katharin 18.01.10, 18:43 Myślę już na poważnie o badaniu przebiegu cyklu. Zastanawia mnie ile moze to kosztować i ile czasu muszę na to poswiecić? W jakich dniach cyklu powinnam wykonać to badanie?Pozdrawiam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kozica111 Re: usg 18.01.10, 19:07 Najlepiej zrobić w klinice niepłodności.Płacisz za cały cykl, np; w Invimed W-wa 300 zł.zaczynasz od 11 dnia, potem lekarz wskazuje następne dni. Odpowiedz Link
katharin Re: usg 18.01.10, 19:14 To cena jest za cały cykl ok 300 zł? Jestem z Poznania ale spoko poszukam tutaj,czy u lekarza w gabinecie państwowym można zrobić taki monitoring czy lepiej prywatnie? Odpowiedz Link
kozica111 Re: usg 18.01.10, 20:38 Za cały cykl 3 oo , zazwyczaj wychodzą 3-4 wizyty. Prywatnie masz gwarancje ze wciśniesz się w termin.Państwowo to się chyba na usg 2 msc czeka...;) Możesz tez iść na prywatne usg, sama sobie wybierasz dni na czuja- ale wtedy może być za każdym razem inny lekarz i cena za wizytę /w wawie/ - 8o zł. Odpowiedz Link
katharin Re: usg 19.01.10, 16:09 Koleżanka starała się z mężem ponad dwa lata, w końcu także się zdecydowała na monitoring cyklu i po miesiącu zaszła w ciąże. Dziś jest w 6 miesiącu i czeka na maleństwo,stwierdziła ze zawsze wyliczała inaczej dzień owulacji dwa dni do przodu,raz do tyłu i to mgło być powodem klęsk. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: usg 19.01.10, 16:51 Litości! Dnia owulacji się NIE WYLICZA! A żeby zajść w ciążę, wcale nie potrzeba współżyć w dzień owulacji. Mierzysz temperaturę i obserwujesz śluz? Odpowiedz Link
katharin Re: usg 19.01.10, 20:13 Czasami po śluzie trudno akurat u mnoie dostrzec dni płodne a temp nie mierze. Może źle się wyraziłam, chodziło mi że lekarz zobaczy poprzez monitoring jak wygląda u mnie cykl,kiedy najlepiej współżyć. Kiedy pęka pęcherzyk ,ile ma mm itd. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: usg 19.01.10, 20:55 Kochana, pomiar temperatury jest najbardziej podstawowym badaniem! Dowiesz się z niego chociażby tak ważnej rzeczy, czy nie masz fazy lutealnej zbyt krótkiej do utrzymania ciąży. Odpowiedz Link
katharin Re: usg 19.01.10, 21:15 Rozumiem to,ale moim problemem jest zawsze to że jak słysze o 4 rano budzik to mam taki zeskok z łóżka:+) że wynik nie jest już wiarygodny,po takim poruszeniu:+) i mimo że próbowałam to kontrolować nie udało się,to się nazywa "wstawać śpiąc":+) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: usg 20.01.10, 10:06 Czy wynik jest wiarygodny, to widać dopiero po przemierzeniu całego cyklu. Kilkakrotne wstawanie w nocy np. do niemowlaka, czy ubikacji, nie ma wpływu na wykres. A już "wstawanie śpiąc" nie jest problemem. Jeżeli nawet zmienią się trochę wysokości temperatury, to w pierwszej fazie cyklu. Na obraz fazy lutealnej nie ma to wpływu. Jeżeli się starasz, to nie musisz rygorystycznie traktować wszelkich zasad. Co innego w przypadku odkładania, tu trzeba ściśle stosować się do reguł i nie można pozwalać sobie na wątpliwości. Ale w przypadku starań nawet niepełna informacja jest lepsza, niż nic. W połączeniu z obserwacją śluzu (ewentualnie jeszcze badaniem szyjki) powstaje zwykle pełny obraz przebiegu cyklu. A w każdym razie wystarczający. Odpowiedz Link
katharin Re: usg 21.01.10, 19:24 Dowiedziałam się że takie badanie kosztuje ok 600 zł (6dni*100zł). W to badanie wchodzi nie tylko określenie wielkości-rozwinięcia itp pęcherzyka,ale też badanie śluzu w szyjce macicy itd. Pytanie,jaka jest procentowa możliwość że akurat nam się uda wtedy? Pewnie te 40% co zawsze,choć prawdopodobieństwo powinno wzrosnąć,czyż nie? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: usg 21.01.10, 20:19 Te 40% to jest właśnie już wzrośnięte. Inne źródła podają jeszcze mniej. A i tak wszystko zależy od szczęścia. Jak rzeczywiście chcesz zrobić badania, to zacznijcie od badania nasienia. A dopiero potem reszta. Odpowiedz Link