Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pana Burmistrza

15.09.09, 08:33
Pytanie do Pana Burmistrza?
Kiedy zainteresuje się Pan spalarnią chemicznych odpadów w firmie
Vadima bo na tą firmę chyba nie ma pan wpływu.
Mimo monitów do urzędu nikt nie jest w stanie zlikfidować tych praktyk spalania odpadów poprodukcyjnych, a tam systematycznie spala się te odpady trując nasz mieszkańców pobliskich domostw.
Czekam na opinie innych osób w tym temacie no i na odpowiedż kompetętnej komórki urzędu miasta.
Obserwuj wątek
    • zielonkowianin Re: Pytanie do Pana Burmistrza 15.09.09, 11:16
      Takie sprawy należy zgłaszać do
      Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska ul. Kościuszki 25A
      05-300 Mińsk Mazowiecki
      tel. (025) 758-30-40

      Burmistrz i tak zgłoszenie przekaże do WIOŚ, bo tylko WIOŚ ma prawo kontrolować firmy w zakresie ochrony środowiska.
      • beataki Re: Pytanie do Pana Burmistrza 16.09.09, 08:38
        Zielonkowianin tak zawsze pisze. To nie sprawa urzędu to Twoja
        obywatelu. Ja juz to przerabiałam.
        Urzędnicy mówia mamy ważniejsze sprawy, na przykład jak ładnie
        wypaść,co pokazać w TV Zielonka, no i jak sam napisał kiedyś -
        trzeba wypić kawkę.
        Radzę nie rezygnować i wystąpić oficjalnie do Urzędu. Burmistrz
        MUSI
        sprawę rozpatrzyć i skierować do odpowiedniej instytucji.
        I od burmistrza mamy prawo oczekiwac działań, a nie spychologii.
        A zielonkowianin najprawdopodobniej pracuje w urzędzie, więc aby
        dalej od siebie.
        Takie mamy w Zielonce czasy i takich ludzi na stanowiskach.
        Pozdrawiam


        zielonkowianin napisał:

        > Takie sprawy należy zgłaszać do
        > Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska ul. Kościuszki 25A
        > 05-300 Mińsk Mazowiecki
        > tel. (025) 758-30-40
        >
        > Burmistrz i tak zgłoszenie przekaże do WIOŚ, bo tylko WIOŚ ma
        prawo kontrolować
        > firmy w zakresie ochrony środowiska.
        • zielonkowianin Re: Pytanie do Pana Burmistrza 16.09.09, 11:17
          Beataki jesteś przewidywalna aż do bólu. Gdyby ktoś się skarżył, że burmistrz nie chce się zająć sprawą spóźniających się pociągów, a ja bym napisał, że takie rzeczy zgłasza się do działu skarg PKP, to Ty byś pewnie napisała, że "urzędnicy mają ważniejsze sprawy". Czy wówczas też byś radziła, żeby mimo wszystko pisać skargę na spóźniające się pociągi do burmistrza? Czy uda się Ciebie kiedyś przekonać, że istnieje coś takiego w Polsce jak podział kompetencji pomiędzy administracją? Forumowicz może pisać do urzędu miasta, a urząd odeśle pismo do WIOSiu. Potrwa to tydzień, bo tyle trwa obieg korespondencji. Tymczasem do WIOŚ może zadzwonić zainteresowany obywatel i na drugi dzień w firmie będzie kontrola. Burmistrz, żeby zgłosić sprawę do WIOŚ musi mieć zgłoszenie od obywatela na piśmie. A do WIOSiu może napisać (lub zadzwonić) każdy i zastrzec swoje dane osobowe. Szybciej i bezpieczniej.

          Do burmistrza można pisać pisma przeznaczone docelowo do starosty, marszałka, wojewody itp. Nikt nie zabroni. Proste. Nie chcę wcale "odepchnąć sprawę" od urzędu - wpłynie pismo lub inne formalne zgłoszenie i będzie ona załatwiona. Tylko, że wydłuży to niepotrzebnie czas załatwiania sprawy.

          Radzisz forumowiczowi, żeby specjalnie pisał do urzędu - zamiast do WIOSiu - tylko po to, żeby postawić na swojej racji że "burmistrz jest odpowiedzialny za wszystko i wszystkim powinien się zająć". Żeby wyszło na Twoje radzisz mu pisać do organu nie mającego kompetencji w karaniu firm za zanieczyszczanie środowiska?

          PS. Oceniasz urząd i urzędników na podstawie wypowiedzi anonimowego kolesia z Forum, co do którego nie masz pewności czy tam pracuje. Już baseciq chciał ze mnie zrobić Wyszyńskiego. Mnie nie obchodzi, czy ktoś pracuje tu czy tam, tylko co pisze i tego się proszę trzymajmy.
        • wloczy-kijek Re: Pytanie do Pana Burmistrza 16.09.09, 13:57
          Jak by radni postawili w Zielonce DARMOWY automat do Coca-Coli to i tak znalazł
          by się jakiś taki na forum co by mu to nie pasowało i by stwierdził, że dostali
          od firmy Coca-Cola łapówkę aby to nie był automat Pepsi!

          no bo przecież każdy radny i pracownik urzędu to w końcu łapówkarz, złodziej i leń!
          LUDZIE OPANUJCIE SIĘ! z kim nam przyszło w Zielonce mieszkać <ściana>
    • kubasz133 Re: Pytanie do Pana Burmistrza 16.09.09, 12:04
      Chyba wystarczyłby jakiś telefon albo pisemko do urzędu miasta albo
      do urzędu związanego z ochroną środowiska. Burmistrz przecież nie
      przeszukuje internetu w poszukiwaniu takich zgłoszeń- mysle ze o tym
      wiesz:)

      Odnośnie tematu palenia to chyba każdy czuł w sezonie grzewczym
      charakterystyczny zapaszek na ulicach. Nie jest to drewno...raczej
      coś plastikowego. Niestety ludzie z oszczędności palą śmieci w
      piecach i kominkach... Chyba tylko od bezpśrednich sąsiadów zalezy
      czy zostanie to ukrócone czy nie...inaczej trudno to wykryć.
    • piorek Re: Pytanie do Pana Burmistrza 16.09.09, 14:09

      Nie znam sprawy, ani dotychczasowej wymiany pism i/lub telefonów z urzędem w tej sprawie (czyli jaki jest status załatwiania sprawy), ale zapraszam na dyżur radnych - w najbliższy poniedziałek w godz. 15-17 dyżuruje radny z terenu Osiedla Poligon, więc ze względu na położenie firmy jest to mu bliski obszar.
    • beataki Re: Pytanie do Pana Burmistrza - tak to widzę 18.09.09, 10:29
      Nie będę Zielonkowianowi odpowiadała na jego dywagacje z zakresu
      komunikacji zbiorowej ani o ustawieniu automatu Coca-coli. Jak ktoś
      napisał są to „specjalne” przypadki wymagające specjalnej troski.
      Moim zdaniem osoba prosząca o interwencje wobec postawy urzędników
      powinna burmistrzowi przypomnieć, że cyt„ Własnymi zadaniami gminy
      są między innymi sprawy związane ściśle z ochroną środowiska: "ład
      przestrzenny, gospodarka terenami i ochrona środowiska", a
      także "wodociągi i zaopatrzenie w wodę, kanalizacja, usuwanie i
      oczyszczanie ścieków komunalnych (…) wysypiska i utylizacja odpadów
      komunalnych, zaopatrzenie w energię elektryczną i cieplną".
      Burmistrz miasta jest organem administracji samorządowej gminy.
      Oznacza to że posiadają kompetencje władcze, co oznacza że może
      nakazać przymusowe wykonanie obowiązku. Oznacza to również, że każdy
      z nich ma swoje określone kompetencje, także w Prawie ochrony
      środowiska. Dlatego, w myśl artykułu 376 ustawy prawo ochrony
      środowiska (z dnia 27 kwietnia 2004 roku), uważa się go jako organ
      ochrony środowiska. W dalszej części ustawy (art. 379) zostały
      określone podstawowe funkcję organów samorządowych gminy, a w tym
      jest to: kontrola przestrzegania i stosowania przepisów o
      ochronie środowiska.

      Postawa urzędników UM odsyłająca petenta do to skandal. Sprawą tą
      powinni zająć się radni. Powinni oni burmistrzowi zwrócić uwagę, że
      toleruje łamanie prawa. Mieszkaniec nie musi szukać pomocy u
      radnych – do tego ma urząd, żeby zbadał i pokierował szybko sprawę.
      Urzędowi ( dobremu) powinno zależeć aby uwagi o stanie środowiska
      wpływały do urzędu, a nie bezpośrednio do innych jednostek , bowiem
      wówczas sam monitoruje stan sytuacji.

      Na każdym kroku żenada. Teraz przeczytałam, że przez pomyłkę (
      drobny chochlik ) w ”Dębinkach” zaplanowano duży budynek. No ale
      burmistrz przecież nie projektował i nie musi czytać projektu – bo
      ma urzędników do tego i ważniejsze sprawy na głowie. Cóż tam błędy
      ortograficzne też się zdarzają .
      Pozdrawiam wszystkich także biednego Zielokowianina.
      • trosia10 Budowla w parku? 18.09.09, 22:11
        > Teraz przeczytałam, że przez pomyłkę ( drobny chochlik )
        > w ”Dębinkach” zaplanowano duży budynek.

        Gdzie przeczytałaś? Czy w tej odezwie rozdawanej przez emerytów?
        Może ktoś łaskawie wyjaśni, bo ja nic nie wiem?
        • beataki Re: Budowla w parku? 21.09.09, 08:25
          Hi Trosia
          Artykuł o którym mowa przeczytałam w tygodniku Wieści
          Podwarszawskie. Przyniosła mi go sąsiadka
          zbulwersowana treścią artykułu „Dębinki jednak bez hotelu” str. 5 nr
          38/2009. W obszarze oznaczonym nazwą 39U przewidziano możliwość
          lokalizacji budowli o wysokości do 16m. Burmistrz twierdzi, że
          zapis ten wkrótce zostanie zmieniony. Lekką ręką, ot taka sobie
          drobna pomyłka. Piotr Wyszyński mówi natomiast, że tam mogłyby
          powstać np. muszla koncertowa i kawiarenka. Ciekawe kto tu rządzi?
          Coś mamy pomyłek za dużo ostatnio. Może panowie tak są zapracowani,
          że nie mają kiedy przeczytać tak ważnego dokumentu. Ktoś
          napisał „,że od czytania są urzędnicy”, burmistrz od rządzenia. Jak
          czytasz forum to widać jakie są tego skutki.
          Dobrze, że interesujesz się co się dzieje w Zielonce. Musimy być
          czujni. Niestety jak zawsze „ gra interesów”. Nie dajmy się –
          przynajmniej na forum.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • trosia10 Re: Budowla w parku? 21.09.09, 22:54
            Dziekuję za wyjaśnienie! "Dębinki bez hotelu" - w tym budynku miał
            być hotel? Na miejscu obecnego baraku nad rzeką? No, zgroza. Dobrze,
            że to pomyłka.

            /W mojej opinii park Dębinki jest idealny, tylko dbać o niego i nic
            więcej. Kawiarenka, a co dopiero muszla /żart?/, bardzo
            szybko by zbankrutowały, ponieważ park jest zbyt mały./
            Podrawiam również :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka