Dodaj do ulubionych

płodność po porodzie (7tyg)

14.12.09, 16:13
Witam!

Jestem 7tyg po porodzie naturalnym i zastanawiam się czy jest możliwe, że
wraca mi płodność? Nie mierzyłam jeszcze temp, zaczynam od jutra ale przez
weekend miałam śluz o charakterze płodnym. Dało mi to dużo do myślenia bo
przecież karmie piersią, max czas przerw miedzy karmieniami to 4 godziny, a w
nocy karmie co 2 -2,5 godziny. Nie dopajam Małej, ale daje jej smoczek. Od
porodu trzy razy dokarmiłam butelką, swoim mlekiem które wcześniej
odciągnęłam. Czy jest możliwe że wraca owulacja? Nie mogę sobie pozwolić teraz
na drugie dziecko bo nie mam pracy a z jednej pensji może być nam ciężko...

Bardzo dziękuję za odpowiedzi.

ps mam niedoczynność tarczycy (hashimoto) biorę teraz euthyrox 125 codziennie.
Tarczyce w ciąży miałam wyrównaną a teraz jeszcze nie badałam poziomu hormonów.
Obserwuj wątek
    • lacitadelle Re: płodność po porodzie (7tyg) 14.12.09, 16:18
      Jest możliwe, że płodność wraca, nie spełniasz warunków LAM.

      Może wrócić w miarę szybko od pojawienia się płodnego śluzu, a może też tak być,
      że śluz płodny będzie się pojawiał i znikał, a owu jeszcze przez jakiś czas nie
      będzie (jaki, nikt nie wie). Zacznij mierzyć temperaturę, żeby wyłapać pierwszą
      owulację. A teraz, jeżeli ciąża niewskazana, pozostaje antykoncepcja albo
      wstrzemięźliwość.
      • abi19822 Re: płodność po porodzie (7tyg) 14.12.09, 19:00
        dlaczego nie spełniam warunków Lam??? co to jest??
        • bystra_26 LAM 14.12.09, 22:21
          LAM - laktacyjny brak miesiączki (i płodności). W zależności od metody oznacza,
          że jak się spełnia wszystkie warunki "ekologicznego" karmienia, to ma się
          98-100% gwarancji na niepłodność do 12 tyg. od porodu lub nawet 6 miesięcy po (98%).

          Ty już złamałaś warunki, więc na LAM się nie łapiesz. Pozostaje samoobserwacja
          plus metoda szczytu albo wstrzemięźliwość.

          Więcej tu:
          iner.pl/?x=1&s=8
          • abi19822 Re: LAM 14.12.09, 22:40
            Bystra dziękuję za odpowiedź, ale nie rozumiem pewnej rzeczy. W jaki sposób
            złamałam LAM??? Trzymałam się warunków pełnego kamienia piersią i byłam pewna ze
            płodność nie wróci przez 12 tyg. Już nic nie wiem...
            • fiamma75 Re: LAM 15.12.09, 08:59
              podajesz smoczek i dokarmiałaś butelką - nawet jednokrotne złamanie
              reguł powoduje, że LAM się nie liczy
              a płodność może a nie musi wrócić przed 12 ty. - o tym, ze było się
              niepłodną i tak dowiaduje się po fakcie
              nie martw się, małó kto się lapie na LAM -sama się nie łapałam
              praktycznie od urodzenia malucha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka