igalo
25.04.10, 10:07
przez 7 cykli staraliśmy się o dziecko - bezskutecznie.
W tym czasie miałam robione różne badania (cmv, tokso itp- po poronieniu,
hormony po kuracji castagnusem - wszystkie wyszły ok). Jedyne co wyszło źle to
cytologia -stan zapalny. Moja gin. raczej ignoruje ten stan zapalny -
zastanawiam się nad pójściem do innego lek. który coś z tym będzie chciał
zrobić. Od 3 cykli brałam luteinę na f. lutealną - długość mam ok (14-15),
skok temp. zawsze ale plamienia są nadal. Luteina się skończyła - gin. radziła
zrobić przerwę na miesiąc a potem zacząć duphaston. Czy któraś ze znających
się w temacie może mi coś podpowiedzieć, bo już nie wiem co robić?