Achtung! Waffen-SS w Żarach!

15.03.07, 23:15
i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/Zdjcie20_3.jpg
Nie wiem, czy wlasciciel tego samochodu wie jakie godlo ma na klapie bagaznika swojego samochodu? Mi to ewidentnie wyglada na 1. SS Panzer-Division "Leibstandarte SS Adolf Hitler". Porownajcie: www.lexikon-der-wehrmacht.de/Gliederungen/PanzerdivisionenSS/Gliederung.htm
    • erykzary Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 15.03.07, 23:30
      może pierwotnie ten symbol oznacza coś innego, SS czyli Himmler lubiał sobie takie bajerki z przeszłości wyciągać i na swoich pieskach montować....stawiam że to był jakiś symbol masonów albo Im podobnym ;-)
      • croolick Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 16.03.07, 00:19
        erykzary napisał:

        > może pierwotnie ten symbol oznacza coś innego, SS czyli Himmler lubiał sobie > takie bajerki z przeszłości wyciągać i na swoich pieskach montować....stawiam > że to był jakiś symbol masonów albo Im podobnym ;-)

        niewatpliwie, niemniej jednak godlo na samochodzie to godlo dywizji Waffen - SS, nie wydaje mi sie stosowne umieszczanie takich symboli. Gdyby sobie swastyke umiescil na klapie to zaraz bylby rejwach, choc to IMHO mniej szkodliwy symbol, bo przeciez uniwersalny pod kazda szerokoscia geograficzna, do czasu az nazisci sobie go przywlaszczyli. Mnie tam godlo LSAH bardziej irytuje niz swastyka...
    • cameel.m Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 16.03.07, 07:16
      Pewnie poprzedni właściciel samochodu zza Odry był miłośnikiem militariów ;-)
      Kilka miesięcy temu w gazetach opisywane były przypadki zdobienia pojazdów
      wojsk sojuszniczych w iraku symbolami niemieckich dywizji m.in. dywizji "Lisa
      Pustyni". Nie pamiętam tylko którzy to żołnierze się tak popisali coś mi świta
      że to byli nasi.
      • croolick Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 16.03.07, 08:15
        cameel.m napisał:

        > Pewnie poprzedni właściciel samochodu zza Odry był miłośnikiem militariów ;-)

        pewnie tak (hmm Aryjczycy handluja z Untermenschami? ;-) ), niemniej jednak nowy wlasciciel moglłby sie zainteresowac ta osobliwa "ozdoba"

        > Kilka miesięcy temu w gazetach opisywane były przypadki zdobienia pojazdów
        > wojsk sojuszniczych w iraku symbolami niemieckich dywizji m.in. dywizji "Lisa
        > Pustyni". Nie pamiętam tylko którzy to żołnierze się tak popisali coś mi
        > świta że to byli nasi.

        Gdyby to byly znaki DAK to nie byloby takiego problemu (w koncu, gdyby zamcha 20 maja 1944 sie powiodl, to Rommlu mowilibysmy jako bohaterze), ale to byly wlasnie godla Waffen - SS, w tym LSAH. Ozdabiali swe pojazdy zarowno Amerykanie, jak i Polacy...
    • drogba666 Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 16.03.07, 08:40
      Nie powinno sie umieszczac zdjęc cudzych samochodów bez zamazania rejestracji.
      Właściciel moze sobie tego nie życzyć. Pewnie kupił samochód z Nimiec i nie wie
      co ten symbol znaczy. Może trzeba my było zostawić za wycieraczką karteczkę ze
      taki symbol na polskim samochodzie (zresztą jak na każdym innym) wygląda
      kretyńsko.
      • croolick Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 16.03.07, 11:01
        drogba666 napisał:

        > Nie powinno sie umieszczac zdjęc cudzych samochodów bez zamazania
        > rejestracji.

        a niby dlaczego? Mozesz wskazac przepis prawny, ktory zakazuje fotografowania
        samochodow a wraz z nimi tablic rejestracyjnych? To, ze robia tak w
        amerykanskiej TV i naszych czasopisamch nie znaczy, ze taka jest norma prawna.
        • drogba666 Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 16.03.07, 11:20
          Napisałem "nie powinno" a nie "nie można" ale jest art. 14 prawo prasowe,
          ustawa z dnia 26 stycznia 1984r. który mówi:
          pkt. 1. "Publikowanie lub rozpowszechnianie w inny sposób informacji
          utrwalonych za pomocą zapisów fonicznych i wizualnych wymaga zgody osób
          udzielających informacji".
          pkt. 6 Nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować informacji oraz
          danych dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąze się to bezpośrednio z
          działanością publiczną danej osoby".

          Tyle litera prawa, czyli jeśli własciciel tego samochodu uzna że naruszyłes
          jego prywatność może wytoczyć ci proces i jest duże prawdopodobieństwo że go
          wygra.

          PS. Warto czasami coś przeczytać zanim się coś napisze.
          • croolick Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 16.03.07, 11:37
            drogba666 napisał:

            > Napisałem "nie powinno" a nie "nie można" ale jest art. 14 prawo prasowe,
            > ustawa z dnia 26 stycznia 1984r. który mówi:
            > pkt. 1. "Publikowanie lub rozpowszechnianie w inny sposób informacji
            > utrwalonych za pomocą zapisów fonicznych i wizualnych wymaga zgody osób
            > udzielających informacji".

            nikt nie udzielil mi tych informacji, nie potrzebuje tej zgody, poza
            wlascicelem pojazdu i Wydzialem Komunikacji nikt, lacznie ze mna nie wie, czyj
            to samochod. Dane dotyczace tablic rejestracyjnych nie sa poszechnie dostepne,
            wiec nie naruszylem w zaden sposob czyjejs prywatnosci, zreszta tablica
            rejestracyjna jest tylko tlem a nie trescia fotografii. Tak jak mozna
            publikowac bezograniczen zdjecia z twarzami ludzi, ktorzy stanowia tlo. Ma to
            takie samo zastosowanie do zdjec samochodow. Gdyby bylo tak jak mowisz to na
            kazdym zdejciu pojazow powinny byc wyretuszowane tablice, a tak nie jest. To
            zwykla polska nadgorliwosc i niewiedza.

            > pkt. 6 Nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować informacji oraz
            > danych dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąze się to bezpośrednio
            > z działanością publiczną danej osoby".

            Znak zostal umieszony na widocznym miejscu, trudno to uznac, za
            ujawinianie "prywatnej sfery zycia", zreszta, gdyby ten przepis bylby stosowany
            literalnie, to paparazzi i tabloidy dawno poszlyby z torbami a tak nie jest jak
            sam dobrze wiesz - warto uzyc inteligencji, zanim zaczniesz powolywac sie na
            przepisy prawa.

            > Tyle litera prawa, czyli jeśli własciciel tego samochodu uzna że naruszyłes
            > jego prywatność może wytoczyć ci proces i jest duże prawdopodobieństwo że go
            > wygra.

            och, juz sie boje :-)

            > PS. Warto czasami coś przeczytać zanim się coś napisze.

            Warto pomyslec, zanim bedziesz kogos pouczac.
            • drogba666 Re: Achtung! Waffen-SS w Żarach! 16.03.07, 11:47
              Numer rejestracyjny jest jedyny i niepowtarzalny przypisany do samochodu i jego
              właściciela. Wiec skoro ktos upublicznia te dane bez zgody właściciela podpada
              pod przepisy które podałem. Tutaj dochodzi jeszcze sprawa opinii jaką wyrażają
              osoby piszące o tym samochdzie i oceniają postawę właściciela auta.

              Nie chce sie wdawać w szczegóły bo ani to mój samochód ani osoby którą znam.
              Ale nie uważam że akurat w tym przypadku tablica rejestracyjna nie jest tłem do
              zdjęcia. Powiedziałby raczej że jest umieszczona w centralnej części zdjęcia i
              stnowi jego silny punkt. (kolorystyka białej tablicy na tle ciemnego
              samochodu).

              Poza tym tabliody i papparazzi czasami przegrywają procesy, patrz Edyta Górniak
              czy Kayah. Ale przez to że sprawy tego typu trwają przed sądami kilka lat i są
              kosztowne dla zwykłych osób mało kto idzie na wojnę z kancelariami prawniczymi
              z Warszawy, które biora nie małą kase za obroę Super Expresu czy Faktu.

    • croolick Ciekawa dyskusja. 18.03.07, 01:22
      www.odkrywca-online.pl/pokaz_watek.php?id=346864
      ps

      A wlasciwie to co jest takiego magicznego w emblemacie 1. LSAH?
Pełna wersja