19.03.05, 23:26
długo zastanawiałam sie nad sporem NPR i dziewczyn ktore biora pigulki. I mam
do powiedzenia tylko jedno: biorąc pigulke nie musze siedziec w lozku z
kalendarzem czy termometrem, moge kochac sie kiedy chce! i to jest prawdziwa
wolnosc, a nie olowek w rece i obserwacja sluzu... nie rozsmieszajcie mnie...
Obserwuj wątek
    • aniael Re: pigułka 20.03.05, 01:44
      Nie sądzę, żeby ktoś próbował Cię rozśmieszać. Stosuję metody nat od lat, nie
      używam ołówka, tudzież kalendarza, obserwacja śluzu jest automatyczna i
      nieskomplikowana. O tabletkach na pewno bym zapominała. Zreszta nigdy nie
      zaufam chemii.
      Wolna wola, wolny wybór, po co podejmujesz dyskusje, skoro cie to "śmieszy"??
      • reszka2 od moderatora 20.03.05, 07:39
        Wątek choć zapowiada sie przezabawnie - zostaje zamknięty.
        Wszystko poniżej tego postu będzie usuwane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka