Dodaj do ulubionych

Plamienie owulacyjne i brak pęcherzyka?

25.01.09, 10:48
Czy to jest mozliwe?? Mam monitoring cyklu, brałam leki stymulujace na
wywolanie i zwiększenie jakości owulacji, dziwna sprawa bow piatek byłam u
gin. i ona nie widziała żadnego pęcherzyka, mimo że śluzówka wskazywała że
powinien już być. A ja dzis zauwazyłam zaczątki plamienia owulacyjnego. Nic z
tego nie rozumiem, czy może być rozwinięta śluzówka i plamienie owulacyjne i
brak pęcherzyka i brak owulacji???
Obserwuj wątek
    • bystra_26 możliwe 25.01.09, 13:24
      rudakudlata napisała:

      > Czy to jest mozliwe?? Mam monitoring cyklu, brałam leki
      > stymulujace na wywolanie i zwiększenie jakości owulacji,

      Czas przyjąć do wiadomości, że stymulacja nie ma 100% skuteczności.


      > dziwna sprawa bow piatek byłam u gin. i ona nie widziała żadnego
      > pęcherzyka, mimo że śluzówka wskazywała że
      > powinien już być.

      Stan śluzówki nie ma wpływu na dojrzewanie pęcherzyków, jest dokładnie odwrotnie. W fizjologicznym, nie sterowanym farmakologicznie cyklu, w skrócie: to wzrastające pęcherzyki produkują estogeny, a one powodują wzrost śluzówki. U Ciebie to leki spowodowały wzrost śluzówki przy braku dojrzewających pęcherzyków.


      > A ja dzis zauwazyłam zaczątki plamienia owulacyjnego. Nic z
      > tego nie rozumiem, czy może być rozwinięta śluzówka i plamienie
      > owulacyjne i brak pęcherzyka i brak owulacji???

      Jak już to doświadczyłaś plamienia śródcyklicznego. Cześć plamień śrócyklicznych jest okołoowulacyjnymi, jeśli w ich okolicach rzeczywiście dochodzi do owulacji.
      U Ciebie nie było dojrzałego pęcherzyka, więc to plamienie nie ma nic wspólnego z owulacją. Najprawdopodobniej, nieco śluzówki zaczęło się "rozpadać" pod wpływem spadku estrogenów - bo leki je udające porzestałaś brać, a pęcherzyka ani ciałka żółŧego, które by śluzówkę utrzymywały, nie ma.
      • rudakudlata Re: możliwe 25.01.09, 13:55
        No tak, tylko że ja bez stymulacji miałam potwierdzone usg owulacje a teraz ze
        stymulacją nie mam? Trochę to bez sensu :) Czyli jakby lek który miał pomóc
        zaszkodził. Lek który brałam właśnie blokuje estrogeny, to jest Femara. U mnie
        raczej jeszcze za wcześnie na owulację, powinnam ja dostać około 15-16 dc a dziś
        jest 13. Czasami plamienia miałam i 3 dni. A jaki właściwie jest powód tych
        plamień? Spadają estrogeny podczas naturalnej owulacji? Jutro mam iśc na usg bo
        lekarka była sama zdziwoona i jeszcze tego cyklu nie przekreśliła, może się coś
        objawi. Jestem trochę podłamana że tak dziwnie zareagowałam na lek, który miał
        pomóc.
        • bystra_26 brak logiki 25.01.09, 14:08
          Na lekach stymulących znam się słabo, ale brak mi logiki, w tym co piszesz.

          Po co blokować estrogeny lekiem w fazie folikularnej? Przecież tp dojrzewający
          pęcherzyk je produkuje - czy ten lek przypadkiem nie blokuje wzrostu pęcherzyka,
          bo jesli tak, to jest to zupełnie bez sensu.

          Sygnałem dla przysadki do uwolnienia LH, czyli owulacji, jest także dostatecznie
          wysoki poziom estrogenów!

          Nie wiem, jak na lekach, ale w normlanym cyklu nie ma czegoś takiego, jak
          "termin owulacji". Ona może być równie dobrze 10 dc, 17 dc czy 38 dc. To
          organizm decyduje, kiedy mu się opłaca zaoowulować i na szczęście nic nie wie o
          bzdurze cyklu 28-dniowego z owulacją zawsze 14dc.

          Co do plamień - skoro Femara zmniejsza poziom estrogenów, to co ma podtrzymywać
          śluzówkę?

          Na koniec pytanie - po co stymulujesz cykle, skoro bez stymulacji owulowałaś?

          Poczytaj tu o cyklu, może Ci się coś rozjaśni:
          iner.pl/?x=1&s=2
          • rudakudlata Re: brak logiki 25.01.09, 14:32
            Ja też się na tym nie znam, ale mogę ci napisac w skrócie co pisze na ulotce
            "działanie letrozolu (Femary) polega na zmniejszaniu wytwarzania w organiźmie
            kobiety hormonów płciowych, etrogenów". Nie wiem jaki jest mechanizm działania
            ale ten lek się stosuje do stymulacji, ja mam miec robiona inseminację. Wiem, że
            owulacja jest róznie ale można przyjąć jakieś założenie, skoro w poprzednim
            cyklu miałam ok 16 dc a cykle mam zwykle 27 - 28 dni to można przypuszczac że
            ten raczej będzie przebiegał podobnie. Nie miewam cykli dłuzszych niż 29 dni.
            A stymuluję bo to podobno poprawia jakość owulacji i czasami rosną 2 pęcherzyki
            i jest prawdop. że któryś załapie. To jest leczenie do inseminacji.
            Dzięki.
          • mirelka Re: brak logiki 25.01.09, 18:27
            jest logika
            leki o działaniu antyestrogenowym ( clomifen, femara) mają zwiększyc wydzielanie
            gonadotropin , podaje się je tuz po miesiączce lub jeszcze w trakcie , tak aby
            dojrzał pecherzyk i sam zaczął produkować estrogeny, które to z kolei mają
            wywołać pik LH
            • bystra_26 dzięki mirelka 25.01.09, 18:41
              Diżeki za wyjaśnienie. Tego brakowało w postach rudejkudlatej, że lek bierze
              tylko na samym początku cyklu.
              • rudakudlata Re: dzięki mirelka 25.01.09, 21:17
                Tak, brałam go przez 5 dni. Dzięki za wyjasnienia, to teraz i ja widzę w tym
                logikę :) Pytanie tylko dlaczego ja nie wytworzyłam mimo wszystko tego pęcherzyka??
                • bystra_26 owulacja 26.01.09, 08:40
                  Może to skutek uboczny leku?
                  A może, jak w zwykłym cyklu, z jakichś powodów organizm stwierdził,
                  że będzie owulować później. Owulacja może być i w 20, i w 30 i nawet
                  1 67 dc.
                  • rudakudlata Re: owulacja 26.01.09, 08:46
                    Bardzo dziwne bo dzis mam już wyraźne plamienie na brązowo, takie jak przed @ z
                    tym że nie boli mnie brzuch no i nie sądze że to miała by być @ po 13 dc! Mam
                    watpliwości czy to jest owulacyjne plamienie, raczej zwariowały mi hormony.
                    Zobaczę wieczorem co wyjdzie na usg. Może faktycznie cykl mi się przestawił.
        • nglka Rudakudlata, podst. pytanie 27.01.09, 12:34
          rudakudlata napisała:

          > No tak, tylko że ja bez stymulacji miałam potwierdzone usg owulacje a teraz ze
          > stymulacją nie mam?

          Po co się stymulujesz, jeśli owulacja występuje?


          > Lek który brałam właśnie blokuje estrogeny, to jest Femara.

          W jakim celu?

          > U mnie
          > raczej jeszcze za wcześnie na owulację,

          O tym czy za wcześnie czy za późno, mówi się w cyklu NATURALNYM, czyli takim, w
          którym nie podajemy hormonów


          > Czasami plamienia miałam i 3 dni.

          Plamienia mogą być spowodowane gwałtownym spadkiem bąź gwałtownym wzrostem
          estradiolu w organizmie, czyli nie muzą mieć związku z owulacją.
          • mamadeedee Re: Rudakudlata, podst. pytanie 27.01.09, 15:30
            Nglka, nie wiem ile stara się rudakudlata, ale ja mimo własnych owu
            i b. dobrych wyników wszystkich badań (mąż też ok.), po ponad 2
            latach starań też mam cykl sytmulowany.
            Po to żeby po prostu nie zwariować.
            Chyba wiesz jakie to obciązenie dla psychiki tak długie i bezowocne
            starania.

            Femary nie znam. Ja mam owu stymulowaną innym lekiem.
            Jest efekt w postaci owu w 12 dc z pięknym endo, 2 pęcherzykami w
            każdym cyklu. Wcześniej owu w okolicach 18-21 dc jeśli juz to z 1
            pęcherzykiem.

            Po prostu większa szansa na ciążę.
          • rudakudlata Re: Rudakudlata, podst. pytanie 27.01.09, 21:28
            Spytaj lekarza :) Przy wspomaganym zapłodnieniu zaleca się stymulacje, anwet
            jeśli kobieta ma swoje owulacje. Podobno leki poprawiają jakość owulacji i
            endometrium oraz często dojrzewają 2 a nawet 3 pęcherzyki i jest większa szansa,
            ze któryś załapie, chociaż oczywiście też zdarzają się częściej ciąże
            bliżniacze. Jak działa Femara już ktoś wyżej napisał. Ja nie będe mieć już w tym
            cyklu owulacji i potwierdził to lekarz na usg.
    • rudakudlata Re: Plamienie owulacyjne i brak pęcherzyka? 26.01.09, 21:16
      No wiec sprawa się wyjaśniła, niestety cykl bezowulacyjny :( A to plamienie po
      lekach chyba. Ale nie wiadomo dlaczego po stymulacji nie miałam właśnie
      owulacji, być może przypadek a może ja dziwnie na nie reaguję ale była bym
      kuriozum gdyby u mnie Femara blokowała owulacje - tak twierdzi lekarka. Ale
      znajac moje dziwne przypadki.. :)
      Czekam do następnego cyklu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka