Dodaj do ulubionych

DZISIAJ...

09.03.04, 13:04
RANO ADLAM POL BULKI 125 KCAL SMALCZYK ALE CIENIUTKO I OGORKIEM KISZONYM OK
LICZE 400 KCAL POZNIEJ DWIE KAJZERKI Z SEREKIM HOMOGENIZOWANYM LICZE 440 KCAL

TO RAZEM 840 KCAL
Obserwuj wątek
    • julsza Re: DZISIAJ... 09.03.04, 13:59
      i...? czy masz jakies zalozenia, np.1000 kcal?
    • jagna_s Re: DZISIAJ... 09.03.04, 14:39
      Witam
      JA dzisiaj zjadłam 2 suszone śliwki, trochę słonecznika (ok łyżki), na obiad
      brokuły z tym że dusiłam je na maśle( wiem nie powinnam tego masła użyć, ale
      jakoś zapomniałam), narazie jestem najedzona, a jszcze oprócz tego 4 kawy bez
      cukru, ale za to 2 ze śmietanką, nie wiem ile to kcal, ale mam nadzieję, że
      jeszcze trochę mi wolnu=ych zostało, bo rodzince szykuję kaszę gryczaną z
      gulaszem i pewnie troszkę skubne :)
    • julsza aha, to moja kolej :) 09.03.04, 15:31
      sniadanie: 2 deski, jedna cienko posmarowana topionym serkiem, plasterek
      szynki, kielki z rzodkiewki, pol kubeczka kawy z mlekiem 0,5%
      w pracy: maly banan, maly jogurt z otrebami owsianymi
      na obiad czekaja mnie klopsiki gotowane w sosie pieczarkowym i jakas surowka
      (moze swieza, utarta cukinia), a potem porcja galaretki
      i jeszcze z 1,5 litra herbaty czerwonej i/lub zielonej
      • schaetzchen Re: aha, to moja kolej :) 09.03.04, 20:36
        No to i ja się wyspowiadam... od dwu tygodni jestem na diecie (staram się nie
        przekraczać 1000 kcal), nie wiem ile ważę :), ale schudłam po 2 cm w talii i
        biodrach. Mam 171 cm wzrostu.

        rano:
        banan, jabłko, butelka soku z marchwi (marvit, jednodniowy), 2 łyżki otrębów -
        to było nie na raz, ale tak powiedzmy do południa
        "obiad" - ale też na raty:
        brokuły na parze, pomidor, ogórki kiszone - z tego taka pseudo sałatka
        morele suszone - ok 100 g (nie mogłam się powstrzymać :))))
        "kapuśniak" - duszona kapusta kiszona, ceula, jabłko, bez tłuszczu

        jakieś jabłka jeszcze...

        zmuszam się też do picia wody mineralnej - w lecie pochłaniam hektolitry, zimą
        wogóle mi nie wchodzi. Wolę zieloną herbatę :)

        pozdrawiam wszystkich odchudzających się!
        • frutelka Re: aha, to moja kolej :) 09.03.04, 21:23
          no wiec ja przekroczylam 1000 kcal bo zjadlam pozniej duze jablko i pol bulki
          kajzerki z maselemikiszonym ogorkiem ale...
          przez 1h non stop na rowerku a pozniej 25 minut brzuszkow itp:)

          noi niestety ziolka....bo cos sie mi pokielbasilo i jelitka mi nei
          dzialaja...... :)

          pozdrawiam was i do jutra:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka