Dodaj do ulubionych

nowy termometr

10.10.07, 07:48
hej :) od wczoraj mam nowy termometr. dzis zrobilam pomiar dwoma -
starym, ktorym mierzylam dotychczas, i nowym.
co prawda cykl sie zaczal, ale to jego pierwsze dni: dzis 4dc. wiec
stwierdzilam, ze moge sobie pozwolic na zmiane sprzetu.

no i tak. stary pokazal 36.8, a nowy 36.87.
co zanotowac? zaokraglic pomiar do 36.9?
mozecie mi pomoc?

ps. tak w ogole, nie wiem, skad u mie dzis taka temp. moze jakies
zaklocenie...
wczoraj skonczyl mi sie okres i temp byla na poziomie 36.6.
Obserwuj wątek
    • tafti Re: nowy termometr 10.10.07, 07:49
      pomylka. dzis: 5dc.
      • skrzynka3 Re: nowy termometr 10.10.07, 08:28
        Wszystko jedna ktora zapiszesz byle z tego ktorym bedziesz mierzyc
        reszte tego cyklu.Skoro to 5 dc to spokojnie zacznij wykres wlasnie
        od tego dnia i wtedy w ogole nie masz problemu zmiany termometru -
        musialabys miec baardzo krotki cykle zeby tempki 1-4 dc mialy jakies
        znaczenie dla interpretacji.Wiekszosc kobiet moze spokojnie zaczac
        mierzyc dopiero po okresie.
        Jesli nie bylo jakiegos zaklocenia (pozne pojcie spac, pozniejszy
        pomiar,alkohol,przeziebienie)to tempka mogla sobie wyskoczyc od
        tak.W pierwszej fazie ona sobie zwykle dosc swobodnie oscyluje.
        Liczy sie caly obraz i to ze w drugiej fazie jest ogolnie na wyzszym
        poziomie.
        Mierz spokojnie dalej i jakby co wrzucaj tutaj ;)))
        • tafti Re: nowy termometr 10.10.07, 08:44
          ok :) dzieki Skrzynka3 :)
          bede mierzyc tym nowym, rzecz jasna. na razie chce zobaczyc, czy
          pomiary z jednego i drugiego sa zblizone, bo nie zamierzam wyrzucic
          starego termometru ;).
          to prawda, co piszesz. mam dlugie cykle, wiec wlasciwie moge zaczynac
          pomiary po krwawieniu. ale bardzo chcialam zobaczyc (a od niedawna
          mierze tak skrupulatnie temp), jak temp zachowuje sie u mnie w czasie
          krwawienia, kiedy spada, itd. jak juz to 'rozgryze', to sobie bede
          darowac pomiary na pocztku cyklu - bo nie jest to zbyt komfortowe ;P

          wlasnie nie wiem... wczoraj natarlam sie kamfora na noc, bo cos mnie
          zaczelo w nosie 'krecic' - a, ze wszyscy wokol choruja, a ja nie chce
          byc chora...... moze to to - po prostu bylam rozgrzana bardziej.
          ale faktycznie, ta temp nie ma znaczenia wiekszego.
          dzis, cale szczescie czuje sie ok, a kataru ni ma :)

          jest tylko taka jedna kwestia.
          jak zaokraglac temperature przy pomiarze z dwoma miejscami po
          przecinku? wykresy rysuje w tabelce, ktora nie ma 'setnych' stopnia...
          w tym przypadku, ktory podalam (36,87), bedzie to 36,9?

          bede wdzieczna za pomoc......

          tu bede wrzucac tempki z tego cyklu. moj wczesniejszy watek juz
          bardzo sie rozrosl i zle sie juz go czyta ;P

          POZDRAWIAM :)

          • skrzynka3 Re: nowy termometr 10.10.07, 23:20
            A tu ci nie powiem bo sama uzywam rteciowca i problemu z dwoma
            miejscami po przecinku nie mam. Na logike zaznaczylabym 36,9 i
            konsekwetnie zaokraglalabym zgodnie z ogolnymi zasadami.
            Ja rysuje w zwyklym zeszycie w kratke i odkad uzywam termometru
            owulacyjnego zaznaczam tez polowki stopni (bo na wiekszej skali je
            widac) -posrodku kratki czyli np 36,85 rysuje miedzy 36,8 a 36,9 w
            sumie interpretacji mi to nie zmienilo bo skoki raczej wyrazne i
            zawsze jest zapas powyzej tych wymaganych 0,2
          • nglka Re: nowy termometr 11.10.07, 02:47
            Główna zasada NPR - w 1 cyklu mierzymy 1 termometrem.
            By prawidłowo korzystać z analizy w NPR - termometr MUSI MIEĆ 2 miejsca po
            przecinku, jeśli jest elektroniczny - bo z rtęciowego da się odczytać setne (np
            36,65 - a to już coś). Tabela, z której korzystasz - jest więc niepoprawnie
            skonstruowana i nie powinna służyć celom NPR.
            • skrzynka3 Re: nowy termometr 11.10.07, 08:34
              Nglko -troche to nie tak. W czasach kiedy wymyslano zasady NPR,
              ktorymi kierujemy se do dzis nie bylo ani elektronicznych
              termometrow ani FF.Ja podobnie jak baardzo wiele osob ktore uczyly
              sie NPR kilka-kilkanascie lat temu zaczynalismy od zwyklego
              termometru rteciowego i zeszytu w kratke -wszystkie tabelki jakie
              znajdziesz u Roetzera maja podzialke tylko 0,1 stopnia.

              Na zwyklym rteciowcu widac tylko pelne dziesiatki stopni -dopiero na
              owulacyjnym z rozszerzona skala mozesz sie dopatrzyc polowek czyli
              np 36,75 -ale nic wiecej.Czyli juz zadnych 36,85. Owulacyjne sa
              dostepne w Polsce naprawde stosunkowo niedawno.Ja zamienilam
              zwyklego rteciowca na owulacyjnego jakies pol roku temu tylko z
              jednej przyczyny. Wzrok juz nie ten :) i na takim z rozszerzona
              skala latwiej rano odczytac tempke zaspanymi oczami.

              Zasady sa tak ulozone ze skala 0,1 zupelnie wystarcza. Skok ma byc o
              0,2 i taka dokladnosc uzyskasz na wykresie robionym ze zwyklego
              rteciowca i tabelki z zeszystu w kratke ograniczajac sie do pelnych
              dziesiatek stopni
              .
              Postep postepem ale nie dajmy sie zwariowac:)

              Moja osobista obserwacja -czesto te dziesiatki stopni strasznie
              mieszaja poczatkujacym dziewczynom. Wykres jest mniej czytelny i
              jednoznaczny -jak ktos juz wie jak to ma wygladac i jest otrzaskany
              z zasadami-super pewnie wtedy moze Mu to nawet ulatwiac.Ale
              poczatkujacym -jeszcze raz zaznaczam ze w mojej ocenie-
              niekoniecznie.

              Mialam przyklad kumpeli ktora przyszla po ratunek bo zaplatala sie
              kompletnie i nic nie mogla wyczytac ze swoich wykresow.
              Przerysowalysmy je na zwykla karte w kratke w skali 0,1 i nagle
              dziewczyne olsnilo- bez problemu potrafila znalezc skok,wyznaczyc
              linie i zinterpretowac. Potem sobie wrocila do Microlifa i podzialki
              0,01 i juz bylo ok.
              • tafti Re: nowy termometr 11.10.07, 08:53
                oczywiscie, moja poprzednia wypowiedz byla do Nglki :)

                Skrzynko, zgadzam sie z tym, co napisalas, mimo, ze takiego
                doswiadczenia w temacie jak Ty, to ja nie mam ;)

                najwazniejsze, ze na razie sobie radze z czytaniem wlasnych
                wykresow ;P no i ze sa CZYTELNE ;)

                Pozdrawiam!

              • horpyna4 Re: nowy termometr 11.10.07, 10:28
                Skrzynka, masz świętą rację. Też uważam, że dokładność do 0.05
                stopnia zupełnie wystarczy, a przy dokładności do 0.01 początkujące
                wpadają w panikę i pytają, co jest z nimi nie tak, skoro mają tak
                skaczącą temperaturę.
                Jak posługiwałam się zwykłym termometrem lekarskim, to też
                odczytywałam z dokładnością do "pół kreski", czyli 0.05 stopnia.
                • nglka Re: nowy termometr 11.10.07, 12:57
                  Ale Horpyno - ja właśnie o tym piszę, że dokładność do 0,05wystarczy - ale
                  dziewczyny piszą o "dokładności" 0,1!
                  A i owszem, gdy mierzyłam rtęciowym zwykłym to mimo wąskich podziałek - zawsze
                  widziałam "połówki" dziesiętnych.
                  Same metody także są aktualizowane - 20 lat temu medycyna również była inna.
                  Wszystko idzie do przodu.
                  Np w tym cyklu moja druga wyższa różniła się o 0,05 - w takiej sytuacji, gdybym
                  miała termometr elektroniczny z 1 miejscem po przecinku - temperatura znalazłaby
                  się na linii - a co, jeśli i trzecia tyle by wyniosła? Analiza uznana zostałaby
                  za nieważna - gdy tak na prawdę byłaby prawidłową, bo czwarta, dajmy na to -
                  wysniosłaby np 0,04 wyżej i spełniłaby warunek (będąc wyżej weg dokładnego
                  termometru - a będąc na linii pokrywającej wg termometru z 1 miejscem po przecinku).
            • tafti Re: nowy termometr 11.10.07, 08:49
              wiem o tej zasadzie. ale u mnie to sam poczatek cyklu, wiec jesli
              wczoraj sie przerzucilam na inny termometr - nic sie nie stanie.
              rownie dobrze moglabym w ogole nie prowadzic pomiarow w czasie
              miesiaczki, i wlasnie wczoraj dopiero zaczelabym mierzyc temp - juz
              nowym termometrem. poza tym widze (bo drugi dzien mierze oboma
              termometrami dla porownania - ale to juz koniec, jutro juz tylko ten
              jeden zostaje ;)), ze wielkich rozbieznosci w pomiarach nie ma - w
              nowym termometrze dochodza te 'setne', ktore przekraczajac 0.05
              stopnia raczej sklaniaja do zaokraglania do 0.1 stopnia wyzej.

              co do tabeli. mam dwie (wersje 'papierowe' - drukuje sobie i
              potem 'maluje' piekne wykresiki ;> ) i obie maja taka podzialke, jak
              pisalam. nie sadze, ze sa niepoprawne. bez przesady. przeciez w NPR
              nie chodzi o konkretne pomiary, pojedyncze, wyrywkowe tempki z nie-
              wiadomo-jaka dokladnoscia, a o ich 'rozklad' i utrzymywanie sie w
              zblizonym przedziale/spadki, czy wzrosty...

              pzdr!
            • lacitadelle Re: nowy termometr 11.10.07, 10:54
              ja przez półtora roku korzystałam z elektronicznego z jednym miejscem (ale
              mierzyłam przez 5 minut, a nie do pipczenia) i wszystko było ok, wykresy dawały
              się ładnie interpretować, a i w ciążę jakoś nie zaszłam :)

              • tafti Re: nowy termometr 11.10.07, 18:09
                ale dyskusja zywa sie rozkrecila ;)
                i dobrze. nie bedzie juz watpliwosci - a pewnie, poza mna, wiele
                kobiet z tego forum ceni takie fachowe uwagi, sugetie.

                Lacitadelle, u mnie to poczatki 'zabawy' w temacie NPR, ale idzie
                calkiem niezle, bardzo mnie to 'kreci' :)
                z ta roznica, ze my z mezem STARAMY sie o dziecko ;)

                aaa, Dziewczyny, powiedzcie mi czy tez, jak ja, dezynfekujecie
                codziennie termometr? ja robie to codziennie watka ze spirytusem
                salizylowym, mimo, ze tylko ja uzywam i bede uzywac tego
                termometru.... a moze ja jakas paranoje niepotrzebnie sieje? :)

                • agafrytka Re: nowy termometr 11.10.07, 21:17
                  Tafti,bardzo dobrze robisz,że dezynfekujesz termometr.
                  Od poczatku juz jakieś 15 lat myję termometr ciepłą wodą z mydłem
                  zaraz po zmierzeniu i zapisaniu na karcie.Rzecz jasna mierzę
                  rtęciowym.
                  W jakim miejscu mierzysz?
                  • agafrytka Re: nowy termometr 11.10.07, 21:19
                    No i widzę,że zaczęłaś nowy cykl?
                    Mam nadzieję,że będzie krótszy,tzn chciałam powiedzieć...szybko
                    nastapi faza śluzowa.
                    • tafti Re: nowy termometr 12.10.07, 07:32
                      tak, leci nowy cykl. ale jakies te tempki troszke dziwaczne sa jak na
                      razie :)

                      1dc - 36.8 / krwawienie, bol podbrzusza
                      2dc - 36.8 / krwawienie
                      3dc - 36.6 / krwawienie/plamienie
                      4dc - 36.6 / plamienie
                      5dc - 36.9 / plamienie, zaburz. pomiaru? -> maly katar
                      6dc - 36.7 /zaburz. pomiaru? -> maly katar
                      7dc (dzis: 12X) - 36.8

                      wysokie dosyc. jesli to katar, to ok. jesli nie, to nie wiem...
                      tez chcialabym, zeby faza sluzowa byla szybko w tym cyklu.... ;)

                      pozdrawiam!
                  • tafti Re: nowy termometr 12.10.07, 07:26
                    Aga, swietnie, ze sie pojawilas :)))

                    no, czyszcze termometr codziennie....
                    mam juz nowy - co pewnie wiesz, po przeczytaniu tego watku ;)

                    mierze w pochwie.

                    • agafrytka Re: nowy termometr 12.10.07, 15:32
                      Tafti,wyokimi tempkami nie prejmuj się.
                      Spadną.Tak czasami jest,że spadek następuje dopiro po @,no i
                      dodatkowo ten katar,może jakieś przeziębienie?

                      Jest dobrze.

                      Jeżeli mierzysz w pochwie,to tym bardziej obowiązkowo należy myć
                      termometr codziennie!
                      Tafti,spadam do szkoły.
                      Trzymaj się,buźka!
                      • tafti Re: nowy termometr 13.10.07, 08:23
                        wiesz, Aga, ja sie nie przejmuje :) tylko zastanawiam, czemu tak.
                        dzis znow wysoka - taka, jakie mialam w drugiej fazie poprzedniego
                        cyklu:

                        1dc - 36.8 / krwawienie, bol podbrzusza
                        2dc - 36.8 / krwawienie
                        3dc - 36.6 / krwawienie/plamienie
                        4dc - 36.6 / plamienie
                        5dc - 36.9 / plamienie, zaburz. pomiaru? -> maly katar
                        6dc - 36.7 /zaburz. pomiaru? -> maly katar
                        7dc - 36.8
                        8dc - 36.8
                        jakos ku spadkowi sie nie zbiera.

                        milego dnia!



                        • agafrytka Re: nowy termometr 13.10.07, 10:53
                          Ale zjadam litery!

                          No tak,tempki z drugiej fazy.
                          Tafti,czy to krwawienie było obfite,jak normalna miesiączka?

                          Zróbmy tak:oczywiscie bez nakręcania się,po prostu zrób test ciążowy.
                          Może być tak,że mimo ciąży wystapi @.
                          Oczywiście zrobisz jak chcesz,możesz poczekać na spadek tempki.
                          Pozdrawiam
                          • tafti Re: nowy termometr 13.10.07, 11:06
                            hej Aga! :) akurat jestem, bo pracuje na komputerze....
                            hm, sadzisz?....
                            w sumie mozliwe.... choc... ja kompletnie nic juz nie czuje, nie mam
                            nawet najmniejszego objawu, ktory by... jedynie sutki mam ciut
                            powiekszone od ostatniego powiekszenia piersi (mezowi sie podoba ;)).

                            co do krwawienia. hm, samo w sobie bylo krotsze niz zwykle - dwa dni,
                            potem tylko bardziej, mniej obfite plamienie. no ale przypominalo
                            raczej miesiaczke.
                            wiem, ze czasem w ciazy jest cos ala okres. ale mysle, ze u mnie to
                            nie mialo miejsca.

                            nie wiem..... chyba poczekam na spadek. jeszcze troszke. jak bedzie
                            sie to ciagnac dluzej, wtedy zrobie test.

                            byl ten katar co prawda (dwudniowy), ale ja sie chora jakas nie
                            czuje.

                            sama juz nie wiem..........

                            chyba czekamy ;)

                            pozdrawiam Cie serdecznie i zycze udanej soboty i niedzieli :) moze w
                            tym czasie jeszcze sie pojawie. buziaki!
                            • horpyna4 Re: nowy termometr 13.10.07, 11:56
                              Lepiej zrób test. U mnie przeziębienie nie podnosiło temperatury w
                              początkowej fazie cyklu - pod pachą miałam 37.8, a w pochwie 36.5.
                              • tafti Re: nowy termometr 13.10.07, 18:05
                                Horpyna4, no wiem... nie sadze, zeby to lekkie podziebienie (po
                                ktorym juz sladu nie ma zreszta....) podnioslo tempke...
                                No bo jesli to nie ciaza (a raczej obstawiam, ze nie), no to co sie
                                dzieje? co moze byc przyczyna nie spadajacej po okresie temperatury?
                                Ciekawa jestem, co bedzie jutro, pojutrze... Dam sobie jeszcze ze
                                dwa, trzy dni. Potem zrobie test.
                            • agafrytka Re: nowy termometr 13.10.07, 12:43
                              Ok Tafti.
                              Buziaczki,miłego weekendu.
                              Odezwę się
                              • tafti Re: nowy termometr 14.10.07, 08:38
                                1dc - 36.8 / krwawienie, bol podbrzusza
                                2dc - 36.8 / krwawienie
                                3dc - 36.6 / krwawienie/plamienie
                                4dc - 36.6 / plamienie
                                5dc - 36.9 / plamienie, zaburz. pomiaru? -> maly katar
                                6dc - 36.7 /zaburz. pomiaru? -> maly katar
                                7dc - 36.8
                                8dc - 36.8
                                9dc (dzis) - 36.74

                                moze zacznie spadac?....

                                Kochane, powiedzcie mi..... co moze byc przyczyna braku spadku tempki
                                (poza ciaza)? moze w tym cyklu ogolnie tempki beda po prostu wysokie?
                                wszystkie? i w ten sposob w drugiej fazie, lutealnej, beda dochodzic
                                do 37.5 np?

