Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc w interpretacji

29.03.05, 18:02
Mam kłopot. Co prawda część informacji dotyczących obecnego problemu
poruszyłam w innych wątkach, ale teraz proszę o pomoc i poradę doświadczone
NPRowicz-ki/kow :) Otóż mam ok. 26 dniowe cylke z 10 lub 11 dniowa 2 faza. W
1 fazie tempki nie sa wyższe niż 36,6, a skok jest wyrazny - czasem nawet do
37 stopni. Od września zażywam Castagnus, a od grudnia magnez z wit. b6
We wrześniu - przy koncu wrzesniowego cylku bylam przeziebiona. Na przelomie
pazdziernika i listopada mialam zapalenie ślinianki (rowniez na przełomie
cykli) - bralam b. silny antybiotyk. Te chorby nie zaburzyly odczytow ptc. Na
pocz grudnia zachorowalam na grype, z której wynikły powikłania zapalenie
oskrzeli i kolejny antybiotyk. Przez swieta sie wyleczylam. Koniec grudnia i
pocz stycznia to byl b. stresujacy czas w pracy. W styczniu zamiast okresu
dostalam krowotoku. Bylam u lekarza USG wykazalo 2 cm torbiel. Lekarka przez
2 cykle kazala mi brac duphaston - pochodny naturalnego progesteronu.
Wydluzyl troche 2 faze (za pierwszym razem do 12, a za drugim do 14 dni).
Potem zmienila lek na lutenyl - sztuczny progesteron. Bralam ten lutenyl w
zeszlym/obecnym cyklu. Mialam b wysokie tempki - 37,2 stopnia. Poza tym 2
faza trwala 20 dni. Dziś jest 2 -gi dzien krwawienia temp spadla z 37,2 do
36,8. W ciazy nie ma mozliwosci abym byla bo nie wspolzylam. Co moze byc
przyczyna tak dlugiej 2 fazy??? Do lekarza ide dopiero w w przyszlym tyg. -
jesli sie dostane. A chce isc do tego samego, ktory przepisal mi te hormony.
Juz sama sie gubie czy nie powinnam zazadac zbadania poziomu hormonow. Byc
moze ten torbiel byl spowodowany tymi chorobami i antybiotykami a progesteron
mam ok, a juz 3 cykle sie nim szprycuje... Jak czegoś sie dowiem ;) u lekarza
opisze lacznie z wykresami ;)
Obserwuj wątek
    • maruda79 Re: Proszę o pomoc w interpretacji 30.03.05, 16:51
      :( Nikt nie ma pomysłu? Za tydz. idę na konsultację NPRowską moich cylki - może
      dowiem się co to mogło być z tą tempką...
      Być może tak dluga II faza nauczyla mnie badania szyjki - juz wiem co to znaczy
      twarda i nisko...
    • maruda79 Re: Proszę o pomoc w interpretacji 30.03.05, 21:41
      Sama probuje to wytlumaczyc logicznie. Znalazlam info o Castagnusie, ktory
      stosowalam lacznie z tym lutenylem "Jednoczesne stosowanie z lekami
      zawierającymi progesteron lub gestageny może wzmagać działanie preparatu" -
      wiec moglo byc tak, ze ten sztuczny progesteron spowodowal ta mega 2 faze. Dzis
      juz tempka 36,7. Jutro powinna juz wrocic do normy - tak mysle :) Czy ktoś z
      Was ma wiedze czy taka dluga 2 faza to moze byc zwistun jakichs powaznych
      anomalii? ;) Przy duphastonie nie mialam ani takich wysokich temperatur, ani
      tak dlugiej 2 fazy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka