dabrowa51
27.10.14, 10:59
Można by pomyśleć, że to dobrze, że tak dużo. Pozytywne zjawisko, aktywność obywatelska ... Czy rzeczywiście mamy taki "urodzaju" społeczników, ludzi, którzy z pasją chcą się poświęcić pracy na rzecz rozwoju miasta ? Mam poważne obawy .... . Czy aby dla większości nie jest to zwykły "skok na kasę"?. Czytając ulotki wyborcze utwierdzam się jedynie w swoim podejrzeniu. Brak spójnych,przemyślanych programów rozwoju miasta, jasnej wizji, a dużo obietnic .... . Obietnic jakże często bez pokrycia w realiach, nie do końca przemyślanych. Ta mnogość Komitetów zamiast cieszyć martwi, bo jest dowodem jak bardzo jesteśmy podzieleni, jak wielkie znaczenie mają względy ambicjonalne poszczególnych jednostek. A przecież największe efekty można zawsze uzyskać konsolidując siły. Nie należę do żadnej partii, ale mam przekonania prawicowe i ubolewam nad takimi podziałami na prawicy. To nie wróży Zielonce nic dobrego.