21.08.07, 12:05
Sprawa jest pilna. Jutro mam miec histeroskopie (badanie wnetrza
macicy),a tu niespodzianka.
Od 4 lat cykle dlugasne (35-42 dni-owu 21-23 dc),wiec ustalilismy z
lekarzem,ze histeroskopia w 11dc jest ok,ale ze mierze tempke to
dzis jestem w szoku.

1-5dc okres
6dc-brak pomiaru
7dc-36,51
7dc-brak pomiaru-zaspalam
8dc-36,35
9dc-36,90 (wine zwalilam na rozwolnienie),ale
10dc-36,75 (dzis-zadnych zaklucen nie bylo, godzina stala)

Sluzu nie obserwowalam,bo mamy urlop z mezem i przy takiej ilosci
seksu to jedynie sperme moglam obserwowac...

Dlatego pytam czy to mozlie zeby owulacja byla w 9 czy 10 dc???
Oczwiscie zmierze jutro tempke,ale co dalej robic???
Obserwuj wątek
    • nglka Re: Pomocy!!! 21.08.07, 12:19
      każda kobieta jest inna - jedna przed owulacją ma 36,0, inna 36,3 a jeszcze inna
      - 36,8
      Dlatego nie da się powiedzieć po jednej tempce - w której fazie cyklu się
      znajdujesz. Do potwierdzenia przebytej owulacji na podstawie samej temperatury -
      potrzebnych jest minimum 6 następujących po sobie, niezakłóconych temperatur
      przedwzrostowych i minimum 4 wyższe.
      Na podstwie wklejonych obserwacji nie da się nic powiedzieć, tym bardziej, że
      nie ma dla porównania wcześniejszych cykli.

      Istnieje możliwość, że w tym jednym cyklu owulacja mogła wystąpić wcześniej ale
      bardziej skłaniałabym się ku teorii, że taka sytuacja temperaturowa może u
      Ciebie występować co cykl i należy czekać na śluz płodny oraz realny -
      utrzymujący się wzrost - po 6ciu przedwzrostowych.

      Mierzysz o stałej porze, codziennie rano, przed wstaniem i zaraz po
      przebudzeniu, jednym termometrem, w jednym miejscu przy styku z błonami (pochwa,
      odbyt, usta), przed ósmą, po minimum 3h snu? Jeśli tak - to ok. Jeśli któryś z
      czynników nie jest spełniony - to pomiary nie są wiarygodne.
      • yadrall Re: Pomocy!!! 21.08.07, 12:46
        HEJ!
        Dzieki serdeczne,ale ja tempke mierze od kilku lat i mam porownanie
        z innymi cyklami... Wlasnie w tym caly problem,ze moje nizsze
        temperatury zawsze byly w granicach 36,30-36,55, czasem z
        jednodniowym skokiem wywolanym zakloceniami.

        Caly problem polega na tym jutrzejszym badaniu-jezeli owulacja
        faktycznie byla to jest ryzyko,ze bede w ciazy,a jak jutro beda mi
        grzebac w macicy to gdzie ta ciaza sie zadomowi???
        Musze podjac decyzje czy robic badanie czy nie i nie mam czasu na
        dalsze mierzenie temperatury... dlatego zastanawiaam sie czy
        owulacja w 9-10dc jest mozliwa...
        • nglka Re: Pomocy!!! 21.08.07, 13:31
          Jest jak najbardziej możliwa.
    • deigratia Re: Pomocy!!! 21.08.07, 12:51
      Hm.. współczuję, bo teraz możesz mieć dylemat :( Czytałam o przypadku, kiedy
      lekarz znając podobne szczegóły (było współżycie bez zabezpieczenia) sprzeciwił
      się hsg. Ta dziewczyna właśnie wtedy zaszła w ciążę i pisała, że będzie temu
      lekarzowi do końca życia wdzięczna. To było zdaje się na niepłodności.

      Jeśli mierzysz od dawna, wiesz jakie miewasz tempki w I fazie, jakie w drugiej,
      to no cóż.. Możesz zrezygnować dziś ze współżycia, zbadać szyjkę (jeśli
      potrafisz) i wypatrywać ze wszystkich sił śluzu. Jeśli go jutro nie będzie, to
      masz trochę więcej danych. Możesz też przełożyć badanie...
      • yadrall Re: Pomocy!!! 21.08.07, 13:04
        Dzieki!!!

        Szyjki nie sprawdzam,bo niestety jestem po 3 poronieniach z
        lyzeczkowaniami i szyjka nie raeaguje jak powinna (probowalam kilka
        cykli wczesniej sprawdzac i w zasadzie nic to nie dawalo).

        Dzis sluzu brak-sucho jak w piaskownicy :)-od wspolzycia minelo
        ponad 24 godziny,wiec pomiar raczej miarodajny...

        Ja chyba jutro na ginekologu wymusze wczesniejsze zrobienie USG-moze
        ustali czy owulacja faktycznie byla. Jezeli tak to badanie
        przeloze,gorzej jezeli USG nie wyjasni sprawy...
        • deigratia Re: Pomocy!!! 21.08.07, 13:20
          Dobry pomysł z tym usg! Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni.
          • yadrall Re: Pomocy!!! 22.08.07, 19:27
            Niestety okazalo sie,ze posiew robiony przed zabiegiem wykazal,ze sa
            bakterie i badania nie zroboino,wiec sprawa sie niejako sama
            rozwiazala.
            Dziekuje za pomoc!!!
            • deigratia Re: Pomocy!!! 23.08.07, 08:17
              Przykro mi, ale z drugiej strony może to i dobrze? Masz szansę obserwować dalej
              swój organizm i sama sobie odpowiedzieć na pytanie o wczesną owulację w Twoim
              wypadku :)
              • yadrall Re: Pomocy!!! 23.08.07, 16:00
                Wlasnie bylam u ginekologa,ktory zrobil USG i potwierdzil,ze
                owulacja byla...
                • nati1011 Re: Pomocy!!! 23.08.07, 18:59
                  I to jest dobra nauczka dla nas wszystkich. Ja też przy długich
                  cyklach zakładam że do 10-11 dnia w zsadzie można ;)

                  też się kiedyś natnę :)))) a potem powiedza że metoda niedobra. ;)
                • s_biela Re: Pomocy!!! 23.08.07, 21:54
                  powiedz prosze jak długo obserwujesz cykle i w jakim dniu cyklu
                  miałaś do tej pory najwcześniejszy pierwszy wzrost temperatury??
                  • yadrall Re: Pomocy!!! 26.08.07, 21:32
                    Cykle opserwuje od 4 lat,ale po drodze mialam 3 9tyg ciaze i
                    poronienia (w sumie wypadalo po 3-4 miesiace bez naturalnych cykli).
                    Wczesniej skok zwykle byl w 21-22dc,a najwczesniej w 19dc. W tym
                    cyklu pojechalam na urlop i mialam miec histeroskopie-prawdopodobnie
                    zmiana klimatu i nerwy spowodowaly,ze owulacja tak bardzo sie
                    przesunela...
                    • horpyna4 Re: Pomocy!!! 27.08.07, 09:20
                      Yadrall, wszystko w porządku. Ja zawsze miewałam długie cykle, ale
                      jeden zdarzył się trzytygodniowy (z prawidłową fazą lutealną, więc
                      można sobie wyobrazić jak wcześnie była owulacja - miesiączka od razu
                      przeszła w śluz płodny). I to tylko JEDEN TAKI CYKL, dlatego jestem
                      przeciwniczką przymierzania się do poprzednich i kierowania się ich
                      długością. Zawsze może trafić się nietypowo wczesna owulacja, było
                      już zresztą o tym wielokrotnie pisane na forum.
                      A nerwy i wyjazd to główny powód zmian terminu owulacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka