Dodaj do ulubionych

Do Horpyny :)

24.03.11, 23:12
Witam.
Czy mogłaby się Pani odnieść do swojej wypowiedzi z 28.11.2005?
Załączam adres strony (temat zarchiwizowany) ht tp://forum.gazeta.pl/forum/w,14906,12836137,,Wielokrotna_owulacja_.html?v=2
Znalazłam Pani wypowiedź poprzez link do najczęściej zadawanych pytań i najbardziej zaintrygował mnie pewien fragment.
Cytuję :"......Ale zapłodnienie i zagnieżdżenie w macicy drugiego jajeczka może
nastąpić tylko PRZED wzrostem temperatury - później hormon utrzymujący
ewentualną ciążę nie dopuszcza do pojawienia się następnej. .......".
Czy to oznacza niemożliwość zajścia w ciążę PO skoku? (to by było nawet fajne ;) )
Niestety, potem pisze Pani o odczekaniu 3 dni temp. wyższych.
Chciałam zapytać, czy są przypadki zajścia w ciążę po współżyciu 2 dnia (wieczorem) od skoku temperatury? Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Do Horpyny :) 25.03.11, 09:28
      Nie jestem fachowcem, więcej na ten temat "czy znane są przypadki" moglaby powiedzieć Bystra.

      Jeżeli napisałam tak, jak jest w przytoczonym cytacie (nie chce mi się sprawdzać całego wątku), to trochę przesadziłam - przytoczyłam po prostu znany mi przypadek, kiedy była jednego dnia owulacja z jednego jajnika, następnego dnia z drugiego, a wzrost temperatury nastąpił jeszcze dzień później. Ale oczywiście nie należy tego uogólniać na przypadki, kiedy owulacja następuje jednak ciut po wzroście temperatury. I rzeczywiście wtedy zajście w ciążę w dniu z drugą wyższą temperaturą jest możliwe. Przepraszam za namotanie; po prostu u tej konkretnej kobiety temperatura wzrastała zwykle już po owulacji. Oczywiście dokładny termin owulacji może być znany jedynie z monitoringu.

      Zamiast "przed wzrostem temperatury" powinno być "przed odpowiednio wysokim wzrostem poziomu progesteronu", byłoby bardziej sensownie.
      • sx-4 Dziękuję za odpoweidź :) 26.03.11, 23:45
        Szkoda, że źle zrozumiałam.

        A byłoby tak huraoptymistycznie :)

        Dzięki za poświęcony czas.
        Pozdrawiam :)
    • bystra_26 tak różowo nie jest 25.03.11, 13:36
      Na podstawie badań empirycznych metody pozwalają za 100% niepłodny uznać dopiero wieczór tego dnia, w którym rozpoczyna się niepłodność bezwględna. Oznacza to, że prawdpodobna owulacja zachodzi najpóźniej około 24h przed tym wieczorem.

      Zdarzają się poczęcia ze współżycia kilka godzin przed wyznaczonym według reguł początkiem niepłodności bezwględnej.

      Horprynie chodziło o to:
      Jeśli w danym cyklu w czasie owulacji uwalniana jest więcej niż 1 komórka jajowa, to wszystkie kolejne muszą się zmieścić w ciągu 24h od tej pierwszej (uznajemy te wszystkie uwolnienia w ciągu 24h za jedną owulację). Przy uwolnieniu pierwszej komórki powstaje bowiem ciałko żółte i w ciągu tych 24h poziom wydzielanego przez nie progsteronu tak rośnie, że blokuje możliwość uwolnienia kolejnej komórki z nawet dojrzałego pęcherzyka.

      Ponieważ każda kobieta ma nieco inną wrażliwość ośrodka termoregulacji, to u jednych owulacja jest kilka dni przed wzrostem temp., a u innych już po wzroście i niestety to się może zmieniać z cyklu na cykl (nie ma badań, które by udowodniły, że dana kobieta ma owulację w stałym dniu w stosunku do pierwszej wyższej, niestety).
      ---
      RK
      <specjalista ds. naturalnych metod rozpoznawania płodności>
      • lacitadelle warto też dodać 25.03.11, 15:13
        że stwierdzić, że dana temperatura była pierwszą wyższą (dzień skoku), można najwcześniej po 3 dniach wyższych temperatur spełniających warunki danej metody NPR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka