Dodaj do ulubionych

Ocena endometrium

19.11.09, 17:46
Witam drogie Panie! Jestem tu nowa, trafiłam tu bo mam kłopoty z
zajściem w ciążę. Wszystkie badania są niby OK zdaniem lekarzy, ale
jednak oczekiwanego efektu nie ma. Kolejnym etapem ma być u mnie
ocena endometrium.
Proszę o informacje od Pań, które przeszły ten zabieg. Jakie macie
przeżycia?
Obserwuj wątek
    • azayaka Re: Ocena endometrium 19.11.09, 18:17
      A jaki zabieg masz zalecony? Endometrium, a w zasadzie jego grubość można ocenić
      robiąc po prostu USG.
    • carmellka Re: Ocena endometrium 19.11.09, 19:22
      Chodzi o histeroskopię
      • azayaka Re: Ocena endometrium 19.11.09, 20:56
        Ja miałam histeroskopię w sierpniu. Przyszłam do szpitala tylko na kilka godzin. Dostałam na kartce pełny opis zabiegu.
        Zabieg był w znieczuleniu miejscowym. Dostałam "głupiego jasia" w szyjkę macicy. Potem wypełnili macicę płynem i wprowadzili kamerę. O wszystkim informowano mnie na bieżąco, co po kolei robią. Ta część badania była niebolesna. Odczuwałam rozpieranie płynem. Mały dyskomfort, poza tym w głowie mi szumiało, dźwięki były stłumione. Na koniec pobrano wycinek endometrium i to bardzo bolało pomimo znieczulenia; czułam i wyszarpywanie, i duży ból.
        Po zabiegu miałam leżeć około godziny. Myślałam, że już wszystko za mną, ale niestety, gdy puściło znieczulenie, czułam cały brzuch dołem, jak przy najboleśniejszej miesiączce. Było mi słabo, trzęsłam się. Trwało to około pół godziny. Ale ze szpitala wyszłam o własnych siłach.
        Pytałam lekarza, czy długo będę plamić po zabiegu. Powiedziano, że dwa-trzy dni i nie powinno być tego dużo, wkładka wystarczy. U mnie tak nie było. Dobrze, że miałam ze sobą zwykłe podpaski, bo do domu bym nie wróciła swobodnie. Krwawiłam intensywnie cały tydzień.

        Mam nadzieję, że Ty Carmellka zniesiesz to badanie dużo lepiej, czego Ci życzę serdecznie.
    • horpyna4 Re: Ocena endometrium 19.11.09, 19:47
      Piszesz, że wszystkie badania są niby OK. Czy to znaczy, że masz
      normalne owulacje i wystarczająco długą fazę lutealną?
      • carmellka Re: Ocena endometrium 19.11.09, 21:59
        Miałam monitoring cyklu i okazało sie, ze z owulacją jest Ok. O
        fazie lutealnej nikt mnie nie informował. Diagnoza: niepłodność o
        niewyjaśnionej przyczynie...
        • horpyna4 Re: Ocena endometrium 20.11.09, 10:07
          Kochana, zanim zaczniesz robić inwazyjne i nieprzyjemne badania,
          zacznij od spraw podstawowych. Naprawdę warto, bo może okazać się,
          że przyczyna jest banalna.

          Zapoznaj się z linkami u góry i poczytaj trochę wątków. Jeżeli do
          tej pory nie wiesz, jak u Ciebie zmienia się temperatura w ciągu
          cyklu i ile trwa faza podwyższonej temperatury, to zabrałaś się
          (a właściwie Twój lekarz) do diagnozowania od niewłaściwej strony.
          • carmellka Re: Ocena endometrium 20.11.09, 12:26
            Nie wiem co masz na myśli pisząc "sprawy podstawowe". Staramy się z
            mężem od 3 lat o dziecko, szczególnie w okresie okołoowulacyjnym.
            Robiliśmy szereg badań: hormonalne, badanie nasienia i z nich
            wynika, że wszystko jest OK. Więc jeśli w/w "sprawy" nie przynoszą
            oczekiwanego efektu, to przyczyna tkwi głębiej.
            • lacitadelle Re: Ocena endometrium 20.11.09, 12:33
              Podstawowa sprawa to ocena długości fazy lutealnej, o której nie wspominasz.
              Często się zdarza niedomoga lutealna i wystarczy brać luteinę po owulacji, żeby
              zlikwidować problem.

              Długość fazy lutealnej można wyznaczyć w warunkach domowych mierząc temperaturę.
              Piszesz, że miałaś monitoring - ile dni po wyznaczonym dniu owulacji dostawałaś
              miesiączkę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka