Dodaj do ulubionych

Nietypowy problem dotyczący mierzenia tempki

31.12.05, 12:50
Tempkę mierzę zawsze o 7 rano.

Dzis obudzilam sie o godz. 6., caly czas lezalam plackiem usilujac zasnac i
tak dotrwalam do godz. 7. i wtedy zmierzylam tepmkę. Nie bylo to bezposrednio
po obudzeniu sie, ale z drugiej strony nie wstawalam.

Czy ten pomiar jest wiarygodny???
Obserwuj wątek
    • kaja5 Re: Nietypowy problem dotyczący mierzenia tempki 31.12.05, 13:29
      Ostatnio miałam podobną sytucaje. Temp. mierze o 5.Zazwyczaj jest 36,2 - 36,4.
      Jednego dnia obudziłam się o 3:45 i pomyślałam sobie, ze zmierze sobie teraz.
      Zmierzyłam i wyszło 36,6. Wygladało to na duzy skok (tym bardziej zę dzień
      wcześniej miałam 36,2). Przelezałam jednak (bo nie mogłam zasnąć) do gdodziny 5
      i postanowiłam zmierzyć sobie jeszcze raz. Temperatura było prawidłowa, czyli
      taka jak jest w I fazie o godzinie 5 - 36,4.Wpisałam w wykres ta 36,4.
      Czyli to lezenie nie powinno zakłócić pomiaru, bo przeciez sie nie wstaje i nie
      chodzi tylko sie leży tak jak by sie spało.
      • portalegre Re: Nietypowy problem dotyczący mierzenia tempki 31.12.05, 13:45
        Dzięki za odpowiedz. Tak sie wlasnie zastanawialam czy samo obudzenie sie ma
        wplywa na tempke, tzn. czy mimo lezenia, ale w stanie czuwania a nie snu cos
        sie zmienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka