Dodaj do ulubionych

7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać?

25.04.10, 10:07
przez 7 cykli staraliśmy się o dziecko - bezskutecznie.
W tym czasie miałam robione różne badania (cmv, tokso itp- po poronieniu,
hormony po kuracji castagnusem - wszystkie wyszły ok). Jedyne co wyszło źle to
cytologia -stan zapalny. Moja gin. raczej ignoruje ten stan zapalny -
zastanawiam się nad pójściem do innego lek. który coś z tym będzie chciał
zrobić. Od 3 cykli brałam luteinę na f. lutealną - długość mam ok (14-15),
skok temp. zawsze ale plamienia są nadal. Luteina się skończyła - gin. radziła
zrobić przerwę na miesiąc a potem zacząć duphaston. Czy któraś ze znających
się w temacie może mi coś podpowiedzieć, bo już nie wiem co robić?
Obserwuj wątek
    • bystra_26 odpuścić sobie 25.04.10, 11:15
      1. Szanse na ciąże to maks. 25-40% przy współżyciu w płodne dni.
      Stresowanie się napinaniem na ciążę "już" zazwyczaj jeszcze obniża
      szanse na zajście, dlatego dałabym sobie jeszcze na Twoim miejscu pół
      roku czasu.
      2. Faszerowanie się D. ot tak, bez znalezienia przyczyny za niskiego
      (masz taki?) progesteronu jest bez sensu. No, ale niektórzy lekarze
      robią to, by obniżyć poziom stresu zdesperowanym pacjentkom.
      3. W tym momencie to warto by męża wysłać na badania nasienia, bo to
      nieinwazyjne badanie.
      4. Jak u Ciebie tarczyca i prolaktyna?
      • igalo Re: odpuścić sobie 25.04.10, 20:27
        odpisałam już wcześniej zbiorczo, ale widzę, że pytasz o prolaktynę - na
        początku cyklu miałam chyba 10 (norma jakoś do 25), a w f. lut. w górnej
        granicy, ale nadal w normie.
        Hormony tarczycy wszystkie były ok.

        p.s.
        jak się robi "odpuścić sobie" ;)? bo jakoś mi trudno udawać przed sobą, że nie
        chcę ogromnie dziecka, zwłaszcza, że pierwsze miałoby już miesiąc.
    • rokitka00 Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 25.04.10, 12:03
      Weź te badania, które do tej pory zrobiłaś i idź do innego lekarza. Wprawdzie
      lekarze kierują na badania dopiero po roku, ale zdarzają się wyjątki.

      Na jakiej podstawie masz brać duphaston? Badałaś stężenie progesteronu we krwi,
      robiłaś FSH, LH, prolaktynę, estriadol? Twój mąż robił badanie nasienia? Jeśli
      nie, to jeszcze sporo badań przed wami.
    • marzena_829 Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 25.04.10, 19:56
      Zrób badanie nasienia, a jeśli ty masz zapalenie to powinnaś je
      przeleczyć,bo napewno wyslą cię na badanie HSG a ze stanem zapalnym
      napewno ci tego badani nie zrobią
      • igalo Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 25.04.10, 20:14
        badanie nasienia- nie robiliśmy, ale w czerwcu 2009 zaszliśmy dość szybko w
        ciążę (2 m-ce starań) więc spodziewam się, że nie ma problemu. Lek. też tak
        twierdzi.

        progesteron - miałam robiony w f. lutealnej i wyszedł mi tak prawie w połowie (
        chyba 13 przy normie do 25?). Poza tym miałam wcześniej niskie skoki, 10 dni
        f.l., plamienia i stąd ta luteina i duphaston.

        inne hormony też miałam robione - wszystkie były w normie.

        Teraz byliśmy 2 tyg. na wakacjach i nie mogę powiedzieć, żebym miała ciśnienia
        na "już" (fajnie się zrelaksowaliśmy), więc myślę, że nie stres jest powodem
        niepowodzeń.

        Ktoś wie jak się leczy stan zapalny? Bo skoro moja gin. to ignoruje to chcę
        wiedzieć czego oczekiwać od innego gin.
        • igalo Re: moje wyniki 25.04.10, 20:39
          badania, które robiłam w 8d f. l.:
          progesteron - 13,40 (norma 0,95- 21,0 dla f.l.)
          prolaktyna - 23,82 ( 5,18 - 26,53)
          FT4 - 1,04 (0,70 - 1,48)
          TSH - 1,777 (0,350 - 4,940)

          badania robione w 5 dniu f.f:
          prolaktyna- 13.08
          estriadol- 47,00 (norma dla f.f. 21-251)
          FSH - 5,17 (3,03-8,08)
          LH - 3,26 (2,39-6,60)
        • horpyna4 Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 26.04.10, 09:17

          Igalo, jeżeli chodzi o jakość nasienia, to może się ona szybko
          zmieniać pod wpływem różnych czynników. Myślę, że dla pewności
          należy jednak zrobić takie badanie.

          Z drugiej strony, zaciążenie jest sprawą przypadku. Rachunek
          prawdopodobieństwa mówi, że średnio jest to 1/3. A ponieważ zdarzają
          się zajścia za pierwszym podejściem, muszą się zdarzać i dużo
          późniejsze. Nawet w 15 cyklu starań.

          Poprzednio zaszłaś szybko. Wyrobiło to w Tobie przekonanie, że tak
          musi być, a jak nie, to jest coś nienormalnego. A to nie jest do
          końca prawda.
          • igalo Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 26.04.10, 16:08
            chciałabym mieć pewność, że ten brak ciąży to sprawa "szczęścia" a nie jakiegoś
            ukrytego problemu. Skończyłam już 30 lat i nie mam czasu na bezczynne czekanie
            aż w końcu się uda, podczas gdy różne drobne (oby tylko) problemy mam (stan
            zapalny np. i plamienia w każdym cyklu). Widząc dość lekki stosunek lek. muszę
            sama zdobyć wiedzę co powinnam zrobić by mieć pewność, że nie ma poważnych
            przeszkód do zajścia w ciążę. Nie muszę chyba dodawać, że strata pierwszego
            dziecka nie nastraja beztrosko.
            • mwiktorianka Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 27.04.10, 11:47
              igalo ja mam podobny problem jak Ty.Prolaktyna w normie,fl wydłuzyła mi sie z
              10,11 dni do 13,14 wiec jest juz nieźle,a plamienia mam nadal,progesteron na
              takim poziomie jak u Ciebie.Gin,który ogladał wynik stwierdzil,ze przy takim
              progesteronie moge mieć plamienia,wiec jeśli mu wierzyc wychodzi na to,ze jest
              on jenak za niski.Z tego co mi wiadomo najlepiej jak progesteron jest w górnej
              granicy normy.A próbowałas brac Mg B6,ja mam lepsze wyniki po suplementacji.Z
              tym,ze ja nie brałam jeszcze żadnego progesteronu,mam zamiar zaczac brac
              castagnus.Staramy sie od ponad roku.Ten stan zapalny u Ciebie jest moim zdaniem
              do leczenia.
              • igalo Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 27.04.10, 16:17
                mwiktorianka, a co Twój gin. radzi na te plamienia, chce je jakoś leczyć?
                Nie wiedziałam, Mg B6 jest na podwyższenie progesteronu ale biorę od jakiegoś
                czasu (po badaniach dopiero).
                Nadal nie wiem na czym polega leczenie stanu zapalnego- czy ktoś może mi to
                wyjaśnić, bo nie wiem czego się spodziewać.
                • mwiktorianka Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 28.04.10, 12:30
                  Igalo stan zapalny leczy sie globulkami dopochwowymi,ja na to bralam zazwyczaj
                  Gynalgin.U róznych(wielu)lekarzy bywałam,ale żaden nie bagatelizował stanu
                  zapalnego,zazwyczaj wywołuja go bakterie(beztlenowe).Może zmień lekarza,albo
                  skonsultuj to z innym.Jeśli chodzi o mojego gina to okreslic go mozna tylko w
                  jeden sposób-PORAZKA.Byłam u niego zaledwie kilka razy(NFZ)bo lekarze w tej
                  poradni,do której chodze dosc czesto sie zmieniaja.I juz wiecej do niego nie
                  pójdę.Właściwie jedyną sensowna i prawdziwa rzecza jaka mi powiedział była
                  informacja o tym,że przy takim progesteronie moge podplamiac.Co mi polecił na
                  to?.....tabletki antykoncepcyjne,a poniewaz,jak sam stwierdzil wykluczaja
                  ciaze,to ...nic nie zalecił bo nic innego nie ma na niedomogę.Wogóle mialam
                  wrazenie na tej wizycie,że mam wieksza wiedze na temat cyklu i ukladu
                  hormonalnego kobiety niż on.On uważa,że cykl trwa zawsze 28 dni!I że nie ma
                  znaczenia,w którym dniu wyższych temperatur robiłam progesteron tylko,w którym
                  dniu cyklu!W maju mam zamiar wybrac sie do lekarza,którego bylam pacjentka(na
                  NFZ)wiele lat temu,tyle,że tym razem prywatnie.Odnosze wrażenie,ze wiekszosć
                  lekarzy na NFZ nie leczy,a zbywa pacjentki lub próbuje je zwabić na prywatna
                  wizytę i tylko po to przyjmuje w panstwowej poradni.Więcej na temat tego lekarza
                  przeczytasz w moim poscie"Lekarz....brak mi słów".
                  • mwiktorianka Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 28.04.10, 13:08
                    A czy podczas kuracji castagnusem tez miałas plamienia?Czy widziałas
                    jakiekolwiek zmiany w przebiegu cyklu?Generalnie na zbyt niski progesteron
                    luteina powinna pomóc.Niski progesteron to zazwyczaj tez słabe ciałko zółte,a na
                    to dobry jest castagnus.Zastanawia mnie wiec czemu,ani jedno ani drugie nie
                    pomogło.Pytanie do Ciebie jak brałas luteine,czy od któregos,konkretnego dnia
                    cyklu,czy dopiero od 3-ciej wyzszej temki.Jesli zaczynałas brac przed owulacja
                    to skutecznie mogłas ja zablokować.Tak jeszcze sobie mysle o tym Twoim stanie
                    zapalnym i uwazam,ze absolutnie nie mozesz tego tak zostawic tym bardziej,że
                    został potwierdzony przy cytologii,wiec nie ma watpliwości.Poszukaj
                    lekarza,ktory nie zbagatelizuje tego.Wiesz nawet ten,o ktorym pisalam nie
                    bagatelizował u mnie stanu zapalnego,wogole nigdy sie z takim przypadkiem nie
                    spotkałam,a swego czasu miałam stany zapalne bardzo czesto,przez problemy z
                    szyjka macicy(popękana w trakcie porodu,który i tak zakonczył sie cc).Musze
                    przyznac,ze czytajac o Twoich problemach zaczełam zastanawiac sie jak bedzie w
                    moim przypadku.Tak jak pisałam mam zamiar zacząc brac castagnus od nastepnego
                    cyklu.Miałm duza nadzieje,że okaze sie on panaceum na moje problemy,ale widze,że
                    niekoniecznie.Z ty,ze moja sytuacja wyglada nieco inaczej bo mam juz dzieci i
                    nie mam takiego parcia(miałam,ale mi przeszło).Zyczę Ci abys jak najpredzej
                    zobaczyła dwie kreski i pisz,bedziemy sie nawzajem wspierać.
                    • igalo Re: 7 mies. starań i brak ciąży - co robić/badać? 28.04.10, 16:26
                      mwiktorianko, luteinę brałam od 4 dnia wyższych temp. ;)
                      Podczas kuracji castagnusem cykl mi się lekko wydłużył ( z 25 do 28dni), ale
                      plamienia miałam nadal- 2 dni. Wcześniej, a także przy luteinie zdarzały się
                      nawet 3-4 dni plamienia.
                      Twój gin. Cię zbywał, bo byłaś z NFZ? Moja gin. jest w prywatnym centrum med. a
                      też jak widać nie za bardzo się przejmuje :/
    • pumeczka stan zapalny 28.04.10, 15:57
      u mnie ostatnio na cyto , wyszedł stan zapalny, ginka poleciła globulki
      Feminella Vagi C, ogólnie chyba chodzi o przywrócenie odpowiedniego ph pochwie,
      żeby sama sobie reagowała na problemy
      lekarka zaleciła mniej stringów, tamponów, wkładek, nawilżanie podczas
      stosunków, gdy jest za sucho
      • igalo Re: stan zapalny 28.04.10, 16:20
        dzięki za info :)
        Rozumiem, że Twoja gin. nie robiła już żadnego wymazu tylko od razu przepisała
        globulki? W przyszłym tyg. idę do innego gin. (w zeszłym roku po jego kuracji
        zaszliśmy w ciąży) i się zastanawiam czy od razu coś mi przepisze, czy pierw
        muszę robić wymaz i czekać na wyniki?
        • mwiktorianka Re: stan zapalny 28.04.10, 19:38
          igalo ja tez nie chodzę do państwowej przychodni,ale do centrum medycznego,ale
          jak widac to niewiele zmienia.A po jakiej kuracji(czym?)udało Ci sie zajśc w
          ciazę poprzednio?Czy miałas plamienia przed ciążą?Nie jestem pewna,ale wydaje mi
          sie,ze ja w trzecia ciaze zaszłam mimo plamien przed @,dokładnie nie pamietam bo
          to bylo prawie 7 lat temu.Ale obiło mi sie o uszy,że mimo plamien niektore
          kobiety zachodza w ciażę.
          • igalo Re: stan zapalny 28.04.10, 20:01
            miałam plamienia wcześniej. Przez 4 cykle brałam duphaston a wcześniej jeszcze
            jakieś leki na stan zapalny (rok temu też miałam), chyba na g.
            Teraz się zastanawiam dlaczego od razu po tym wyniku cytologii nie dostałam
            leków? Moja gin. chyba oczekuje, że wszystko zrobi się samo:/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka