Dodaj do ulubionych

Spadek tempki

25.10.05, 19:33
Proszę Was dziewczyny o poradę, mierzę temperaturę pierwszy cykl, a właściwie
od połowy poprzedniego i mam w związku z tym ciągle mnóstwo niejasności.
Jestem w okresie płodnym, co wiem obserwując śluz i szyjkę, owulacji jeszcze
nie miałam (robię testy owu), mam tempkę 36,7 (miałam 2-dniowy wyskok, ale to
wynikło chyba z błędów w mierzeniu - zmiana godziny), ale z 36,7 dzisiaj
spadła mi do 36,5 - czy taki spadek jest normą przed owulacyjnym skokiem w
górę?
Obserwuj wątek
    • yskyerka Re: Spadek tempki 25.10.05, 21:25
      Może być tak, że to spadek przed owulacją. Tak się dosyć często zdarza.
      Mogą to być również błędne wskazania termometra. Najłatwiej sprawdzić
      termometr, robiąc dwa pomiary temperatury pod rząd i sprawdzając różnicę.
    • niebieskaosmiornica Re: Spadek tempki 26.10.05, 10:08
      To nie jest tak, ze tempka musi byc zawsze taka sama. Moze byc na przykład w
      fazie nizszych od 36.4 do 36.7 a w fazie wyzszych od 36.89 do 37.0
      • agness79 Re: Spadek tempki 26.10.05, 19:10
        Dzięki za pomoc. Dzisiaj tempka wzrosła do 36,8 ale nie jest wyższa od
        poprzednich kilku temperatur. A właśnie, od ilu poprzednich tempek musi być
        wyższa, żeby uznać ją za skok?
        • niebieskaosmiornica Re: Spadek tempki 26.10.05, 20:20
          od sześciu tzn. od najwyższej z sześciu, i jeszce jedno tak na marginesie: to
          nie musi byc skok nagly,od razu o 2 kreski.Moze byc nawet o 0,5 kreski. Byle
          tylko 3-cia wyzsza byla o 2 kreski wyzsza od najwyzszej z tych szesciu
          • niebieskaosmiornica Re: Spadek tempki 26.10.05, 20:25
            Tego dwudniowego wyskoku, jesli mierzylas tempke za pozno nie bierz pod uwage
            przy wyznaczaniu tych szesciu nizszych, po prostu je pomin (jesli ze spokojnym
            sumieniem mozesz je uznac za zaklocone)
          • osieuek pół kreski 26.10.05, 21:57
            niebieskaosmiornica napisała:

            > od sześciu tzn. od najwyższej z sześciu, i jeszce jedno tak na marginesie: to
            > nie musi byc skok nagly,od razu o 2 kreski.Moze byc nawet o 0,5 kreski.

            Przy okazji. Załóżmy, że mam rtęciowy temometr owulacyjny. Czy różnica 1/2
            kreski się liczy? Nie słyszałam o tym wcześniej.

            Przy okazji 2. Termometr Microlife pokazuje 2 miejsca po przecinku, ale
            informacja producenta głosi, że dokładność jest 0.1 stopnia. A więc drugie
            miejsce po przecinku to naprawdę pic na wodę i nie można go brać pod uwagę.
            Innymi słowy, należy tam zaokrąglać zawsze w dół do wielokrotności 0.1 stopnia.


            • niebieskaosmiornica Re: pół kreski 27.10.05, 13:36
              przepreaszam, wyrazilam sie nieprecyzyjnie. Mialam na mysli zwykly termometr
              rteciowy, gdzie stopien jest podzielony na 10 kresek, czyli wystarczy 1/20 stopnia.
              Nie od dzis wiadomo, ze rteciowe sa dokladniejsze.
              • agness79 Co za złośliwa tempka! 27.10.05, 21:22
                Po tym jak wczoraj wzrosła mi do 36,8 dzisiaj spadła mi do 36,5. Czy to
                oznacza, że jednak owu nie było?

                P.S. Wiem, że nic nie wiem...To już 18 dc.
                • niebieskaosmiornica Re: Co za złośliwa tempka! 28.10.05, 11:44
                  A moze to jeszcze ciagle faza nizszych tempek? Przeciez moga byc takie wahania.
                  Jaki jest Twoj "normalny" poziom wyzszych?
                  • agness79 Re: Co za złośliwa tempka! 28.10.05, 17:00
                    Już nic nie wiem, napiszę Ci jaki miałam cały cykl:
                    8 dc - 36,75
                    9 dc - 36,7
                    10 dc - 36,7
                    11 dc - 36,8
                    12 dc - 36,8
                    13 dc - 37,1 (mierzona później niż zwykle)
                    14 dc - 37,1 ( - II - )
                    15 dc - 36,7
                    16 dc - 36,5
                    17 dc - 36,8
                    18 dc - 36,5
                    19 dc - 36,95

                    Cały czas miałam dużo śluzu płodnego, od wczoraj wieczorem, czyli od 18 dc
                    pojawił się śluz biały, kleisty (z odrobiną rozciągliwego) i cały czas mam
                    szyjkę wysko, miękką, otwartą (dzisiaj jeszcze nie sprawdzałam).
                    Nie wiem jak to wszystko razem rozumieć...Help!
                    • niebieskaosmiornica Re: Co za złośliwa tempka! 28.10.05, 17:43
                      Wyglada calkiem ok. 6 nizszych tempek z dni: 18,17,16,15,12,11 - linia
                      podstawowa na 36.8. Szczyt 17 lub 18 dc. - jesli 18 mialas jeszcze sluz plodny,
                      a 19dc. najprawdopodobniej skok, ale musisz zaczekac na 3 lub 4 tempki powyzej
                      lini podstawowej zeby sie upewnic.
                      • agness79 Re: Co za złośliwa tempka! 29.10.05, 20:48
                        Niebieskaosmiornica - bardzo Ci dziękuję, że mi pomagasz w interpretacji, ja
                        jestem jednak z tego kompletnie zielona.
                        W 20 dc tempka 37,0. Śluz - ciapkowaty biały, z odrobiną rozciągliwego.
                        Myślisz, że owu się odbyła? Tylko czemu tempka w 16 i 18 dc była taka niska
                        (36,5) ? Nie jest to jakaś nieprawidłowość?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka