaznego zapasu! I świeci to cudo w lampie
                                                    podłogowej,którą drogą kupna nabyłam w końcu ze dwa tygodnie temu. I
                                                    niech się schowają,te "cuda" nowoczesnej techniki zwane
                                                    świetlówkami,aaapsik!
                                                    Jak tylko trochę się podkuruję,czyt. za 2-3 dni,ruszam na
                                                    poszukiwania normalnych żarówek! Jeszcze się ostały 60-tki,40-tki,a
                                                    może i 75-tki gdzieś dorwę? Jakby ktoś wiedział gdzie te skarby
                                                    jeszcze są,to niech się tą wiedzą podzieli,plizzz. smile aaapsik.
                                                    Zdrowia życzę!
                                                  • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 16:37

                                                    Kurde, chciałam założyć ciekawy chyba wątek, to mi się skasował. Bu, nie bawię
                                                    się tak.

                                                    Cytrynko, cytryna i czosnek wink
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 16:44
                                                    Czosnek uwielbiam i stosuję,cytryny,wbrew nazwaniu,nie mam do czego
                                                    stosować,bo herbaty nie pijam,a kawy nie spaskudzę,za nic!
                                                    No chyba,że tak saute zastosować? Dałabym radę bez problemu,tylko
                                                    czy to pomoże?
                                                  • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 16:54

                                                    Moim zdaniem tak. Żrę cytryny regularnie od dziecka i choruję co najwyżej raz do
                                                    roku.

                                                    Zdrówka życzę smile
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 17:05
                                                    Ja nie żrę regularnie,ale i tak choruję rzadziej niż Ty,raz na 2-3
                                                    lata,najwyżej,ale jak już choruję,to klękajcie narody! Mam
                                                    nadzieję,że tym razem tak nie będzie!
                                                    Zdrówka i Tobie życzę.
                                                  • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 17:17

                                                    Dzięki smile Ostatnio zaliczyłam w styczniu zapalenie górnych dróg oddechowych,
                                                    ale... ja lubię nawet na to chorować smile Znaczy jeśli już mam być chora, to
                                                    proszę właśnie o to, a nie jakieś głupie grypy. Pozdrawiam
                                                  • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 17:50
                                                    Przez chwile sie zastanawialam, na jaki watek trafilamsmile Potem zaskoczylam, ze
                                                    powinnam dygnac - dygam i dobry wieczor. Nie znosze gornych drog oddechowych,
                                                    dolnych tez, juz wole grype... A grypa mi sie nie zdarza.
                                                    Cytrynko, zdrowotna herbate z cytrynka, cukrem i rumem tez odrzucasz?
                                                  • spokokolarz Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 18:00

                                                    Coś Ty Ewo, górne drogi rządzą i wymiatają smile Gruźlica bez plucia krwią, same
                                                    zalety, czarodziejska góra...
                                                  • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 18:36
                                                    O matko karmicielko, na sama mysl spazm mna targnal, gorne drogi rozrywajacywink Wyobrazilam sobie, jak siedze/leze na zabytkowym szezlongu z gruzlica srednioobjawowa i Czarodziejska Gora w lapie - i MUSZE ja czytac na okraglo, nic innego nie daja. Przysni mi sie!!!
                                                  • spokokolarz Hihihi, 07.12.09, 18:50

                                                    dla mnie bomba, i bez szezlongu to czytałam ze 30 razy wink
                                                  • ewa_zza_gor Re: Hihihi, 07.12.09, 19:09
                                                    A nie mozna Buddenbrookow? Albo, na upartego, Jozefa? Gora mnie doluje, a juz sie do tego szezlonga przyzwyczailam...smile
                                                  • spokokolarz To ciekawe, 07.12.09, 19:29

                                                    bo ja z Manna uważam tylko to i jeszcze Śmierć w Wenecji...
                                                  • ewa_zza_gor Re: To ciekawe, 07.12.09, 19:43
                                                    To pewnie tak, jak u mnie w panstwowej pracy. Partia zagorzalych zwolennikow Prousta - 2 osoby. Partia zagorzalych przeciwnikow Prousta - 1 osoba. Partia, ktorej Proust wisi bezgranicznie - 2 osoby. A sam Proust pewnie to olewa...
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 19:54
                                                    ewa_zza_gor napisała:

                                                    > Cytrynko, zdrowotna herbate z cytrynka, cukrem i rumem tez
                                                    odrzucasz?

                                                    Hm,herbatę odrzucam,cukier jeszcze bardziej odrzucam,no i zostaje
                                                    cytryna i rum. Z tych dwojga posiadam na składzie jedynie cytrynę.
                                                    A nie może być kawa z whisky i ęwętualnie bita śmietana do tego? A
                                                    może i zasmażka? wink
                                                  • edeka5 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 19:57
                                                    Zasmażka koniecznie smile Bez zasmażki nie liczy się.
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 20:04
                                                    Dobra,dla zdrowia się poświęcę,bo tak po prawdzie nienawidzę
                                                    zasmażek na równi z herbatą i cukrem,brrr...
                                                    PS.Do czego tego świństwa dodać?
                                                  • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 20:22
                                                    Stanowcze nie zasmazce, ponoc tuczy. Cytryna (z braku limonki) z bialym rumem jest wzniosla, nie wiem, na ile zdrowotna. A kawa z bita smietana moze byc z whisky, lepsza z koniakiem, jeszcze lepsza z adwokatem i bez smietany, co za duzo, to niezdrowo...
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 20:24
                                                    Hm,znaczy mam się zalkoholizować? smile
                                                  • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 20:37
                                                    Hmmm, chyba na to wychodzi? Na przeziebienie najlepsza herbata. Herbaty nie lubisz, jak sie bedziesz katowac, to ci na psyche siadze, nie pomoze i nie wyzdrowiejesz, bez sensu. Czyli albo kawa z wkladka na rozgrzewke, albo grzane wino?... Grzanym winem udalo mi sie kiedys wyleczyc z dnia na dziensmile
                                                  • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 20:41
                                                    W jakiej ilości to lekarstwo być musi, żeby z dnia na dzień pomogło?smile
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 20:43
                                                    Brrrr,grzane wino toleruję jedynie na stoku narciarskim. Piwo grzane
                                                    bądź z sokiem to dla mnie profanacja piwa,a i sam zapach mnie
                                                    odstręcza,no cóż,pozostaje jedynie kawa z whisky,daruję sobie bitą
                                                    śmietanę! I zasmażkę też! No i zaaplikuję sobie syspirynkę i/lub
                                                    teraflu maxi grip.
                                                  • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 21:04
                                                    No i znowu jak z T. Mannemwink Wniosek: walnij, co Ci smakuje, przegryz antygrypina i do jutra bedziesz zdrowa, kciuki trzymam z zapalem.
                                                    Senko, tego grzanego wypilam dwa duze kubasy, poszlam spac (cbdo) i oudzilam sie jak nowa.
                                                  • orale Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 21:17
                                                    Cytryna, przyjeżdzaj do mnie na pigwówkę, dla zdrowotności
                                                    oczywiście. Zaznaczam, że pigwa ma więcej wit C niż cytryna.

                                                    A Spokokolarza to ja zleję chyba na goły tylek. Co to za glupoty
                                                    piszesz o jeździe na wczorajszym oddechu. Niech ja się dowiem gdzie
                                                    ty ten kurs robisz, a masz gwarantowane, że nigdy prawka nie
                                                    dostaniesz. Ręcę mi latają jak coś takiego czytam.
                                                  • spokokolarz Edyta, wyluzuj, 07.12.09, 21:22

                                                    jestem przekonana, że na alkomacie by wyszło 0,0. Ale pani Grażyna jest
                                                    ostrożna, plus doszło to, że czułam się rano niewyraźnie. Nie lej, w każdym
                                                    razie nie na goły! tongue_out
                                                  • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 21:23
                                                    ewo_zza_gór - wypróbuję przy najbliższej okazjismile
                                                  • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 21:41
                                                    Senko, dziala jak szatan, ale ja Ci zycze wyprobowania bez okazjismile
                                                    A znawczynie grzecznie prosze o przepis na pigwowke, mam pigwy i dalej nie wiem.
                                                  • orale Re: Krótkie popołudnia grudnia- pigwówka 07.12.09, 22:00
                                                    Pigwówka Edyty

                                                    400 g pigwy (już obranej z gniazdek nasiennych - cholerna robota)
                                                    400 g cukru
                                                    odstawiłam na 3 dni bo zapomniałam o zakupie alkoholu, pięknie sok
                                                    puściło, zdziwiłam się
                                                    250 ml wódki
                                                    odstawić na miesiąc
                                                    dodać: 1 cm cynamonu
                                                    3 goździki
                                                    1 ziarno kardamonu całe
                                                    250 ml spirytusu
                                                    odstawić na miesiąc
                                                    zlać do butelek i pić po 3-4 miesiącach
                                                    wióry można jeszcze raz zalać wódeczką, też pyszne

                                                    jeszcze tyllko dodam, że smaczniejsza wychodzi z pigwowca a nie z
                                                    prawdziwej pigwy
                                                  • bbbzyta Re: Krótkie popołudnia grudnia- pigwówka 10.12.09, 15:02
                                                    Ojej, tyla roboty i tylko pół literka wychodzi? sad
                                                  • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 07.12.09, 21:24
                                                    Aaaa,toś mi rozjaśniła pod kopułką! Toć ja też mam w domu resztę
                                                    pigwówki-lekarstwa,zaraz sobie chlupnę! Dzięki za radę,za
                                                    zaproszenie zresztą też dziękuję!
    • bumbecki Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 08:07
      dzieeeeeń doooobry ...
      chyba się dziś zaziewam na śmierć sad
      • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 08:57
        Dzień dobry!
        • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 09:20
          Cześć. Widno dosyć. O 7.30 bez zapalania światła trafiłam do filiżanki z kawą. Miłego dnia. smile
          • kurcgalopek Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 11:01
            lylika napisała:

            > Cześć. Widno dosyć. O 7.30 bez zapalania światła trafiłam do
            filiżanki z kawą.
            > Miłego dnia. smile

            Może po prostu nie zgasiłaś go wczoraj? wink Ja przeżyłam takie
            zdziwienie wchodząc rano do łazienki, w której całą noc paliło się
            światło. Łazienka jest z oknem, więc przez ułamek sekundy miałam
            wrażenie, że to taki jasny poranek big_grin
            • pomaranczuch Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 14:10
              dzień dobry! Padasad
          • konopika Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 17:04
            > Cześć. Widno dosyć. O 7.30 bez zapalania światła trafiłam do filiżanki z kawą.
            Cześć, a nie mogłaś trafić po zapachu?
            • ewa_zza_gor Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 17:30
              Dobry wieczor. Orale, dziekuje za przepis, bardzo jestem ciekawa, co wyjdziesmile
              • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 18:13
                Dzień dobry! Byłam w mieście średnim (Szczecin) i większym (Berlin)
                i z ulgą wróciłam do pipidówka. Jak dobrze!!!!!!
                Aha, a ja pigwówkę robię bez niczego, czyli bez dodatków, jeno
                pigwa (a raczej pigwowiec), cukier i procenty. Mnie smakuje.
                • kurcgalopek Re: Krótkie popołudnia grudnia 08.12.09, 18:41
                  Mój pigwowiec produkuje rocznie mniej więcej 15 owoców. Co można
                  zrobić z taką szaloną ilością?
                  Przyznam ze wstydem, że w tym roku nie zrobiłam nic.
                  • ewa9717 Re: Krótkie popołudnia grudnia 09.12.09, 08:44
                    Dzień dobry! Czyżbym była rannym ptaszęciem?
                    Seweryna Szmaglewska.
                    • asia.sthm Re: Krótkie popołudnia grudnia 09.12.09, 09:00
                      drugie ptaszęcie tez juz ocknięte, ale cos kiepsko sie cwierka w ciemnosciach
                    • se_nka0 Re: Krótkie popołudnia grudnia 09.12.09, 09:04
                      Wstałam jak zwykle, rankiem, świtkiem... ale tak trudno mi się dziś pozbierać,
                      tak powoli.Póżniej, póżniej... Leń jak nic.Dien dobry !
                      • lylika Re: Krótkie popołudnia grudnia 09.12.09, 10:54
                        Cześć. Lecę do sadysty. Miłego dnia. smile
                        • felis2 Re: Krótkie popołudnia grudnia 09.12.09, 11:01
                          Spać się chce wszystkim smile
                          wiadomosci.onet.pl/2092218,14,item.html
                          • spokokolarz 15:30 do Yumy 09.12.09, 12:37

                            Oto dziś dzień krwi i chwały
                            Oby dniem wskrzeszenia był
                            W gwiazdę Polski Orzeł Biały
                            Patrząc, lot swój w niebo wzbił.
                            I nadzieją podniecany
                            Woła do nas z górnych stron:
                            "Powstań Polsko, skrusz kajdany,
                            Dziś Twój tryumf, albo zgon!"
                            • ewa9717 Re: 15:30 do Yumy 09.12.09, 12:59
                              Nowy rozkład czy spóżniony? Zawsze latał 15.10...
                              • spokokolarz Re: 15:30 do Yumy 09.12.09, 13:23

                                W Małopolsce nikomu się nie śpieszy smile
                                • ewa9717 Co tam pociąg do Yumy! 09.12.09, 14:59
                                  Ja dziś miałam pociąg do areału i dzięki grudniowej wiośnie
                                  spokojnie oprószyłam wsio wapnem. Ładnie to wygląda - grudniowo i
                                  śniegowo wink
                                  • cytrynka6543 Ewa rulez! 09.12.09, 16:30
                                    ewa9717 napisała:

                                    > Ja dziś miałam pociąg do areału i dzięki grudniowej wiośnie
                                    > spokojnie oprószyłam wsio wapnem. Ładnie to wygląda - grudniowo i
                                    > śniegowo wink

                                    No,jako pierwsza zapodałaś zimę!
                                    Proszę Towarzystwa,życzymy sobie czy też zupełnie na abarot?
                                    • groha Re: Ewa rulez! 09.12.09, 16:55
                                      Znaczy taką ze śniegiem, mrozem, zawieją i hu hu ha? To w plenerach bardzo
                                      proszę, niech się nią amatorzy białego szaleństwa nacieszą do wypęku, sobkiem
                                      nie jestem. Przyznam, że jak dotąd, widok wciąż zielonego trawnika jakoś wcale
                                      mi nie przeszkadza, o dziwo. Dobra, na święta może poprószyć na biało, żeby
                                      dzieci też miały trochę radochy, ale prawdę rzekłszy, czy to jest białość? Śnieg
                                      w mieście, to nie jest żaden śnieg, więc może lepiej niech już da sobie spokój i
                                      porządnie się skupi w tych plenerach.
                                      • cytrynka6543 Re: Ewa rulez! 09.12.09, 17:07
                                        Groho! Groho!!! Z ust mi to wyjęłaś!
                                        Zima,zima śnieżna niech sobie będzie,w górach,dla tych co chcą( ja w
                                        tym roku jeszcze nie mam zapotrzebowania),a dla reszty mieszczuchów
                                        (w tym mnie)niech ta zima lekką będzie! I tego się trzymajmy.Howgh.
                              • groha Re: 15:30 do Yumy 09.12.09, 16:20
                                ewa9717 napisała:

                                > Nowy rozkład czy spóżniony? Zawsze latał 15.10...

                                A dokładniej mówiąc, to nawet o 3:10 (p.m.), nie? Od nas do Yumy nigdy nie
                                latał, bo torów przez ocean nie było. Ale teraz już są i pewnie dlatego się
                                spóźnia wink
                          • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 10.12.09, 17:30
                            Witam,zimno się jakoś zrobiło,czyżby jednak zima nadchodziła?
    • cytrynka6543 Re: Krótkie popołudnia grudnia 09.12.09, 15:03
      Witam z domowych pieleszy i spod ciepłego kocyka.
      Jak dobrze,że dziś nie muszę wychodzić z domu,bo tam na dworze tak
      szaro i buro i chce mi się NIC. A,nie,chce mi się! SPAĆ!
      Pozdrawiam ciepło na przekór pogodzie.
      • konopika Re: Krótkie popołudnia grudnia 09.12.09, 15:21
        Witam ciepło i słonecznie w ten smutny, deszczowy, ciemny dzień.
        • ewa_zza_gor Zamiast grudnia 09.12.09, 17:42
          Zamiast grudnia hula po miescie listopad, pogoda pod psem. A przed moim miejscem pracy kwitna biale roze i ani mysla przestac.
          Co z ta Yuma, rozmarzylam sie i poczulam mniej listopadowo.smile
          • pomaranczuch Re: Zamiast grudnia 09.12.09, 18:06
            Hejka! Osobiście wolę śnieg i mrozik niz deszcz.
            też dziś sie zwlec nie mogłam, w konsekwencji zamiast o 8 wstałam o 10, dpa wołowa!
            • ewa9717 Re: Zamiast grudnia 09.12.09, 18:23
              Nie wiem, jak tam z tą zimą będzie nawet w plenerach. Posypując dziś
              areał wapienkiem zauważyłam całkiem nowe nagietki i aksamitki, se
              wzeszły listopadowo, a jak tak dalej pójdzie w styczniu będę mogła
              robić bukiety i wić wianki...
            • goonia Re: Zamiast grudnia 09.12.09, 18:25
              Zima przyszla, kurde. Sniegu napadalo, jednym wiecej, innym mniej. Ale na
              szczescie juz sie ociepla i deszcz pada. Mam nadzieje, ze to wszystko obeschnie
              do wieczora, bo ma byc mroz a mnie sie nie usmiecha jazda w takich warunkach.
              A metro od dzis wytapetowne plakatami zachecajacymi do wyjazdu na Kube. Eh, te
              plaze, slonce, wody lazur...

              Choinke przydaloby sie ubrac, od wczoraj stoi naga nieboraczka.

              Milego dnia.
              • lylika Miałam dziś się nie nudzić 09.12.09, 22:01
                tylko rozrywać stomatologicznie. No, to się rozrywałam 2 godziny, a jak wróciłam do domu, to w oczy mi się rzuciły umyte okna w salonie. Chcąc nie chcąc uprałam firanki i zaczęłam je, warcząc, prasować. Jest na co warczeć. Wymiar: 2.60 x 15 m. Wtedy wpadły dzieci z "mikołajkami", bo w niedzielę jakoś nie było "sytuacji". Przyniosły dla nas i odebrały swoje, a w ramach atrakcji mikołajkowych zaczęły myć sowy z kolekcji mężydła i sprzątać przedpokój oraz klatkę schodową. Właśnie wyszły odgrażając się, że jeszcze nie raz wpadną.
                P.S. Od Mikołaków dostałam Tomasza Lema "Awantury na tle powszechnego ciążenia".Fajne te moje "mikołajki" wink
                • ewa9717 Re: Miałam dziś się nie nudzić 09.12.09, 22:08
                  Jakby się nudziły, mogą wpaść do mnie. Nawet bez książki, bo mam
                  własną wink
                  • mariurzka Re: Miałam dziś się nie nudzić 09.12.09, 22:17
                    Dzieńdobrywieczór wink A bo co się będę rozdrabniać, lepiej hurtem wink
                    Tak sobie przelotem na foruma zaglądam, to się i przelotem wpiszę, tradycyjnie dodając, że zaganiana jestem strasznie, jeszcze chwila, a się do tego przyzwyczaję, czego bym nie chciała.
                    Za oknem piękna noc, w komputerze wypracowanie z Biblii na jutro, na biurku stos sprawdzianów, piękny wieczór jest wink
                    • profesor.seksio Re: Miałam dziś się nie nudzić 09.12.09, 22:21
                      Nie lepiej po gacha zadzwonić? Dopiero będzie piękny wieczór.
                      • spokokolarz Spieprzyłam górkę. 09.12.09, 22:36

                        Może orale przynajmniej się ucieszy wink
                        • ewa9717 Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 07:52
                          Nie kumam, co zrobiła Kolarka.
                          Dzień dobry w środku nocy, ale jak mus, to mus crying
                          • orale Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 08:30
                            Dzień dobry.
                            Górka niezaliczona mnie nie cieszy, cieszyć mnie będzie dobra
                            umiejętność jazdy na pojedyńczym gazie. A wogóle to czemu Ci ta
                            górka nie podchodzi?
                            • spokokolarz Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 12:18

                              Nie byłam na podwójnym i nie zamierzam nigdy praktykować... górka to największy
                              banał świata, zawsze mi wychodziła, nawet jej od września nie powtarzałam, a tu
                              masz, zaskoczka tongue_out
                          • eulalija Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 08:32
                            Ciekawe jak tam na nowych włościach Bumbecki. Wczoraj miała paczki
                            nosić. Czy aby zabrała ze sobą kota?

                            Witam.
                            • jotka13 Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 08:41
                              Co do kota jestem spokojna, prędzej by ciuchy zostawiła niż jego wink
                              • se_nka0 Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 08:53
                                Dzień dobry - wilgotno smileDopełzłam sobie do sklepu,poproszę po trochu tego i
                                owego i boczku.Boczku niet, ALE mogę ZAPISAĆ NA LISTĘ na jutro.... No kochani,
                                poczułam się jak 30 lat temu i takiegoż samego wigoru dostałam smilesmile Chyba machnę
                                z rozpędu cały tygodniowy zakres prac, a bużka jak mi się cieszy smilesmile
                                • konopika Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 09:07
                                  Witam porannie, u nas mozna się nawet na chleb zapisać, a swoją drogą,ciekawam czy ten boczek będzie smakował tak jak 30 lat temu?
                                  • lylika Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 09:31
                                    Cześć kochani. U rzeźnika można się zapisać na polędwicę wołową. Całą! Inaczej nie sprzedają.
                                    • pomaranczuch Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 10:48
                                      Dzień dobry! Ach już święta za pasem, ale jakoś nie czuje tego jeszcze.
                                      • ez-aw Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 11:27
                                        Witam, ja również nie czuje jeszcze świąt. Pewnie dlatego że brak mi śniegu i mrozu smile Ale jak znam życie to później na ten mróz będę narzekać suspicious
                                        • goonia Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 18:30
                                          Przyszla zima, piasku ni ma i slisko w okolo.
                                          Podobno wczoraj w godzinach popoludniowych bylo zglaszanych 200 wypadkow na
                                          godzine. ja nie widzilam zadnego. Moze dlatego, ze jezdze metrem?
                                          Ale pieknie jes mowie Wam, jak ja nie lubie zimy, ale piekna jest, trzeba jej
                                          przyznac.
                                          Mam dylemat. Wizytacja z krzow rodzinnych przybywa jutro i nie wiem czy powinnam
                                          juz miec posprzatane? Swieta dopiero za 2 tygodnie i u mnie tylko okna pomyte.
                                          Dwa razy nie bede sprzatac, trudno. ale glupio troche nie? A moze nie?
                                          • orale Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 18:37
                                            Nie głupio, absolutnie nie głupio. Można nie sprzątać.

                                            Dziś w pracy dostałam nowy projekt. Jest nieźle, testuję e-
                                            papierosy. Siedzę, palę, a firma mi za to płaci. Chyba się zacznę
                                            jakiegoś dodatku za szkodliwe warunki domagać. Tym bardziej, że
                                            dzień zaczełam od testów wódki cytrynowej.
                                            • ter.eska Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 22:03
                                              Witam wieczorkiemsmile.Jestem choć nie wiem jak długo,póki mój net znów nie zastrajkuje.
                                            • cytrynka6543 Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 22:45
                                              orale napisała:

                                              > Dziś w pracy dostałam nowy projekt. Jest nieźle, testuję e-
                                              > papierosy. Siedzę, palę, a firma mi za to płaci. Chyba się zacznę
                                              > jakiegoś dodatku za szkodliwe warunki domagać. Tym bardziej, że
                                              > dzień zaczełam od testów wódki cytrynowej.


                                              Edyta,a nie mają tam u Ciebie w pracy wakatu? Bym się może
                                              przekwalifikowała,co? wink
                                              • orale Re: Spieprzyłam górkę. 10.12.09, 22:51
                                                jak będę robiła większe testy nie zapomnę o Tobiesmile
                                                • lylika Re: Spieprzyłam górkę. 11.12.09, 08:20
                                                  Jeszcze wszyscy śpią? Nie dziwię się. Ciemno jak...
                                                  Do zobaczenia o 18.00 smile
                                                • orale Kocie worki 11.12.09, 08:22
                                                  jedziemy?smile
                                                  www.poczta-polska.pl/aktualnosci/zapraszamy_na_licytacje_w_koluszkach_14125.htm
                                                  l
                                                  • se_nka0 Re: Kocie worki 11.12.09, 08:31
                                                    Spokojnego dnia !
                                                    Dużo bym dała, żeby był on dobry.
                                                  • stara.gropa Re: Kocie worki 11.12.09, 09:25
                                                    Obejrzałam ofertę kocich worków Poczty Polskiej i kilka jest
                                                    fascynujących, chyba się skuszę i pojadę na licytację. Spójrzcie
                                                    sami:
                                                    - aktywator bakteryjny
                                                    - beret z dredami
                                                    - gra planszowa erotyczna
                                                    - kajdanki
                                                    - książki - Szajka bez końca, Wyścigi
                                                    - narząd erotyczny
                                                    - nogi stołowe
                                                    - sygnał cofania
                                                    - ubranie sauna
                                                    - włosy

                                                    Nie wiem do czego służą niektóre rzeczy np. ubranie sauna albo
                                                    aktywator bakteryjny, ale to nic, będzie niespodzianka big_grin
                                                  • se_nka0 Re: Kocie worki 11.12.09, 10:08
                                                    Nie wiedziałam, że taka licytacja się odbywa.Przedmioty workowe faktycznie świetne smilesmile
                                                  • groha Re: Kocie worki 11.12.09, 10:20
                                                    Z Pocztą Polską nigdy nic nie wiadomo, więc wcale bym się nie zdziwiła, gdyby
                                                    okazało się, że ubranie sauna, to zwykły ręcznik, a ten aktywator, to napęd do
                                                    kompletu: gra + narząd erotyczny + sygnał cofania, ale mogę się mylić. Za to
                                                    diabelnie mnie ciekawi w jakiej postaci mogą być te włosy - na sztuki, na
                                                    pęczki, czy na kilogramy?
                                                    Aha, dziś mam dyżur przy komputerze, a więc dzień dobry, cześć i czołem!
                                                  • stara.gropa Re: Kocie worki 11.12.09, 10:24
                                                    A mnie najbardziej kusi beret z dredami.
                                                    A włosy były w postaci opakowań, tzn. było napisane: włosy - 3 op.
                                                  • kurcgalopek Re: Kocie worki 11.12.09, 11:06
                                                    Nie no te nasze paczki o niebo ciekawsze niż duńskie. Żadne tam
                                                    proszki do prania.
                                                    Beret z dredami ma Gropo mój kolega. Jakby Ci bardzo zależało to
                                                    mogę poprosić o wypożyczenie.
                                                    A w ogóle witam się ze wszystkimi smile
                                                  • pomaranczuch Re: Kocie worki 11.12.09, 11:49
                                                    kurcze, też nie wiedziała, że są u nas takie licytacje.
                                                    Cześć i dobranoc zarazem, zasnełam późno, rano o nieziemskiej godzinie musiałam
                                                    wstać na próbe, na której byłam nieprzytomna, teraz ide spać dalejsmile
                                                  • spokokolarz Re: Kocie worki 11.12.09, 12:19

                                                    Ja jestem za i mówię całkiem serio. Na wiosnę?
                                                    Teraz szybkie zugi chodzą do Łodzi przez Koluszki.
                                                  • ewa9717 Re: Kocie worki 11.12.09, 14:28
                                                    Yyyyyyy, co to za kocie worki, skoro wiadomo, co w nich jest.
                                                    Dzień dobry. Jestem po pierogowaniu, gościach, mrożeniu i zmywaniu.
                                                    Idę odreagować na dowolnie wybranym z Perrym Masonem.
                                                    Dobranoc.
                                                  • goonia Re: Kocie worki 11.12.09, 17:20
                                                    Rety, jaki dzis ziab! W mordke misia, tego sie nie da wytrzymac. Dobrze
                                                    chociaz, ze slonce swieci.
                                                    Zamiast wczoraj sprzatac, wymarzlam sie na lodwisku a potem narobilam jeszcze
                                                    wiekszego balaganu.
                                                    Dzisiaj za to pobilam chyba wszelkie rekordy gospodarnosci. W lodowce ( na
                                                    szczescie juz po zrobieniu dzieciom kanapek) na dolnej polce zostalo mleko i
                                                    sloj oliwek, na srodkowej maslo i resztka bialego sera, a na gornej kiszone
                                                    ogorki plus sok pomaranczowy. Ciekawe co moj swiety maz dzis ugotuje na obiad?
                                                  • orale Re: Kocie worki 11.12.09, 19:15
                                                    widzieliście? jestem fanką tej pani smile
                                                    deser.pl/deser/1,97052,7354312,75_letnia_babcia_tanczaca_salse_wygrala_hiszpanski.html
                                                  • se_nka0 Re: Kocie worki 11.12.09, 20:46
                                                    Brawa nie tylko za taniec, ale i postawę życiową.Zobaczyć minę jury - bezcenne smile
                                                  • asia.sthm Re: Kocie worki 12.12.09, 01:09
                                                    no wiec ja tak planuje zakonczyc zycie. Mam idolke i juz wszystko wiem.

                                                    Cudna kobieta - daj jej panie boze jeszcze ze sto lat salsy.
                                                    I mnie tez przy okazji
                                                  • spokokolarz Re: Kocie worki 12.12.09, 01:18
                                                    To coś jak u nas. "Camelot za 50 lat? Pani Lutczyn dalej śpiewa..." wink
                                                  • cytrynka6543 Re: Kocie worki 12.12.09, 02:34
                                                    orale napisała:

                                                    > widzieliście? jestem fanką tej pani smile
                                                    > deser.pl/deser/1,97052,7354312,75_letnia_babcia_tanczaca_salse_wygrala_hiszpanski.html


                                                    O matusiu kochana! Rany julek! Szczęka mi opadła,a to rzecz
                                                    niemożliwa! O matusiu!!!
                                                    Edyta,nadałaś mi idolkę! No i niech Cię ktoś,na górze wynagrodzi tak
                                                    jak będzie uważał!!!
                                                    A ja Cię wynagodzę tak jak zechcesz!!! DZIĘKUJĘ!!!
                                                  • se_nka0 Re: Kocie worki 12.12.09, 07:21
                                                    Zamiast krótkiego dzień dobry, musiałam przebrnąć przez nocne wątki.Kawa mi
                                                    wystygła, nogi zmarzły, zanim wszystkie przeczytałam.Nocne życie - kurcze -
                                                    prowadzą zamiast paciorek, siusiu i spać.smilePoranne dzień dobry w sobotę! smile
                                                  • ewa9717 Re: Kocie worki 12.12.09, 08:57
                                                    Dzień dobry! U mnie chodniki białe, trawniki białawe, a dziś mam w
                                                    planie rower z letnimi oponami wink
                                                  • se_nka0 Re: Kocie worki 12.12.09, 09:04
                                                    Jak miałaś w planie pedałowanie, to plan wykonaj! Koła zamień na płozy i wiooo
                                                    smile Biało nie jest, ale szyby w samochodach były skrzybane.
                                                  • ewa_zza_gor Re: Kocie worki 12.12.09, 10:06
                                                    Dzien dobry, snieg pada!smileChcemy wyjechac za pare dni, pewnie wszystkie przelecze zdazy zasypac...
                                                  • lylika Re: Kocie worki 12.12.09, 10:46
                                                    Witam słonecznie. Miłej soboty wszystkim. smile
                                                  • ewa9717 Re: Kocie worki 12.12.09, 12:04
                                                    Na trasie zimno i wilgotnawo, więc krótka była wink Nijakiego słonka
                                                    nie widać.
                                                  • spokokolarz Re: Kocie worki 12.12.09, 12:48

                                                    Witam serdecznie, urządzam dziś imprezę, Pomaranczuch wpadaj. A zresztą może
                                                    zadzwonię do Ciebie...
                                                  • pomaranczuch Re: Kocie worki 12.12.09, 15:39
                                                    Hey oh!
                                                    No tak, przeczytałam 2 min po telefonie, cóż, raz sie żyjetongue_out
                                                    Ja chce śnieg!!!
                                                  • orale Re: Kocie worki 12.12.09, 22:58
                                                    jak to się stało, że to już ta godzina? miałam się uczyć, zatem
                                                    zajęłam się pierniczkami, cała ja i moja kuchnia jesteśmy w lukrze,
                                                    a pouczę się innym razemsmile
                                                  • ewa9717 Re: Kocie worki 13.12.09, 08:23
                                                    Jak dobrze mieć sąsiada, jak dobrze mieć sąsiada!
                                                    Remont z rana jak smietana!
                                                    Wstawać!
                                                    Na barykady!
                                                    Albo na co tam chcecie...
                                                    Dzień dobry!
                                                  • lylika Re: Kocie worki 13.12.09, 09:13
                                                    Od 6.00 zdążyłam się już nieźle zmęczyć, samym niespaniem i piciem kawy. Miłej niedzieli.
                                                  • ewa_zza_gor Re: Kocie worki 13.12.09, 12:29
                                                    Remont z rana jak smietana, remont w poludnie ukoi cie cudnie. O swicie byly raszple i mlotki, przed chwila wjechala ciezka artyleria - sasiad wierci. Milego popoludnia!smile
                                                  • se_nka0 Mrożno 13.12.09, 13:50
                                                    Ręce w rękawiczkach mi zmarzły, a ludu i narodu na miejskiej targowicy, że
                                                    szpilki nie wetkniesz.Pipidówkowy salon zakupowy, przed Świętami tłok.smilesmile
                                                    Dzień dobry!
                                                  • pomaranczuch Re: Mrożno 13.12.09, 17:35
                                                    Dzień dobry! To była cięzka niedziela, o jutrze nie chce nawet myśleć, jak
                                                    przetrwam batalie i wyjde bez szwanku to...to sama nie wiem cosmile
                                                  • spokokolarz Re: Mrożno 13.12.09, 17:41

                                                    A sobota? tongue_out
                                                  • pomaranczuch Re: Mrożno 13.12.09, 19:06
                                                    nie no, bez przesady, wróciłam o przyzwoitej godzinie, dużo nie wypiłam, luz bluestongue_out
                                                    jeszcze raz dzięks
                                                  • lylika Nudno. 13.12.09, 19:17
                                                    Nudziłam się dzisiaj. Bardzo... wink

                                                    https://img706.imageshack.us/img706/522/091213pavlova001.jpg
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 13.12.09, 19:51
                                                    Bardzo pozytywny skutek nudy smile Wygląd bardzo apetyczny.Czy to bezowy ?
                                                  • ewa9717 Re: Nudno. 13.12.09, 20:02
                                                    Już od jakiegoś czasu ślinka mi leci na niego wink
                                                  • orale Re: Nudno. 13.12.09, 21:46
                                                    nie nudziłam się wczoraj, ale tak strasznie nie chciało mi się
                                                    zabrać za to, co powinnam
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/lg/bh/bdjw/aDTtpEjncXcwnGlk2X.jpg
                                                    u mnie w wersji eko
                                                  • ewa9717 Re: Nudno. 13.12.09, 21:59
                                                    O rany! Najbardziej podoba mi się lelonek, a może to oś?
                                                  • orale Re: Nudno. 13.12.09, 22:03
                                                    będę się upierać, że to renifersmile
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 14.12.09, 06:27
                                                    Jaki cudny widok na dzień dobry !!! Co to może być.. KUNIA znasz ??? big_grin
                                                    Dzień dobry - mróz trzyma!! Miłego dnia!
                                                  • bumbecki Re: Nudno. 14.12.09, 08:09
                                                    Witam po kilku dniach nieobecności smile Przeprowadzka zakończona, Ania
                                                    patrząc na mnie w sobotę stwierdziła: pójdziesz do pracy to wreszcie
                                                    odpoczniesz ;P
                                                  • ewa9717 Re: Nudno. 14.12.09, 08:29
                                                    I wszystko już znalazło swoje miejsce? Ależ tempo!
                                                    Dzień dobry! U nas lekutki mróz i oprószone białym.
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 14.12.09, 08:39
                                                    Bumbecki - Ania słusznie mówi smileTeraz przed tobą sama rozkosz - ustawianie,
                                                    upiększanie, układanie smile No i parapetówka tongue_out O uciążliwościach przeprowadzki
                                                    szybko zapomnisz. Przyjemnego mieszkania w nowym miejscu.
                                                  • bumbecki Re: Nudno. 14.12.09, 09:11
                                                    ustawione już zostało, co najwyzej niektóre rzeczy zmienią miejsce
                                                    bo nie będą zbyt ergonomicznie ustawione smile poza tym to nie bardzo
                                                    nowe miejsce, to powrót do domu rodzinnego po prawie 20 latach.
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 14.12.09, 09:20
                                                    Czyli zaczynasz od nowa w starym miejscu smileBowiem, jak mówi Gurua - nie wchodzi
                                                    się dwa razy, do tej samej WODY smile Jak to dobrze, że jest gdzie wrócić.
                                                  • ez-aw Re: Nudno. 14.12.09, 09:27
                                                    Witam wszystkich w ten ośnieżony dzień smile
                                                    Bo u mnie wreszcie spadł śnieg i bardzo mi się to podoba.
                                                    Ja też się wczoraj nudziłam, niestety zdjęć nie będzie. I nic tak apetycznego
                                                    jak na zdjęciach wyżej smile
                                                    Za to pomalowałam dziecku ścianę, przygotowując ją pod naklejki. Zamarzył mi się
                                                    widoczek na ścianie dla bąka big_grin
                                                  • lylika Re: Nudno. 14.12.09, 10:42
                                                    Cześć. Jak przygotowania do świąt? Miłego poniedziałku. smile
                                                  • ewa9717 Re: Nudno. 14.12.09, 10:52
                                                    Tu helikopter, tu helikopter! Meldunek z trasy: firany i zasłony
                                                    poprane, co nada wyprasowane, wsio powieszone.
                                                    Teraz śniadanko z porucznikiem Borewiczem, a potem plenery wink
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 14.12.09, 11:03
                                                    smile smile
                                                    Przygotowania w/g planu.Dziś kończenie prania/sprzątania.Ostatnia firana do
                                                    powieszenie.Jutro zakupy ( brrr.. nie lubię tego).Środa wstawiam bigos (na
                                                    życzenie)i uzupełniam zakupy.Czwartek renowacja siebie smileOd 12.00 - 17.00
                                                    planowe obowiązki rodzinne poza domem.Piątek Okęcie - czyli rano wyjazd
                                                    wieczorem powrót.Wsjo smileOd soboty plan szczegółowy, czyli jak wyjdzie smile
                                                  • groha Re: Nudno. 14.12.09, 11:39
                                                    Matko jedyna moja, chyba zaraz oszaleję... Jakie przygotowania, jakie firany,
                                                    jaki bigos? Błagam, nie bądźcie takie wyrywne i nie denerwujcie pracujących
                                                    inaczej, bo w końcu trzeba będzie ciężko się załamać, słowo daję. Przecież
                                                    święta dopiero za 10 dni!
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 14.12.09, 11:50
                                                    Groszko - sorry - ja już to mam za sobą smileTen brak czasu, bieganinę, za krótką
                                                    dobę.Teraz inaczej planuję i realizuję.Czy lepiej/gorzej - no comment - po
                                                    prostu inaczej.Trza się przystosować, jak nie ma wyjścia smile Wezmę pod uwagę, że
                                                    jestem w mniejszości i już nie będę truła tongue_outbig_grin Nie zwracaj może uwagi, dobrzeee ???
                                                    - ,, róbmy swoje.. ,, smile
                                                  • groha Re: Nudno. 14.12.09, 11:54
                                                    No coś Ty, Senko, ja tylko tak, z czystej zazdrości smile
                                                  • lylika Re: Nudno. 14.12.09, 12:30
                                                    Zauważyłam, że z roku na rok coraz wcześniej zaczynam przygotowania do Świąt, a i tak w Wigilę okazuje się, że czegoś nie zążyłam zrobić. Zła jestem wtedy na siebie, bo przecież tak się starałam... sad
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 14.12.09, 13:01
                                                    lylika, zrób może harmonogram na piśmie, jak ja .He, he - zastanowiwszy się,
                                                    stwierdzam, że mam może początki tego, nooo - jak mu było ??? big_grinbig_grin Na A.. chyba
                                                    jakos smile
                                                  • lylika Re: Nudno. 14.12.09, 13:09
                                                    Harmonogram to ja mam dawno zrobiony, ale każdego dnia coś wpada dodatkowego i jakiś punkt się przesuwa na później. Dzisiaj dodatkowa wizyta stomatologiczna, jutro pogrzeb itp, itd.
                                                  • kurcgalopek Re: Nudno. 14.12.09, 13:34
                                                    Harmonogramy mają to do siebie, że lubią się wywracać do góry nogami.
                                                    Witam wszystkichsmile)
                                                  • ewa9717 Re: Nudno. 14.12.09, 13:53
                                                    groha napisała:

                                                    > Matko jedyna moja, chyba zaraz oszaleję... Jakie przygotowania,
                                                    jakie firany,
                                                    > jaki bigos? Błagam, nie bądźcie takie wyrywne i nie denerwujcie
                                                    pracujących
                                                    > inaczej, bo w końcu trzeba będzie ciężko się załamać, słowo daję.
                                                    Przecież
                                                    > święta dopiero za 10 dni!
                                                    Groho, nie oszalej!!!! Ja wprawdzie odwaliłam firany ( siną pogodę
                                                    wciąż pokazywały, więc mus już na one), ale poza nie nie mam zamiaru
                                                    wychodzić. Spokój olimpijski, żadnych generalek wink
                                                  • groha Re: Nudno. 14.12.09, 14:05
                                                    Dzięki Ci wielkie, dobra kobieto. Bo już się przestraszyłam, że z takim brakiem
                                                    ambitnego podejścia do problematyki świąt, to powinnam iść stąd i nie wracać,
                                                    dopóki nie będzie po wszystkim, a tak, to jeszcze chwilkę posiedzę sobie
                                                    spokojnie smile
                                                  • ewa_zza_gor Re: Nudno. 14.12.09, 17:22
                                                    Bry wieczor. W dziedzinie przygotowan przedswiatecznych czuje sie kompletnie
                                                    wyprana z ambicji. Ale swoje i tak odpracuje, bo w Krakowie Dostojna Rodzicielka
                                                    juz czeka z lista, nie ma zmiluj sie.
                                                  • orale Re: Nudno. 14.12.09, 17:57
                                                    hm, włożyłam do pralki 5 dużych bieżników, wyjęłam 5 dużo
                                                    mniejszych, na dodatek każdy w innym rozmiarze. To, że pralka
                                                    kradnie skarpety już jest normalne, ale że skraca obrusy, no wiecie
                                                    co...
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Nudno. 14.12.09, 18:21
                                                    Groszko, zgadzam się z tobą! W tym roku obudziłam się z ręką w
                                                    nocniku. Prezentów niet, zawsze miałam już w październiku.
                                                    Sprzątanie w lesie, a jak przyjdzie w sobotę pani T. sprzątać po
                                                    wierzchu, znów mnie ochrzani, że np. kwiatki nie umyte i ona
                                                    brudnych na czysty regał nie postawi. Gotowanie w lesie. Wszystko w
                                                    lesie. Dostałam cholernie dużo tłumaczenia, a przez poprzednie trzy
                                                    tygodnie nic nie miałam. Ratunku.
                                                    A w ogóle to dzień dobry wieczór.
                                                    Orale, piękne pierniki!
                                                  • groha Re: Nudno. 14.12.09, 18:55
                                                    A bo to już tak dziwnie jest, że jak nie ma roboty, to nie ma, a gdy się sypnie,
                                                    to w tył... tego, no, w plecy nie ma kiedy się podrapać. Ale spoko, Kociu, byle
                                                    tylko nie wpadać w panikę, to ze wszystkim jakoś się zdąży. A jeśli nawet z
                                                    czymś nie za bardzo, to święta też będą, bo przecież one nie zależą od jakiegoś
                                                    tam głupiego kurzu w kącie, tylko od naszego, świątecznego nastroju, prawda?
                                                    Sursum corda i już.
                                                  • ewa_zza_gor Re: Nudno. 14.12.09, 19:08
                                                    Groho, wielkie dzieki, podzialalas jak balsam kojacy.smile
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 14.12.09, 19:36
                                                    Orale - może bieżniki były z dodatkiem wełny? Za wysoka temperatura prania
                                                    zadziałała na wełnę z różnym skutkiem.Sztuczne dodatki też po swojemu się
                                                    zachowują podczas prania.Nie ma to jak niegdyś len to był len, bawełna to
                                                    bawełna.Wiadomo było jak prać.Uprasować się dadzą?
                                                  • ter.eska Re: Nudno. 14.12.09, 21:18
                                                    Orale mnie się udało kilka rzeczy tak zmniejszyć,m.inn.ładną kurtkę z dermy,niby temp.nie była wysoka(30 stopni),a jednak do pralki włożyłam kurtkę idealną na mnie,a wyjęłam kurtkę dobra na kilkuletnie dziecię.
                                                    A tak ogólnie,to witam wieczorkiemsmile
                                                  • orale Re: Nudno. 14.12.09, 21:30
                                                    było napisane, że można prać w 40, na wszelki wypadek uprałam w 30,
                                                    ale czegóż wymagać od made in Ikea
                                                  • migos Re: Nudno. 14.12.09, 21:45
                                                    zrobiła się parafraza "one size fits all" wink
                                                    dobry wieczór.
                                                  • orale Re: Nudno. 14.12.09, 21:47
                                                    umyłam połowę szafek kuchennych, w co drugiej znalazłam spirytus.
                                                    Droga redakcjo, o czym to świadczy?smile
                                                  • pomaranczuch Re: Nudno. 15.12.09, 03:34
                                                    Nocno-wieczornie się witam!
                                                    Że jakie porządki????? Łeeeeee, nie mam tego problemusmile
                                                  • se_nka0 Re: Nudno. 15.12.09, 05:55
                                                    Droga czytelniczko orale.To świadczy o zapobiegliwości dobrej gospodyni.Jako
                                                    najlepszy medykament, spirytus musi się znajdować zawsze pod rękę.Najlepiej na
                                                    każdej półce.Nie wydając fortuny na inne medykamenty, możesz zaoszczędzić na
                                                    fartuszek.Z życzeniami długich lat w zdrowiu i wyśmienitym humorze - redakcja.
                                                    Miłego dnia ! smile
                                                  • ewa_zza_gor Re: Nudno. 15.12.09, 06:50
                                                    Dzien dobry. Reisefieber mna targa. Jako od wiiichru krzew polamaaanyyy! Zycze milego wtorkusmile
                                                  • bumbecki Re: Nudno. 15.12.09, 07:35
                                                    Cześć smile
                                                    w kwestii sprzątania - jako, że jestem świeżo po zmianie miejsca
                                                    zamieszkania to nie sprzątam i w ogóle mam zamiar nie robić
                                                    generalnych porządków na żadne święta. Sprzątam kiedy trzeba, a nie
                                                    wg kalendarza. Na kolację wigilijną też mało przygotowujemy (bo ile
                                                    moga zjeść 3 baby? wink. Cieszę się tylko z jednego - będę miała
                                                    trochę czasu by poczytać smile
                                                  • ter.eska Re: Nudno. 15.12.09, 08:45
                                                    Witam we wtorkowy poraneksmile
                                                  • ewa9717 Jakie nudno????? 15.12.09, 10:00
                                                    Na caaaaaałej połaci śnieg!
                                                    Na siooooostry i braci...
                                                    No pięknie się zrobiło i przez uprane firany jasność widzę!
                                                    Jasność!!
                                                    Kawa i hajda! Bo w plenerze jeszcze cudniej wink
                                                    Dzień doooooooobry!
                                                  • lylika Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 10:58
                                                    Oranyjulek, co Wy z tymi firanami? Przecież nie ma takiego słowa.
                                                    Witam wszystkich śnieżnie acz cieplutko. smile
                                                  • hortensja66 Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 11:57
                                                    Pojawiam się i znikam i znikam i znikam...
                                                    Ja tylko na chwilkę, zameldować że jeszcze żyję. Przewlekły brak czasu nie pozwala mi wleźć tu na dłużej. Ale to się niedługo zmieni, w każdym razie tak sobie obiecujęsmile
                                                  • konopika Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 12:16
                                                    Ja takoż melduję, że żyję, aczkolwiek lekko zadziwiona, jak to nie ma firanek, to co wisi w moich oknach. Choć jeśli ich nie ma, to mam o jeden problem mniej, bo okna to postaram się zrobić według kalendarza, chyba, że mi pogoda nie da, co daj Bóg.
                                                  • ewa9717 Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 13:34
                                                    Na świecie jest ślicznie, w lesie i nad jeziorem tajemnicza mgła.
                                                    Zyskałam wielbiciela: wracając z wycieczki, zajechałam się
                                                    zaprowiantować, pewnie byłam fest rumiancewa od lekkiego mrozu i
                                                    pędu. Wielbiciel na mój widok zawołał: "jaka śliczna panieneczka!".
                                                    No, być śliczną panieneczką w moim wieku to pewnie coś, tylko
                                                    wielbiciel ma tak na oko z osiemdziesiąt wiosen, uzębienie jak
                                                    teściowa z kawałów i chodzi o laseczce krokiem szurum-burum. Cieszyć
                                                    się?
                                                    PS - a firany, Lyliko, chyba jednak występują w przyrodzie, skoro
                                                    nawet słownik poprawnej polszczyzny nic nie ma naprzeciwko wink
                                                  • groha Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 13:39
                                                    ewa9717 napisała:
                                                    >Cieszyć się?

                                                    Cieszyć się, Ewo, i to jeszcze jak. Taki wielbiciel, to cudo prawdziwe: lekko
                                                    niedowidzący, za to bezinteresowny już całkiem smile
                                                  • lylika Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 13:51
                                                    Słownik poprawnej polszczyzny może i dopuszcza. W Słowniku Języka Polskiego PWN nie ma słowa firana, a profesor Miodek uważa, że to "samowola słowotwórcza". Tu jest sporo na temat firany:
                                                    obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=352
                                                    Wydaje mi się, że te firany, to przez profesora mniemanologii stosowanej J.T. Stanisławskiego, ktory swego czasu posiadał zakład usługowy "Prężenie firan" wink
                                                  • stara.gropa Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 13:57
                                                    A jednak jest firana w Słowniku Języka Polskiego PWN:
                                                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=firana
                                                  • ewa9717 Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:00
                                                    Groho, zabiłaś mi ćwieka: po raz pierwszy w życiu mam wątpliwości,
                                                    czy powinna mnie cieszyć czyjaś bezinteresowność!
                                                  • stara.gropa Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:02
                                                    E tam, dziadek jakiś interes na pewno miał smile
                                                  • ewa9717 Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:16
                                                    Ba, jakiś. Etymologicznie to od "jakoś(ć) to będzie"?
                                                  • stara.gropa Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:19
                                                    Pokręć się trochę jutro na rowerze wokół dziadka to może się
                                                    tajemnica wyjaśni smile
                                                  • ewa9717 Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:23
                                                    Myślisz, że to dziadek...hm... pokazowiec?
                                                  • stara.gropa Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:27
                                                    Pokazowiec... na mrozie? Niebezpiczne dla dziadka.
                                                    Raczej miałam na myśli,że dziadek coś więcej powie, dzisiaj
                                                    najwyraźniej z zachwytu zapomniał języka w gębie (że o szczęce nie
                                                    wspomnę)
                                                  • ewa9717 Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:31
                                                    Aaaa, uspokoiłam się. Nadstawię ucha! wink
                                                  • lylika Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:30
                                                    stara.gropa napisała:

                                                    > A jednak jest firana w Słowniku Języka Polskiego PWN:
                                                    > sjp.pwn.pl/lista.php?co=firana
                                                    ...
                                                    W moim (wydanie z 2005 roku) nie ma

                                                    https://img192.imageshack.us/img192/3708/091215firana003.jpg

                                                    Więc niech się na coś zdecydują i nie robią ludziom wody z mózgu.
                                                  • stara.gropa Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:33
                                                    Takie czasy nastały, że po 4 latach już wszystko nieaktualne smile
                                                  • ewa9717 Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 14:39
                                                    W moich wszystkich SJP z różnych lat + ortograficzny + najnowszy
                                                    poprawnej polszczyzny (Szober i Doroszewski to już tylko zabytki) +
                                                    Kurpisz firany powiewają wink
                                                  • goonia Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 17:40
                                                    Dzien Dobry. Wszystko wedlug planu. do planu dodaje sie 10% na opoznienia. Plan
                                                    jest taki, ze nic nie robie. no, 2 stroiki zrobilam. W czwartek nastawie bigos,
                                                    w niedziele upieke piernik, w poniedzialek posprzatam, pierogi zrobi tesciowa, a
                                                    ja GOTUJE w srode. Pewnie jak zwykle do 2-3 nad ranem, ale za to w jeden wieczor
                                                    przygotowuje kolacje wigilijna i jedzenie na reszte swiat.
                                                  • orale Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 20:12
                                                    był u mnie dziś wcześniejszy Mikołaj, obdarował Maleńczukiem.
                                                    Rewelacja. No no, Mikołaj ma dobrego nosasmile
                                                  • spokokolarz Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 20:18
                                                    goonia napisała:
                                                    Plan
                                                    > jest taki, ze nic nie robię.

                                                    Przebiegła istoto! smile
                                                  • migos Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 21:05
                                                    a którego, dzień dobry, maleńczuka?
                                                  • orale Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 21:36
                                                    Psychodancing 2 smile
                                                  • migos Re: Jakie nudno????? 15.12.09, 22:09
                                                    a winszuję, dobry wieczór, a winszuję. Dobry Ci on, dobry.
                                                  • se_nka0 Mrożno 16.12.09, 08:18
                                                    Tak wyszło, że to już druga kawka dzisiaj smile
                                                    Dzień dobry!
                                                  • bumbecki Re: Mrożno 16.12.09, 08:25
                                                    dzień dobry smile
                                                    myślicie, że będzie dziś śnieg padać ?
                                                  • ewa_zza_gor Re: Mrożno 16.12.09, 09:01
                                                    Dzien dobrysmile Zasypalo nas i duje jak w Kieleckiem.
                                                  • se_nka0 Re: Mrożno 16.12.09, 09:03
                                                    Ha, ha w kieleckiem jak raz cichutko, suchutko i nic nie pada smile W/g prognoz
                                                    będzie sypać w nocy i jutro.Sprawdza się zazwyczaj.
                                                    new.meteo.pl/
                                                  • ewa_zza_gor Re: Mrożno 16.12.09, 10:15
                                                    Pewnikiem cos sie tym decydentom od pogody pozajaczkowalosmile
                                                    Bardzo sympatyczna strona.
                                                  • ewa9717 Re: Mrożno 16.12.09, 10:54
                                                    No mroźno! Całe -5, a ma lecieć w dół! Śniegu malućko, przydałoby
                                                    się więcej. Może być jak w prawdziwym Kieleckiem wink
                                                    Dzień dobry!
                                                  • bumbecki Re: Mrożno 16.12.09, 11:20
                                                    hi hi... wg prognoz wczoraj miało w Wawie padać i nic...
                                                  • lylika Re: Mrożno 16.12.09, 11:46
                                                    Witam. Właśnie mężydło wrócił z Bellą od weta i zaraz mnie zawiezie do sadystki. Za karetkę dzisiaj robi. Życzcie nam szczęścia i zdrowia. Miłego dnia.
                                                  • se_nka0 Re: Mrożno 16.12.09, 12:03
                                                    Szczęścia i zdrowia lylika !Pamiętaj, że wszystko mija smile
                                                  • ewa9717 Re: Mrożno 16.12.09, 12:04
                                                    Życzymy, wybierając się w charakterze Amundsena w mroźną dal
                                                    zewnętrzną, albowiem mamy sprawy. I zlewy.
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Mrożno 16.12.09, 12:22
                                                    Bry.
                                                  • groha Re: Mrożno 16.12.09, 14:02
                                                    Im bardziej pada śnieg,
                                                    Bim – bom
                                                    Im bardziej prószy śnieg,
                                                    Bim – bom
                                                    Tym bardziej sypie śnieg
                                                    Bim – bom
                                                    Jak biały puch z poduszki.

                                                    I nie wie zwierz ni człek,
                                                    Bim – bom
                                                    Choć żyłby cały wiek,
                                                    Bim – bom
                                                    kiedy tak pada śnieg,
                                                    Bim – bom
                                                    Jak marzną mi paluszki.

                                                    Puchatkowo witam, puchowo, puszyście i uroczyście, bo właśnie patrzę przez okno
                                                    i czuję się, jak na Wyspach Bergamutach: śnieg pada z dołu do góry!
                                                  • pomaranczuch Re: Mrożno 16.12.09, 16:23
                                                    A w Krakowie nie ma prawie wcale śniegu buuuu, mam nadzieje, że w domku
                                                    przynajmniej coś proszy.
                                                    Dzisiaj wyszła śmieszna\dziwna rozmowa. Rozmawiamy z babeczkami o sylwestrze,
                                                    robimy znów przebieranego, tylko mają być postacie z bajek, gł. z Disney'a. No i
                                                    ustalamy kto kim będzie, Pytel, dyktator, wyznaczała kogo w jakiej roli widzi,
                                                    stwierdziła, że ta postać musi być w jakiś sposob podobna do nas np wyglądem,
                                                    charakterem itd a najlepiej wszystko na razsmile No i patrzy na mnie, myśli....
                                                    nagle krzyczy "Merol już wiem, wymarzona Cruella z ciebie, no wypisz wymaluj!"
                                                    Wszyscy z entuzjazmem, że to idealna postać dla mnie. Hmmm i teraz to ja nie
                                                    wiem, czy mam się z tego cieszyć, czy ja jestem naprawde tak okropna, wredna i
                                                    straszna??? ekh, tzn na czarny charakter to ja byłam przygotowana, nawet
                                                    chciałam, zawsze takie gram, ale ten ich entuzjazm. Zastanawiające..
                                                    Z tego wszystkiego to się przywitać zapomniałamtongue_out Cześć!
                                                  • pomaranczuch Re: Mrożno 16.12.09, 16:28
                                                    Terzeba zmienić tor myślenie, choć "krąży to nad mą pamięcią, jak kruk nad
                                                    domem, w którym jest zaraza, złowróżbny wszystkim"
                                                  • goonia Re: Mrożno 16.12.09, 18:05
                                                    Dzien dobry. Szkoda, ze w pracy nie moge sobie polezec i poczytacsad
                                                  • asia.sthm Re: Mrożno 16.12.09, 20:01
                                                    > .. "Merol już wiem, wymarzona Cruella z ciebie, no wypisz > wymaluj!"

                                                    Kropki po sobie wymaluj....moge byc na pomaranczowym tle, ktoz by sie
                                                    kolorystyki czepial w taka noc, w taka noc bajeczno-sylwestrowa
                                                  • pomaranczuch Re: Mrożno 16.12.09, 22:06
                                                    tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka