Dodaj do ulubionych

sluz plodny

31.03.08, 15:22
Mam pytanie sluzowe niedoswiadczonej jeszcze w obserwacjach.
Obserwuje cykle od paru miesiecy i do tej pory mialam problem z
zaobserwowaniem sluzu typowo plodnego. Wodnisty i sladowe ilosci
ciagnacego udawalo mi sie zaobserwowac tylko poprzez badanie szyjki
i to zazwyczaj przez jeden – dwa dni w ciagu calego cyklu. Od dwoch
miesiecy traktuje sie siemieniam lnianym – zjadam do sniadania lyzke
gotowanych nasion. W zaszlym cyklu az zapiszczalam, bo po raz
pierwszy udalo mi sie zaobserwowac taka mala czastke szklistego
sluzu na papierze toaletowym. W tym cyklu to mnie zupelnie
zamurowalo, bo “wylecialo” ze mnie cala masa czegos w konsystencji
przypominajacego kisiel lub takie dosyc malo wodniste bialko jaja, o
roznej strukturze i gestosci, troche metne, troche przezroczyste,
rozciagliwe, ale tez lekko kleiste, galaretowate. Czy to jest dobry
sluz plodny? I czy to normalne, ze w takiej ilosci?
Dzis 10dc, staramy sie.
Dziekuje za odpowiedz:)
Obserwuj wątek
    • ja_joanna Re: sluz plodny 31.03.08, 16:35
      Hej,

      "białko jajka" to typowy śluz płodny, a ilość nie jest taka ważna, ważne, że
      zmienia on kwasowość pochwy na środowisko zdatne do przenoszenia (i przeżywania)
      plemników. U każdej kobiety jest inaczej. Są takie, które obserwują taki śluz
      tylko przez kilka godzin w ciągu cyklu, a są i takie, które praktycznie nie mogą
      obserwować śluzu, bo wygląda on tak samo [płodnie] przez cały cykl.

      Zresztą niekoniecznie musi on _wyglądać_. Jeśli np. w ogóle nie widzisz śluzu,
      ale czujesz się mokro (nie wilgotna, tylko właśnie mokra) to to też jest śluz
      płodny, który jest tak płynny, że wycieka z Ciebie i nie ma go jak zaobserować.

      Powodzenia w staraniach!
    • agafrytka Re: sluz plodny 31.03.08, 16:36
      Cześć!
      Napiszę Ci parę info na temat śluzu:
      W dniach szczególnej płodności śluz jest bardziej rozciągliwy
      (ciągnie się nitkowato,rozciągliwy,włóknisty,pajęczynowaty)może być
      zupełnie przejrzysty.Śluz może wyglądać jak białko surowego jaja
      kurzego,może być też szklisto-przeźroczysty(jak galaretka,jak
      szkło).Śluz jak białko jaja albo szklisty może być klarowny lub
      białawo-mętny/przetykany szklistymi włóknami/Może też zawierać
      mniejszą czy większą domieszkę
      krwi/różowy,czerwony,czerwonobrunatny/lub mieć zabarwienie lekko
      żółtawe.
      Ale w dniach szczególnej płodności może być tak płynny,że po prostu
      sam wycieka.Nie można ustalić jego rozciągliwości,ponieważ na
      papierze nie widać śluzu.Może to wprowadzać w bła,ponieważ oczekuje
      się śluzu.Wtedy najważniejszą obserwacją może być wrażenie
      jednoznacznej mokrości z odczuciem miękkości i gładkości
      (wodnisty,mokry,śliski)oznacza to najlepszy śluz,mimo,że nie można
      go zobaczyc.W ogóle ważniejsze może być odczucie niż to,co się widzi.
      Okres szczególnej płodności może objawiać się już w tym,że przy
      wycieraniu papierem toaltowym,papier wskutek gładkiej wilgoci jest
      śliski.
      To,że obserwujesz go tak dużo jest normalne.I jest to śluz płodny.
      Życzę powodzonka w staraniach :o)
    • bystra_26 dobry dobry 31.03.08, 16:36
      Każdy organizm jest trochę inny, więc każda kobieta ma swój wzór
      płodnego śluzu. To, co opisujesz, jak najbardziej wygląda na śluz
      płodny, bo jest i galaretowate, i przezroczyste (że częsciowo to
      nieistotne) i ciągnące.

      Co do ilości - górnej granicy nie ma, a problem jest tylko, gdy
      sluzu jest za mało, a naszym celem jest poczęcie. W drugą stronę nie
      ma powodów do zmartwień.
      • wilczka_81 Re: dobry dobry 31.03.08, 16:55
        dzieki dziewczyny za szczegolowe odpowiedzi. Baaardzo pomocne.
        Po prostu niezle sie zdziwilam, bo pierwszy raz cos takiego mi sie
        zdarzylo odkad obserwuje i przyszlo mi do glowy, ze moze z ten sluz
        jakis nieodpowiedni :)
        • p_migotka Re: dobry dobry 31.03.08, 21:47
          A czy 24 dc sluz tez moze byc jeszcze plodny? Ja taki wlasnie u
          siebie zaobserwowalam dzis, z niteczkami krwi. Malo tego ok. 14-15
          dnia tez byl i tez z odrobinka krwi. Bo to chyba nie jest
          zagniezdzenie. Hmm, sama nie wiem ;/
          • agafrytka P_migotka 31.03.08, 22:08
            mierzysz temperaturę?
            Jeżeli tak i jesteś w II fazie cyklu to śluz,który obserwujesz może
            wystąpić pod koniec cyklu przed @.
            Jeżeli nie mierzysz,nie wiesz czy owu była.I sluz w 24 dc może być
            jak najbardziej śluzem płodnym i mozesz być dopiero w I fazie.
          • ja_joanna Re: dobry dobry 31.03.08, 23:06
            Niteczki krwi mogą być zarówno w okolicy owulacji (śluz płodny) jak i
            w momencie zagnieżdżenia (ok 7-10 dni od zapłodnienia, jeśli mnie
            pamięć nie myli; jakby co - poprawcie!).

            A 24dc oczywiście śluz może być płodny, nic nie mówisz o długości
            Twoich cykli... Więc może być taki zarówno w okolicy owulacji jak i
            przed miesiączką, bo i tu i tu szyjka macicy się otwiera i ten śluz
            jest produkowany.
            • p_migotka Re: dobry dobry 31.03.08, 23:18
              Tempek nie mierze, opieram sie tylko na obserwacji sluzu. Cykle mam
              30-35 dni.
              • horpyna4 Re: dobry dobry 01.04.08, 18:44
                Lepiej mierz temperaturę, nie musisz przez cały cykl. Takie minimum
                to zacząć pomiary przy pierwszym objawie śluzu płodnego, a zakończyć
                przy trzeciej wyższej temperaturze. Wtedy wiesz, kiedy zaczęła się
                faza lutealna i kiedy się skończy. No i szybko wiesz, czy jest ciąża
                i od kiedy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka