Dodaj do ulubionych

Która z Was zawiodła się na tej metodzie ?

    • bystra_26 minusy 22.11.07, 16:59
      1. z moich obsewacji wynika, że większość pojawiających się na tym
      forum osób, to ci, którzy stosują NPR jako metodę KONCEPCYJNĄ, czyli
      dosłowanie realizują planowanie rodziny w rozumieniu jej powiększenia

      2. jeśli chodzi ci o nieplanowane poczęcia, to jeszcze mi się nie
      przytrafiło, ale tylko dlatego, że podchodzę do niej bardzo
      rygorystycznie i stosuję w praktyce niecały rok

      3. ZAWIODŁAM SIĘ BARDZO na:

      - micie krótkiej wstrzemięźliwości - u mnie na czystym NPR wychodzi
      jej nie koło 9 dni, ale 2,5-3 tygodnie w cyklu

      - micie o cudownym wpływie tej krótkiej wstrzemięźliwości na
      małżeństwo - niestety nasza za długa odbija się raczej na minus

      - wpływie na moje zdrowie - mój organizm zaczął po jakims czasie
      wysyłać mi sygnały przeładowania stresem wywołanym frustracją z
      przedłużającej się wstrzemięźliwości

      - przemilczeniu prawdy o tym, że NPR ma skuteczność jak pigułki bez
      dopowiedzenia, że kosztem uzyskania takiej skuteczności przy NPR
      jest dużo mniej okazji do współżycia niz przy pigułkach
      - jak się ma wrazliwy na zakłócenia organizm to NPR wymusza rygor w
      stylu życia (aż przestałam chodzić na basen w fazie
      przedowulacyjnej, żeby mi wieczorny wysiłek nie podwyższał niskich
      temperatur, bo potem dłużej bym musiała czekać na niepłodność
      bezwględną; ALBO żałowanie wyjazdów, bo to oznaczało wydłużenie
      wstrzemięźliwości, bo owulacja się opóżniała - a bliską rodzinę mam
      400 km od siebie; zupełnego zrezygnowania z alkoholu - w I fazie
      podwyższają temperaturę, a po owulacji nie mam ochoty)
    • florencja29 Re: Która z Was zawiodła się na tej metodzie ? 28.11.07, 11:37
      Niestety ja mam b. podobne odczucia do bystrej_26. Może jest to
      spowodowane tym, iż jestem b. rygorystyczna w odniesieniu do tej
      metody. To znaczy korzystamy tylko z fazy poowulacyjnej - ciąża jest
      na razie u mnie b. niewskazana ze wzgl. zdrowotnych. No i wychodzi
      nam b. mało czasu na wspóżycie. Wcześniej (tzn. 2 lata) temu brałam
      pigułki i moim zdaniem nie ma porównania. Muszę stwierdzić, ze te
      duże okresy przerwy odbijają sie to na naszym związku.
    • 0golone_jajka NPR rozwaliło moje małżeństwo 30.11.07, 19:26
      To nie o moim małżeństwie, tak pisze autor, poczytaj sobie tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=69475567&a=69475567
      i tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=30532253&a=48760791
      i tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=31859369&a=32103399
      Warto wiedzieć na co się człowiek decyduje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka