Dodaj do ulubionych

Znow prośba do bystrej

29.06.08, 08:29
Mam znów prośbe o pomoc w interpretacji. To mój drugi cykl i boję się jescze sobie zaufać, więc proszę o pomoc. Moj cykl:
1-4 okres
5. 36,55 su
6. 36,5(Z) su
7. brak temp. lepki
8. brak temp. lepki
9. 36,5 rozciagl
10.36,3 rozciagl
11.36,45 rozciagl
12.36,3 rozciagl
13.36,45 rozciagl
14.36,55 rozciagl
15.36,75 rozciagl bj
16.36,55 mokro, slisko
17.36,4 lepki
18.36,65 rozciagl bj
19.36,45 rozciagl bj
20.36,75 su
21.36,6 su
22.36,75 su
23.36,85(Z) su
24.36,9 rozciagl bj
25.37,o su
26.36,9 su
27.36,9 su
28.36,8(Z) su
29.36,95 su
30.36,9 dziś

Szyjka miedzy 10 a 19 miękka otwarta, jednak jeszcze nie bardzo jestem tego pewna, brakuje mi doświadczenia. Co do wys/nisko wydaje mi sie to nie do okreslenia. Od 20 szyjka wydaje sie twardsza, zamknieta. Więc nie wiem skad ten sluz 24?
Przyjmuje ze szczyt był 24.
Temp niższe 17 -22.
Poziom niższy 36,75
Poziom wyższy 36,95
Temp. wyższe 25,26,27, ale ta ostatnia nie osiaga poziomu wyższego , a nast jest zaklócona, więc ją wykreślić i wliczyć jeszcze 29 dzień jako czwarty. Dobrze myślę?
Od 29 wieczora nieplodn bezwgl.
Bystra z góry dziękuję, jesteś dla wielu nieocenioną pomocą, podziwiam Twoje zaangażowanie.





Obserwuj wątek
    • bystra_26 o jejku jakie zęby! 30.06.08, 23:11
      Prolaktynka daje znać o sobie, ale jak już wiesz, to uroki NPR w czasie
      karmienia piersią.
      Dla 100% pewności też bym tak zainterpretowała (można od 19 dc wieczorem), ale
      szczyt mógł być już 24 dc.... A te zęby, to wina prolaktyny... więc
      niekoniecznie linia powinna być tak wysoko, jednak uczysz się dopiero i trzeba
      być rygorystycznym, jak się nie chce zaliczać schiz ciążowych.

      W ustalonej 3 fazie czasami może pojawiać się śluz, nawet bj, jak chwilowo w
      produkcji ciałka żółtego estrogeny przeważą progesteron. Poza tym, jak ktoś jest
      typem mokrym (ty nie, bo masz dużo dni suchych), to często w III fazie ma śluz
      gorszej jakości.
      • 5ala Re: o jejku jakie zęby! 01.07.08, 12:16
        Czy ta prolaktyna mogła się jeszcze nie uspokoić? Już od 2 mies nie karmię. Jednak stresów mam dużo i póżno chodzę spać. Może to dlatego?
        A pomimo wszelkich rygorów schizy ciążowe mam i tak :-(
        Wielkie dzięki, co bym bez Ciebie zrobiła?
        • bystra_26 poprawka - można od 29 dc! 01.07.08, 12:22
          Literówka była.

          Nie mam pojęcia, okres poporodowy jeszcze przede mną ;)

          Stresy rzeczywiście nie pomagają w zbiciu prolaktyny :(

          Co do schiz - zawsze jest jeszcze FAM, czyli obserwacje plus
          mechaniczna antykoncepcja w dniach niepewnych. W mitycznego 1
          plemnika nie wierzę, bo nauka tę hipotezę obala.
          • 5ala Re: poprawka - można od 29 dc! 02.07.08, 12:50
            Tak się domyślałam, że od 29. Można było 2 dni i koniec:-(
            1.07 dostałam okres. Zastanawiam się, czy ta owu mogła być wcześniej? Do ilu dni
            w okresie przejściowym( po skończonym karmieniu) może być skrócona faza III? III
            fazę się liczy od dnia szczytu czyli 24 do ostat przed mies tj.31. 8 dni. Tak?
            • bystra_26 faza lutealna 02.07.08, 14:12
              Według szkoły, którą ja znam, do fazy lutealnej wlicza się wszystkie
              temperatury od pierwszej wyższej do przedednia okresu bez względu na
              to, czy pierwsza wyższa była po dniu szczytu czy wcześniej.

              Dopóki prolaktyna nie wróci si normy, to faza lutealna jak i zależna
              od niej faza niepłodności bezwględnej (III) będzie skrócona. Ile to
              potrwa - nie wiem. Po 4 miesiącach od zaprzestania karmienia
              poszłabym zbadac prolaktynę, jak dalej nie będzie zwiastunów
              normalizacji cykli... zwłaszcza, że zależy Wam na ortodoksyjnym NPR.
          • 5ala Re: poprawka - można od 29 dc! 02.07.08, 14:09
            U mnie FAM odpada ze wzgl.sumienia, mam nadzieje, że się nie pomylę :-)
            • bystra_26 FAM 02.07.08, 14:18
              Wiesz, ja też małżeństwo zaczęłam ze szczytnymi ideałami... orto-NPR
              i nic innego, choć juz byłam odarta ze złudzeń, że "wstrzemięźliwość
              trwa tylko KILKA dni w cyklu". Nie planowaliśmy dziecka zaraz, a
              więc to było odkładanie na serio - każda wątpliwość równa się
              szklanka wody zamiast.

              Po paru miesiącach próby zgrania temperamentów z NPR, frustracji i
              prób zrozumienia nauki Kościoła, dalismy sobie spokój i przeszliśmy
              na bardziej przyjazny ludziom FAM. Więź małżeńska jest ważniejsza
              niż litera Prawa.

              www.sporniak.blog.onet.pl
              • 5ala Re: FAM 06.07.08, 14:50
                Zastanawiam, się czy pisząc FAM masz na myśli gumki, czy pieszczoty?
                Bo jeśli chodziłoby o stosowanie gumek w II fazie, to myślę ,że to jednak ryzykowne. Stres by mnie wykończył.
                • bystra_26 Re: FAM 06.07.08, 15:04
                  Jedno i/lub drugie.

                  Dla mnie FAM to metody nie ograniczone katolicką etyką seksualną, czyli albo
                  kombinowane z prezerwatywami, albo ze stosowaniem zaawansowanych pieszczot bez
                  wyrzutów sumienia, żeby się nie frustrować zbyt długą wstrzemięźliwością, której
                  wymaga orto-NPR.

                  Jeszcze zbyt mocno tkwi mi w głowie mocno rozpowszchniona w Polsce teoria
                  jakiegoś kardynała bodajże z Ameryki Południowej o tym, jak to 1 plemnik
                  wystarcza do zajścia w ciążę. Powoli mi przechodzi :) Ale przy płodnym śluzie
                  dajemy sobie spokój... tylko, że II faza zaczyna się przecież duzo wcześniej -
                  przy odczuciu "w", jakimklowiek gorszym śluzie czy nawet jak jeszcze śluzu nie
                  widać w dniu z obliczeń... czyli częsciowo z II fazy da się bez stresu korzystać :)

                  Wątek na temat "zawodności" gumek:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=46275301&a=46491305&wv.x=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka