27.11.03, 12:22
wiecie co ? mam treme przed jutrzejszym spotkaniem ....

1/2 bumbecki Agnieszka
Obserwuj wątek
    • asikx a strój? 27.11.03, 12:28
      A pamiętacie że Pani Joanna nie cierpi dżinsów?
      cytuję Martę Węgiel
      "Ileż ja zresztą oberwałam za chodzenie w spodniach!
      Sama Joanna dzielnie przez całe zycie kroczy na szpilkach, często w pończochach
      ze szwem (!), w eleganckich spódnicach i do szału doprowadzają ją dżinsy.
      Przyznaję się, że chcąc ją udobruchać ubieram się w spódnicę i buty na wysokim
      obcasie."

      no i co? bo ja nie mam ani eleganckiej spódnicy ani szpilek.....
      buuuuuuu
      • jagna_s Re: a strój? 27.11.03, 12:35
        Ja wybieram sie w dżinsach, bo nic innego nie mam, to jest niestety moje
        ulubione ubranie, a w szpilkach to nie dałabym rady
      • bumbecki Re: a strój? 27.11.03, 12:38
        będę pewnie w jeansach ... siądę z tyłu żeby nie drażnić wyglądem ...

        1/2 bumbecki Agnieszka
    • dc22 Re: trema 27.11.03, 12:33
      oj... tez czuje to lekkie dygotanie wiec fajnie ze nie tylko ja:smile
      • klarisa Re: trema 27.11.03, 12:35
        Witamy w klubie dygoczących.Dzisiaj chyba nie będą mogła spać.
        • aniutka77 Re: trema 27.11.03, 12:38
          Juz ja widze, jak w tych szpilkach i w pończochach ze szwem, będziecie
          przeciskac się przez dziki tłum, do cafeszpulka. Chyba że któraś szpilke
          zdejmie i użyje jej jako broni siecznej!
          • kkeicam Re: trema 27.11.03, 12:42
            ja tez sie boje... w koncu facetow tam nie bedzie mrowie a mrowie...
            no i czy mi do czerwonego polarka beda spodnia pasowaly niedzinsowe? LOL
            aha: koncze ksiazeczke... chyba zdaze

            pozdrawiam
            kk
            • aniutka77 Re: trema 27.11.03, 12:44
              cóż, jak założysz czerwony polarek, niedżinsowe spodnie, i......szpilki.....to
              już nikt nie będzie się dziwił. Nawet tego polarka z niedżinsami już nie
              zauważą....
          • dc22 Re: trema 27.11.03, 12:43
            Aniutka, nie nalezy lekcewaxzyc szpilek, zlwasza idac do szpulkismile
            ja pewnie na wyjatkowa okazje wbije sie w spodnie ale o szpilach zapomnijcie..
            i tak spodnica bedzie duzym wyzwaniem.....
            • aniutka77 Re: trema 27.11.03, 12:47
              szczerze mówiąc, to gdybym miała iść, ale niestety, nie mam jak, to spódnicę
              znalazłabym, i owszem, ale szpilki? właściwie to nie mam....zabiłabym sie
              niewątpliwie przed ukończeniem 24 lat... podziwiam panią Ch. za umiejętność
              chodzenia w takich butkach.
              • biuralistka Re: trema 27.11.03, 12:50
                aniutka77 napisała:

                podziwiam panią Ch. za umiejętność
                > chodzenia w takich butkach.

                Ależ moje drogie! Właśnie w szpilkach chodzi się najwygodniejsmile)
                • aniutka77 Re: trema 27.11.03, 12:53
                  taaaa?????
                  to ja chyba chodziłabym tyłem i na czworakach....
                • dc22 Re: trema 27.11.03, 12:54
                  jaaaaaaaaaaaaasen
                  przegodnie Cie jutro marszalkowska wylozona nierowna kostka brukowa.. zeby
                  mozna polamac a co dopiero obcasy..
                  juz nie mowiac o gnaniu do autobusu z siatami...
                  eh...
                  • aniutka77 Re: trema 27.11.03, 12:56
                    tymi siatami to trzeba w autobus rzucać! zamieszanie sie zrobi, i zdążysz!
                  • biuralistka Re: trema 27.11.03, 13:05
                    dc22 napisała:

                    > jaaaaaaaaaaaaasen
                    > przegodnie Cie jutro marszalkowska wylozona nierowna kostka brukowa.. zeby
                    > mozna polamac a co dopiero obcasy..
                    > juz nie mowiac o gnaniu do autobusu z siatami...
                    > eh...


                    Ja się nie zgadzam! O znęcaniu się nie było mowy! smile)
                • asikx Re: trema 27.11.03, 12:55
                  eeee.... spróbuj kupić szpilki na stopę 35 smile)
                  cieszę się jak w ogóle mi się uda kupić buty na obcasie smile))
                  no to jak miałam opanować tę umiejętność?
                  • dc22 Re: trema 27.11.03, 12:57
                    asix, ja mam 36 ale moja kolezanka ktora miala 35 kupowala buty "odswietne" w
                    sklepie dzieciecym z obuwiem komunijnym! i od razu dwie pary bo nie wiadomo
                    kiedy znow cos znajdziesmile)
                    • asikx Re: trema 27.11.03, 13:00
                      też się zdarzało...
                      tylko komunijne rzadko bywają na szpilce smile)))

                      (moja mama ma 33,5) hehehehe
                  • biuralistka Re: trema 27.11.03, 13:03
                    E, ja to jestem statystyczna 38. W Chinach furory bym nie zrobiłasmile
                    Ale poczekajcie jeszcze parę latek, to i komunijne buciki będą na szpilce.
                    Wystarczy popatrzeć, że nawet kilkulatki mają swoje lakiery do paznokci i
                    szminkismile)
                    • asikx Re: trema 27.11.03, 13:04
                      no tak ale czym człowiek starszy tym ciężej się uczyć...

                      wiecie ta skorupka Jasia

                      więc ja już chyba na szpilki nie mam szans smile
                      • cafeszpulka Re: trema 27.11.03, 13:44
                        to spotkanie będzie odzwierciedleniem ksiązek J.Ch., szaleństwo, humor i
                        nieprzewidziane zwroty akcji -))) ja też mam treme....
                        • edyta95 Re: trema 28.11.03, 08:11
                          asikx pocieszę cię nosiłam buciki 34.5 kupwałam w smyku po ciązy noga urosła i
                          mam pełne 36 teraz kupuję w Bartku
    • xkropka Re: trema 28.11.03, 08:54
      No ja tez zaczynam sie stresowac....
      Szpilek, co prawda, w koncu nie zalozylam (no bo nie wysiedzialabym calego dnia
      w pracy), ponczoch ze szwem nie mam, ale ogolnie: buty na obcasie, spodnica (ja
      akurat zadko chodze w spodniach, bo nie lubie) no i gora w odpowiednim kolorze.
      Ech..., jaki ja mialam dylemat, ktora ksiazke wziac ze soba. W koncu stanelo
      na "Calym zdaniu", bo to moja pierwsza, zaczytana tak, ze wyglada jak pol
      posladka lufcikiem...
      • edyta95 Re: trema 28.11.03, 09:08
        cała w stresie jestem w dzinsach bo wzięłam pod uwage możliwość siedzenia w
        nietypowych miejscach schodki podłoga itp
        • altu Re: trema 28.11.03, 09:14
          Ja się z pracy na te okolicznośc urywam...
          Buty na obcasie są, ale nie szpilki... takowych nie posiadam...
          Rano w autobusie czytałam Tajemnice, bo to moja ulubiona i dzieki twardej
          oprawie wyglada niezle... Nie wiem, czemu ludzie na mnie patrzeli dziwnym
          wzrokiem... czyzbym sie na glos smiala? eee tamm, nie znaja sie...
          ALe humor juz mam niesamowity i nie moge sie doczekac...
          • klarisa Re: trema 28.11.03, 10:17
            A jaką ja mam tremę całą nao mi sie śniło
            spotkanie.Jestem pod takim wrażeniem , że chyba nie doczekam godziny 0.
            • edyta95 Re: trema 28.11.03, 10:24
              dasz radę Klarisko
              • klarisa Re: trema 28.11.03, 10:26
                Jasne zawsze mnie można ocucić fusami z kawy i doprawić śmierdzącą wodą z wazonu
                Lesia!!!!!
                Wysłałam Ci e-mila))))))))))
            • kkeicam Re: trema 28.11.03, 10:26
              ksiazeczka gotowa, wlasnie odebralem od szycia i okladkowania wink
              do srodeczka wrzucam wstep, o ktorym wczesniej nie pomyslalem sad

              za 6 godzin juz bede siedzial w Szpulce ha!

              kk
              • edeka5 Re: trema 28.11.03, 10:44
                Maćku - siedział hahahaha. Będziesz się cieszył jak Ci się uda postawić jedną
                nogę na podłodze. Chociaż masz takie zasługi, że może Cię i usadzą.
    • amidala Re: trema 28.11.03, 10:52
      Ja jakoś tremy nie mam. Może dlatego, że właśnie mnie spotkało dzikie i
      przedziwne szczęście - wygrałam coś w konkursie gazetowym! Po raz pierwszy w
      życiu i ciągle się szczypię, żeby się obudzić. Niesamowite. Może i do kasyna
      zacznę biegać, skoro tak się szczęście obróciło?

      Ale jakiś instynkt kazał mi dzisiaj założyć spódnicę. Ach, to chyba dlatego, że
      to moja jedyna czerwona sztuka odzieży. Oprócz tego mam tylko czerwone korale
      (la, la, la, umps). Możliwe, że będę musiała się jeszcze dzisiaj przejść do
      domu przed spotkaniem, to i wygrzebię szpilki. Pończoch ze szwem nie posiadam.
      Mogą być kabaretki, jak sądzicie?
      • edyta95 Re: trema 28.11.03, 10:54
        jak bardzo chcesz to szef ci jakiś w parę minut wyszyjemy tyle nas jest że damy
        radę
        • amidala Szwy ręcznie dziergane??? 28.11.03, 11:34
          Po dokładnym sprawdzeniu umiejętności dziergających, oraz po solennym
          przyrzeczeniu, że nie będę się znajdowała w pończochach podczas ich
          dziergania... może się zastanowię smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka