Dodaj do ulubionych

Śluzu już nie ma a skoku nie było...

04.11.07, 19:33
Witajcie dziewczyny. dziwna sprawa, śluz mi znikł a skoku nie ma. to mój piąty
obserwowany cykl, w każdym poprzednim był skok. 15dc brzuch mnie bolał
niemiłosiernie z prawej ( co drugi cykl tak jest), ale skoku jak nie było tak
nie ma. to mój wykres - co o tym sądzicie?
www.fertilityfriend.com/home/1c631e
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: Śluzu już nie ma a skoku nie było... 04.11.07, 19:38
      mozliwe że pojawi sie druga faza sluzowa
      ha ha były cykle krótkie,czyzby ten sie wydłużył?
      • radosna85 Re: Śluzu już nie ma a skoku nie było... 04.11.07, 19:42
        mam na przemian - krótki długi :) 29- 25- 28- 23- i teraz długi :)
      • radosna85 Re: Śluzu już nie ma a skoku nie było... 04.11.07, 19:42
        Wiosenko, a może jednak ciąża... Pamiętasz, pisałam ci na gg.
      • radosna85 Re: Śluzu już nie ma a skoku nie było... 04.11.07, 19:45
        Co ja mówię, przecież na ciążę za niskie tempki. czyli może się jeszcze raz
        pojawić śluz, tak? a jeśli będzie po prostu skok bez sąsiedztwa śluzu, to ok? Bo
        ja myślałam, że to się jakoś powinno pokrywać :)
        • horpyna4 Re: Śluzu już nie ma a skoku nie było... 04.11.07, 20:20
          Prawdopodobnie jajeczko się rozmyśliło i będzie niedługo następna
          przymiarka, poprzedzona śluzem. A cykl się wydłuży.
          • wiosenka1 Re: Śluzu już nie ma a skoku nie było... 04.11.07, 21:34
            ha ha ciąża, uśmiechnęłam się
            dokładnie Radosna tempki niskie, i zobacz z 9dc nie bedzie ciąży,
            nie ma szans, owu przesunęła się
            będę sobie lukać
            • radosna85 ciąża z niskimi tempkami 04.11.07, 22:28
              no wiem, że niemożliwe :) Ale czasami można sobie pomarzyć ;) Narazie na dziecko
              się nie zdecydujemy, ale jakby już było, to bym się cieszyła. Trochę idiotyczne
              to, ale tak już mam. Śluz mi się pojawił - gęsty, lepiący i mętny. taki chyba
              zbytnio płodny nie jest, nie?
              • bystra_26 zdecydowanie 05.11.07, 10:26
                1. faza śluzowa chyba tak właśnie się zaczyna - nawet śluz mniejszej
                płodności (nie ma śluzu typu niepłodnego, wg Roetzera na tym gorszym
                też można czasami zajść w ciążę, dlatego traktuje się go jako okres
                płodności), który z czasem przechodzi w śluz o bardziej płodnych
                cechach

                2. Twojego myślenia o ciąży nie nazwałabym idiotycznym, jednak
                wskazuje ono na jakąś sprzeczność wewnętrzną. Dlaczego marzysz o
                sabotowaniu swojego celu? Odkładacie czy chcecie zajść w ciążę?
                • radosna85 odkładanie i zachodzenie :) 05.11.07, 20:19
                  A więc odkładamy. Jesteśmy młodziutkim małżeństwem, ja jeszcze studiuję. No i
                  postanowiliśmy zaczekać chociaż rok. ale z drugiej strony już od roku chcę być
                  mamą. Ale trudno, trzeba poczekać. nie mogę dziecka później babciom zostawiać,
                  bo by mi serce pękło, tak na cały dzień wyjeżdżać.
    • radosna85 skoczek :) 06.11.07, 17:40
      no to chyba się wreszcie doczekałam. pięknie wzrosła tempka i mam nadzieję, że
      przez trzy dni się nie rozmyśli :)
      • wiosenka1 Re: skoczek :) 06.11.07, 22:56
        no prosze starsz się Radosna, ha ha
        • radosna85 odkładanie 07.11.07, 08:09
          cieszę się, że jednak się dałam namówić na prezerwatywy, bo przez tych 20 dni to
          by było już trochę denerwująco...
          A teraz jeszcze kwestia tempki i śluzu, jeżeli po trzech dniach wyższych będzie
          jeszcze śluz, to można czy nie można? czekać aż zniknie? który wskaźnik jest
          ważniejszy?
          • lilith76 Re: odkładanie 07.11.07, 11:13
            Dla bezpieczeństwa, chyba drugi w kolejności. Trzeba czekać aż będzie i wyższa temperatura, i brak śluzu płodnego.
            • radosna85 śluz 07.11.07, 11:16
              • radosna85 Re: śluz 07.11.07, 11:17
                u mnie raczej jest samo odczucie wilgotno/mokro teraz. chwilami trochę
                wodnistego śluzu, którego w palce złapać się nie da. przy tym pierwszym
                podejściu był śluz jak trzeba, a teraz to sama nie wiem.
                • wiosenka1 Re: śluz 08.11.07, 20:47
                  powiem Ci tak, sluzu zaczynasz sie uczyc-obserwacji, tempki sa
                  bardzo ładne, poczekaj do czwartej wyzszej i zaszalejcie, nie ma
                  mowy o błedzie
                  ha ha ja Cie nie namawiałam, hej hej, bo zakażą mi pisac na forum
                  • radosna85 namawianie 09.11.07, 08:12
                    nie ty mnie namawiałaś, tylko mąż :) I to skutecznie mnie namawiał. dzisiaj
                    czwarta wyższa, ale uczucie mokro nadal. Coś się chyba pokręciło mojemu śluzowi
                    i pewnie będzie aż przyjdzie @ Pozdrawiam!
                    • wiosenka1 Re: namawianie 11.11.07, 21:30
                      Radosna wykresik książkowy, nie patrz na sluz, widocznie jestes
                      typem bardzo mokrym.Pozdrowka.
                      • radosna85 Re: namawianie 11.11.07, 21:54
                        co niniejszym uczyniłam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka