Dodaj do ulubionych

prośba o interpretację

05.02.09, 21:46
Witam dziewczyny!
w tym cyklu dałam ciała i mam mizerne obserwacje, jestem prawie pewna że była
owulacja w tym cyklu, ale.. prawie robi wielką różnicę.
A więc mierzę temp o 6.30 w pochwie, korzystam z książki kippleyów.
1-10dc brak pomiarów
11dc. 36.65
12dc. 36.64
13dc. brak
14dc. 36.54
15dc. brak
16dc. 36.45
17dc. 36.65 pomiar-8.00 śluz - białko jaja, ból
18dc. 36.43
19dc. 36.7 pomiar 7.50 (o 4.50 wstałam do dziecka) szyjka wysoko otwarta
20dc. 36.55 śluz mętny
21dc. 36.77 szyjka nisko twarda
22dc. 36.8 szyjka nisko twarda
23dc. 36.85 pomiar 7.30 śluz mętny
24dc. 36.87 szyjka nisko twarda
25dc. 37.04 (alkohol wieczorem 24dc)
tak się mają moje obserwacje, kiepsko, popijałam piwko ale tego nie
zaznaczałam poza jednym razem,
wiem że to mało istotne, ale w poprzednim cyklu poziom wyższych temperatur to
36.7 i skok nastąpił w 20 dc.
Jeśli chodzi o subiektywne objawy to od wczoraj trafia mnie z byle powodu -
jak to na 7-10 dni a tak w okolicach 20dc miałam wielką chęć na igraszki. Więc
wygląda na to że cykl skończy sie za jakiś tydzień, ale czy to wynika z tych
obserwacji?
Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • nglka Re: prośba o interpretację 06.02.09, 11:40
      Od razu przyznaję - NIE WIEM JAKIE ZASADY MAJĄ KIPPLEY'owie
      Ale owulacja jest przebyta. Bez względu na metodę.
      Nie wykonam jednak analizy 9przedwzrostowe, pokrywająca) ponieważ miałaś
      przedskok i różne metody różnie to analizują. Ty natomiast musisz trzymać się
      swojej. poczekamy, może znajdzie się tu ktoś, kto analizuje wg Kippley'ów.
      W każdym razie - jesteś już na 100% w fazie niepłodności bezwzględnej.
      niektóre metody za początek III fazy uznają 19 dc, inne - 21 dc.
    • zurawska.barbara Re: prośba o interpretację 06.02.09, 23:24
      dziękuję nglka, a jaką Ty metodą się posługujesz?
      Nie wiem czy te zakłócenia nie zamazują za bardzo obrazu.
      • nglka Re: prośba o interpretację 06.02.09, 23:30
        Ja stosuję angielską i wg tejże interpretuję.
        To jest tak - jesli definitywnie odkładasz (absolutnie nie przyjmujesz do
        wiadomości poczęcia) to należy mieć na uwadze, że w dniu z brakiem pomiaru mógł
        wystapić pomiar wybitnie wysoki, dyskwalifikujący analizę. Ale - chyba akurat
        Kippleyowie mają w zasadach takie sytuacje, kiedy taką jedną się ignoruje
        (znaczy można), czy tak? Bo w angielskiej np nie ma w tym wypadku wyjątków, taka
        temp. dyskwalifikowałaby analizę.
        Oczywiście taka możliwość jest cholernie mało prawdopodobna - ale jest. Dlatego
        analiza ze wszystkimi 6 kolejnymi przedwzrostowymi jest bardziej wiarygodna niż
        taka, kiedy tymi przedwzrostowymi łata się dziury po zakłóceniach / brakach ;)
        Co nie zmienia faku, że omijanie dziur i traktowanie przedwzrostowych na
        zasadzie "byle 6 niezakłóconych" - również jest jak najbardziej zgodne z metodą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka