Dodaj do ulubionych

noi znow poniedzialek...nowe podejscie..

21.03.04, 18:46
oczywiscie jak coponiedzialek rusze pelns zapalu!! mam nadzieje ze wytrwam:)

trzymajcie kciuki!!!
Obserwuj wątek
    • schaetzchen Re: noi znow poniedzialek...nowe podejscie.. 22.03.04, 10:03
      Tak! Po weekendowych grzechach dziś zaczynam piąty tydzień diety. Pachnę
      truskawkami od Yves Rocher (czy w moim wieku wypada? ;), musi się udać!
      Trzymajcie się dzielnie!
      • madge_w_k Re: noi znow poniedzialek...nowe podejscie.. 22.03.04, 11:53
        A u mnie na razie OK:) Jestem po urlopie, podczas którego zdazyłam schudnąć 0,5
        kg!!! Sprawiły to: praca w ogrodzie i weekendowy remont mieszkania(dzisiaj
        kończę), a także śladowe ilości jedzenie - wieczorami po prostu byłam już tak
        zmeczona, że nie miałam siły nawet na jedzenie. Rano było musli i kefir, a
        potem grillowana kiełbaska w ogrodzie, i to wszystko!!!! ŻAdnych słodyczy!!!
        Ale wróciłam do pracy i apetyt niestety równiez:(. Ale staram się trzymać,
        czego i Wam zycze z całego serca!!!
        • schaetzchen Re: noi znow poniedzialek...nowe podejscie.. 22.03.04, 17:42
          No dobra. KONKRETY :)
          Rano było jabłko, 2 suszone figi i 2 morele
          II śniadanie - sałatka z czarnej rzepy, pomidora, szczypiorku i jogurtu
          obiad - sałatka z pieczarek (surowych), ciąg dalszy rzepy, 3 płatki macy (180 kcal)
          potem upadek - daktyle i kilka moreli :((((
          teraz piję wodę i zieloną herbatę, żeby już nic nie zjeść. Może się uda - póki
          co czuję balon w brzuchu.
          Ale po weekendzie powinnam przejść na dietę 0 kcal. :)
          Przestało padać, może wybiorę się jeszcze na spacer, chociaż nie powinnam,
          roboty dużo...
          • schaetzchen Zapomniałam... 22.03.04, 17:43
            ... na obiad były jeszcze 2 plasterki żółtego sera. Bagatela, pewnie z 60%
            tłuszczu...
          • zuzinkas Re: noi znow poniedzialek...nowe podejscie.. 22.03.04, 17:56
            co to jest ta maca????
    • zuzinkas Re: noi znow poniedzialek...nowe podejscie.. 22.03.04, 17:59
      dzis zaczyna sie 3 tydzien mojej diety.
      zapytacie jaki efekt? 2,3 kg. wlasciwie to schudlam w 8 dni a caly zeszly
      tydzien nic, ani grama.
      dzis rano 3 sucharki z dzemem jagodowym, kiwi i kawa z mlekiem.
      o 11 juz tradycyjnie jogurcik. na obiad bulka (70g) z 60g szynki, ogòrkiem i
      papryka, pomarancza.
      a na kolacje bede jesc rybe na parze z salata, pomidorem i koprem, moze troche
      chlebka i jablko.
      mam tylko nadzieje ze nie zachce mi sie tych czekoladowych jajaek.... :(
      • frutelka Re: noi znow poniedzialek...nowe podejscie.. 22.03.04, 18:23
        no wiec zjadlam 3 daktylki:)zupke knorra

        teraz po pracy ( wyszlam dzissiaj wczesniej!:) )
        2 kromki chleba i 150 g salatki jarzynowej
        oczywsice powinnam na tym poprzestac ale jzu wlaczyla mi si echcica na slodkie:(

        zaraz wsiadam na rower:)


        pozdrawiaM:)
      • schaetzchen maca 22.03.04, 18:28
        Maca to jest tradycyjne pieczywo żydowskie, robione z mąki pszennej, bez zakwasu
        i tłuszczu. Jest to białe, troszkę przypieczone miejscami, sprzedawane w
        pudełkach po jakieś 10 płatków/kromek, nie wiem jak to nazwać. To co sprzedaja w
        sklepach napewno nie jest koszerne :))) Bardziej przypomina pieczywo chrupkie
        albo jakieś sucharki niż to, co my nazywamy chlebem.
        Np. w przepisie na karpia po żydowsku jest pokruszona maca - dodaje się ją do
        masy, żeby ją bardziej "scalić" - ale równie dobrze mogłaby to być przypuszczam
        mąka.
        W Polsce jest do dostania w każdym sklepie, ostatnio pojawiła się maca razowa,
        firmy Chaber - i to jest właśnie to, przez co podupada moja dieta :)
        Widziałam też macę (Matzen) w Niemczech, tam jest trochę grubsza. A Ty gdzie
        mieszkasz?
        • zuzinkas Re: maca 22.03.04, 18:34
          we wloszech , ale to bedzie chyba takie jak pieczywo z Sardenii, tylko nie
          pamietam nazwy (cracasau czy jakos tak).
    • ruda-kotka Re: noi znow poniedzialek...nowe podejscie.. 22.03.04, 18:48
      Ja od jutra tez zaczynam :)

      Caly weekend jadlam nalesniki na 50 roznych sposobow :)

      Ale od jutra studia i skonczy sie czas na gotowanie, smazenie i inne. Na
      szczescie...

      Pozdrawiam :)
    • ita_na_diecie Chińszczyzna 22.03.04, 21:50
      Dziewczyny, jak jest z kaloriami w chińskich daniach? Takich z knajpek.. bo one
      są raczej z Woka, więc teoretycznie bez tłuszczu?
      Co chińskiego radzicie mi spróbować? :)
    • blodymarry Re: noi znow poniedzialek...nowe podejscie.. 22.03.04, 22:39
      Jejku u mnie dzisiaj tragedia :(((((, objadłam się jak nigdy i czuje się
      blleee... Od jutra startuje z aerobikiem wiec mam nadzieję, że znowu wrócę do
      siebie. Pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka