Dodaj do ulubionych

Kochane ekspertki pomóżcie! To mój pierwszy wykres

26.03.07, 13:00
Pomóżcie mi proszę "znaleźć owulację" w moich zapiskach temperaturowych. Jak
myślicie, kiedy była owu? Cykle mam 27/30 dniowe.
5dc 36,9
6dc 36,51
7dc 36,53
8dc 36,58
9dc 36,62
10dc 36,65
11dc 36,63
12dc 36,43
13dc 36,70
14dc 36,65
15dc 36,75
16dc 36,84
17dc 36,85
18dc brak pomiaru
19dc 36,59

Dodam jeszcze, że pomagam sobie testami owu i pozytywny test wyszedł 12 dnia
cyklu. Czy to się w/g was pokrywa z tempką?
I jeszcze prośba o radę na podstawie tego cyklu: otóż bardzo byśmy
chcieli "utrafić w dziewczynkę", kiedy w/g Was dziewczyny powinnismy sie
starać, a kiedy przystopować?
Pomóżcie początkującej w tym zawiłym NPR :)
Pozdrawiam cieplutko!
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: Kochane ekspertki pomóżcie! To mój pierwszy w 26.03.07, 17:20
      Zaxia,czy obserwujesz śluz?
      • zaxia Re: Kochane ekspertki pomóżcie! To mój pierwszy w 27.03.07, 10:08
        Tak, ale przyznaję, że na dzień dzisiejszy wyznaję się w tym trochę po omacku,
        bo nigdy wcześniej tego nie robiłam. Wyczytuję Wasze wpisy na forum i próbuję
        dojść do ładu ze swoimi objawami...
        Jedyne co zaobsereowałam to, że 12dc było jeszcze niezbyt wilgotno, natomiast
        szczyt wilgotności śluzowej przypadł na 13, 14, 15 dzień cyklu. Dodam jeszcze,
        że pomiar temperatury 12dc nastąpił ok 1,5 godź wcześniej niż zwykle...
        (musiałam wstać wcześniej), a testy owu na + wyszły 12dc o 18.00.
        Mam nadzieję, że troszkę rozjaśniłam sytuację...
        Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
        Pozdrawiam!
    • horpyna4 Re: Kochane ekspertki pomóżcie! To mój pierwszy w 27.03.07, 10:26
      Zgodnie z teorią (nie sprawdzałam), jeżeli chcesz mieć dziewczynkę, to musisz
      starać się, jak tylko zacznie się śluz płodny, a potem odczekać do niepłodności
      poowulacyjnej. Plemniki - chłopczyki żyją krócej, dlatego na dotrwanie do
      owulacji większe szanse mają w takich okolicznościach żeńskie.
      • 87lnbv Re: Kochane ekspertki pomóżcie! To mój pierwszy w 27.03.07, 10:35
        ta obserwacja jest niestety nie zupełna, wiec ocena tego cyklu nie jest łatwa,
        skok tempki mozna zauwazyc dnia 14, ale nie jest to jednozanczne, bo śluzik
        obserwujesz po omacku, pomalutku i wszystko obcykasz, po pół roku bedziesz już
        lepiej sie orientowała, jęsli tempkę mierzysz 1,5 godz wcześniej, i wychodzi Ci
        36.43, to poprostu dodaj do niej 0.15 stopnia i to będzie ta prawidłowa na
        konkretna godzine czyli 36.58, mozna stosowac przeliczenie 1 godz to 0,1
        stopnia do przodyu lub do tyłu (zastosowanie jedynia od 4-11 godziny),
        pozdrawiam
        • 87lnbv Re: Kochane ekspertki pomóżcie! To mój pierwszy w 27.03.07, 10:38
          przepraszam skok tempki 13 dnia, ale dopiero tempka 36.84 z dnia 16 (czyli 4
          tempka z wyższych) jest tempką wyższą o 0,2 stopnia od ostatniej z fazy
          niższych tempek z dnia 12, bo ja zakładam tempke z dnia 12 jako 36.58
          (przeliczoną) a nie 36.43
          • 87lnbv Re: Kochane ekspertki pomóżcie! To mój pierwszy w 27.03.07, 10:44
            owu najprawdopodobniej była w 12 dc, test potwierdził, II faza pewnie trwa u
            Ciebie ok 14-15 dni, skoro masz cykle 27-30dniowe, jeśli chodzi o dziewczynkę,
            to jak pisała Horpyna
            czyli w przypadku 27 dniowego cyklu przytulanka stosowac max do 8-9 dc, w
            przypadku 30 dniowych - max do 11-12dc, i oczywiście kontynuowac juz po owu, po
            3-4 wyzszych tempkach, ale z dziewczynką nie tak łatwo jest utrafic, łatwiej z
            chłopcem, i oczywiście nic nie jest regułą, pozdrawiam serdecznie Iwona
        • zaxia Re: Kochane ekspertki pomóżcie! To mój pierwszy w 27.03.07, 10:42
          Dzięki dziewczyny za błyskawiczne odpowiedzi :) Jestem chłonna Waszych
          wiadomości :)W następnym cyklu już będę miała jaśniej w glowie... no chyba, że
          w kwietniu zobaczę wreszcie 2 porządne krechy i bociana... rozmarzyłam się... :)
    • zaxia Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 13:56
      Zamieszczam tempki z całego cyklu (okazał się jednym z krótszych), znowu
      bezowocnych i proszę jeszcze raz o opinię - gdzie prawdopodobnie była owu?
      Zgodnie z sugestią w 12 dc naniosłam poprawkę (ze względu na wcześniejsze
      wstanie z łożka). Zastanawiam się czy wszystko jest ok, czy moze za krótkie
      fazy aby zajść w ciążę? Przypomnę, że w 12 dc test owu+. Proszę o pomoc w
      interpretacji.

      5dc 36,9
      6dc 36,51
      7dc 36,53
      8dc 36,58
      9dc 36,62
      10dc 36,65
      11dc 36,63
      12dc 36,58
      13dc 36,70
      14dc 36,65
      15dc 36,75
      16dc 36,84
      17dc 36,85
      18dc brak pomiaru
      19dc 36,59
      20dc 36,84
      21dc 36,86
      22dc 37,00
      23dc 36,90
      24dc 36,90
      25dc brak pomiaru
      26dc 36,90
      • 87lnbv Re: Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 14:06
        Rybka w domu jak będę to wieczorkiem sobie te tempki namaluję, bo tak jak
        piszesz to nikt nie chce się za to zabrać...
        podpowiedź:
        poczytaj wątki dziewczyny tu gdzieś świetnie instruuja jak tempki zapiusywać w
        FF i wrzucać linki, tak jest o wiele czytelniej, wieczorkiem odpiszę
        • zaxia Re: Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 14:09
          :) z góry dziękuję - będę czekać niecierpliwie! Miłego dnia!
          • 87lnbv Re: Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 19:11
            tak jak juz nadmieniłam bez bacznej obserwacji śluzu, nie mozna trafnie ocenic
            kiedy była owu, dalsze tempki nie wskazuja na przebytą owu w okolicach 12 dc,
            test był pozytywny, może to tylko było podejście do owu, ale z jakiś przyczyn
            nie nastapiło...a może owu była ok 15dc???
            przyznam sie, że rozkładam ręcę, można tylko gdybac, mozna by uznac że tempka z
            dnia 15 jest już pierwszą wyższą (i tu się przychylam), ale nie mamy
            potwierdzenia w tempkach, bo 18dc nie zmierzyłaś, a w 19 tempka spadła...(a
            może żle sczytałaś?)
            kolejny wariant to pierwsza wyższa w 22 dc, ale to intuicyjnie mi nie pasuje...
            szkoda że inne kobitki nie zajmą stanowiska...
            moge tylko radzic, jeśli dostaniesz @, bacznie obserwuj śluz i przyłoż się do
            tempek
            a może bocian przyleciał do Ciebie?
            czy znasz długośc swojej II fazy? pozdrawiam Iwona
      • agafrytka Re: Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 21:05
        Cześć Zaxia,nie zabrałam się do Twoich tempek,bo myłam okna.Uff...w końcu
        posprzątane.Eureka.
        Skoro 15 dnia cyklu obserwowałś wilgotność i zaznaczyłaś to jako szczyt,to
        przyjmijmy,że tu mogła byc owu.I mamy linię podstawową przebiegającą przez
        36,75.Pierwsza wyzsza 16 dnia cyklu,druga - 17 dc,trzeci pomiar spadł za linię-
        tak może się zdarzyć.Trzecia wyzsza zatem wypada w 20 dc/nie ma 0,2/więc
        czekamy na czwarty,który pojawia się w 21 dniu cyklu.No i cacy.Jestes w fazie
        lutealnej,która do dzisiaj ma 11 dni.Ładnie się utrzymuje.Mierz dalej,zobaczymy
        co z tego wyniknie.
        Powodzonka
        • 87lnbv Agafrytko 05.04.07, 21:24
          to tak w ramach mojego douczania, czy nie można juz 15dc uznac za tempke
          wyższą - 36.75, super że mozna jeszcze sie poduczyc, nie mialam bladego pojecia
          że tepmka po owu jeszcze moze pójśc w dół, czym to jest spowodowane, pozdrawiam
          cieplutko Iwona?
          • agafrytka Re: Agafrytko 05.04.07, 23:18
            Iwonka,mozna by było uznać tempkę 15 dc za wyzszą,ale Zaxia wczesniej
            zaznaczyła,że"szczyt wilgotności sluzowej przypadł na dzień 13,14 i 15".Skoro
            15 dnia cyklu byly jeszcze oznaki płodności to niestety tej tempki nie można
            brać za wyższą.Ewentualnie kusiło mnie,aby tę tempkę z 15 dc przyjać ją jako
            przedwczesny wzrost temperatury,czyli skok termiczny/o przedwczesnym wzroscie
            tempki mówimy,gdy juz przed objawem szczytu wystąpiła jedna lub dwie wyzsze
            tempki/ i nie zawracac sobie nią głowy.Wtedy linia podstawowa ulega zmianie.I
            chyba tak to powinnam była zinterpretować.Będzie wtedy różnica o pół
            stopnia,jezeli chodzi o linię podstawową.
            Tempka po owu może pójść w dół.Jeżeli po objawie szczytu wystąpi jedna lub dwie
            wyzsze tempki,po czym w jednym tylko dniu temperatura spadnie na linię
            podstawową lub poniżej niej,a następna jest znowu wyższa,to można tej jednej
            temperatury nie brać pod uwagę i obrysować kółkami trzy wyższe tempki.
            Pozdrawiam.Iwonka,Ty jesteś nieźle zorientowana,odpisałam Zaxii nie czytając
            Twojego postu,bo bardzo się spieszyłam.Teraz mam czas,ale co z tego jak spać mi
            się chce...
        • zaxia Re: Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 23:05
          Na początku baaaarzo dziękuję Kochane moje za Wasze odpowiedzi!
          Tak jak napisałam, są to tempki z całego cyklu, który miał tylko 26 dni....
          więc bocian niestety nie przyleciał... Przyszła wredna @.. :(
          Może rzeczywiście owu była 15/16dc ? Wtedy obserwowałam chyba szczyt śluzu...
          To i tak powoduje, że faza lutealna jest krótka... A to nie dobrze :( Dobrze
          rozumuję?

          Ściskam Was serdecznie!
          P.S. Wiem Aga jaka to ulga gdy już okna pomyte :)
          • agafrytka Re: Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 23:25
            Zaxia,poczekaj,ten cykl,który przedstawiłaś to on już się skończył?Zobacz jaka
            ja jestem przytomna/muszę się chyba wyspać/Byłam pewna,że to Twój cykl obecny.
            Widzisz i wszystko zależy od tego kiedy obserwowałaś ten szczyt śluzu.Nie
            jesteś pewna,że 15 dc?To zmienia postać rzeczy.Dobra,nie denerwuj się,gdybys
            miała fazę lutealną krótszą niż 11 dni,to mogłabyś się ewentualnie trochę
            poporzejmować,a tak?Spoko.
            Pozdrawia bardzo przytomna Aga
            • zaxia Re: Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 23:36
              :) Wiem, Aguś, że nie jestem łatwym przypadkiem - to przez to, ze to był mój
              pierwszy cykl z tempkami, a obserwacja śluzu też nie szła mi za dobrze -
              wcześniej nigdy tego nie robiłam i nie mam porównania i punktu odniesienia poza
              opisami na forum itp...
              Przyznaję jednak, że bardzo mnie wciągnęło to obserwowanie siebie :) zwłaszcza
              mając taką wspaniałą pomoc jak Wy, dziewczyny! Sama bym się nie połapała!
              Teraz wystraszyłam sie tylko, ze moze ta faza lutealna jest za krótka... No ale
              dzięki że mnie uspakajasz...
              W obecnym cyklu spróbuję się lepiej przyłożyć do moich obserwacji i znowu
              zapukam po pomoc w interpretacji :)
              Teraz zmykam do łóżka i życzę dobrej, ciepłej nocki!
              • agafrytka Re: Tempki z całego cyklu - co o tym sądzicie? 05.04.07, 23:41
                To Ty jeszcze nie śpisz.Zaraz i ja biorę z Ciebie przykład.
                Jesteś osóbką,która bardzo dobrze zaczęła swoje obserwacje.Pierwszy cykl i to
                super.
                Czy @ zaczyna się u Ciebie plamieniami,czy od razu intensywnie?Bo może zanim
                zaczęła się @ było właśnie kilka dni plamień,a to była jeszcze faza lutealna?
                • 87lnbv Agafrytka 06.04.07, 11:04
                  serdecznie Ci dziękuję za odp, o tym przedwczesnym skoku przed szczytem śluzu
                  nigdy mnie nie uczono, ale jest to bardzo logiczne, u mnie szczyt śluzu był
                  zawsze przed skokiem, więc nigdy nie dopytywałam, ale warto wiedzieć,
                  pozdrawiam Iwona
                  • 87lnbv Zaxia 06.04.07, 11:05
                    masz b. ładne cykle, każda kobieta indywidualnie, faza lutealna spoczko, ja mam
                    całe życiem 11 dni, ale gdybyś kiedyś zaczęła @ słabiej lub tylko plamić, warto
                    coś działać, pozdrawiam Iwona
                    • zaxia witajcie Iwona i Aga :) 06.04.07, 11:29
                      ...na razie z moimi @-mi wszystko w porządku - są klasyczne i konkretne :) tzn.
                      nigdy nie ma wcześniej jakiegoś małego plamienia, tylko w ciągu jednego dnia @
                      się po prostu rezkręca i wiem że to juz na 100% @, więc koniec fazy lutealnej
                      jest jednoznaczny.
                      Niestety cykle mam nierówne, przez co tym bardziej trudno mi określić dzień
                      owulacji. A i wyczytałam na forum, że niektóre dziewczyny nie bardzo dają wiarę
                      testom owu...
                      W związku z tym mam pytanko czy przy takiej różnistej długości cykli mogę łykać
                      Castagnus? Czy to ma sens w moim przypadku?
                      Długości cykli z ostatnich kilku miesięcy to: 26,29,31,29,25,28,25,26,27,25...

                      Pozdrawiam gorąco!
                      • horpyna4 Re: witajcie Iwona i Aga :) 06.04.07, 12:07
                        Zaxia, a po co Ci właściwie dzień owulacji? Przecież wiedza, który to konkretnie
                        moment, nie jest do niczego potrzebna. Starać się trzeba, jak jest śluz płodny,
                        co zazwyczaj jest przez kilka dni poprzedzających owulację. Jeżeli koniecznie
                        chcesz wcelować w płeć dziecka, to też nie masz 100% gwarancji. Ale i tak należy
                        kierować się śluzem. Co do nierówności cykli, to masz względnie równe. Sześć dni
                        różnicy między najkrótszym i najdłuższym to jeszcze nic, odskok od średniej
                        wynosi wtedy trzy dni. A ja miewałam skrócenie o tydzień, chociaż bardzo rzadko,
                        za to wydłużenie o trzy tygodnie trafiało się nieraz. Ale kierując się objawami
                        nigdy nie miałam wątpliwości odnośnie dni płodnych i niepłodnych. I w trakcie
                        danego cyklu wiedziałam już, kiedy się zakończy (+/-2 dni oczywiście).
                        • zaxia Re: horpyna4 06.04.07, 12:54
                          witaj, wiem, wiem, że nie ma 100% recepty na wybór płci, a i ze sluzem masz
                          rację, tylko byłoby mi łatwiej wiedząc kiedy ta owu jest i kiedy +/- powinniśmy
                          trafiać w dziewczynkę :) tym bardziej, ze jak już pisałam, nie wyznaję się na
                          razie zbyt dobrze na śluzie, bo to moje pierwsze obserwacje i nie mam
                          porównania i punktu odniesienia do innych cykli. Być moze wygląda to tak, że
                          robię "burzę w szklance wody" mając, jak widzę, całkiem prawidłowe cykle, ale
                          wynika to z mojej niewiedzy, którą chcę zastąpić szybko dużą wiedzą :)

                          Uświadom mnie proszę jak powinien wyglądać ten płodny śluz. Jest tak dużo
                          określeń w wykresach, tzn. np. lepki, białko jajka, rozciągliwy,
                          nierozciągliwy, wodnisty, biały przejrzysty, nieprzejrzyty itd, że gdy
                          próbowałam sprecyzować mój śluz w zeszłym cyklu to nie wiedziałam do którego
                          określenia go przypiąć i czy to już jest plodny szczyt czy nie... Nie wiem
                          który jest tą zapowiedzią płodnego okresu, a który tym owulacyjnym itp.
                          Wybacz mi moje żółtodziobstwo :)
                          • horpyna4 Re: horpyna4 06.04.07, 13:14
                            A to jednak sama powinnaś określić. Widzisz, są pewne różnice między różnymi
                            kobietami. U jednej śluz płodny będzie "glutowaty", u drugiej wodnisty. Jeżeli
                            obserwujesz śluz i mierzysz temperaturę, to śluz płodny powinien być przez kilka
                            dni poprzedzających skok. Oczywiście i tu są pewne odstępstwa, może śluz jeszcze
                            po skoku wykazywać cechy płodnego, ale potem zmienia się w niepłodny, który nie
                            ciągnie się, ani nie leje.
                            Bezpośrednio po miesiączce też może być różnie, u jednych kobiet jest sucho i te
                            mają łatwiej. Bo jak pojawia się śluz, to jest on płodny. Jeżeli natomiast jest
                            się typem "mokrym" i śluz jest przez cały czas, to na początek jest trochę
                            trudniej. Ale musisz obserwować sama, po jakimś czasie zaczniesz dostrzegać
                            różnicę między śluzem na początku cyklu, a śluzem zwiastującym nadchodzącą
                            owulację i umożliwiającym przeżycie plemnikom kilku dni.
                          • agafrytka Re: horpyna4 06.04.07, 23:57
                            Zaxia,jedno słowo na temat śluzu.To co napisała Horpyna-sama na pewno zauwazysz
                            różnicę między śluzem płodnym.
                            W dniach szczególnej plodności śluz jest bardziej rozciągliwy/ciagnie się
                            nitkowato,jest włóknisty,pajęczynowaty,moze byc zupelnie przejrzysty.Śluz może
                            wyglądać jak białko surowego jaja kurzego.Może tez być szklisto-
                            przeźroczysty/jak galaretka,jak szkło/.Śluz jak białko jaja albo śluz szklisty
                            może być klarowny lub białawo-metny/przetykany szklistymi włóknami/.Może tez
                            zawierać mniejszą czy większą domieszkę
                            krwi/różowy,czerwony,czerwonobrunatny/lub miec zabarwienie lekko żółtawe.
                            Śluz dni szczególnej płodności może być tak płynny,że po prostu sam wycieka.Nie
                            można ustalić jego rozciągliwości,poniewaz na papierze nie widać śluzu.
                            Wazna jest również obserwacja:mam wrazenie jednoznacznej mokrości z odczuciem
                            miękkości i gładkości/wodnisty,mokry,śliski/.W ogóle bardzo ważne jest odczucie
                            a nie tylko to co się widzi.
                            Na razie tyle,pa
                            • horpyna4 Re: horpyna4 07.04.07, 10:52
                              Masz rację z tym odczuciem, przypomniałam sobie właśnie, że z tego powodu
                              obserwację śluzu poleca się kobietom niewidomym. Jak widać, nawet osoby o
                              ograniczonych możliwościach poznawczych mogą stosować NPR.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka