Dodaj do ulubionych

Eksperyment ze sluzem

01.01.06, 21:58
Właśnie przeczytałam w ksiażce doctyczącej NPR, zę można sprawdzic czy śluz
jest płodny czy nie wrzucając trochę do szklanki z wodą, jeśli zatonie i sie
porozłącza to jest niepłodny, a jeśli utworzy się pływająca kuleczka to
znaczy że płodny.Czy ktos to stosował?CZy to prawda?
Obserwuj wątek
    • dziorkamadziorka Re: Eksperyment ze sluzem 01.01.06, 22:34
      Jak w listopadzie zaczynałm czytać to forym i natknęłam się na temat - śluz, to
      sobie myślałam jak ja się mam dobrze - z racji tego, że czuję kiedy mam
      owulacje (boli mnie jajnik z którego dojrzewa pęcherzyk-najczęściej prawy i
      czuję taki lekki paraliż promieniujący do nogi) i jak zaczynaliśmy starania to
      myślałam sobie: znam swoje ciało, wiem kiedy mam owulacje więc napewno uda sie
      za pierwszym razem!. Obecnie staramy sie 2 cykl, a ja już po lekturze innych
      wątków i doświadczeń innych dziewczyn nie jestem pewna czy ten ból jajnika
      oznacza nadchodzącą owulację czy jej koniec. Nawiązując do śluzu to u siebie
      zaobserwowałam taki bardzo zbity, rozciągliwy i tak mocno "trzymający siebie",
      myslę, że gdybym doprowadziła do kontaktu z wodą to nie rozpuściłby się
      natomiast czy zatonąłby to trudno określić, ale na efekty musimy troszkę
      jeszcze poczekać....:)
      • arras-k Re: Eksperyment ze sluzem 02.01.06, 13:14
        Ja mam taki sam śluz jak ty i on nie zatonął.
        A czy twój jest przeżroczysty jak sie go rozciagnie?Bo mój "tak", ale nie jest
        taki czyty tylko troche białawy, jakby z domiseszka czegos białego i nei wiem
        czy to prawidłowe czy powienien być szkliście przezroczyty.
      • portalegre Re: Eksperyment ze sluzem 02.01.06, 13:50
        dziorkamadziorka, co do bolu jajnika i owulacji, to jest prawdopodobne, ze
        dobrze wymierzasz owulację, ale niestety to nie wystarczy, zeby zajsc w ciaze
        (a za pierwszym razem zachodzi jakies 20% par), musi byc spelniony caly szereg
        warunkow, z ktorych czlowiek nie zdaje sobie sprawy, dopoki nie zacznie sie
        interesowac ta tematyka
        zycze powodzenia!
        • dziorkamadziorka Re: Eksperyment ze sluzem 02.01.06, 17:01
          Witajcie
          Arras mój też była taki jakby z domieszką czegoś białawego, ale nie robiłam
          testu z woda więc nic nie mogę powiedzieć. Pozatym jeżeli chodzi o NPR to
          jestem jeszcze "w lesie" - dopiero zaczynam.
          pozdr i mam nadzieję, że nam się uda
      • lilith76 Re: Eksperyment ze sluzem 05.01.06, 12:25
        > sobie myślałam jak ja się mam dobrze - z racji tego, że czuję kiedy mam
        > owulacje (boli mnie jajnik z którego dojrzewa pęcherzyk-najczęściej prawy i
        > czuję taki lekki paraliż promieniujący do nogi

        boli jak pęcherzyk rośnie, boli jak pęcherzyk pęka, boli jak pęcherzyk już
        pęknie. bardzo często trudno odróżnić te trzy rodzaje bólu. u mnie raz boli jak
        pęka, raz jak rośnie. na podstawie tego objawu ciężko trafiać :)
    • mariankaa Re: Eksperyment ze sluzem 03.01.06, 21:55
      u mnie eksperyment by się nie udał bo ma bardzo skąpy śluz. Ale podobo prawda.
      wydaje mi się jednak, że sprawdzanie w ten sposób śluzu za każdym razem może
      być kłopotliwe. Wystarczy, że będziesz próbować rozciągć go między palcami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka