maja2622
14.12.08, 01:10
Witam, proszę o interpretacje:
Miesiączka do 4 dnia, piątego pojawił się śluz o charakterze
przypominającym płodny (biały, rozciągliwy, miejscami
półprzezroczysty) z niewielką domieszką krwi. śluz taki stwierdzany
przy wewnętrznym badaniu szyjki widoczny był do 13 dc. Od 14 do 16
dc zrobił się bardziej, płynno-przezroczysty. Od 18 do 20 dc stała
wydzielina. Od 21 dnia śluz przypominający płodny z początku cyklu
(biały, rozciągliwy, miejscami półprzezroczysty). Metody papieru
toaletowego w zasadzie nie stosuję, wszelkie opisy dotyczące śluzu
pochodzą z wewnętrznych obserwacji.
Temperatura mierzona w ustach, w przedziale 5:35-7:05. Kategoria
odkładających.
Dzień szczytu śluzu wg mnie - 16/17 dc (17 śluzu nie zaobserwowałam,
ale badanie nie było zbyt dokładnie przeprowadzone).
Wyższe temp. wg mnie od 16 dc włącznie (36.64)
Zakłócenia w postaci przeziębienia (od 7 do 17 dc). Stosowałam
ibuprom + duże wit. C.
Od tego cyklu zażywam magnez.
Przypuszczam, że miesiączka pojawi się ok. 30 dnia.
Czas mierzenia, w przypadku braku podanej godziny w nawiasie ->
godz. 7.05.
Przy braku opisu szyjki, oznacza, ze jest ona zamknięta, nisko i
twarda.
1 - 36.54 (8:35)
2 - 36.54
3 - 36.22
4 - 36.15 (6:20)
5 - 36.47
6 - 36.09 (5:35)
7 - 36.54
8 - 36.61 (7:20)
9 - 36.14
10 - 36.28
11 - 36.09 (6:45) szyjka lekko rozwarta i opuszczona, twardo-miękka
12 - 36.41 szyjka lekko rozwarta i opuszczona, twardo-miękka
13 - 36.07 (5:40) szyjka otwarta, wysoko, miękka
14 - 36.28 (5:35) szyjka otwarta, wysoko, miękka
15 - 36.51 (6:10) szyjka otwarta, wysoko, miękka, ból "owulacyjny"
16 - 36.64 szyjka otwarta, wysoko, miękka, ból "owulacyjny"
17 - 36.58 szyjka otwarta, wysoko, miękka
18 - 36.61 szyjka otwarta, wysoko, miękka
19 - 36.77
20 - 36.40 (5:35)
21 - 36.48 (5:35)
22 - 36.87
23 - 36.77
Czy poprawnie rozpoznałam wyższe/niższe temp.? Niepłodność
bezwzględna zaczęła się (16/17+3) 19/20 dnia cyklu? Najwcześniejszy
skok 16 dnia?
Co ze śluzem, który pojawił się tuż po miesiaczce i teraz znowu? W
poprzednim cyklu, po owulacji i krótkiej przerwie na brak śluzu,
także ponownie się pojawił i towarzyszył do miesiaczki. Taka już
uroda, czy jakieś zaburzenia hormon.? W pierwszej fazie, tak szybkie
jego wystąpienie uniemożliwia korzystanie z reguły 6 dni. Czy można
nie kierować się nim, a opierać tylko na szyjce, ze względu na fakt,
że śluz przypominający płodny towarzyszy mi przez większość dni
cyklu? Nie jest go wiele (dosłownie jedna biała, rozciągliwa nitka),
ale jednak. A może jednak za kluczową uznać jego ilość? ;-) Czy
magnez tutaj pomoże?
Rotzer pozwala na 1,5 godzinne okienko temperaturowe. Mierzę między
5:35 a 7:05. Temperatury jednak potem skaczą o kilka kresek, co
nieraz może sprawiać problem przy interpretacji. Zapisuję wtedy
godzinę i uwzględniam przy ocenie np. 13 i 20 dc. (różnica temp.
spowodowana odmiennymi fazami)
lub 19 i 20 dc (spadek 20 z powodu wczesnej pory). Czy taka
interpr. jest poprawna?
Pozdrawiam,
M.