Dodaj do ulubionych

Proszę o interpretację

30.01.16, 10:34
Mam pytanie. Od kliku lat dokonuję pomiarów i nie zdarzył mi się taki dziwny wykres. Staram się o dziecko (wcześniej bywały cykle bezowulacyjne, owulacja najczęścij bywała ok 19/20 dnia cyklu)
oto moje tepmki
dzien od 1-6 krwawienie
7- 36,5
8- 36,55
9- 36,5
10- 36,5
11- 36,6
12- 36,75
13- brak
14- 36,6
15- 36,5
16- 36,5
17 36,5
18- 36,4
19- 36,4
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Proszę o interpretację 31.01.16, 10:28
      A co ze śluzem? Jak się starasz, to powinnaś kierować się bardziej śluzem, niż temperaturą. Wzrost temperatury nie przekłada się bezpośrednio na termin owulacji, określa go jedynie z grubsza. I może się zdarzać, że kiedy następuje wzrost temperatury, to na starania jest już za późno - jajeczko żyje krótko. Za to plemniki w śluzie płodnym żyją kilka dni, więc to one powinny czekać na jajeczko, a nie na odwrót.

      Być może w tym cyklu owulacja dopiero będzie. U mnie zazwyczaj przed wzrostem temperatury następowało jej lekkie obniżenie przez kilka dni; może te 36,4 to właśnie coś takiego.
    • anadin1309 Re: Proszę o interpretację 31.01.16, 22:02
      Stosunek był w 12, 15 i 17 dniu cyklu. Ciężko odróżnić mi śluz od nasienia. Wcześniej bywało tak, ze nie było problemu ze śluzem natomiast w tym cyklu tak jak by go brak i dopiero teraz zaczynam coś zauważać. 3 miesiące temu miałam torbiel na jajniku i przypuszczam, że cykle były bezowulacyjne. Natomiast nigdy nie miałam takich temperatur ( w sensie na takim samym poziomie przez kilka dni). dzisiaj niby jest mały wzrost bo 36,6
      • horpyna4 Re: Proszę o interpretację 01.02.16, 17:50
        Moim zdaniem wszystko w porządku. Owulacja będzie po prostu trochę później, niż zwykle.

        Wykresy temperatury nie muszą być dokładnie powtarzalne, mogą z cyklu na cykl nieco różnić się kształtem. Wzrost temperatury związany z owulacją też nie musi być zawsze wyraźnym skokiem, temperatura może podnosić się powoli. Tak naprawdę to interpretować pomiary daje się dopiero wtedy, jak faza lutealna jest już przynajmniej od kilku dni.
        • anadin1309 Re: Proszę o interpretację 10.02.16, 13:27
          natepne tepki
          20-36,6
          21-36,5
          22-36,45
          23-36,5
          24-36,7
          25-36,6
          26-36,7
          27-36,9
          28-36,8
          29-36,9
          30-36,7
          wg fertility friend owu było 23 dnia, stosunek 21, 22 i 23 śluz płodny. Na chwilę obecną śluz lepki i kremowy. Oprócz tego od kilku dni częściej odczuwam potrzebę oddania moczu, jestem rozdrażniona. Wiem, że to jeszcze za wcześnie na objawy ciąży. Kiedy mogę robić bete??
          • horpyna4 Re: Proszę o interpretację 11.02.16, 18:21
            Jak jesteś cierpliwa, to poczekaj do 18-go dnia podwyższonej temperatury. Jak niecierpliwa, to możesz próbować od zaraz, ale wynik ujemny nie musi być wiarygodny. Tylko dodatni, więc w przypadku ujemnego trzeba po paru dniach badanie powtórzyć.

            Problem polega na tym, że jajeczko zagnieżdża się w macicy najwcześniej po 4 dniach od zapłodnienia, a najpóźniej po 12. To są oczywiście skrajne przypadki, przeważnie jest jest to ok. 8 dni.

            A przed zagnieżdżeniem się organizm nic nie wie.
            • anadin1309 Re: Proszę o interpretację 12.02.16, 18:28
              31- 36,9
              32- 36,85

              od 28 dnia biorę 2 razy dziennie duphaston. od 3 dni mam takie wrażenie ''napęcznienia" w podbrzuszu (takie dziwne pobolewania). dzisiaj nie wytrzymałam i zrobiłam test sikany. w poniedziałek jadę zrobić bete, żeby wiedzieć czy mogę odstawić duphaston. nadal mam potrzebę częstego oddawania moczu co wcześniej mi się nie zdarzało. czy duphaston wpływa na tempki??
              • magd.a39 Re: Proszę o interpretację 12.04.16, 23:29
                Nie powinien mieć wpływu na temperaturę. Luteina juz tak ale nie duphaston.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka