bystra_26
21.03.07, 09:32
W ten weekend zmieniamy czas. Cofamy zegarki o godzinę.
Jak to uzwględnić w pomiarach temperatury, którą zasadniczo będziemy mierzyć
godzinę wcześniej i nie wiadomo, kiedy nasz organizm już się przestawi na
nowy czas.
Jakie ciekawostki możemy napotkać?
Czy średni poziom temp. będzie w obu fazach niższy o te 0.1 C? A może w
pewnym momencie wrócimy na stare średnie poziomy? Jak to wykryć, by
intepretacje były wiarygodne?
Co jeśli akurat w weekend będzie się owulować? Za małe skoki temperatury?
Mierzyć godz. wczęsniej od jutra?