Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc

28.08.06, 21:21
Mam do Was prośbę o pomoc w awaryjnej sytuacji. Może to nie na to forum, ale
moze ktoś mi odpowie.
Od 1/2 roku stosuję npr, właściwie to się uczę, wcześniej stosowałam
tabletki. W nocy z soboty na niedzielę (był to mój 9/10 dzień cyklu) nastąpił
wypadek. Kochaliśmy się z prezerwatywą, która niestety pękła.
W sobotę miałam śluz płodny, nawet bardzo, jeszcze od czasów tabl. takiego
nie było. A potem zaszaleliśmy z tą prezerwatywą, no i stało się.
Zastanawiałam sie co zrobić, ale po 1 i 1/2 h zastosowałam metodę Yuzpe
(wzięłam 4 tabletki microgynon 21, a po 12 h następne 4 - jeszcze miałam
jedno opakowanie po tym jak brałam kiedyś normalnie tabletki).
Do soboty rano miałam temp. na poziomie 36,3 - 36,4, u mnie jest to niższy
poziom teperatur. Czyli raczej jeszcze owulacja nie nastąpiła, a potem w nocy
była ta awaria, o 5 rano w niedzielę wzięłam te tabletki. Juz nie mierzyłam
temp. W niedzilę śluz juz był zagęszczony, biały. W poniedz. temp. 36,6, czy
to mógł być skok? Czy jednak udłao sie tą owulację przesunąć, jak myslicie?
Moje cykle sa przeważnie 25-26-dniowe, poprzedni był 28-dniowy.
Powiedzcie, jakie wg Was jest prawdopodobieństwo ciąży?
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 09:38
      Nie wiem, czy te pigułki nie zaburzą ci teraz wykresu temperatur. Skok może być równie dobrze pod wpływem hormonów w nich zawartych.

      Znasz długość swojej fazy lutealnej w poprzednich cyklach, więc orientacyjnie (nie na 100%)wiesz w jakim momencie owulacji się spodziewać.

      Najlepiej byłoby sprawdzić na usg, czy pęcherzyk pękł, czy jest, ale to droga metoda.
      • agniesia36 Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 10:46
        Na pewno te pigułki zaburzą mi temp. Ale mierzę właściwie sama nie wiem po co.
        Dzisiaj miałam 37.0.
        Wiem też, ze temp. mogła wzrosnąć właśnie po tym pigułkach, bo jak zaczynałam
        przyzwyczajać się do mierzenia temp. jeszcze jak brałam 1/2 roku temu piguły
        anty i właśnie na pigułach temp. była taka wysoka.
        W sumie to zdaje sobie sprawę, ze prawdopodobieństwo ciąży jest duże, ale
        chciałam zobaczyć, co o tym myślicie. Jak to się ma do zastosowania metody Yuzpe.
        Wg mnie (nie uważam się za dobrego znawcę npr) w poprzednich cyKlach (tych
        krótszych 25-26 dniowych) owulacja mogła być właśnie chyba ok. 10/11 dnia cyklu.
        Tylko w ostatnim 28-dniowym (brałam antybiotyk po owulacji) była 15/16 dnia. Ale
        jak wiadomo w każdym cyklu może być inaczej. No i śluz wskazuje, że jednak
        prawdpodobieństwo jest. Nie pozostaje mi nic innego tylko czekać.
        Dzięki za odzew.
    • malpolid Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 09:39
      Prawdopodobieństwo jest duże, gdyż pojawienie się jakiegokolwiek śluzu po
      miesiączce rozpoczyna okres płodny.
      Jeżeli będziesz w ciąży to proszę nie trąb na forach , że Cię naturalne metody
      zawiodły. Skoro się uczysz NPR to powinnaś mieć świadomość, kiedy jesteś płodna
      i że NPR polega na okresowej wstrzemięźliwości a nie stosowaniu prezerwatyw. Ty
      stosujesz jakąś tam obserwację i prezerwatywy a nie NPR.

      Teraz to trzeba czekać i nie manipulować pigułkami, bo w końcu w ogóle nie
      będziesz wiedziała co się dzieje z Twoim organizmem. Głowa do góry.
      • agniesia36 Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 10:27
        Nie bój się nie będę trąbić. Normalnie bym nie współżyła, ale nas poniosło.
        • malpolid Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 10:49
          Przepraszam, mnie też trochę poniosło...
          Nie martw się , będzie dobrze.
          • agniesia36 Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 11:08
            Nie się nie stało, tez mam nadzieję, że będzie dobrze.
            • kt_ryba Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 11:53
              Daj znać, jak już będziesz wiedziała, czy jest dzidziuś, czy nie.
              Pozdrawiam!
              • agniesia36 Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 12:15
                ok dam znać. Jednak bym chciała, żeby na razie nie było, ale zobaczymy co będzie.
                • emilia_a Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 14:30
                  Skuteczność metody Yuzpe to 98%. Nawet jeśli owulacja nie zostanie zahamowana,
                  to w większości przypadków miesiączka występuje na tydzień przed terminem, co
                  oznacza, że faza lutealna zostaje skrócona i zarodek nie zdąży się zagnieździć.
                  Owulacja może też być opóźniona po zastosowaniu metody, więc trzeba mieć to na
                  uwadze. Tu więcej:
                  www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/pages/postos.htm#morning
                  • emilia_a Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 14:52
                    > to w większości przypadków miesiączka występuje na tydzień przed terminem, co
                    > oznacza, że faza lutealna zostaje skrócona i zarodek nie zdąży się
                    zagnieździć.

                    Właściwie nie tylko dlatego, jest też zmiana błony śluzowej macicy, taka, że
                    zarodek nie może się zagnieździć. Tak, czy siak według podanej skuteczności 2%
                    szans na zajście w ciążę.
    • agniesia36 Re: Prośba o pomoc 29.08.06, 16:52
      emilia, dziękuję za informacje
      • agniesia36 Re: Prośba o pomoc 09.10.06, 10:24
        Miałam napisać, co u mnie, węc piszę. W ciąży nie jestem.
        Tydzień po zastosowaniu metody Yuzpe dostałam okres. Nstępny cykl z kolei był
        dłuższy - 31 dni i zaczęłam obawiać się kiedy czekałam na ten okres, że jednak
        coś jest nie tak, zrobiłam test, wyszedł negartywny, a dzień później dostałam
        okres.
        Czyli wszystko skończyło sie dobrze.
        A teraz już nie będę pozwalać sobe takie szaleństwa.
        Pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka