Dodaj do ulubionych

progesteron a owulacja

30.01.08, 16:47
Czy to prawda, że niski poziom progesteronu może świadczyć o braku owulacji
mimo skoku temp? - gdzieś na forum mi się ten temat przewinął ale nie był
rozwinięty...

I pytanie odnośnie moich wyników sprzed 2 mies.:
Pierwszą wyższą temp miałam w 18dc, a progesteron mierzony 21dc wyniósł 12,28
(norma fazy lutealnej 0,95-21,0). To chyba mało? A może za wcześnie było
zrobione badanie względem skoku temp.?

Bardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi, wszystko mi się już miesza a nie mam
teraz możliwości iść do gin. bo siedzę z chorym dzieckiem na ZLA, dziś 13dc,
więc już w tym cyklu i tak sobie nie pomogę :(
Obserwuj wątek
    • nikka1975 Re: progesteron a owulacja 30.01.08, 16:54
      mała korekta: pierwsza wyższa temp. 19dc - linia pionowa w FF przebiegała przez 18dc
    • s_biela Re: progesteron a owulacja 01.02.08, 15:55
      Niski prgerteron może świadczyć o niedomodze ciałka żółtego, a o
      przebytej owulacji chyba tylko monitoring i ciaża ;) ...

      zmieściłaś się w normie więc chyba jest w pożądku... a co? lekarz
      coś sugerował??
      • nikka1975 Re: progesteron a owulacja 01.02.08, 17:50
        Nie byłam z wynikami u gin bo pierwszy w kolejce okazał sie konieczny
        endokrynolog :(, ale endo stwierdziła, ze mamy dalej próbować tylko jakby
        zaskoczyło to natychmiast się zgłosić.

        A do gina jakoś nie mogę się zebrać bo mam problem z organizacją tej wizyty:
        - praca (niemożność zwolnienia);
        - 7-latek, którym nikt mi się nie zajmie, więc ciągam go ze sobą
        - kasa bo oczywiście gin prywatnie
        - a do tego coś ostatnio zaufanie do gin jakby spadło...
        więc ciągle mam taką beznadziejną nadzieję nadzieję, że jednak się uda tak samo...

        I tak czasem sobie czytam forum i znalazłam wątek poświęcony progesteronowi i
        wyszło że ten mój coś niski, stąd pytanie

        Mierzę temp i myślałam że jak mam wyraźne dwie fazy to owu jest (a gin
        sugerowała, że mogę nie mieć na podstawie już nie pamiętam - krótkich cykli?) a
        tu doczytałam się, że nie koniecznie :(

        I tak tracę do końca nadzieję, że bez pomocy się uda...

        • s_biela Re: progesteron a owulacja 01.02.08, 17:58
          skok podstawoewej temperatury ciała jest spowodowany wzrostem
          progesteronu więc jakbyś miała za niski progesteron to przy
          niezakłóconej tempce nie miałabyś skoku... czyli jeśli masz wykresy
          dwufazowe to nie powinnaś się martwić. A ile czasu już sie starasz??
          I taka mała sugestia: może zmień gina na innego gina-endo?? ja się
          kurczowo trzymałam jednego specjalisty ale jak sie w końcu jak się
          zbuntowałam, to jestem zadowolona jak nigdy w życiu...
          • nikka1975 Re: progesteron a owulacja 01.02.08, 19:15
            bardzo dziękuję za odpowiedzi :)

            Staramy się 8 miesiąc a co do lekarza to jak sobie poczytałam to tak straciłam
            to pełne zaufanie=szkoda kasy bo chodzę prywatnie, chętnie bym zmieniła ale mam
            poczucie, że to błądzenie we mgle, z NFZ-u nie mam szans w ogóle, a prywatnie to
            musiałabym mieć poleconego, bo tak chodzić i próbować to nie mam kasy :(

            Teraz jeszcze doszedł mi planowany zabieg operacyjny synka, nie mam czasu na
            nic, a ja to już ostatnia w kolejce :( więc lepiej by samo wyszło :)
            • fruzia27 Re: progesteron a owulacja 09.02.08, 23:31
              W cyklu w którym zaszłam w ciążę mój progesteron w 21 dc wynosił
              15,54, ale wtedy już mogłam być kilka dni po zapłodnieniu, więc
              dodatkowo mógł wzrosnąć. A w cyklu poprzednim wynosił też w 21 dc -
              13,40. Badania robiłam, żeby zobaczyć czy nie mam za niskiego
              progesteronu, bo miałam plamienia przed @ i ten drugi (nie
              wiedziałam, że jestem już w ciąży) robiony był dla upewnenia czy
              czasem ten pierwszy - 13,40 nie był wyjątkowy i wysoki jak na mnie.
              Lekarka absolutnie nie miała zastrzeżeń. WIęc moim zdaniem wynik jak
              najbardziej w normie. Norma dla progesteronu w fazie lutealnej
              wynosi: 1,5 - 20, więc wynik masz ciut wyżej niż po środku.
              • nikka1975 fruzia 11.02.08, 21:39
                dzięki za odpowiedź :) naczytałam sie o poziomach forumek i lekko zdołowałam, a
                twój przypadek podnosi na duchu :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka