Dodaj do ulubionych

Poród Wołomin z lekazrem prowadzącym

10.12.11, 22:41
Słysząłam,że lekarz przyjmujący w Zielonce prywatnie na kolejowej, za wizytę bierze 120 zł ale za to bez dodatkowych opłat przyjeżdża do porodu. Czy to prawda? Jeśli nie to czy znacie lekarza, który pracuje w szpitalu w wołominie i przyjezdża dos woich prywatnych pacjentek do porodu,nawet za opłątą?i ile to kosztuje? któraś praktykowała?
Obserwuj wątek
    • lidiast12 Re: Poród Wołomin z lekazrem prowadzącym 11.12.11, 11:12
      wszyscy lekarze na kolejowej pracują w wołominie,cena zależy indywidualnie od lekarza,mam na mysli lekarzy ktorzy pracują w gabinecie nad sklepem 'lokomotywa"jesli jesteś w ciązy to polecam tam lekarzy,jesli skorzystasz z ich usług to na pewno Ci pomoga i wszystkiego od nich się dowiesz jak poród w wołominie przebiega.Ja rodziłam 1,5 roku temu w wołominie a chodziłam prywatnie do dr.Lipy oczywiście jak dla mnie to super doktorek,.więcej info o lekarzach znajdziesz na stronie www.znanylekarz.pl tam są rózne przydatne opinie o lekarzach.A jesli masz jakies pytanie to chętnie opowiem z mojego punktu wiedzenia.
      • ollalolla Do Lidiast12 11.12.11, 14:09
        Lidiast12 możesz opisac swój poród w wołominie? Ja sie zaczynam zastanawiać gdzie mam rodzić. Na początku chciałam właśnie w wolominie i dlatego też zaczęłąm chodzić do lekarza pracującego tam, do dr Zduna, który jest b dobrym lekarzem i koleżanki opowiadały,że on własnie jest prz porodach swoich prywatnych pacjentek,ale nie wiem czy płatnie dodatkowo, one mówiły że bezpłatnie. Chodzi o to,że zaczęłam czytać fora i przestraszyłam się , wyczytałam,że nawet jeżeli będzie mnie on prowadził, a w dniu porodu trafie na innego lekarza, to mogę zostać źle potraktowana ze względu na to włąsnei,że nie byłam pacjentką danego lekarza dyzurującego w danym dniu. Boję się bólu porodowego i w ogóle porodu ,ale wiem że jakby był przy mnei lekarz prowadzący byłoby mi łatwiej,albo chociaż żeby nie traktowali mnie jak masówkę
        • marice78 re 11.12.11, 19:31
          Witam!Na początku roku zostałam mamą i rodziłam w Wołominie. Poziom przyzwoity, czysto, schludnie, nowe urządzenia, oddział nieduży więc kameralna atmosfera, no i najważniejsze ... b.dobra opieka bez wsuwania koperty w kieszeń. W sumie to nie każdemu się dogodzi, ale następny poród też tam planuje. Prowadziłam ciążę u dr Lipy w Wołominie na Kościelnej i z tego co wiem, on nie praktykuje przyjazdu na poród, natomiast prosił, żeby zadzwonić do niego, gdyby poród rozpoczął się nie na jego dyżurze. Mnie się udało urodzić we wtorek :) Jeżeli mogę coś podpowiedzieć ... lekarz jest tylko przy finale i co jakiś czas kontroluje sytuację, bo nie jest się niestety jedyną rodzącą, a jeżeli nawet to biega po oddziale, natomiast proponowałam bym Ci umówić się z którąś z położnych wołomińskiego szpitala (odpłatnie oczywiście), bo to ona jest cały czas przy kobiecie, podpowiada, pomaga. Wydaje mi się, że możesz wieczorkiem podjechać do szpitala zobaczyć jak wygląda oddział i umówić się na poród. Ja poznałam p.Iwonę i p.Małgosię, ale z tego co wiem to raczej wszystkie Panie są ok.
        • dumna.mama Re: 15.12.11, 17:46
          ja chodziłam na Kolejową do doktora Zduna - najlepszego gina jakiego znam!mój synek ułożył się pośladkowo i i lekarz wypisał skierowanie na cc bo ważył juz 3600g.powiedział,że będzie w piątek w szpitalu i spotkamy się na izbie przyjęć,musiałam byc na czczo,nawet pić nie mogłam.spotkaliśmy się o 8 na izbie,dr Zdun oczywiście próbował mnie rozśmieszać ale cięzko było,miałam stresa mimo,że to mój drugi poród ale pierwsza cesarka.byłam czwarta czy piąta w kolejce.po 20 min dr Zdun przyszedł na izbę,opierdzielił lekarza,że ja już tyle czekam,a on przyjmuje kobiety na planowane zabiegi i zostałam poproszona,po trzech godzinach mój synuś był razem z nami,cała cesarka trwała 25 min i nawet na stole dr Zduna nie opuszczało poczucie humoru,a ja bałam się śmiać jak miałam rozpruty brzuch... :)
          Po trzech godzinach zajrzał do mnie,pożartował,obejrzał syna,powiedział,że moje i malucha wyniki są w porząsiu :)
          gdyby nie długa niedyspozycja po porodzie to byłabym szczęśliwsza ale położne,sprzątaczki,lekarze,laktatorki mają u mnie duuuuużego plusa!opieka genialna!3 tygodnie po porodzie pojechałam zawieźć ciuszki po synku,żeby zostały na oddziale dla potrzebujących,wszystkie lekarki i położne mnie napadły-pytały jak synek,ile waży ile je itd,to miłe :)
          • aga_junior Re: 04.01.12, 12:01
            dumna.mama napisała:

            > ja chodziłam na Kolejową do doktora Zduna - najlepszego gina jakiego znam!mój s
            > ynek ułożył się pośladkowo i i lekarz wypisał skierowanie na cc bo ważył juz 36
            > 00g.powiedział,że będzie w piątek w szpitalu i spotkamy się na izbie przyjęć,mu
            > siałam byc na czczo,nawet pić nie mogłam.spotkaliśmy się o 8 na izbie,dr Zdun o
            > czywiście próbował mnie rozśmieszać ale cięzko było,miałam stresa mimo,że to mó
            > j drugi poród ale pierwsza cesarka.byłam czwarta czy piąta w kolejce.po 20 min
            > dr Zdun przyszedł na izbę,opierdzielił lekarza,że ja już tyle czekam,a on przyj
            > muje kobiety na planowane zabiegi i zostałam poproszona,po trzech godzinach mój
            > synuś był razem z nami,cała cesarka trwała 25 min i nawet na stole dr Zduna ni
            > e opuszczało poczucie humoru,a ja bałam się śmiać jak miałam rozpruty brzuch...
            > :)
            > Po trzech godzinach zajrzał do mnie,pożartował,obejrzał syna,powiedział,że moje
            > i malucha wyniki są w porząsiu :)
            > gdyby nie długa niedyspozycja po porodzie to byłabym szczęśliwsza ale położne,s
            > przątaczki,lekarze,laktatorki mają u mnie duuuuużego plusa!opieka genialna!3 ty
            > godnie po porodzie pojechałam zawieźć ciuszki po synku,żeby zostały na oddziale
            > dla potrzebujących,wszystkie lekarki i położne mnie napadły-pytały jak synek,i
            > le waży ile je itd,to miłe :)


            Pan Zdun teraz tak szybko podejmuje cesarki bo parę lat temu umarło mu dziecko przy porodzie.
      • lidiast12 Re: Poród Wołomin z lekazrem prowadzącym 11.12.11, 17:03
        dużo pytań,,,chętnie na nie oczywiście odpowiem.Ja mam taką propozycję ,możemy się umówic na jakiś spacerek i normalnie pogadać,bo tak przez forum to tak średnio mi się rozmawia,czekam na propozycję,
        • zaqwsxcde12345 Re: Poród Wołomin z lekazrem prowadzącym 07.01.12, 23:31
          ja też jestem na nie co do tego szpitala i lekarzy. W ciąży byłam tam kilka razy i zostałam tragicznie potraktowana. Teraz jest moja siostra w ciąży (18ty tydz) byłam tam z nią ostatnio bo bolał ją brzuch, wyszłyśmy z tamtąd ze strasznymi nerwami i pojechałyśmy do praskiego gdzie ja rodziłam - całkiem inaczej - o niebo lepiej - ja osobiście polecam Praski
    • ni.tka Re: Poród Wołomin z lekazrem prowadzącym 11.10.12, 23:45
      A jak jest tam teraz ? Jakies swieze opinie?
      • gosiapatrycja Re: Poród Wołomin z lekazrem prowadzącym 17.10.12, 11:04
        Lepiej pomyśl nad położną zamiast lekarzem. Położna jest przy tobie przez cały czas a lekarz jest tylko na finale porodu. Co do Wołomina to jeżeli myślicie nad zzo to nie ma takiej możliwości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka