eszmeraldka
23.05.09, 21:39
Witam!
Może nakreślę pokrótce sytuację.. Jestem teraz 4 tygodnie po porodzie, karmię tylko piersią. Moje doświadczenia z NPRem sprowadzają się do obserwacji między tą ciążą, a poprzednią, przez kilka cykli. Nie były one daleko posunięte, dopiero się uczyłam i nie do końca złapałam jak to z tym śluzem jest...
Czy jest sens kontynuować naukę i mieć z tego jakieś wymierne efekty?(rozpoznawianie płodności/niepłodności) - czyli po porodzie, przy karmieniu i przy dwójce małych dzieci.. Kolejna ciążą póki co nie wchodzi w grę. Jak się do tego zabrać?
Z góry dziękuję za pomoc..