                                • skrzynka3 Re: nowy termometr 14.10.07, 21:34
                                  Chyba moze tak byc. Ja pare razy mialam odwrotnie to znaczy przy
                                  tych samych warunkach pomiaru jakis cykl byl na ogolnie nizszym
                                  poziomie niz zazwyczaj u mnie. Wiec moze i w druga strone to dziala?
                                • fiamma75 Re: nowy termometr 14.10.07, 21:53
                                  Ostatnie 2 cykle tak mam.
                                  Tempka spada dopiero ok. 10dc i mam problem z uzbieraniem 6 niższych
                                  temp. np. w zeszłym maiłam tylko 5 i na nich się oparłam.
                                • agafrytka Re: nowy termometr 14.10.07, 22:21
                                  Cześć Tafti.

                                  Spokojnie obserwuj dalej.Może być oczywiście tak,że tempki z II fazy
                                  będą jeszcze wyższe.A może tempka jeszcze spadnie.
                                  Zmierz jutro-zobaczymy.
                                  Dobrej nocki
                                  • tafti Re: nowy termometr 15.10.07, 06:59
                                    czesc Dziewczyny :)

                                    temperatura utrzymuje sie taka, jak z wczorajszych pomiarow, czyli
                                    36.74
                                    a to juz linia podstawowa z poprzedniego cyklu (na 36.7 byla).
                                    wiec pewnie w tym cyklu bede miec ciut wyzsze tempki - wszystkie. tak
                                    po prostu.
                                    mierze dalej. ciekawe.

                                    aha. u mnie juz wilgotno - odczucia zewnetrzne.
                                    a w 'srodku' troche sluzu mlecznego, lepkiego.
                                    ogolnie ciasno. i mam tez problem z dosiegnieciem szyjki - ale tej to
                                    ja sie chyba nigdy nie naucze badac....... :(
                                    niby wiem, jak sie powinna zachowywac w odpowiedniej fazie cyklu, a
                                    jadnak nie umiem tego wyczuc u siebie....

                                    jak cos Wam przyjdzie do glowy, piszcie :)
                                    pozdrawiam i zycze milego dnia!
                                    • tafti Re: nowy termometr 16.10.07, 08:05
                                      a wiec, jest spadek. dzis 36.5

                                      juz teraz to czekam na sluz plodny ;)

                                      pozdrawiam z ranka!
                                      • tafti Re: nowy termometr 18.10.07, 09:02
                                        1dc - 36.8 / krwawienie, bol podbrzusza
                                        2dc - 36.8 / krwawienie
                                        3dc - 36.6 / krwawienie/plamienie
                                        4dc - 36.6 / plamienie
                                        5dc - 36.9 / plamienie
                                        6dc - 36.7
                                        7dc - 36.8
                                        8dc - 36.8
                                        9dc - 36.7
                                        10dc - 36.7
                                        11dc - 36.5
                                        12dc - 36.5
                                        13dc - 36.8 <- dzis

                                        strasznie mi skacza te temperatury. jeszcze gorzej jest niz wtedy,
                                        gdy mierzylam starym termometrem... od przyszlego cyklu postaram sie
                                        notowac bez zaokraglania wynikow. ciekawe jakie tempki bede miala po
                                        owu...

                                        Kochane, powiedzcie mi... teraz - gdy w planach starania - sugerowac
                                        sie pierwszymi oznakami plodnosci, czyli kazdymi lekkimi zmianami w
                                        sluzie? ja juz zglupialam :/
                                        wiem, ze starania zaczac najlepiej w (ciut przed - w moim przypadku
                                        to chyba nierealne...) okresie plodnym, ale niestety, jak na razie
                                        nie dajemy rady z mezem trzymac pelnej wstrzemiezliwosci... ;)
                                        • lacitadelle Re: nowy termometr 18.10.07, 09:57
                                          o mamusiu, a gdzie jest napisane, że jak się chce mieć dziecko, nie można
                                          współżyć przed okresem płodnym?!?!
                                          • tafti Re: nowy termometr 18.10.07, 10:14
                                            bez przesady... nie o to mi chodzilo.

                                            nawet moja gin mowila mi, zeby 'oszczedzac' meza przed okresem
                                            plodnym.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka