Dodaj do ulubionych

Robin Hood *****

IP: *.wp-sa.pl 14.05.10, 13:10
sir geoffrey i jan lego?
Obserwuj wątek
    • jeffrey-goines Niewiarygodna recenzja! 14.05.10, 16:25
      5 gwiazdek i ani jednego zdania o tym, za co film je dostał - poza lakonicznym wspomnieniem, że wszystko, czego można się spodziewać po wysokobudżetowej produkcji historyczno-kostiumowej, jest "najwyższej jakości". Reszta to drobiazgowe streszczenie akcji, charakterystyka bohaterów aż do postaci trzecioplanowych i opis ich wszelkich rozterek i motywacji. Panie Mossakowski, chyba komuś by się bardzo nie spodobało, gdyby chciał Pan szczerze ten film ocenić...
    • Gość: sndrew 223 Robin Hood ***** IP: *.chello.pl 14.05.10, 21:40
      Pan recenzent zaspał chyba na zajęcia gdy mówiono o różnicy między recenzją a streszczeniem.
    • Gość: Sir Billy Robin Hood ***** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 23:58
      Geoffreya to ja tam nie widziałem. Godfreya - owszem.
      Co do filmu - oeeeesssu. Kilka dobrych scen batalistycznych (ale to i tak już
      było), muzyka rodem z LOTR, słaaaaba (żeby nie powiedzieć inaczej fabuła),
      postać króla Jana (miał przydomek Panie recenzencie...) - nieporozumienie. I
      tyle. Rozczarowanie
      • Gość: gość Ja już przestałam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.05.10, 15:00
        i to dawno kierować się recenzjami krytyków w wyborze
        filmów.Większość recenzji (niestety) nie oddaje sprawiedliwości
        filmom.Wszystko polega na zasadzie :im bardziej jadę po filmie-tym
        wybitniejszym jestem krytykiem.:DDDD
    • Gość: Ka Robin Hood ***** IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.05.10, 14:54
      Mam wrażenie, że polski dystrybutor UIP pogadał sobie z Panem recenzentem.
      Powiedział ile ma być gwiazdek, a Pan Mossakowski musiał wybrnąć
      streszczaniem, a nie ocenianiem.
      Jak znajdzie się mądra osoba i wyjaśni mi motyw dzieci na kucach i Joanny
      D'Arc Loxley to będę wdzięczny.
      • Gość: widz Re: Robin Hood ***** IP: 217.153.211.* 16.05.10, 22:42
        Eh, przecież w filmie motyw "dzieci na kucach" jest wyjaśniony. Nie oglądałeś uważnie :/
    • Gość: ihvh Robin Hood ***** IP: 94.42.84.* 17.05.10, 17:13
      Zgodzę się z red. Mossakowskim, że to raczej prequel i być może dlatego ani kompania Robina, ani nawet Szeryf Nottingham nie zostali właściwie narysowani (traktuję to jako pierwszy zarzut wobec filmu). Zgodzę się, że Francuzom dostało się i dostaje się w fabułach skierowanych do szerokiej amerykańskiej widowni od czasu, gdy nie weszli do koalicji antyirackiej (to zarzut drugi). Zgodzę się chwaląc wreszcie, że świszczące strzały i galopujące konie to coś, na co można liczyć ze strony superprodukcji (pseudo)historycznej. Nie oznacza to jednak nic więcej, że była kasa. No była, i co?

      Nie moge jednak pojąć dlaczegoś Pan, Panie autorze recenzji nie kwestionował bredni historycznej. Za panowania Jana nie doszło przecież do żadnej inwazji francuskiej, a nawet wręcz przeciwnie, to Jan wyprawił się za Kanał. Kompresja 15 lat od śmierci Ryszarda do Karty Swobód w filmowe parę dni czy tygodni też nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem. Nie chciałbym już nawet poważnie mówić o łodziach desantowych, w których posiadaniu są Francuzi, bo te po prostu bawią. Naprawdę należy je wyśmiać.
      Ani porządnej przygody (bo zastępuje ją głównie bijatyka), ani wierności literaturze czy legendzie, ani choćby odrobiny rzetelności w tym filmie nie uświadczysz. I do tego ten ton komediowy, który pojawia się natychmiast, gdy przestaje płynąć krew, albo akurat bohater nie podnosi demokratycznych haseł. Ridley Scott, mistrz niegdysiejszy, nie podołał. Bo co z tego, że film odrobinę lepszy niż Terminator III, gdy gorszy od IV?
      Te pięć gwiazdek na pewno pochodzą od dystrybutora. Nie wierzę Pańskim gwiazdkom, Panie Redaktorze, chyba że straszny Godfrey z Pana i zdradza Pan swoich czytelników. To się ujawni pewnie prędzej czy później.
    • Gość: kinotekoamnka Robin Hood ***** IP: *.heureka.pl 18.05.10, 12:22
      1. "Mamy koniec XIII wieku." Gratulacje się pomylił Pan o całe 100 lat (pała z
      historii dla pana redaktora). Jan Bez Ziemi zmarł w 1216.
      2. Kamieniarz (ojciec Robina) był filozofem i wymyślił kartę swobód. Jakie
      były kierunki filozoficzne w XII wieku?
      3. 8 letni chłopcy z Notthingam uciekli od swych matek i zaczęli okradać
      mieszkańców, a maski to pożyczyli od starożytnych Inków, cudo
      4. Wesoła kompanija bawi się w karczmie niemalże w rytm muzyki tanecznej i
      śpiewają szanty, to Ci dopiero
      5. Bitwa na końcu wyglądała jak lądowanie w Normandii (szeregowca Ryana się
      naoglądali), a Lady Marion alias Joanna D'Arc ze swoją kompanią chłopięcą mści
      sir Waltera.
      • Gość: kent Re: Robin Hood ***** IP: *.icpnet.pl 20.05.10, 00:15
        XIII wiek? W filmie wyraźnie pada data 119 i wyraźnie jest mowa o końcu XII
        wieku! To 100 lat różnicy.
        Pan Mossakowski w ogóle jakoś chyba SMSy wysyłał podczas filmu, bo nie zauważył
        też, że szwarccharakter nazywał się Godfrey. A to też wypada widzieć, jeśli się
        skończyło szkołę, bo Godfrey Plantagenet był postacią autentyczną, bratem króla.
    • Gość: Evergreen7 Robin Hood PL oglądaj online, pobierz IP: *.internetia.net.pl 24.05.10, 22:03
      Robin Hood 2010
      Napisy PL dostępna tutaj: filmy online za
      Darmo.
    • pochodnia_nerona Re: Robin Hood ***** 24.05.10, 22:57
      Może recenzent nie chciał, żeby jechano po nim na forum za niepochlebną
      recenzję, jak to nieraz czyniono ;-) Wolał się nie narażać i dał 5 gwiazdek.
      Albo go producent szantażował.
      A dla mnie i tak najważniejszy jest Robin z Sherwood z Praedem, tej magii nie
      miał chyba żaden film o Robinie :-)
    • macu23 Robin Hood ***** 07.06.10, 12:26
      Co do recenzji/streszczenia nie będę się może wypowiadał ;)
      Ale co do filmu - fakt, oczekiwania, iż będzie to film na miarę Gladiatora
      niestety okazały się płonne. Film ma sporo błędów, uproszczeń, a XIII wieczna
      wersja Szeregowca Ryana budzi śmiech, ale...
      Czy od tego rodzaju filmów nie oczekujemy zbyt wiele? Toż to przecież tylko i
      wyłącznie film rozrywkowy. A dzieje się tam sporo. Poza tym, jest to naprawdę
      inne podejście do tematu, co samo w sobie jest interesujące. Ja tam bawiłem
      się nieźle;)

      Oby tylko za jakiś czas nie pojawił się Robin Hood 2, co niestety jest możliwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka