Rozwazania

04.11.06, 21:21
na temat Forum. Napiszmy co myslimy. czym jest dla nas, itp.

JA
Kiedyś bylo jak rodzina, później przestało byc całkiem, znów było jak
rodzina,a teraz powoli staje się nudne. Ludzie uciekaja, nie pisza, atmosfera
pada. jedyne tematy jakie żyja to pogoda i inne typu "napisz jedno zdanie".
Ruszmy sie wreszcie! Potrzeba świerzych tematów! Potrzeba zycia! To by było
na tyle. Jakos pesymistycznie mi to wypadło.

Ps: Mam nadzieje, że nikomu nie zrobi sie przykro. Nie widze powodów, ale
pisze na wszelki wypadek.
    • mzrr21 Ida 05.11.06, 06:24
      Bo właśnie to jest jak rodzina. Na zasadzie - masz problem, napisz do nas. A że
      nudno, zastanów się Iduś, życie jest nudne. Weź pod uwagę, że dzień jak
      codzień, każdy taki sam. Zdarzają się atrakcje, śluby, chrzciny i takie inne,
      ale .... I póki jeszcze są ludzie, którym można powiedzieć - mam problem i co z
      tym zrobić jest cudownie
      • ida14 Re: Ida 05.11.06, 16:15
        Chodzi mi o to, że brak jest dyskusji. Jakas jesienna depresja i apatia.
        Piszecie co Wy myslicie o Forum. Nie ma tak, ze tylko ja sie bede produkowac!
        Jazda! Pisac!
        • asia.sthm Luzu luzu i powietrza :))) 05.11.06, 16:57
          Ja moge pograc na puzonie.....albo nie, techno lepsze wink!
          tak idzie:
          un-tss un-tss un-tss un-tss
          un-tss un-tss un-tss un-tss
          • ida14 Re: Luzu luzu i powietrza :))) 05.11.06, 17:00
            Asia jak zwykle smile
            • asia.sthm Re: Luzu luzu i powietrza :))) 05.11.06, 17:25
              Idus , Asia tu porzadku pilnuje i jak mi jeszcze raz ktos powie ze nuudno, ze
              pada, ze do dupy to slowo honoru.. mam piekne trzy laseczki dynamitu...i slowo
              honoru podloze. Jak sie rozderwac to raz a porzadnie, nie?
              Dobrze gadam?

              Czekajcie niech Pani Prezesss wroci to do ognia jeszcze podlozy.
              A jak Gopos wroci.... to nie wiem co zrobi...szwy mu ze zgrozy popuszczaja albo
              kija wezmie.
              smile))
              teraz to sie sama troche boje smile)
              • ida14 Re: Luzu luzu i powietrza :))) 05.11.06, 21:11
                Asiu to było celowe. Chciałam troche ruszyc Towarzystwo bo zaczęło kapcaniec.
                No i widzisz od razu się odezwałaś. Nie ma to jak terapia wstrząsowa. :0
                Nie bijcie mnie, prosze, a jak już musicie to nie za mocno...

                Ps: nie mowiałam, ze do dupy!
                • asia.sthm Re: Luzu luzu i powietrza :))) 05.11.06, 22:15
                  > Asiu to było celowe.

                  No to wlasnie juz sie zemscilam i nastepna robote ci znalazlam.
                  Masz wymyslec 10 sensownych pytan dla Mariurzki..bo ona biedna juz bokami robi
                  z przepracowania na polu..dydaktyczno-wychowawczym. Trzeba ja odciazyc.

                  tongue_out a jezyka nie ladnie pokazywac tongue_out
    • the_dzidka Szczerze? 05.11.06, 23:02
      Ja się gubię. Nie mam możliwości śledzenia na bieżąco, i jak wchodzę na forum,
      to sie czuje zagubiona, np. pojawiło sie jakieś TKCh, albo paczka dla kacyka
      się znacznie rozrosła...
      Poza tym, co mnie frustruje, nie wiem, kiedy, jak i gdzie ustala się terminy
      spotkań, i czy jest to dyskutowane - zawsze spotykam sie juz z ustalonymi
      terminami, do których jak dotad nie mogę się dopasować.
      No i wreszcie - zazwyczaj czuję się na uboczu obok tych, którzy znają się już
      od dawna. Nie nadążam za wami. Może to efekt tego, że jak wspomniałam, nie mogę
      śledzic wpisów na bieżąco. Ale może warto by coś z tym zrobić?...
      • woloduch1 Re: Szczerze? 06.11.06, 00:34
        Nie widze innego wyjscia, jak tylko jakims cudem wygospodarowac wiecej czasu dla
        forum.
        Ogolnie rzecz biorac, termin spotkan jest zaklepany na stale: drugi piatek
        miesiaca. Tym niemniej co miesiac trwaja drobiazgowe ustalenia: gdzie i o ktorej.

        Pozdrawiam

        Woloduch
    • dorka_31 Re: Rozwazania 06.11.06, 08:52
      Dla mnie to Forum jest czymś wspaniałym, takim małym spełnionym marzeniem smile)
      Jestem tu krótko i też nie mam czasu czytać wszystkiego, ale cieszę się, że Was
      znalazłam. A że nie zawsze coś się dzieje? No cóż, jak to w życiu... Nie może
      się przecież ciągle coś dziać, bo nawet atrakcje by nam zbrzydły. Za to jak już
      coś sie "zadzieje", to ho, ho, ho! wink)
      ...Czy jest gdzieś drugie takie miejsce??...
      • 36krzysiek Re: Rozwazania 06.11.06, 09:22
        A ja tak falami, albo wchodzę codziennie i się staram udzielać całymi dniami,
        albo nie wchodzę wcale . Może ogólne znudzenie życiem mnie ogarnęło, jedyna
        aktywnośc aktualnie ogranicza się do przytrzymania się przy życiu. Choć z
        drugiej strony, biorąc pod uwagę moje zycie towarzyskie w Warszawie, a
        właściwie jego brak, to spotkania z TWCh i bywanie na forum to moja jedyna
        rozrywka. Szczery jestem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja