autumna
25.05.06, 09:20
Momenty "z łezką w oku" w powieściach JCh policzyć można na palcach jednej ręki pracownika tartaku, w końcy służą one raczej do spadania z krzesła ze smiechu. Ale się trafiają:
- "Szajka bez końca" - gdy Joanna słucha gry na pianinie ciężko chorego Bartka
- "Zwyczajne życie" - Tereska i Robin zbierający w deszczu rozsypane zakupy starszej pani
- "Większy kawałek świata" - gdy Robin patrzy na Tereską na tle jeziora
- "Ślepe szczęście" - spotkanie Tereski z ojcem Robina w księgarni
A może wyłowicie coś jeszcze?