ayelet 22.03.07, 09:34 <http://www.fertilityfriend.com/home/18f15> Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ayelet Re: Mój FF- zinterpretujcie :) 22.03.07, 09:35 www.fertilityfriend.com/home/18f15 Odpowiedz Link
ayelet Re: A gdzie śluz? n/txt 22.03.07, 14:21 19dc to był ostatni dzień sluzu płodnego. Ale mi chodzi bardziej o ocenę tego co po owulacji.Taka dziwna skacząca temperatura. Zrobiłam progesteron, 3 dni po owulacji wynosił 7 ng/ml a progesteron tempka tak spadła z 37 do 36.7-36.8. Co to może znaczyć? Odpowiedz Link
nglka Re: A gdzie śluz? n/txt 22.03.07, 14:45 Progesteron robi się w 7 dpo a nie w 3 - wasnie dlatego, że w 3 nie potwierdzi Ci owulacji Żeby świadcyło o owulacji musi byc więcej niż 10 ng/ml. Myslę, ze owulacja odbyła się w 19 dniu lub w 20. Test owulacyjny pokazuje pik lh, od którego mija minimum 24 godziny aż pęcherzyk pęknie. Tepka niech se na razie skacze, ważne, że jest nad linią pokrywającą. O spadku mozna mówić dopiero, gdy spadnie poniżej linii. Temperatura wahająca się mocno może oznaczać podwyższony poziom prolaktyy ale do tego porzeba minimum kilka cykli obserwacji + póniej badania. To może być jednorazowe - może być też wynik przerwania antykoncepcji hormonalnej (pol roku - rok organizm może dochodzić do siebie), wynik stresu czy nieregularnego trybu życia. Można gdybać i gdybać, na razie tylko obserwuj. Odpowiedz Link
ayelet Re: A gdzie śluz? n/txt 22.03.07, 15:21 Dzięki za odpowiedź, zrobiłam 3 dni po owulacji, bo miałam zrobić w 22 dc a niestety to było dopiero 3 dni po owulacji. Prolaktyna jest w normie 13 ng/ml (norma do 25). A co do progesteronu to doktor na Bocianie powiedział mi, że wynik świadczy o tym, że owulacja się odbyła. Co najwyżej może być niedomoga fazy lutealnej (jeśli wynik po tygodniu od owulacji się nie podniesie). Dziś zrobiłam powtórnie to zobaczę jaki bedzie. U mnie owulacja była, bo chodziłam na usg i wiem kiedy pękł. Niepokoi mnie tylko ten spadek tempki. Jak zaszłam w ciążę z Kacprem to temperatura mi spadła 5 dni po owulacji do 35.6 i tak się wtedy wkurzyłam,że przestałam mierzyć, myslałam, że nic z tego. Ale tym razem to za niski spadek, żeby mógł zwiastować ten sam efekt :( Odpowiedz Link
ayelet Re: A gdzie śluz? n/txt 22.03.07, 15:23 Powiedź mi jeszcze jak to jest z testami owulacyjnymi. Piszesz, że jak wychodzi pozytywny pozostaje minimum 24 godziny do owulacji. Czyli jakbym zrobiła taki test np. 3 godziny przed pęknięciem to by było juz po piku LH i test by nie wyszedł? Odpowiedz Link
nglka Re: A gdzie śluz? n/txt 22.03.07, 15:41 To, że w pierwsej ciąży tak miałaś - nieznaczy, że będziesz tak samo miała i przy nastepnej :) Przy okazji podputaj Agęfrytkę, bo Ona ma (ztego, co pamiętam) troje dieci i pewnie jest w stanie Ci cos podpowiedzieć co do róznic. Spadek w pierwszej ciąży (jednorazowy) był spadkiem implantacyjnym najpewniej - jednak jeśli trwał dłużej to był sygnałem ostrzegawczym, więc lepiej, żeby się to w następnej ciąży nie powtórzyło u Ciebie. A co do testów owulacyjnych. Jeśli zrobisz na 3h przed pęknięciem to owszem, będzie negatywny już. "Stężenie LH w surowicy krwi (oraz w moczu) zmienia się w czasie trwania cyklu miesięcznego. Na 12-24 godziny przed owulacją następuje maksymalny wzrost jego stężenia i jest to tzw. pik LH." Czyli pomyliłam się pisząc o minimum 24, bo minimum 12. Potem opziom LH spada. Odpowiedz Link