Dodaj do ulubionych

jajeczkowanie jak przyspieszyć

28.09.07, 06:51
Witam
proszę poradźcie, co brać, aby przyśpieszyć jajeczkowanie. Tzn.
miałam jajeczkowanie przewaznie 12-13 dnia, a teraz 19-20 dnia
cyklu. Czy można cos brać, aby przyspieszyc jajeczkowanie?
Obserwuj wątek
    • ivinka275 Re: jajeczkowanie jak przyspieszyć 28.09.07, 08:41

      Można, ale tu potrzebna jest gruntowna konsultacja lekarska. Są
      stymulatory, które poprawiają pracę jajników, ale lekarz nie zleci
      ich bez konkretnej przyczyny. Jeśli masz prawidłową owulację
      niezależnie od tego, w którym dniu cyklu ona występuje - cieszcie
      się nią w danym momencie. Polecam tylko zbadać poziom prolaktyny,
      stres, który ją podwyższa może skutecznie opóżniać moment
      jajeczkowania. To wszystko oczywiście indywidualna sprawa, ale nie
      uważam, aby 20dc był niedobry na owulowanie :) Pozdrawiam cieplutko.
    • bystra_26 niestety 28.09.07, 09:20
      Jakby się to dało robić domowymi sposobami bez szkodzenia sobie
      lekami (mogą rozregulować cykle), to NPR prawei by nie miał wad.

      Jak to wina prolaktyny, to można coś zrobić np. brać castangus.


      Niestety cechą fazy dojrzewania pęcherzyka jest jej zmienność,
      ponieważ organizm potrafi przesunąć owulację, kiedy warunki nie
      sprzyjają opłacalności ciąży. Stres, więcej pracy, wyjazdy, zmiana
      miejsca zamieszkania itp. mogą wpłynąć na cykl, ale... niestety
      reguły są regułami i jak kiedyś miałaś pierwszy skok 12-13 dc to
      czas wstrzemięźliwości się wydłuża.
      • wiosenka1 Re: niestety 28.09.07, 11:14
        Aguska powiem szczerze- nie wariuj, ja tez mam owu 17-22dc i jest
        ok. Castagnus tylko za zgodą lekarza po zbadaniu prl, to lek ziołowy
        ale może zaszkodzić, nie dla każdego jest to lek.
        I lepiej nie mieszać, a jak sie okaże że rozleniwisz jajniki i
        przestana sam owulować, ciesz się z 30 kilku dniowych cykli,
        niektore maja 50.
        Pozdrówka.
        • bystra_26 inna perspektywa odkładających 28.09.07, 11:31
          Na 99% po poście Aguski widzę, że ona ODKŁADA, wiosenko1.

          Taka zmiana dla starających (Twoja sytuacjia, wiosenko1) nie jest
          jakimś strasznym problemem, a dla odkładających JEST, bo my
          (odkładający) doświadczamy zazwyczaj dużego niedostatku współżycia,
          a długo się starający (choć cierpią z innego powodu) nie wiedzą, jak
          to jest!

          Przy skoku 11-12 dnia było 13-14 dni wstrzemięźliwośći tylko, a przy
          skoku dopiero 19-20 dnia jest 21-22. Czyli z 14 dni bez seksu robi
          się 21-22, i dodatkowo oliwy do ognia dolewa to, że musisz brać pod
          uwagę te cykle, gdzie skok był szybko, a po fakcie okazuje się, że
          MOŻNA BYŁO, bo teraz skok jest dopiero 19-20 dc... ale jak
          odkładasz, to musisz być bardzo strożna, bo NIE WIESZ, czy czasami
          bieżący cykl nie będzie znów z wczesnym skokiem.

          A jak jeszcze na upragnioną III fazę po tych 3 tygodniach bez
          niczego nałożą się czynniki uniemożliwiające korzystanie z tych
          niewielu dni, które ma się na seks... np. delegacja, choroba,
          uroczystość rodzinna na drugim końcu Polski, ząbkowanie dziecka...
          itp. TO CZŁOWIEKA TRAFIA SZLAG!
          • ivinka275 Re: inna perspektywa odkładających 28.09.07, 12:27
            Ups, w takim razie źle autorkę zrozumiałam. Ale podtrzymuję
            propozycję zbadania prl i pozdrawiam!
            • bystra_26 popieram ivinko 28.09.07, 12:38
              Bo jeśli wydłużenie związane jest ze zbyt wysoką prolaktyną, co
              można leczyć, to wtedy da się skrócić tę wstrzmięźliwość.

              Chyba sama wybiorę się na to badanie...
              • ivinka275 Re: popieram ivinko 28.09.07, 12:55

                Czego Wam obydwu w takim razie zyczę :D
                I podpowiem. Dużo się teraz mówi o nie zalecaniu badania prl z
                obciążeniem, niestety, u mnie rozjechane cykle były właśnie
                spowodowane drugą wartością czyli tą po mtc. Pierwsza w normie,
                książkowa, a druga skoczyła ponad 30x. Czyli hiperpro czynnosciowa,
                na która dostałam najpierw 1/4 potem 1/2 bromka. I już w pierwszym
                cyklu z bromkiem owulacja w 22-23, a nie w 27-28 dc, jak często
                bywało.
                Wiem, że to indywidualna sprawa, ale póki co jestem za zbadaniem prl
                po mtc, przynajmniej za pierwszym razem.
                Pozdrawiam, trzymajcie się!
                • wiosenka1 prl 28.09.07, 22:25
                  zbadaj prl jak pisze Ivinka
                  swoja odpowiedź ustosunkowałam do pytania autorki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka