Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc w interpretacji :)

22.05.08, 16:50
Mój ostatni cykl miał 38dni (ale wcześniej miałam regularnie
32dniowy cykle). Chciałabym prosic o pomoc w interpretacji tego
cyklu, bo nie bardzo wiem, skąd te skoki. Faza lut. u mnie ok 14dni
trwa, ale w tym cyklu nie wiem od którego dnia ją liczyć :/
*******************
1-6dc @
7dc - 36,65
8dc - 36,65
9dc - 36,6
10dc - 36,4
11dc - 36,4
12dc - 36,4
13dc - 36,85 (I skok) - brak śl.
14dc - 36,5 śl +
15dc - 36,5 śl ++
16dc - 36,6 śl ++
17dc - 36,75 śl +++ (bjk.)
18dc - 36,6 śl +
19dc - 36,4
20dc - 36,55
21dc - 36,55
22dc - 36.65
23dc - 36,75
24dc - 36,75
25dc - 36,8
26dc - 36,7
27dc - 36,75
28dc - 36,75 - ból prawego j. (dziś)
***********************
zastanawiam się od kiedy w tym cyklu liczyć faze lut. Staramy się z
mężem o dzidzię, zastanawiałam się kiedy test robić, bo kompeltnie
nie wiem, kiedy się @ spodziewać. Chociaż czasem ból j. mam ze 3-4
dni przed @ pomóżcie. Z góry dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bystra_26 próba interpretacji 22.05.08, 18:14
      1. czy temp. z 13 i 17 dc nie były czymś zakłócone?
      bo wyglądają na zakłócone - może przezyłaś duży stres 1-2 dni przed albo spałaś
      tej nocy krócej albo źle i się wybudzałaś?

      2. jeśli tą z 17 dc wziąć za zakłóconą, to wykres robi się czytelny i wtedy:

      (zakładam, że S+ to jest jeszcze wyraźnie rozciągliwy)

      dzień szczytu 18 dc.
      pierwsza wyższa 22 dc (zawsze masz takie opóźnienie?)
      szóstka przedwzrostowa 15-21 dc
      linia pomocnicza 36.6
      trzecia wyższa 24 dc. wynosi 36,75, czyli nie spełnia warunku, a czwarta jest
      wyraźnie nad linią, czyli tu zaczyna się wieczorem niepłodnośc bezwględna i na
      99,9% mamy potwierdzenie, że do owulacji doszło

      fazę lutelaną liczymy od 22 dc, czyli dziś jest dopiero 7 dzień, więc
      testowałabym najwcześniej za tydzień
      • zielona.11 Re: próba interpretacji 22.05.08, 18:59
        1. w sumie ostatnio mam troche stresu, więc być może tempki niektóre
        były zakłócone;
        2. tak śl.+ to też rościągliwy, plusikami ilośc zaznaczam tylko ;)
        3. ostatnio miałam opóźnienie też, wcześniej tak jak pisałam było ok.
        *********
        Dzięki wielkie
      • rozana_beauty Re: próba interpretacji 03.06.08, 21:34
        Witaj bystra, mam pytanko, przegladam wiele postow ale cos nie moge
        znalezc odp na nurtujace mnie pytanie: czy przed okresem obniza sie
        temp ciala, czy nie zawsze ta wystepuje. dzieki
        • bystra_26 do rozana_beauty 03.06.08, 23:53
          1. U większości kobiet temp. spada dzień, dwa przed okresem, ale jest też taka
          grupa, której spada dopiero w trakcie okresu. Należy tez pamiętać, że organizm
          to nie zegarek i nawet jak w 10 kolejnych cyklach temp. ci spadnie dzień przed
          temp., to w 11 może i 2 dni wcześniej i 3 dnia okresu dopiero też.

          2. Prośba wielka:
          Nie podpinaj się pod cudze wątki, twórz swoje z konkretnym tytułem. Dzięki temu
          będzie porządek na forum i jak ktoś inny będzie szukał odpowiedzi na takie juz
          postawione kiedyś pytanie ogólne, to łatwo znajdzie.
    • horpyna4 Re: Proszę o pomoc w interpretacji :) 22.05.08, 18:25
      Jeżeli wcześniej nie przyjdzie @, to zatestuj ok. 40 dc.
      Powinien być wtedy wiarygodny wynik.
      • zielona.11 Re: Proszę o pomoc w interpretacji :) 25.05.08, 10:51
        Na razie wszystko się zgadza, bo temp od trzech dni 36,72 ... tyle,
        że dzień w dzień boli mnie podbrzusze :( rano tak ciągnie, jakbym @
        miała dostać. Nie wiem, może dlatego, że te ostatnie cykle się
        wydłużają :/ eh pozdrawiam
        • zielona.11 eh :( 26.05.08, 15:53
          tak jak myślałam, dziś przyszła @ eh szkoda,bo liczyłam że może jej
          nie bedzie ;) Kurcze, to ta faza lut. w tym miesiącu 10dni tylko,
          krótka jakaś. Ostatnio 14 zawszze była :/ pozdr. i dzięki
          • zielona.11 mój kolejny cykl ;) 15.06.08, 13:30
            Nie pisze nowego wątku, bo musiałby brzmieć tak samo :) mam
            nadzieję, że ktoś tu zajży ;) w tym tyg byliśmy z mężem za granicę.
            Tempke normalnie mierzyłam, ale jakies dziwne skoki są, rozumiem, że
            przez wyjazd, zmiane klimatu, pewnie mały stresik itd, - ciężko mi
            tą linię pomocniczą wyznaczyć - pomożecie? Prosze o interpretacje, Z
            góry bardzo dziękuję :)
            ****************************
            1dc - 7dc @
            7dc - 36,5
            8dc - 36,4
            9dc - 36,5
            10dc - 36,5
            11dc - 36,45
            12dc - 36,35
            13dc - 36,5 śl + (wyjazd)
            14dc - 36,25 śl ++
            15dc - 36,5 śl ++
            16dc - 36,5 śl +++
            17dc - 36,75 śl +++
            18dc - 36,65 śl +
            19dc - 36,5
            20dc - 36,5 (powrót)
            21dc - 36,6 (dziś)

            Pozdrawiam serdecznie :)
            • skrzynka3 Re: mój kolejny cykl ;) 16.06.08, 10:08
              Na razie nie ma skoku wiec i nie ma lini pomocniczej. Mierz
              spokojnie dalej -albo skok bedzie lada dzien albo wyjazd spowodowal
              odwolanie rozkrecajacej sie owulacji i wtedy z duzym
              prawdopodobienstwem moze byc kolejna przymiarka (pojawi sie plodny
              sluz ale moze byc tylko jede dzien i gorszej jakosci). Jeszcze jeden
              wariant cykl bedzie bezoowulacyjny. Tak czy siak musisz cierpliwie
              mierzyc :)
              • zielona.11 hej ;) 16.06.08, 16:04
                dziś zmierzyłam i mam 36,77 (22dc) może to skok, ja już miałam 17dc
                taka samą tempkę - wtedy tez najwięcej śl. miałam (bjk), zastanawiam
                sie, czy wtedy owulki nie było (z tym, że 18-19 dc duzy stresik był,
                mogą byc te tempki zakłócone. Mi tak linia wygląda na 36,5 ale
                kurcze nie wiem. Ciężko analizować takie cosik :) hehe.
                • skrzynka3 Re: hej ;) 17.06.08, 08:51
                  Linie wyznaczsz na poziomie najwyzszej z przedwzrostowej szostki.
                  Jesli 17 byla taka sama jak dzis to znaczy dzis nie jest wyzsza i
                  skoku nie ma.
                  Gdyby dzis byla wyzsza niz ta z 17 to linia bylaby wlasnie na tej
                  najwyzszej z 6 przed czyli wlasnie to 36,77 z 17 dnia.
                  Czyli jesli nie ma sluzu i jutro bedzie wiecej niz 36,77 to ta
                  uznajesz za skok patrzysz na 6 przed nia i najwyzsza wyznacza ci
                  linie.
                  • zielona.11 Re: hej ;) 17.06.08, 19:56
                    no to dziś jest mniej 36,64 ;) czyli, że niby jeszcze skoku nie ma?
                    A śluzu nie ma od 17dc , wtedy po prostu był potoczek, a od tamtej
                    pory nic :/
                    • skrzynka3 Re: hej ;) 17.06.08, 20:28
                      Nie, dalej nie ma skoku. Prawdopodobnie byla nieudana przymiarka do
                      owulacji. Jak pisalam za kilka dni moze byc powrot sluzu (uwaga moze
                      byc tylko jeden dzien i gorszej jakosci) i po nim dopiero skok.
                      Albo w tym cyklu juz owulacji nie bedzie -raz na jakis czas u
                      kazdego moze sie tak zadarzyc i jest w porzadku.

                      Nie pamietam juz czy odkladasz?- jesli tak no to sytuacja
                      nieciekawa. Dalej czekanie a jesli nie zakonczy sie skokiem to
                      ewentualne krwawienie traktujesz jak srodcykliczne a nie prawdziwa @
                      i nie ma po nim zadnej nieplodnosci wzglednej!

                      Jesli nie odkladasz no to luz :) tyle ze mierz koniecznie bo gdybys
                      w takim wydluzonym cyklu zaszla o warto miec wykres zeby wiek ciazy
                      nie byl liczony z daty ostatniej miesiaczki bo dziecko bedzie
                      mlodsze niz z niego wynika, no i oczywiscie bedziesz wtedy wiedziec
                      kiedy testowac.
                      • zielona.11 :) 17.06.08, 20:46
                        staramy się, już dośc odkładania :) mierzę, cały czas, na wyjeździe
                        też mierzyłam,,, zastanawiam się tylko czy ten wykres przez ten
                        wyjazd własnie nie jest troche "oszukany". Ale to się niedługo
                        okaże ;) Czekam daje w takim razie, dzięki wielkie***
                        • zielona.11 "czekam dalej ..." - miało być ;) 17.06.08, 21:31
                          • zielona.11 :) 18.06.08, 16:00
                            dziś 36,77, sluzu nadal zero - to to już chyba jest czwarta wyższa
                            po skoku tak? (bo trzecia nie jest o 0,2 wyższa od pierwszej), więc
                            dziś dopiero niepłodność się zaczyna, dobrze rozumuję? Ciekawa
                            jestem, kiedy faza płodna była, nie wiem, kiedy testować :/ pozdr.
                            • bystra_26 interpretacja liberalna - staraczki tak mogą 18.06.08, 21:33
                              Skoro się starasz, to sobie pozwolę na nieco liberalna interpretację.

                              Na wykresie widać już fazę wyższych temperatur - od 17 dc.
                              Bruździ ta jedna z 19 dc. - jednak w podręczniku Roetzera (Sztuka planowania
                              rodziny, 2006) na stronie 42 jest taki cykl z jednodniowym spadkiem temperatury
                              (nawet pod linię pomocniczą), więc uważam, że poniższa interpretacja jest
                              prawidłowa.

                              Dzień szczytu śluzu: 17 dc
                              Pierwsza wyższa w ogóle 17 dc.
                              Linia pomocnicza 36,5 C (szóstka przedwzrostowa 11-16 dc)

                              Pierwsza wyższa po dniu szczytu: 18 dc
                              19 dc na linii więc ja pomijamy
                              Druga wyższa 20 dc
                              Trzecia 21 dc i jest o 0,27 C nad linią, więc 21 dc wieczorem zaczęła się
                              niepłodność bezwględna i na 99,9% owulacja się odbyła

                              Skoro 17 dc była pierwsza wyższa to jeśli faza wyższych potrwa do 35 dc, to na
                              99% będzie ciąża. Testować nie wczesniej niż 31 dc.


                              - - - - - - - - - - - - - - -
                              <chyba zacznę udzielać odpłatnych porad :) będzie na wakacje w ciepłych krajach>
                              • zielona.11 Re: interpretacja liberalna - staraczki tak mogą 18.06.08, 22:10
                                ale to 19 i 20 dc jest 36,5 czyli dwie po kolei, to taki jakby
                                dwudniowy spadek... tak tez może być?
                                *********
                                Z tymi opłatami, to niezły pomysł... grosik do grosika i ...
                                Teneryfka taka np ;)
                                • zielona.11 kurcze, sorki ;/ 18.06.08, 22:33
                                  sprawdziłam az na moich karteluszkach te tempki, skąd ten spadek
                                  dwudniowy, i na wykres źle wpisałam ( a do neta z wykresu... brrrrr)
                                  Na wykresie zaokrąglam,,, a tu mam dokładne:

                                  .... 19dc 36,61
                                  20dc 36,51 (lot samolotem, stresik niemały)
                                  21dc 36,61 itd... ( więc w sumie jednodniowy spadek ) tak mi
                                  się coś niepodobało w tym wykresie... kurcze, sorki, strasznie
                                  namieszałam. Ale teraz chyba jest ok, bo niby nad linią ;) z góry
                                  dzięki. Pozdrawiam serdecznie i cierpliwości do niezorientowanych
                                  gapiszonów bystra, pa ;)
                                  • bystra_26 zmyłka 19.06.08, 12:38
                                    Kartkę z wykresem mam w domu, nie wiem, jak spisywałam te Twoje
                                    temperatury, ale nie zauważyłam tego 36.5 dwa dni pod rząd... ale
                                    jak juz sprostowałaś, że tam jednak 36.6 było, to moja interpretacja
                                    powinna wciąz być wiążąca.

                                    Sprawdzę wieczorem.
                              • dra.ard Re: interpretacja liberalna - staraczki tak mogą 19.06.08, 10:32
                                bystra, to nawet jeśli skok jest taki niewielki, a potem temperatury utrzymują
                                się ledwo nad linią (0,1 albo 0,15 C) to liczymy to jako pełnowartościową drugą
                                fazę?
                                • bystra_26 faza lutealna 19.06.08, 12:42
                                  Roetzer pozwala uznać za wyższą temperaturę zanjdującą się 0.05 C
                                  nad linią. Nie wiem, jak to jest statystycznie, ale nie wszyscy mają
                                  od razu na początku fazy wyższych temperatur duży skok - temperatura
                                  może równie dobrze rosnąć stopniowo. Nie bez kozery do interpretacji
                                  ważna jest dopiero wysokość trzeciej wyższej po dniu szczytu śluzu!

                                  Jeśli faza lutealna ma temperatury stale niewiele ponad linią i
                                  dodatkowo jest w dolnej granicy długości, to może świadczyć o słabym
                                  ciałku żółtym w danym cyklu.

                                  A jak długość jest od 12 dni w górę, to najprawdopodobniej taka
                                  czyjaś uroda, że ośrodek termoregulacji słabo reaguje na progesteron.
                                  • zielona.11 hej ;) 20.06.08, 09:28
                                    wczoraz25dc 36,80 dziś 26dc 36,87 (strasznie wysoka, takich nie
                                    miewam :/ ale wieczorem i w nocy bolała mnie głowa strasznie,
                                    jakiejś migreny dostałam :( wzięłam Apap tylko - mało pomogło :/
                                    może stąd ta podwyższona tempka. Jednodniowy spadek wychodzi 20dc, i
                                    to utrzymuje sie tylko 0,01 nad linią. Pozdrawiam***
                                  • dra.ard Re: faza lutealna 20.06.08, 11:38
                                    dzięki za wyjaśnienie, sądziłam, że 0,2 to przyjęte minimum, inaczej te różnice
                                    są niezwykle subtelne (szczególnie dla niestarających się).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka